Boskie Kalosze Opublikowano 5 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2009 jesienny wicher - jak głośno na budowie skrzypią żurawie
Boskie Kalosze Opublikowano 5 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2009 Na przykład ten, znaleziony w Googlach: foto.favore.pl/2008/9/4/12/40426_1220523783232_n.jpg
Zulusij Wiskronow Opublikowano 5 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Priviet, Boskie Kalosze :-) Jesienią głośno w mieście nareszcie nareszcie nareszcie jak żywe skrzypią prawie żurawie żurawie żurawie dźwigają do góry łby ludzie i psy I... nagle spada cisza to nisza! co nisza? bo nisza donica żelbet przesło ugrzęzło ugrzęzło ugrzęzło aż błoto zrobiło mlask piórko i kask Zagłusza piątek... prawie żurawie żurawie żurawie tak właśnie w mieście jesień uniesień uniesień ugrzęźnie z tęsknotą odmierzy dal skrzypiąc po szmal :-) Pozdrawiam, zul
Boskie Kalosze Opublikowano 5 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Priviet, Boskie Kalosze :-) Jesienią głośno w mieście nareszcie nareszcie nareszcie jak żywe skrzypią prawie żurawie żurawie żurawie dźwigają do góry łby ludzie i psy I... nagle spada cisza to nisza! co nisza? bo nisza donica żelbet przesło ugrzęzło ugrzęzło ugrzęzło aż błoto zrobiło mlask piórko i kask Zagłusza piątek... prawie żurawie żurawie żurawie tak właśnie w mieście jesień uniesień uniesień ugrzęźnie z tęsknotą odmierzy dal skrzypiąc po szmal :-) Pozdrawiam, zul Witaj, kimkolwiek Jesteś :) Śliczna piosenka, dziękuję z całego serca bo skrzypiało mi tak jakoś dziś od rana w kościach, aż Inkwizycja w genach mi się przypomniała ;) Nie zapłaczą po nas ci, którzy nadejdą w skórze roboczych ubrań, w kaloszach, z młotkami; dnie i noce jak te liście drzew zrzedną, które na przemian z jesienią wycinamy. Nie zatrzyma się słońce, nie nawrócą rzeki, skończą w końcu ptaki co w chmurach śpiewały i tylko, gdy zamkniemy strudzone powieki - zaskrzypi nad nami: żuraw budowlany (Buu... buu. bu...) Tu, po drugiej stronie wiosna zawsze, kwiaty rodzą pola nigdy nie orane, nie usiądą na nich stalowe żurawie - budowlanego brak wszędzie nieładu. Pagórzy się horyzont bez słupów, bez anten, nie ma żadnych domów, w domach internetu: Bóg jest Stworzycielem ,a nie Budowlańcem - żadna więcej praca nie czeka nas tu (Buu... buu. bu...) W głos zapłacze każdy, kto po nas nadejdzie, tak jak my przejęty takim spraw obrotem doceni, co znaczyło mieć urlop lub przerwę i dzień nieusprawiedliwiony, lecz: w pracy. Budowlane żurawie, żurawie budowlane będziemy śnić nocami, o ile noc będzie; wspominać, jak budzik budził nas nad ranem i jak do kościoła nie szliśmy w niedzielę (Buu... buu. bu...) Żurawie budowlane, budowlane żurawie skrzypcie nam na wietrze, póki wichry są; nie zostawiajcie samych, kiedy w trawie zeszkli grób pierwszy, jesienny szron. Tu w Raju tylko ssaki, rośliny i ptaki, bo Stworzycielem zaledwie jest Bóg - jak nam stąd uciec bez was: żurawi - przedstawicieli ludzkich nóg? (Buu... buu. bu...)
jasna Opublikowano 5 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witaj :-) Chcąc nie chcąc uniosłam głowę i usłyszałam:jesienny wicher — nad placem budowlanym odgłos żurawi U Ciebie skrzypienie żurawi poprzez jesienny wicher powoduje, że słyszę "płacz/lament/tęsknotę" żurawi budowlanych za wolnością prawdziwych ptaków i zawodzenie wiatru nad losem dźwigów. To oczywiście interpretacja metaforycznej warstwy, którą jednak (zwłaszcza jesienią) oprócz poetów odczuwają zwykli śmiertelnicy. (Piękne wiersze wymieniliście z Zulusijem. Przepraszam jeśli źle odmieniłam imię. W każdym razie - witaj :-) po raz pierwszy). Pozdrawiam serdecznie, jasna :-)) P.S. Podobają mi się haiku, gdzie rejestruje się dźwięk poprzez dźwięk. Ładne haiku napisałeś. Aha. Link nie działa.
Boskie Kalosze Opublikowano 6 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witam serdecznie :) [quote]Chcąc nie chcąc uniosłam głowę i usłyszałam:jesienny wicher — nad placem budowlanym odgłos żurawi Bardzo mi się podoba. Ładnie spięłaś ziemię z niebem. To co ścieśnione i zwykłe, a nawet brzydkie (plac budowlany raczej nie jest najpiękniejszym widokiem) z tym co bezmierne i majestatycznie piękne. [quote] U Ciebie skrzypienie żurawi poprzez jesienny wicher powoduje, że słyszę "płacz/lament/tęsknotę" żurawi budowlanych za wolnością prawdziwych ptaków i zawodzenie wiatru nad losem dźwigów. To oczywiście interpretacja metaforycznej warstwy, którą jednak (zwłaszcza jesienią) oprócz poetów odczuwają zwykli śmiertelnicy. Dobrze odczytałaś mój nastrój - ptaki odleciały a ja nie tylko zostałem, ale jakbym o tej porze roku miał tylko jedną ciężką, stalowa nogę bo coraz częściej przebywam w domu :) [quote] (Piękne wiersze wymieniliście z Zulusijem. Przepraszam jeśli źle odmieniłam imię. W każdym razie - witaj :-) po raz pierwszy). Tak, witaj nam Zulu :) [quote]P.S. Podobają mi się haiku, gdzie rejestruje się dźwięk poprzez dźwięk. Ładne haiku napisałeś. Dziękuję i pozdrawiam. I mam nadzieję, że jeszcze się poczytamy :) [quote]Aha. Link nie działa. Działa, tylko trzeba wkleić albo dodać na początku h ttp// (bez przerwy pomiędzy "h" a "ttp//)
Adrian_Poraj Opublikowano 8 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2009 Piękne haiku, pozdrawiam.
Boskie Kalosze Opublikowano 9 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję :)
Zulusij Wiskronow Opublikowano 13 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. B.K. Bardzo fajne. Próbowałem pożyczyć sobie to (Buuu... buu. bu...) Ale nie dałem rady udźwignąć. Pozdrawiam, zul
Boskie Kalosze Opublikowano 13 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. E tam, fajne... Być może, a na pewno do poprawki :) Dziękuję i pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się