Fly Elika Opublikowano 30 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2009 [u]Piękniejsza niż inne[/u] ...I zapadła noc, a wszystko co mętne stało się przejrzyste i niebieskie. Nadszedł błogostan w pokoju zaciszu, przeminęły dwie wiosny magii chwilą, przestrzenie wypełniły probieszczem, marzenia gwiezdne pyłem mrok rozniosły, potrącając ograniczone wolne subiektem. Woda z zapisu świetlnego zahalucynowała, ożywione centrum wypełniło snem różowym.A tobie o semantykę chodzi? [u]Zwątpienia w puencie[/u] Piszą się pióra znakomicie, co nowsze w świecie skrytsze. Dorzuć coś jeszcze z życia przekazem do stylu, formy, widoku, a wnet zapomnisz co wiedziałeś. Dobrze, o czym to właściwie pisałeś? Bo a nuż za rogiem coś cię spotka lub schwyta?Na codzień nie wiadomo czego się już trzymać. Mamy problem z wnioskiem, puenta też nie chce wynikać. Tkwimy, gdy nie umiemy dobrze tańczyć. Baletki bez satynowych tasiemek nie chcą się trzymać nie tancerek. Taniec tańcem, odpowiedni wydział i melodyka.Życie to na niby, czy jakie ma być? [u]może ziarnko kawy[/u] ledwo dostrzegalny w powietrzu lepkim paranoidalnie dostrzegasz nieubłagalnemon cheri mówisz kochasz nie kawa mi nie pomaga mogę zasnąc stojąc lepiej usiądę będzie wygodniej nie wiem czy wiesz do US nie mamy jeszcze biletu [u]o mały świat mega[/u] zbyt późno zbyt rozlegle zbyt mało wiarygodnie już nie jak koniec czegoś czego nie ma nie może tak trwać na mnie czy po od do połowił by zbyt długo [u] widmo[/u] zaczekanie w prozy szklance upływ nowiu dotknął rantu dnem do góry brzeg owalu na spodku w odrobinie wody zwilżony zanurzony w cukrze proszku pod szkłem próżnia z meridian gdzieś na stole kromka chleba zamieniła się w sucharek masło w lodówce jakieś takie osełkowe czy chcieć to móc nie mając odwagi czy brak połączy zaufaniem pomijając ciekawość zmysłów myśli zniekształcone posądzeniem o halucynacje że odwrócenie ról fascynujące przebieg w połowie poznany tylko czy pragnienie może dopełnić się w nieznanym co jest co nie jest pytaniem z konfabulacji
Tango172 Opublikowano 30 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2009 Fly Elika;każdy ma własny style pisania i to jest święta prawda, jak piszesz w tym wierszu. Ogólnie: każdy Twój wiersz jest inny. A podoba się ten najbardziej. "Zwątpienia w puencie Piszą się pióra znakomicie co nowsze w świecie skrytsze. Dorzuć coś jeszcze z życia przekazem do stylu, formy, widoku a wnet zapomnisz co wiedziałeś. Dobrze, o czym to właściwie pisałeś? Bo a nuż za rogiem coś cię spotka lub schwyta? Na codzień nie wiadomo czego się już trzymać. Mamy problem z wnioskiem, puenta też nie chce wynikać. Tkwimy, gdy nie umiemy dobrze tańczyć. Baletki bez satynowych tasiemek nie chcą się trzymać nie tancerek. Taniec tańcem odpowiedni wydział i melodyka. Życie to na niby, czy jakie ma być?". Pozdr.b; J.L.S
Fly Elika Opublikowano 30 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2009 Dzięki również. że coś się w tej mieszanince może się podobać :). To nie licho wie. O nie, to nie o to mi się zabiega. A czy to wena czy co. Kto to wie?czy to dzień ? z nastrojem lub bez. Pozdrawiam miło J.L.S
Bea.2u Opublikowano 30 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2009 Cykl wątpliwy to chyba cykliczna wątpliwość, ale w rozumieniu codziennym, jakby codzienność maiła być w ogóle rozumowana. 1. semantyka mocno wątpliwa i pobudza do uśmiechu. 2. bez puenty nie tańczysz, lecz idziesz - a może się mylę? wątpię więc jestem ?? 3. ziarnko kawy, mon cheri, odlatuje bez biletu :)) 4. koniec czegoś, czego nie ma nie może tak trwać - cóż za piękny argument rozwodowy ;) 5. w widmo się nie wgryzłam, może czas uruchomić procesy konfabulacyjne. Całość fajna :) jeszcze wrócę do widma Pozdrawiam /b
Fly Elika Opublikowano 30 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki za wgląd, muszę się zastanowić co mi napisalaś :)) co do nadania tytułu to na razie mogę powiedzieć blisko, albo coś bliżej :) też tu wrócę:)))) Pozdrawiam
Bea.2u Opublikowano 30 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki za wgląd, muszę się zastanowić co mi napisalaś :)) co do nadania tytułu to na razie mogę powiedzieć blisko, albo coś bliżej :) też tu wrócę:)))) Pozdrawiam wgryzłam się, potrzebowałam chwili skupienia. niestety trochę bym pozmieniała, bo wiersz miejscami traci grunt pod nogami. np fragment z cukrem zmieniłabym na:odrobiną wody zanurzony w cukrze - kryształ w proszku i z masłem:masło osełkowe takie jakieś i z grzybkami:pomijając zniekształcone halucynogenne racje i końcówkę bym przycięła do postaci:dopełnić się pytaniem sorry za pogrzebanie paluchami w tekście, ale wynika to tylko z jego łasych właściwości ;) ?? Pozdrawiam /b
Fly Elika Opublikowano 30 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki za wgląd, muszę się zastanowić co mi napisalaś :)) co do nadania tytułu to na razie mogę powiedzieć blisko, albo coś bliżej :) też tu wrócę:)))) Pozdrawiam Po zastanowieniu - Te cztery pkt. - można przyjąć też taką interpretację. wgryzłam się, potrzebowałam chwili skupienia. niestety trochę bym pozmieniała, bo wiersz miejscami traci grunt pod nogami. np fragment z cukrem zmieniłabym na:odrobiną wody zanurzony w cukrze - kryształ w proszku i z masłem:masło osełkowe takie jakieś i z grzybkami:pomijając zniekształcone halucynogenne racje i końcówkę bym przycięła do postaci:dopełnić się pytaniem sorry za pogrzebanie paluchami w tekście, ale wynika to tylko z jego łasych właściwości ;) ?? Pozdrawiam /b Wracam - po zastanowieniu - Te cztery pkt. - można przyjąć też taką interpretację. Ciekawe zmiany zasugerowałaś, tylko trudne do wdrożenia z racji wynikających tj. częstego i to wszędzie prawie spotykania się z konfabulacjami. Nie wiem, co rozumieć przez łasowość ? Pozdrawiam
Stefan_Rewiński Opublikowano 30 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2009 Nie zmieniaj, dobre, pozdrawiam, Fly Stefan.
Fly Elika Opublikowano 30 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To wszystko (?) Dzięki za db. Pozdr. eee jest coś na plus.
mały_dzielny_toster Opublikowano 30 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2009 Oj nie. Nie lubię takiego wrzucania po kilka wierszy. Fe Elika, a fe! :> nie czytam, więc nie minusuję, ani nie plusuję.
Tali Maciej Opublikowano 30 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2009 też nie lubię gdy ktoś wrzuca po kilka tekstów na raz, ale wolne prawo autora zmęczyłem się czytaniem, a chyba był inny zamiar autora niestety
Fly Elika Opublikowano 30 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :)) nie mam czasu na czekanie i rozwlekanie wątpliwości w czasie. To bez sensu. I tak skróciłam do ilu mogłam, inaczej wrzucałabym jeszcze pewnie przez następne dwa lata. Zwłaszcza kiedy się człowiek - kobieta tutaj naczyta :)) Pozdrawiam
Fly Elika Opublikowano 30 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie szkodzi, wyrazy zrozumienia - i dziękuję za wytrwałość. Ja też sie zmęczyłam co nieco weekendowym wyczekiwaniem na wrzucenie i poskładanie do minimum. Pozdrawiam serdecznie.
Bea.2u Opublikowano 1 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. wgryzłam się, potrzebowałam chwili skupienia. niestety trochę bym pozmieniała, bo wiersz miejscami traci grunt pod nogami. np fragment z cukrem zmieniłabym na:odrobiną wody zanurzony w cukrze - kryształ w proszku i z masłem:masło osełkowe takie jakieś i z grzybkami:pomijając zniekształcone halucynogenne racje i końcówkę bym przycięła do postaci:dopełnić się pytaniem sorry za pogrzebanie paluchami w tekście, ale wynika to tylko z jego łasych właściwości ;) ?? Pozdrawiam /b Wracam - po zastanowieniu - Te cztery pkt. - można przyjąć też taką interpretację. Ciekawe zmiany zasugerowałaś, tylko trudne do wdrożenia z racji wynikających tj. częstego i to wszędzie prawie spotykania się z konfabulacjami. Nie wiem, co rozumieć przez łasowość ? Pozdrawiam z racji.. ??? konfabulujesz na całego ;)widmo zaczekanie w prozy szklance upływ nowiu dotknął rantu dnem do góry brzeg owalu na spodku odrobiną wody zanurzony w cukrze - kryształ w proszku pod szkłem próżnia a meridian gdzieś na stole kromka chleba zamieniła się w sucharek i masło osełkowe takie jakieś czy chcieć to móc nie mając odwagi czy brak połączy zaufaniem pomijając zniekształcone halucynogenne racje że odwrócenie ról fascynujące przebieg w połowie poznany tylko czy pragnienie może dopełnić się pytaniem z konfabulacji ?? czy tak nie lżej i jaśniej ??
Fly Elika Opublikowano 1 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wracam - po zastanowieniu - Te cztery pkt. - można przyjąć też taką interpretację. Ciekawe zmiany zasugerowałaś, tylko trudne do wdrożenia z racji wynikających tj. częstego i to wszędzie prawie spotykania się z konfabulacjami. Nie wiem, co rozumieć przez łasowość ? Pozdrawiam z racji.. ??? konfabulujesz na całego ;)widmo zaczekanie w prozy szklance upływ nowiu dotknął rantu dnem do góry brzeg owalu na spodku odrobiną wody zanurzony w cukrze - kryształ w proszku pod szkłem próżnia a meridian gdzieś na stole kromka chleba zamieniła się w sucharek i masło osełkowe takie jakieś czy chcieć to móc nie mając odwagi czy brak połączy zaufaniem pomijając zniekształcone halucynogenne racje że odwrócenie ról fascynujące przebieg w połowie poznany tylko czy pragnienie może dopełnić się pytaniem z konfabulacji ?? czy tak nie lżej i jaśniej ?? można zmieniać i poprawiać, napisałam, że twoje sugestie zmieniają wierszyk, a to nie warsztat, mały błąd to nic, ale wiersz i sens nawet, gdy lżej to w następnym wierszu wg mnie nie jaśniej bo z konfabulacji :)
Bea.2u Opublikowano 1 Grudnia 2009 Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. z racji.. ??? konfabulujesz na całego ;)widmo zaczekanie w prozy szklance upływ nowiu dotknął rantu dnem do góry brzeg owalu na spodku odrobiną wody zanurzony w cukrze - kryształ w proszku pod szkłem próżnia a meridian gdzieś na stole kromka chleba zamieniła się w sucharek i masło osełkowe takie jakieś czy chcieć to móc nie mając odwagi czy brak połączy zaufaniem pomijając zniekształcone halucynogenne racje że odwrócenie ról fascynujące przebieg w połowie poznany tylko czy pragnienie może dopełnić się pytaniem z konfabulacji ?? czy tak nie lżej i jaśniej ?? można zmieniać i poprawiać, napisałam, że twoje sugestie zmieniają wierszyk, a to nie warsztat, mały błąd to nic, ale wiersz i sens nawet, gdy lżej to w następnym wierszu wg mnie nie jaśniej bo z konfabulacji :) oki, Fly, odlatuję hejka
Fly Elika Opublikowano 1 Grudnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Grudnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. można zmieniać i poprawiać, napisałam, że twoje sugestie zmieniają wierszyk, a to nie warsztat, mały błąd to nic, ale wiersz i sens nawet, gdy lżej to w następnym wierszu wg mnie nie jaśniej bo z konfabulacji :) oki, Fly, odlatuję hejka pamiętaj nie za szybko leć ok :) !
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się