adolf Opublikowano 29 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Października 2009 Bo miłość zna granice, lecz o nich nie mówi Układa dłonie w niebo by oczy zasłonić Rozciąga elastyczny horyzont by zgubić Nasz każdy punkt na sobie a potem odłączyć Odkleić go od świata, zdjąć skórkę z owocu Określić nowy wymiar, w nim nowe zasady Gdzie równoległe mury zbiegają się na oku Jak pąki co wracają, w ziarnko, wsteczne-kwiaty. O pestce mówią pąk i zapach strącają I czas już zapomina, że kiedyś znał granice gdy pęka gdzieś łupina: z niej miłość spijają Pręciki przez owady a nikt nie powie: dziwne bo wszystko przeinaczy ten świat, podskórny, drugi gdy miłość zna granice, lecz o nich nie mówi
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się