Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Christine

Użytkownicy
  • Postów

    372
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Christine

  1. @Berenika97 Fajny pomysł na dyptyk! Druga strona zawsze powinna mieć prawo do głosu, obrony i wyjaśnień. Po zrównoważeniu obu części - niezła analiza problemów z komunikacją w związku, a kobieta na skraju depresji. :) Pozdrawiam.
  2. @Berenika97 Świetne studium psychologiczne - utrata zdolności komunikacji z osobą bliską. Albo jest ofiarą psychicznej przemocy albo wpadła w depresję.
  3. @Łukasz Jurczyk Bardzo uniwersalny przekaz. Pięknie i mądrze piszesz. Pozdrawiam.:)
  4. @Łukasz Jurczyk Za każdym razem mnie zaskakujesz świetnymi pomysłami - tym razem dwóch narratorów - wrogów a jednak tak bliskich sobie kulturowo. Nie zdawałam sobie sprawy, że Grecy służyli również w armii perskiej. Silna musiała być opozycja wobec Macedończyków. Co warstwy filozoficznej - świetna! Pozdrawiam.
  5. @Whisper of loves rain Intrygujący wiersz, najbardziej zaciekawiły mnie te wersy - "Ostatnia strona była pusta, z wyjątkiem linijki: "Gdy zrozumiesz słowo, poznasz wszystkie wyniki." To przywodzi mi na myśl wiele interpretacji. Pozdrawiam. :)
  6. @Alicja_Wysocka Pięknie jest skomentowany Twój wiersz, dodam, że okryłaś dla mnie nową warstwę w pojmowaniu języka w poezji. Świetny! Pozdrawiam. :)))
  7. @Berenika97 W wyobraźni widzę tę piwnicę i tych ludzi w desperacji. I łomot barbarzyńców, którzy mają jeden cel. Bardzo przejmujący obraz. Pozdrawiam.
  8. @Berenika97 Oj,to słońce może oślepiać każdego miesiąca. Ciebie w lipcu,a mnie we wrześniu. Miałam być w siódmym niebie - ale niebo szybko się wzburzyło i został chłód. Świetna metafora nieudanych związków zawieranych pod wpływem "zaślepienia". Pozdrawiam. :)
  9. @Simon Tracy Simon - naprawdę szokujesz tym utworem. I chociaż nie szokują mnie osoby martwe, to jednak na końcu obrazy są gorszące - nie tylko chodzi o pozbawienie kogoś życia,ale o bezczeszczenie zwłok. Masz rację, nie mieści się to w niczyjej estetyce (prawie niczyjej). Napisałeś wcześniej "mój nowy tomik" - a na końcu "nie wydaję swoich wierszy" - jak to rozumieć? Pozdrawiam.
  10. @Simon Tracy A to już coś znaczy! :))) Chciałabym dostać taki wiersz od kolegi z pracy, gdy wejdę do biura a na moim stanowisku - taki wiersz. Od razu miałabym humor przez całe 8 godzin.:)))
  11. @Berenika97 Po prostu śliczny! Erotyk,który zostanie mi w głowie. :)
  12. @Simon Tracy Po prostu ją lubisz! A ludzie mogą się lubić w różnych wiekach. :))) (i ci z XX z tymi z XXI) .
  13. @Łukasz Jurczyk Pisząc - jeszcze tu wrócę - miałam na myśli ten konkretny odcinek. Ciekawa jestem, co napisze Berenika! :))))
  14. @Simon Tracy A może warto poznać tę koleżankę, nawet flirt może odsłonić część jej osobowości. :)
  15. @Simon Tracy Uważam, że jest tu pewna wrażliwość, która potrzebuje ironii jako pancerza, ale jednocześnie tęskni za prawdziwością uczucia. Podoba mi się!
  16. @Łukasz Jurczyk Starożytna sceneria a przekaz bardzo współczesny. Poruszająca jest ostatnia część - śmiech przed walką, to mechanizm obronny, znany w psychologii. Bardzo głęboki przekaz, świetny tekst. Jeszcze tu wrócę. :) Pozdrawiam.
  17. @Alicja_Wysocka Bardzo dziękuję! :)))) Naprawdę zawitałam do Krainy Czarów.:)
  18. @Tectosmith Te Twoje zastrzeżenia są bezsensowne, bo traktują poetyckie sentencje jak twierdzenia historyczne lub filozoficzne wymagające weryfikacji. To zasadnicze nieporozumienie co do natury tego tekstu. To poemat, a nie traktat z zakresu strategii wojskowej czy historiozofii. Sentencje poetyckie działają przez kondensację, metaforę i paradoks - nie przez empiryczną ścisłość. Zarzucanie im "bzdurności" to jak krytykowanie haiku o wiśni za nieuwzględnienie botanicznych szczegółów. Strofa o Persach stojących w progu to oczywiście nie raport z perskich podręczników taktyki. To obraz postawy egzystencjalnej - obrona tego, co swoje, wymaga stanięcia na granicy. Że Persowie prowadzili wyprawy? Oczywiście - ale to nie podważa metafory. Zarzut, że "potęga nasycona" to oksymoron (bo potęga z natury dąży do ekspansji), jest trafny filozoficznie - ale to właśnie może być intencją autora - pokazać, że samo pojęcie "nasyconej potęgi" jest iluzją, która prowadzi do konfliktu. Strofa 1: Tak, to może być celowy paradoks - "nasycona potęga" to perspektywa tego, kto patrzy z zewnątrz na imperium, które uważa, że ma dość. Ale głodna potęga widzi to inaczej. Strofa 2: "Palić wszystko" to oczywiście hiperbola. Chodzi o radykalność rady, którą łatwo dać, gdy nie ponosi się konsekwencji. Że w praktyce nikt sensowny nie pali wszystkiego? No właśnie - to krytyka takich rad. Strofa 3: Już omówione wyżej - to metafora, nie rozprawa o starożytnej Persji. Strofa 4: Zarzut o wycofaniu taktycznym jest słuszny faktograficznie, ale znów- chodzi tu o wymiar psychologiczny i symboliczny. Cofnięcie się może być odebrane jako oznaka słabości, niezależnie od jego taktycznej sensowności. Strofa 5: "Wojny nigdy nie były o rację" - zgoda. Ale to właśnie może być sens tego wersu- ludzie myślą, że walczą o rację, a tymczasem... Albo- historia pokazuje, że ci, którzy mieli "rację" (moralną, prawną), często przegrywali. Strofa 6: Los jako "zapis zdarzeń przeszłych wplatanych w przyszłość" - to nie jest sprzeczne z tym, co mówi wiersz. Wręcz przeciwnie- los powstaje z braku zgody teraz, ale będzie determinował przyszłość. Strofa 7: "Prawdziwa wojna opiera się na potknięciach" – no właśnie! To chyba sens tej strofy- każdy plan jest kruchy, bo przypadek (potknięcie konia) może wszystko zmienić. Że słonie się sprawdziły? To akurat wyjątek od reguły - częściej panikujące słonie tratowały własne wojska. Strofa 8: "Rzezie są ciągle obecne" - ale ktoś musi je nazwać początkiem czegoś, żeby weszły do oficjalnej narracji jako coś więcej niż zbrodnia. To właśnie o tym- akt przemocy czeka na swoją interpretację. Te zarzuty byłyby trafne, gdyby tekst pretendował do roli podręcznika historii lub strategii. Ale to poezja - działa przez skrót, sugestię, niedomówienie. Wartość tych strof nie polega na tym, czy można je obronić w debacie historycznej, ale na tym, czy uruchamiają myślenie o naturze konfliktu. A pytanie brzmi - czy po przeczytaniu tego fragmentu myślimy inaczej o wojnie, o niemożności porozumienia, o tym, jak historia się pisze? Jeśli tak - poezja zrobiła swoje. Mam nadzieję, że nikt nie nazwie Twoich tekstów "bzdurami".
  19. @Charismafilos Dobrze, że użyłeś słowa "ponoć" - bo czym jest wiara, tego nie wiesz. Nie lubię, jak mi się odpowiada z pozycji wszechwiedzącego "kaznodziei". Na szczęście tego jeszcze nie zrobiłeś. Pozdrawiam.
  20. @viola arvensis Śliczny! Świetnie się czyta i to obrazowanie. : ) Pozdrawiam.
  21. @huzarc Bardzo ciekawy przekaz, zwłaszcza puenta.
  22. @lena2_ Piękny wiersz! Pozdrawiam.
  23. @Alicja_Wysocka Śliczne! Piszesz bardzo pozytywne wiersze, aż miło czytać! Przynosisz radość! :) Serdecznie pozdrawiam.
  24. @Berenika97 Niezwykle intrygujący i wieloznaczny.Lubię takie wiersze oniryczne, te niedopowiedzenia.Bardzo mi się podoba. :)
  25. @Berenika97 Bardzo trafnie! Właśnie tak to działa, wyjaśnił mi to znajomy dziennikarz. Ktoś z jakiejś redakcji wrzuca niesprawdzoną wiadomość - musi być "sensacyjna", następnie podchwytują ją inne redakcje - publikują to , a potem te ambitniejsze - sprawdzają prawdziwość. :) Często wychodzą dziwne informacje typu - nie ten, w innym czasie, z innego powodu, i.t.d. Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...