Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Oranż z cynamonem kojarzy mi się jednoznacznie
z przedświtem, ale to inna bajka.
W każdym bądź razie czytam:
kiedy wysokie napięcie
rozhuśta oranż z cynamonem
poznasz tajniki przedświtów

Również jednoznacznie - wiersz mi się podoba.
Serdecznie z uściskami
- baba

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


poniekąd...lubię latać (bujać w obłokach) swobodna niczym ptak :)))))) i wyśpiewywać światu radość spontanicznie i głośno :)))))))))
dziękuję

serdecznie pozdrawiam -
Krysia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


a więc smacznego :)
a co do nawiasu, to hehe...masz czułe ucho, faktycznie ostatnio "tańczę" na nitkach babiego lata i to tak, że ech... :))) i jakże o tym nie pisać?
dziękuję Stasiu

cmookasek w nosek :)))
Krysia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


a więc smacznego :)
a co do nawiasu, to hehe...masz czułe ucho, faktycznie ostatnio "tańczę" na nitkach babiego lata i to tak, że ech... :))) i jakże o tym nie pisać?
dziękuję Stasiu

cmookasek w nosek :)))
Krysia
oo, tak, jak nie pisać i nie dzielić sie radośćią, pięknie, wiec raduj się duszo!
wzośc ponad wszystko co cię otacza;))
miłego barbórkowego
Opublikowano

Orange z cynamonem kojarzy mi się ze ..ŚWIETAMI BOŻEGO NARODZENIA...!
Wiersz daje do myślenia..i dobrze!
Ściskam!
Ania
P.S.kiedyś robiłam z z dziećmi świeczki....rozpołowiona wydrążona połówka pomarańczy zalana woskiem i powbijanymi w skórkę goździkami.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


piękne skojarzenia Aniu, bo przecież Boże Narodzenie porusza serca...kiedy w sercu radość, to jakby każdy dzień byl "bożonarodzeniowy :)))))
dziękuję Aniu

serdecznie pozdrawiam :)))
Krysia

p.s. te świeczki to kapitalny pomysł!!!
i oryginalne i pachnące oranżowo
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


nigdy nie wiadomo, co przed nami, ale jeśli się nie spróbuje, to trudno się przekonać :)))))
odważni zdobywają ... niezdobyte!!!
dziękuję

pozdrawiam weekendowo :))
Krysia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Marek.zak1 To jest nadal mijanie się z istotą problemu. Albo zgadzasz się, że nikt nie ma prawa naruszać przetrzeni intymnej drugiej osoby bez jej zgody, albo wikłasz się w dziaderską argumentację o sygnałach, domniemanej zgodzie i tego typu ubolewaniach, że świat zszedł na psy, bo kiedyś to klepnąłeś dziewczynę w tyłek i okazało się że ona bardzo była zachwycona.
    • @APM ... a wolność nie odfrunie zostanie we mnie  ... Pozdrawiam serdecznie  Miłego Nowego Roku 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Jak napisał Michał, jeśli facet źle odczyta sygnały, kobieta może powiedzieć "nie", podobnie, gdy może usłyszeć czy odczuć bolesne "nie" jeśli sama chce, a facet niekoniecznie. Co do tego Murzyna, gdybym był gejem, zapewne bym się ucieszył, gdyby miał ochotę, natomiast, w przypadku gdy nim nie jestem, nie klepałbym go ani nie oblizywał warg. Tu przesłanie jest jasne.
    • schowam się w igloo z gwiazd i ze wszystkich nazw śniegu   w moich myślach małpy okładają się gałęziami homo habilis wciąż boi się ognia erectus żywi się padliną neandertalczyk tworzy pierwsze dzieło sztuki wisiorek z mamuciej kości   walczą ze sobą na śmierć i życie   nie wiem jeszcze kto zwycięży muszę do tego dojść samotnie w języku być może najprostszym jak delikatny blask którym z nocy wyprowadzasz kolejne zgarbione sylwetki   nikt ich nie pyta czego chcą i jaki głód w nich powoli zamarza   odpowiedź odkrywam powoli gdy w moich rękach topnieją pięściaki z lodowych brył   homo sapiens tak bardzo pragnie usłyszeć Twoje wołanie i zawsze powróci z manowców pomimo polarnej ciszy
    • Nowy Rok rzucił we mnie olbrzymią bryłą śniegu Nie do udźwignięcia Podstawił nogę, a u niej kula Wszędzie kule Kuleję od kul i wierze, że to bańki mydlane i choć przez chwilę polecę ku górze Ku słońcu, śpiewającym ptakom, tęczowym chmurom Zanim prysną zachłysnę się wolnością roześmianą w szklance szampana
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...