Somewhat Damaged Opublikowano 10 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2009 dziewczęta pragną wolności słów niewypowiedzianych ciepłych i zaparowanych oddechów do nieprzytomności zatraceń rozsądku omdleń i drżących powiek niedomgleń dziewczęta pragną chłopięcych szorstkich policzków i myśli kochanków którym się przyśni kraina snów niedziecięcych marzeń wzbranianych surowo pożądań spożywany owoc dziewczęta pragną bliskości na ciasnych tyłach i przodach w bezdusznych samochodach rozkołysanych lekkości ducha i serc
Marcin B Opublikowano 10 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2009 Hah, zagadkowy ten wiersz. Bo z jednej strony rymy, strona formalna i niektóre środki mogłyby świadczyć, że jest to utwór o słodkich dziewczęcych marzeniach, o ładnych chłopcach, ale tu chodzi o seks, seks to kobiecość, więc pewna sprzeczność, rozumiem, że zamierzona ;) A może chodzi o pokazanie, że dziewczęta pragną tego w trochę innej formie, niż to naprawdę wygląda? Wtedy zrozumiałbym końcówkę o duchu i sercu, które przecież niewiele mają wspólnego z bezdusznymi samochodami. Trochę mi się to kojarzy z piosenką Zdzisławy Sośnickiej: www.youtube.com/watch?v=-6N4E6tedw0 sam nie wiem czemu :P
Somewhat Damaged Opublikowano 10 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Grudnia 2009 Miało być o dziewczętach. Nie dziewczynkach, ale i nie kobietach. Pytasz o sprzeczność. Hmm.. chodzi o to, że dziewczęta są pełne sprzeczności, stoją przecież na granicy pomiędzy dwoma odmiennymi światami. Pragną tego, pragną tamtego, same nie wiedzą czego dokładnie chcą. Pociąga je wszystko co nowe, nieznane i ekscytujące. Taki jest między innymi seks. Wiele jest tu granic, nie tylko ta dzieląca dzieciństwo od dorosłości. Jest granica między dojrzałością dziewcząt a rozwojem emocjonalnym i potrzebami ich rówieśników. Między chłopięcymi a dziewczęcymi wyobrażeniami na temat erotyzmu. Między spojrzeniami na przeciętną nastolatkę: pogardliwym i pruderyjnym a liberalnym i hedonistycznym. Zresztą, co ja Ci tu będę kawę na ławę ;) Dotrzymałeś słowa - wpadłeś pod mój wiersz (na szczęście wyszedłeś z tego cało ;)) ! Dziękuję za piosenkę ;) Taka dekadencka dosyć ;) Pozdrawiam serdecznie :)
krzysztof marek Opublikowano 11 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2009 cały Twój wiersz jest prawdziwy. od początku do końca. rozumiany dosłownie i domyślnie. myślę że dziewczęta z Twojego wiersza nie stawiają na pierwszym miejscu seksu. najważniejsza jest bliskość "ducha i serc". podoba mi się Twój wiersz. pozdrawiam serdecznie :)))
Magda_Tara Opublikowano 11 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2009 i do śmierci z tym marzeniem o bliskości :D ładne :))
Pan_Biały Opublikowano 11 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2009 mimo dość intensywnego farszu przymiotnikami do brze się czyta dla mnie ten wiersz jest z pogranicza lat 50-60 na amerykańskiej ziemi i nie chodzi mi o staroświeckość czy archaizację, raczej o hołd dla wolności i równouprawnienia kobiet. Nadinterpretacja może, ale czuć ducha czasu pozdrawiam r
Oxyvia Opublikowano 11 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2009 Uśmiechnęłam się, zwłaszcza przy tym fragmencie:dziewczęta pragną bliskości na ciasnych tyłach i przodach Wiersz mówi prawdę o młodości: dziewczęta pragną tego, co tajemnicze i ekscytujące - seksu (co nie oznacza, że od razu w całości i do końca, i ze wszystkimi pozycjami z Kamasutry). :-) Seks to także muśnięcia, spojrzenia, delikatne pocałunki, objęcia, przytulenia, ocieranie sie o siebie... A romantycznie może być wszędzie, także w samochodzie - dlaczego by nie? Pozdrawiam. :-) Oxy.
Somewhat Damaged Opublikowano 11 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2009 KRZYSZTOF MAREK "Cały Twój wiersz jest prawdziwy. Od początku do końca. Rozumiany dosłownie i domyślnie." Cieszę się bardzo, że tak to odczytujesz :) "Dziewczęta z Twojego wiersza nie stawiają na pierwszym miejscu seksu. Najważniejsza jest bliskość "ducha i serc"." Może bliskość, a może lekkość (ducha i serc)? Kto tam je wie (te dziewczęta ;))? "Podoba mi się Twój wiersz." :))) Pozdrawiam przeserdecznie :) MAGDA TARA Wielkie dzięki za "ładne" :) I za wizytę! I za uśmiechy! Iza to ładne imię (dziewczęce ;)) Pozdrawiam :) PAN BIAŁY "mimo dość intensywnego farszu przymiotnikami dobrze się czyta" Panie Biały, Święta za pasem, trzeba ćwiczyć faszerowanie ;) ! Dobrze chociaż, że dobrze się klei.. to jest czyta ;) "Dla mnie ten wiersz jest z pogranicza lat 50-60 na amerykańskiej ziemi i nie chodzi mi o staroświeckość czy archaizację, raczej o hołd dla wolności i równouprawnienia kobiet. Nadinterpretacja może, ale czuć ducha czasu." Ty łobuzie wredny jeden kablu, no ! Już niech Ci będzie, przyznaję się, bo rozłożyłeś mnie na łopatki. Przekleństwa niewinności aka the Virgin Suicides (1999) reż. Sophia Coppola. Ostatnio piszę pod wpływem różnych (inspiracji filmowych). A w nagrodę lizak (skoro Marcin B wkleił tu już link do piosenki, to i ja muzycznie sobie pozwolę): www.youtube.com/watch?v=aCm7K9j6O00&feature=related Pozdrawiam :)
Somewhat Damaged Opublikowano 11 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Grudnia 2009 OXYVIA "uśmiechnęłam się, zwłaszcza przy tym fragmencie: dziewczęta pragną bliskości na ciasnych tyłach i przodach" :)) Ciekawa jestem, czy większy uśmiech wzbudziły tyły czy przody :))? A to Ci skojarzenia odczytelnicze, no ;)! "Wiersz mówi prawdę o młodości: dziewczęta pragną tego, co tajemnicze i ekscytujące - seksu (co nie oznacza, że od razu w całości i do końca, i ze wszystkimi pozycjami z Kamasutry)" Jasne, że tak. Mniej więcej to i mniej więcej w ten sposób tłumaczyłam odpowiadając na komentarz Marcina B. "Seks to także muśnięcia, spojrzenia, delikatne pocałunki, objęcia, przytulenia, ocieranie się o siebie..." Ohohoho, się porobiło.. ;) Widzę, że te moje dziewczęta to w Twoich oczach romantyczki. Skoro Ty się uśmiechnęłaś, to i ja :) Pozdrawiam ciepło.
M._Krzywak Opublikowano 12 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2009 "ducha serc" - sio! Skojarzyło mi się z 'Partią" : www.youtube.com/watch?v=DhH8KcwqSBc (tylko teledysk badziewny) a o dziewczętach można dużo... Pozdrawiam.
Somewhat Damaged Opublikowano 12 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2009 No właśnie - z zakończeniem miałam problem. Chciałam bliskości, lekkości, dzikości (i sama nie wiem czego jeszcze) ducha i serc. Potem spostrzegłam, że ów duch stoi niebezpiecznie blisko bezdusznych samochodów i miałam rozterki czy to się gryzie, czy może ciekawie kontrastuje i uzupełnia. W związku z tym zostawiłam samych "serc", ale to brzmiało po prostu źle, więc koniec końców wróciłam do pierwowzoru. Wiem, że puenta taka sztampowa, ale z drugiej strony wpasowuje się w ten dziewczęcy klimat złotych myśli w pamiętniku i innych teatralnych, wydumanych bzdur. Dzięki za linka, całkiem fajna piosenka. Przy refrenie zorientowałam się, że znam, że już gdzieś kiedyś.. :) Pozdrawiam serdecznie :)
Oxyvia Opublikowano 13 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No, myślałam, że większość dziewcząt to romantyczki. A nieee??? :-))) Ja też pozdrawiam ciepło.
Marcin B Opublikowano 13 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No, myślałam, że większość dziewcząt to romantyczki. A nieee??? Fajnie by było, ale rzeczywistość bywa inna ;/
Somewhat Damaged Opublikowano 13 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No, myślałam, że większość dziewcząt to romantyczki. A nieee??? Fajnie by było, ale rzeczywistość bywa inna ;/ Jak wyżej. Dziewczęta są różne, jak każda grupa społeczna - zbiorowisko jednostek. Niektóre są gorzko zawiedzione i rozczarowane "bezdusznymi samochodami" a niektóre tylko na to liczą. Pozdrawiam niestrudzonych badaczy dziewczęcej natury :)
Oxyvia Opublikowano 14 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2009 Wiem, wiem. Żartowałam. :-) Sama napisałam niedawno wiersz o tych mniej romantycznych dziewuchach (niekoniecznie najmłodszych zresztą) i wywołało to burzę jak choroba, bo niektórzy uznali, że się znęcam nad dziewczętami czy coś w tym stylu - nie za bardzo rozumiem. :-P Pozdrawiam. Oxy.
Somewhat Damaged Opublikowano 14 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2009 Pamiętam, pamiętam. Cóż, widać dziewczęta to nie jest wcale taki wdzięczny temat do pisania jak by się mogło wydawać ;) I chwała im za to, że są tak różnorodne i kontrowersyjne. Amen ;)
the_frail Opublikowano 27 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2009 Tak. Jak zobaczyłem tytuł miałem nadzieję, że wiersz związany będzie z Copollą. Jest w nim i Copolla i Air. Bardzo ładny. Podszyty niewinnością, ale już dorosły.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się