Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W związku z cenną, oddolną inicjatywą zakładania wątków wszelakich, na tematy mniej lub bardziej pierdołowate, odczuwam pilną potrzebę artykulacji swoich bogatych przemyśleń...

Stwierdzam zatem, z całą mocą swojego autorytetu, że nie mam nic do powiedzenia.

Hej...

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Teraz powiem całą prawdę o Hannibalu Lecterze. Wszystko jest już zapisane na dwóch komputerach i puszczone w Internet. Nawet koń trojański nie pomoże.
Hannibal Lecter przeżył piekło wojny, w czasie której został sierotą. Wydarzenia te sprawiły, że stał się zamknięty na świat, przez pewien czas był niemową. Z początku wydawałoby się, że jego system wartości oparty jest na pojęciu dobra (sprawiedliwości) i zła (wykorzystywaniu i poniżaniu słabszych, niesprawiedliwości). Jednak poprzez pragnienie zemsty Hannibal przeistacza się w bestię, której celem jest eliminacja ze społeczeństwa ludzi, którzy nie zasługują na to, by żyć. Pustka, która została w nim po zakończeniu wojny (i tragicznej śmierci ukochanej siostry) sprawiła, że stoi po drugiej stronie maski. Jes sierotą wojenną o potwornej samokontroli, co pozwola mu bez problemów oszukiwać wykrywacze kłamstw podczas badania.

Wreszcie to z siebie wyrzuciłam, ale nadal nie wiem czy zasnę. Lecter jest zawsze tak blisko.
Boję się !!! :0
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Teraz powiem całą prawdę o Hannibalu Lecterze. Wszystko jest już zapisane na dwóch komputerach i puszczone w Internet. Nawet koń trojański nie pomoże.
Hannibal Lecter przeżył piekło wojny, w czasie której został sierotą. Wydarzenia te sprawiły, że stał się zamknięty na świat, przez pewien czas był niemową. Z początku wydawałoby się, że jego system wartości oparty jest na pojęciu dobra (sprawiedliwości) i zła (wykorzystywaniu i poniżaniu słabszych, niesprawiedliwości). Jednak poprzez pragnienie zemsty Hannibal przeistacza się w bestię, której celem jest eliminacja ze społeczeństwa ludzi, którzy nie zasługują na to, by żyć. Pustka, która została w nim po zakończeniu wojny (i tragicznej śmierci ukochanej siostry) sprawiła, że stoi po drugiej stronie maski. Jes sierotą wojenną o potwornej samokontroli, co pozwola mu bez problemów oszukiwać wykrywacze kłamstw podczas badania.

Wreszcie to z siebie wyrzuciłam, ale nadal nie wiem czy zasnę. Lecter jest zawsze tak blisko.
Boję się !!! :0
To wiele wyjaśnia :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Spojrzeć w oczy chłopca okazję miała. Odrazu głębie w nich ujrzała Jasny kolor otulił jej wzrok. I nie opuszczał w mrok.   Przez okienko na niego zerkać kochała. Na korytarzu długie spojrzenia posyłała. I on też na nią zerkać raczył. Lecz w głowie inną mataczył.   Ona myślała, że gesty coś znaczą. Śnić o nim bez przerwy umiała. I w głowie tylko tego by chłopca miała.   Lecz porcelanowe serce jej pękło. Gdy zobaczyła go z inną kobietą. Ona piękne blond włosy miała. A buzia jej pięknem krzyczała.   Więc jakże by bohaterka szansę miała? Skoro ona jej przeciwieństwem stała. Mimo oczków równie jasnych - jej były jakoby sciółkiem z lasu.   Jej twarz indziej utworzona być miała. I czarne włosy ona owdziała. Jej wygląd mieć chciała. I tak w nienawiści do siebie przystała.   Marzyć o urodzie nigdy nie przestawała. Zawsze lepsza stawać się chciała. Pragnąc, by dostrzegli urodę jej inni chłopcy. Płakać zaczęła po nocy.   Śliczność jej duszy nikogo nie interesowała. Bo mimo, że serce dobre miała. To co po sercu komu Bo serce nie zapełni domu.   I tak pogodzić się z tym musiała. Ale wygląd już do końca zmienić chciała. By przystać do świata standardów. I by chłopiec pragnął jej bardzo.                                                       ~Lena
    • @Maciej Szwengielski Pan pozwoli, ale to nie laików trzeba leczyć, tylko tych, co twierdzą, że jakieś moce nadprzyrodzone rządzą światem. Bo właśnie to jest chore. I na tę chorobę intelektualną nie znaleziono jeszcze lekarstwa. Ani w zastrzykach, ani w pigułkach, ani w czopkach. Laicy świat widzą racjonalnie, wg swoich zmysłów, instrumentów, które stworzyli i zgodnie z matematyką i fizyką. Natomiast tzw. wierzący są ofiarami bytu urojonego.  Ciągle czekam na te dowody. 
    • @Proszalny Poezja  ! Z podobaniem, pozdrawiam. 
    • @Berenika97 @Annna2 Morze plus szczypta wyobraźni i jestem gdzie tylko chcę ... Dziękuję za komentarze, pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dołączam do słów.  Samo " złoto ".
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...