Ela_śmigielska Opublikowano 19 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2009 Nie możesz mnie nie kochać! Przecież jestem... w blasku słońca, co oświetla Twoją twarz, w kroplach deszczu, co zraszają Twoje drogi. Nie możesz mnie nie kochać! Przecież jestem... w rytmie bicia Twego serca, ciągle staram się ocalić je od trwogi. Nie możesz mnie nie kochać! Przecież jestem... w każdej gwiazdce na Twym niebie, co spadając spełnia wiele Twoich marzeń. Nie możesz mnie nie kochać! Przecież jestem... w każdej Twojej wolnej chwili, robiąc wszystko co mi każesz. Nie możesz mnie nie kochać! A jednak nie kochasz...
Anna_Para Opublikowano 19 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2009 Elu: A jednak wystarczy! Nie dopowiadaj! Nakładasz niepotrzebna treść! zabrałabym też każdy zaimek typu "Twoje". sama ich używam,...ale inaczej! "Gwiazdkę" zamieniłabym na "gwiazdę". Przepraszam, że dokuczam, wiersz jest ładny i tak, poza tym wiem...tu nie warsztat! Aż się wstydzę wymądrzalstwa! Pozdrawiam, Para:)))
Tomasz_Biela Opublikowano 19 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2009 Przyznaj się nie możesz mnie nie kochać przecież jestem w każdej Twojej wolnej chwili robiąc wszystko co mi każesz absurdalnie możesz wszystko kochać uszanowanie / t jest jakiś zalążek pomysłu na pewno chciałaś to tak poprowadzić i zaskoczyć zakończeniem ale nie udało się pozwoliłem sobie na powyższe jednak /
gabriel p. Opublikowano 19 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2009 tli się coś tam, ale trochę Pani środków zabrakło do pełnego ognia. pozdrawiam
M._Krzywak Opublikowano 19 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2009 Coś jak "Powrót zombi". Nie dla mnie. Pozdrawiam.
Marcin B Opublikowano 19 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 19 Listopada 2009 No fakt, zakończenie nie jest tak zaskakujące, jak miało chyba być w założeniu. Wiersz jest oparty na jakimś pomyśle, ale moim zdaniem jego realizacja jest trochę zbyt prosta, użyte środki trochę banalne, przez co nie osiąga się poruszenia u czytelnika. Pozdrawiam ;)
Marcin Abel Opublikowano 20 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 20 Listopada 2009 A ja podchodzę to tego inaczej. Podmiot liryczny jest osobą w raczej depresyjnym stanie z uwagi na to, że jest niekochany pomimo wszystkich usilnych starań... Takiej osobie daleko do iskier i ognia, jest raczej jak kropla deszczu sunąca po szybie. Z tego powodu zupełnie rozgrzeszam za brak fajerwerków na zakończenie. Dla mnie wiersz ujawnia stan duszy człowieka zawiedzionego przez życie - ale nie neurotyka, który bije pięściami w ścianę - tylko szarego małego człowieka, który jak u Emily Dickinson znosi swoje trudy w spokoju i milczeniu, przynajmniej częściowo pogodzony z losem. Wiersz ma swoją wartość i podoba mi się ten brak krzyku i lamentu...
Ela_śmigielska Opublikowano 20 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Listopada 2009 Dziękuję za komentarze i te pozytywne i te mniej... A wydawało mi się,że wiersz jest ciekawy..ha..ha..:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się