Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jakże można proszę pani
gardzić lepem pięknych pieni
wszak tu tyle pań uroczych
a nuż która zaćmi oczy

i rozpali żarem wierszy
szepnie czule – tyś mój pierwszy
to dla ciebie piszę rytem
serca nocy bladym świtem

z niebios łowię rojeń cienie
sącząc ciszy czułe tchnienie
chowam w schowku ulubione
by przywracać cudne wonie

i ja także proszę pana
aromatem przesycona
pragnę pieścić białe noce
pod poezji pana kocem

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


eee, co Ty Eliko! kocówie? za to, że tak uroczą poezję "płodzi"? a swoją drogą pod ten "koc" wkradła się jakaś kosmatość...dzięki Tobie :) oj, Ty "filutko" :)
dziekuję

pozdrawiam romantycznie :-)
Krysia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


eee, co Ty Eliko! kocówie? za to, że tak uroczą poezję "płodzi"? a swoją drogą pod ten "koc" wkradła się jakaś kosmatość...dzięki Tobie :) oj, Ty "filutko" :)
dziekuję

pozdrawiam romantycznie :-)
Krysia

jak mnie pozdrawiasz z kosmatością sobie nie żartuj Krysiu , bo bedzie źle...prosze cie
krój tylko liryką ...ko...ko...kociątko biegnie a ty za kociątko biegnij :)
nio ?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Nie przesadzaj...już pisałam rymowane nie tylko pod ...Alicją :), a szczękę zbieraj czym prędzej, bo tu bywają panowie :) byłby ...hehe obciach...Para bez szczęki ;))
Dziękuję Aniu.

Cieplutko pozdrawiam :-)
Krysia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @ProszalnyZnakomity. Po pierwsze - urzekł mnie humor - kapitalne porównanie żony do Mistrza Zen - czyli uczynienie z niej takiej domowej, codziennej wyroczni dla peela, który żartobliwie przyznaje, że postrzega ją jako skarbnicę mądrości i przewodnika duchowego, podczas gdy on sam bywa często taki nieogarnięty.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Oddanie emocjonalne ulega metamorfozie i przemienia się w oddanie wysiłkowi fizycznemu, w zapalczywą harówkę - i dla peela to ma większy sens, niż jego dotychczasowa pogoń za nie wiadomo jakimi iluzjami życiowych celów.     To jest absolutnie wspaniałe! Opowiada historię o odnajdowaniu siebie - nie w natchnieniu patetycznych uniesień, nie w mistycznym besserwiserstwie, ale w tym, co proste, zwyczajne i wymagające naszego potu, krwi i łez.   Myślę też, że ta praca w ogrodzie jest również ważna z punktu widzenia relacji peela z kobietą, którą kocha. Bardzo możliwe, że chciał być dla niej nie wiadomo kim, starał się dorównać jakiemuś złudzeniu niedoścignionego ideału. Dlatego szukał mistrzowskich wskazówek. Tymczasem najpełniej i najmocniej owa więź realizuje się w wymiarze ludzkim, rudymentarnym. Gdy z balonika wyobrażeń o sobie samym i o własnej egzystencjalnej drodze schodzi patos, a zostaje działanie - można poczuć niezwykły stan spełnienia. I jako jednostka, i w związku. Pojawia się współobecność, opisana jako oddychanie w tym samym tempie. Po pracy - pewnie ten oddech jest szybszy, lepiej dotlenia, o wiele skuteczniej unosi.
    • @vioara stelelor

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @wierszyki Są takie miejsca, gdzie życie zawsze toczy się na granicy. i nie tylko tej na mapie, bo ona jest symbolem wszystkich innych. Zawsze istnieje jakieś rozdarcie, jakieś pomiędzy.
    • @Adam Zębala znakomity tytuł i mądry wykład o przenikaniu - od mgły do mgły, od nieistnienia do nie-istnienia.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Kurczę, na miejscu adresatki lirycznej zaczęłabym się bać.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...