-
Postów
2 002 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Treść opublikowana przez Natuskaa
-
Rzecz o boksie
Natuskaa odpowiedział(a) na ŻART chili FRASZKA utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
No nie wiem czy jest coś gorszego... a co zjadalnego jest gorsze? -
Rzecz o boksie
Natuskaa odpowiedział(a) na ŻART chili FRASZKA utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Trzy surowe jaja... ble, okropne jest już jedno. Pozdrawiam :) -
pismo do mnie dotarło że zamierza się zmienić świat nowy wykreować w barwach rozjaśnionych na znaczku obraz zimy puchowe kurtki szalik i wysokie kozaki a stempel nie czytelny nadawca rozmazany przechadzając się wzrokiem po każdej z linijek oglądam wywijasy akapity przeliczam potem obracam stronę mierzę ją zwyczajowo tam prawie takie same wyrazy się kołyszą nie potrafiące ustać samodzielnie wyciągam z nich uparte wnioski te silnie się trzymają wrzeszcząc w niebo-głosy tak do kratek przywarły gdy pytam o te zmiany to z lekkim uśmiechem prostują się i prężą zupełnie jak przed laty kiedy je napisano
-
Tak właśnie myślałam, że chodzi ci o te antystresowe, tylko że kolorowanki dla dorosłych to nie tylko te antystresowe, są też "rozebrane" kolorowanki (choć nie wiem kto z nich korzysta) i może lepiej byłoby oznaczyć o które chodzi... ale to takie tam moje. Zrobisz jak uważasz :)
-
Kolorowanka dla dorosłych... hmm kilka dni temu przyuważyłam taką na półce, nie jawi się trójkątami, kołami ani innymi figurami geometrycznymi. Pozdrawiam :)
-
Powiedziała
Natuskaa odpowiedział(a) na Czarek Płatak utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Na dłuższą metę może się nie udać takie pielęgnowanie małego wycinka z odcinaniem wszystkiego innego, takie rzeczy to tylko w "zakonach" jeśli ktoś sobie taką drogę obrał... wśród ludzi jednak trzeba trochę inaczej, a nie bez powodu ktoś żyje wśród ludzi. Pozdrawiam :) -
na białej kartce
Natuskaa odpowiedział(a) na Natuskaa utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Coś w tym jest, najdziwniej jest wrócić na jakiś zakręt i spotkać osobę, która odradzała pójście daną drogą, jeszcze raz usłyszeć te słowa i poczuć tamto ukłucie, choć dziś jakoś inaczej. Kim byliśmy zanim... czytasz w myślach czy jak?:) Zioła to nie tylko lek, to zapach, klimat, odprężenie... błogostan. A ją można nazwać prawdą, ale można jej też nadać kilka innych "imion". Rozgryzłaś/eś mnie, albo tak łatwy tekst napisałam, jednak ucieszył mnie taki komentarz. Dzięki za wizytę. Pozdrawiam :) -
jednak się rozgościła a ja w tym zachwycie parzę jej ziółka opowiadając o sobie tak wydobywamy skryte potem razem rysujemy nowe kreski wzorki nabieram kształtu znajomego lecz nowego zadziwiająco stałego ale czasem przystaję bo ciężko mi chodzić a nawet oddychać według jej projektu
-
Tamte bezpiecznikowe perturbacje na szczęście się skończyły tak samo jak zaczęły czyli samoistnie. A wewnętrzne... zapewne wiesz, że bywały przypadki samospalenia, ale fakt - zwykle wszystko działa tak, jak należy. Dziękuję za wizytę i te kilka słów :)
-
"W imię ojca i syna... "*
Natuskaa odpowiedział(a) na [email protected] utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Niby wiem, ale czasami myślę, że niektórzy tutaj specjalnie robią błędy... u ciebie pomyłka nie wydaje się celowym zabiegiem, ale wolałam zapytać :) A jeśli chodzi o "nieupodlenie" wybory są kwestią indywidualną, najważniejsze co się ma w środku. Również życzę miłego wieczoru. -
"W imię ojca i syna... "*
Natuskaa odpowiedział(a) na [email protected] utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Każdy stara się "nie spodleć" na własny sposób. Przypomniałeś mi moją babcię... ona zawsze z tym różańcem i rano i wieczorem. Pozdrawiam :) A i jedno. Tam na pewno ma być "Bób"? -
Bajka nie tylko dla dzieci
Natuskaa odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tak inaczej dziś u ciebie, ale ładnie :) Czas jak gitarzysta... tylko co się stało z pająkiem? Pozdrawiam. -
Niespotykanie spokojny człowiek
Natuskaa odpowiedział(a) na Johny utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
W takim razie jest sukces ! :) Wiersz czytelny. -
Niespotykanie spokojny człowiek
Natuskaa odpowiedział(a) na Johny utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Po poprawkach zrobiło się lepiej, choć zabawnie :) Koniecznie chcesz wystawić spokój na próbę... hmm. Z trzecią zwrotką to brzmi tak, jakby ci się jednak ten spokój nudził i co gorsza jakby go wcale nie było. A może taki był cel wiersza. Miłego dnia. -
Niespotykanie spokojny człowiek
Natuskaa odpowiedział(a) na Johny utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Podobają mi się pierwsze dwie, trzecia jest jakby z innej bajki. "nie porusza to wcale mnie" - nie porusza mnie to wcale :) Pozdrawiam. -
wiersz w którym nic się nie dzieje
Natuskaa odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Przewrotnie z tym tytułem, niby nic, a całe lata przemijają, albo i drzewa istnienie. Pozdrawiam :) -
:)) napięcie w normie, bezpiecznik przez całą prawie dobę jak na razie się nie ugiął ... tak serio, bo ja czerpię inspirację z życia i dziś jest pierwsza od kilku nocy gdzie wstałam rano i był prąd i net był... :) A co do tytułu to już myślałam żeby był: osobno, razem, w nawiasie... ale chyba faktycznie najlepiej mu będzie razem. Dzięki za wizytę. Pozdrawiam :)
-
Prąd stały, zmienny, przemienny no poczytałam o nich... nie jestem elektrykiem, a tu mi się przypałętała myśl, że w moim pisaniu, tu w tym konkretnym miejscu ma być prąd przemienny i patrzę do neta - jest!- jak to? Więc umysł musiał nadrobić jakiś prąd przemienny... i jak ma się nie przeciążyć? Skoro tak ni z gruszki ni z pietruszki :) To raczej o przeciążeniu umysłu jest. Myślę, że dusza jest silniejsza i to ona potrafi kilkoma, ba nawet jednym snem postawić człowieka do pionu, znajduje jakby inną drogę, skoro tamta jest chwilowo spalona. No i napisałam za dużo... ech Dzięki za odwiedziny. Pozdrawiam :)
-
Po cholerę tam wlazł
Natuskaa odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nie każdy szczyt jest wart zachodu... coś w tym jest. Pozdrawiam :) -
Druga jest faktycznie trzonem, reszta to opisy. Fajnie, że to wyłapałaś, bo już myślałam, że przesadziłam. Jeszcze wczoraj zaglądałam sobie w ten prąd przemienny... no i trochę nad nim posiedziałam. Na szczęście pani elektryk nie dała mi bury za zastosowanie go w wierszu, więc chyba jest poprawnie :) Dzięki za odwiedziny. Pozdrawiam :) Czy to ważne? Tu o sytuację chodzi, o bezpiecznik. Dzięki za odwiedziny. Pozdrawiam :) Czasami nie znajduję w sobie prostych zdań... tajemniczo to ładne określenie. Co do prądu, bywa, że nie ma jak uniknąć konfrontacji z nim. Dziękuję za wizytę. Pozdrawiam :)
-
kiedy prąd płynie przemiennie część jej przechodzi przez ciemność w ciszy siada o świeczce i rozważa strzępy rozmów obowiązki bycie miłym tak bardzo jest poraniona źle oszklonym światem który padł jej do stóp i rozkazał roztrzaskane swe drobiny pozbierać sobą do czysta że dopiero wykrwawiona zasypiając w odłamkach prawdziwą poczuła ulgę przez trudniejszą rzeczywistość jak spokojna rzeka płynąc z księżycowym rozkładem zgodna co do dnia jednego niezależnie od fazy snu bezpiecznik nie wytrzymuje
-
wielooczkowe wiązanie
Natuskaa odpowiedział(a) na Natuskaa utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Robisz ważną rzecz na tym świecie. Tak trzymaj. Miłego wieczoru :) -
wielooczkowe wiązanie
Natuskaa odpowiedział(a) na Natuskaa utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Myślałam podobnie, też mam własne dzieci, ale własne to jakoś inaczej jest. Sama byłam zaskoczona swoją reakcją na obce dzieci w żłobku... tzn tym co mi przeszkadzało. Różni są rodzice to przecież po prostu ludzie. Ważne żeby ci którzy ich zastępują robili to dobrze a nie że stawiają dwulatkę do kąta i ta wyje albo zakładają komuś maskę osła i każą w niej siedzieć za karę. Tam u tych najmniejszych czasami dzieją się rzeczy straszne. Dobrze że są ludzie jak ty kochający dzieci. Kazda jedna dobra osoba w przedszkolu to już napradę dużo. -
wielooczkowe wiązanie
Natuskaa odpowiedział(a) na Natuskaa utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ja poszłam raz na próbę do żłobka. Nie dałam rady to za małe dzieci tzn nie żebym nie lubiła dzieci bo one sa ok i takie kochane, nie odstepowały mnie na krok, ale czułam się taka brudna bo np najpierw smark a potem się przytula... O przedszkolu nie raz myślałam może jeszcze sprawdzę czy tam będzie lepiej. Podziwiam za pracę z dziećmi. Dzięki za wizytę. Pozdrawiam :) -
wielooczkowe wiązanie
Natuskaa odpowiedział(a) na Natuskaa utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Czyli w każdym przedszkolu jest podobnie. Po powrocie ze spacerków wszystkie ubrania przechodzą w miks, a na powrót rodziców jest już kocioł. Jak jeszcze rodzić się spóźni to zastanie przedszkolanki na granicy wytrzymałości. Pamiętam że moja mama kiedyś nie zdążyła po mnie do przedszkola, nie przebiła się tramwajem i autobusem przez miasto w godzinach szczytu. No i było nie fajnie, bo musiałam czekać u tej przedszkolaki na korytarzu jej domu lampiąc się w okno. Cóż życie, raz jest miło, a raz nie koniecznie. Dzięki za wizytę. Pozdrawiam :)