Liryczny_Łobuz Opublikowano 22 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2009 Chciałem napisać wiersz o Twoich oczach O tym, że masz ich kilka par - które zmieniasz Z tylko sobie znanych powodów I kiedy już znalazłem rym do "zielonooka" - usłyszałem ten płacz To sąsiad kolejny raz wysypywał na plecy córki - swój żal do świata Sypał razami wojskowego pasa często i gęsto Załomotałem w ścianę Jej krzyk przeszedł w chlipanie . przerywane jego stałymi przekleństwami On nie szukał nowych wyrazów ... nigdy Po chwili słychać było trzaśnięcie drzwiami Teraz to one mają nadzieję, że wróci tak pijany, żeby tylko dowlec się do łóżka ... Tamten zielonooki rym już wywietrzał mi z głowy W której kołatał się inny - "zły - łzy" - Ale to nie mój styl Zamknąłem kompa i gwizdnąłem na psa Obu nam przyda się trochę ruchu ... Z sąsiadem spotkamy się pewno jutro w kościele I znowu będę patrzył na niego z podziwem ... Kiedy śpiewa - ma piękny i czysty głos
Ania_Ostrowska Opublikowano 22 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2009 Mocne! Ale z tym podziwem to już chyba przesadziłeś - Ania
Liryczny_Łobuz Opublikowano 22 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2009 Och Aniu - nie słyszałaś (na szczęście) jak ja śpiewam!!! Ale na poważnie - to chodziło mi o to, że każdy ma jakiś "dar od Boga" - a kiedy go zmarnuje i zda sobie z tego sprawę - to często staje się dla innych, złym człowiekiem. Ot taka moja życiowa obserwacja - M.
Grażyna_Kudła Opublikowano 22 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. trafna obserwacja panie Liryczny "ludzie" często w okrutny sposób przerzucają własne frustracje na innych stając się tyranami dla najbliższych ale wśrodowisku uchodzą za dobrodusznych bo zasłaniają prawdziwe oblicze wiersz przejmujący i jakże prawdziwy (szkoda) pozdrawiam
zak stanisława Opublikowano 22 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i tu Liryczny zgadzam sie z tobą, mój sąsiad ma piękny głos... a twój wiersz jest dobry wg, mnie :)))
Liryczny_Łobuz Opublikowano 22 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2009 Grażynko - czemu per "panie Liryczny" - mów mi jak inne Poetki - Łobuziaku :)) Bo od Lirycznych - to przezywają mnie raczej faceci:)) A wiersz - prawdziwy - nawet kiedy go czytacz - ktoś kogoś krzywdzi . Pozdrawiam - ładnie piszesz:) - Marek
Liryczny_Łobuz Opublikowano 22 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2009 Napisałaś Stasico - twój wiersz jest dobry wg, mnie :))) I to mi wystarczy! Jesteś przecież Prawdziwą Poetką. Mam jednak nadzieję - że Twój sąsiad , gdy śpiewa przy goleniu ( a to już nie tylko męski przywilej :)) - to nie budzi Cię porą zaranną. No i nie bije słabszych. Chociaż śpiew może inspirować - jak w Romeo i Julii - spróbuj to może opisać - słowik-sąsiad i skowronek :)) Dziękuję i pozdrawiam - Marek
Grażyna_Kudła Opublikowano 22 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ok Marku- Łobuziaku jak dla Łobuziaka to pozdrawienia od Grachy
zak stanisława Opublikowano 22 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. powiadasz, że masz nadzieję? że nie bije młodszych .. no mnie nie:p ale żonę... uciekła od 'biedaka' i już nie ma o czym śpiewać przy goleniu:) cmoook
Joanna_Janina Opublikowano 22 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2009 O nareszcie natrafiłam na coś prawdziwego i coś co mnie spotyka ostatnio. Bo znam człowieka który gardzi słabszymi od siebie a przełożonym pokazuje słodką minkę i ciągle chwali swoje zalety. Wpływów ma co niemiara i nic zrobić nie można, czasem tylko stać z założonymi rękami i patrzeć jak grasuje pomiędzy nami jak łapczywy kot i gdy zwęszy że ktoś może mu przeszkodzić w planach albo zrobić coś lepiej od niego potrafi wykorzystać wszelkie dostępne środki by temu zapobiec. Życiowy utwór. Pozdrawiam serdecznie :) Janina
Liryczny_Łobuz Opublikowano 22 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2009 GRACHA! Cieszę się, że mam nową koleżankę - do "zobaczenia" na ekranie ! Łobuziak
Liryczny_Łobuz Opublikowano 22 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2009 No i dobrze Stasico, że masz, miałaś dzielną sąsiadkę. Chociaż moja załatwiła to tłuczkiem do mięsa - przestawiła gościowi nos i obojczyk - teraz ma z nim spokój. A tak w ogóle - dlaczego to ten bity i poniżany ma sie wyprowadzić z mieszkania? Te sądy są czasem beznadziejne. Ale tematy! To chyba ten wiatr przynosi takie myśli - na razie Pa! Wpadnę tu jutro - Marek
zak stanisława Opublikowano 22 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. może dla świętego spokoju, może dlatego ze jest słabszy a może bo lubi... ale najważniejsze że ma spokój... a obyło się bez sądu, sama poszła jak stała ;( potem były sądy i podziały i grodzenie mienia, teraz sufit mu na głowę spada spokojnych snów. zielonookaES
Liryczny_Łobuz Opublikowano 22 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2009 Witaj Joanno - miło, że wpadłaś. Poczytałem sobie Twoje wiersze - i wiesz, także starasz się nie pisać tylko o sobie - to fajne, bo jest tutaj jeszcze kilkoro - co to (wbrew logice) próbują zmienić Świat. Może zaczniesz od tego Twojego znajomego chama? Pamiętaj - nie ma mocnych! Może jakaś żołądkowa kompromitacja w sylwestrową noc ..... Albo - - nie , nie to już by było "podżeganie do przestępstwa" :)) Ech - wychodzi ze mnie Łobuziak ! No to lepiej kończę - Pa! Marek
Anna_Para Opublikowano 22 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2009 W zasadzie nie lubię publicystyki w liryce. Tym razem wiersz dotyka szerszego kontekstu: wrażliwy człowiek nie może skupić się na przeżywaniu prywatnego, osobistego świata, bo wkracza weń świat zewnętrzny: brutalny, zakłamany, podły! Dlatego chwalę ten wiersz, aczkolwiek wydaje mi się nadto "epicki", "narracyjny"! Pozdrawiam serdecznie, Para:)
Liryczny_Łobuz Opublikowano 23 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2009 Do Ani Pary - ja już od jakiegoś czasu nie piszę i wiośnie miłościach i rozstaniach - inni robią to lepiej . Postanowiłem więc troche bardziej uwrażliwić i tak już wrażliwych Poetów - na inne aspekty zycia. Dziękuje za wizytę i zapraszam do innych swoich utwor(k)ów. Marek
Joanna_Janina Opublikowano 23 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2009 No widać że wychodzi z ciebie łobuziak... Ale pomysł dobry :) Janina
Liryczny_Łobuz Opublikowano 23 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2009 Joasiu-Jańciu - sylwestrowa zadymiaro :)) Rozwinięcie tematu: No to trzeba tylko zakupić odpowiedni specyfik na zaparcia , przygotować go wcześniej w postaci płynnej w osłodzonej wodzie i - do strzykawki. Strzykawkę do torebki uczestniczki Balu - lub do znajomej kelnerki (jak najmniej wtajemniczonych!) i tylko czekać na okazję (Cola, ziemniaki itd). A po godzinie - nie pozwolić mu (zabawy, konkursy) na opuszczenie sali. No i cały jego urok - odfruuuunie ze śmiechem widowni. Nie namawiam - ale ja bym tak to przeprowadził. A od 2-go stycznia 2010 - spokojnie można dalej ratować Naszą Ziemię - niestety tylko do 2012 :(( Pozdrawiam - Marek
Joanna_Janina Opublikowano 23 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2009 Dlaczego tylko do 2012? Może końca świata nie będzie jeszcze. Ja tam nie czekam na nic i carpe diem :) A propozycja troszkę nie w moim stylu. Muszę coś innego wymyślić. Janina
Liryczny_Łobuz Opublikowano 23 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2009 No styl masz dziewczyno liryczny ale zdecydowany - to może ... siekiera? To często ostateczny argument w procesie zmieniania rzeczywistości :)) A o to nam przecież chodzi - żeby było lepiej ! Pozdrawiam - M.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się