Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Simon Tracy

Użytkownicy
  • Postów

    619
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Simon Tracy

  1. @Lenore Grey poems Twoje krótkie formy są wyjątkowe.
  2. @Gosława Ciekawi mnie od jakiegoś czasu pomysł by Twe wiersze rozwinąć w prozę poetycką lub pełną prozę. One aż się proszą o krótkie opowiadania. Powinnaś spróbować.
  3. @violetta Każdy ma prawo wyrazić opinię tak o wierszu jak i twórcy. Moja poezja jest bardzo specyficzna. Ja sam jestem bardzo specyficzny. Ten wiersz nie przypadł Ci do gustu i ja to w zupełności rozumiem. Nie musisz przepraszać. @Christine Jak narazie chyba ostatni z motywem krain snu. Dziękuję bardzo. @Berenika97 Ja zazwyczaj toczę walkę najpierw o samą możliwość zaśnięcia. Jak już mi się uda to ostatnio nie jest tak tragicznie w moich snach. @Wiechu J. K. Pozdrawiam serdecznie!
  4. @Berenika97 Bardzo dziękuję. Był taki czas w moim życiu, że nigdy nie zapamiętywałem snów. Był również i taki gdzie śniłem jedynie przerażające koszmary. Lecz ostatnio coraz częściej dane mi jest wreszcie lądować w spokojnej krainie snu.
  5. @Berenika97 U mnie jest to już ta forma odseparowania, gdzie piszę z kimś gdy tylko znajdę osobę zainteresowaną moją poezją. Zresztą lubię to. Uważam podobnie do Lovecrafta, że ludzie nad wyraz inteligentni i uzdolnieni powinni trzymać się razem bo idealnie się rozumieją i znają swoje potrzeby. Poezji czy prozy nie zrozumie i nie doceni pierwszy lepszy prostak. Dlatego też uważam artystów za ludzi uprzywilejowanych i lepszych od innych.
  6. @KOBIETA Dziękuję. Ja również pozdrawiam. Pewnie mogłem to opisać dłużej i inaczej ale wtedy gdy powstawał ten wiersz jeszcze nie sięgałem po prozę poetycką.
  7. Czasami w głębokim śnie, lecę na krukach nocy ku bramie dwunastego wszechświata. Przelatując przez nią, wpadamy od razu w żar pustynii Dayna, która rozciąga się swoim piekielnym pustkowiem aż ku wzgórzom Jasca. Gdzieś pomiędzy ich rozsypanymi przez czas szczytami, można odnaleźć starych, dzikich cieni, bezimienne miasto. W tej krainie żyją tylko najgorsze z koszmarów byty. Gdybyś tylko to widział ziemski Boże i Ty Eklezjasto. Ze wzgórz płynie lawa. Potokami śmierci, ziemia usmażona. Ogień bucha z pęknięć skalnej płyty. Jak z ciała mitycznego drakona. Moje sny rzadko trafiają ze mną do niebiańskich plaż, czy białych, marmurowych strażnic. Spokojnej, sielskiej ziemi. Gdzie ludzie z krain snu, z uśmiechem przemykają z kamienicy do kamienicy, lub krzątają się pomiędzy kolorowymi kramami. Gdy w tej krainie zapada z wolna zmierzch, mi brzask, sen z powiek powoli usuwa. Kruki lądują bezpiecznie na skraju morza piasków. Zostawiają mnie pod bramą bym wrócił do jawy. Ostatni raz patrzę, jak noc ich matczynym uściskiem w locie mrokiem zasnuwa.
  8. @Lenore Grey poems U mnie ma zaszczytne miejsce pomiędzy opowiadaniami Lovecrafta a "Cierpieniami młodego Wertera" Goethego. Splatać w poezji śmierć, miłość, pożądanie i ból. Trzeba być wyjątkową duszą by znieść ból tworzenia takich wersów.
  9. @Lenore Grey poems Właśnie zdjąłem sobie z półki poezje Poego. Mam wydanie z Vespera-"Miasto w morzu i inne utwory poetyckie". Moim ukochanym wierszem jest "Do jednej w raju". "I życie moje to bólu zachwyty. A nocy moich bezsenne marzenia. Płyną, gdzie oczu twoich blask ukryty. Tam kędy twoich nóg stąpania. Tam gdzie eterów toczą się błękity. U wiekuistych światłości strumienia." Tylko on potrafił tak pisać o stracie miłości i ukochanej.
  10. @Lenore Grey poems Jeśli miałbym wybierać swoje wiersze, które najbardziej oddają klimat Poego to dodałem je już tutaj jakiś czas temu, więc mogę napisać polecajkę jeśli masz ochotę się z nimi zapoznać. Będą to -"Cmentarna zguba","Zaniesiony do grobu" i "Choć tyle mogę zrobić". Każdy nawiązuję do utworów Poego a ostatni do jego wiecznej cmentarnej legendy. Szczerze to dopiero teraz gdy o tym napisałaś to mnie olśniło... ale to dobrze. Znaczy to tyle, że zaczytywałem się w Twoich wierszach nie zwracając uwagi na nic innego wokół.
  11. @Lenore Grey poems Poe i jego utwory oraz Lovecraft i jego mitologia i światy to całe moje życie. Dzięki opowiadaniom Poego sam stałem się pisarzem, oraz zacząłem interesować się kulturą gotycką. Poe jest moim ojcem, który mnie ukształtował. Każdy z moich przeszło dwóch tysięcy wierszy jest tylko i wyłącznie napisany dzięki temu że w wieku 11 czy 12 lat sięgnąłem po raz pierwszy po "Kruka" i "Zagładę domu Usherów" @Lenore Grey poems W Twoich miniaturach czasami dostrzegam też taki zimny, gotycki smutek. Dlatego może tak bardzo mi przypadły do gustu.
  12. @KOBIETA Specjalizujesz się w tak gorących, sensualnych erotykach. Nie ma nic bardziej pociągającego niż kobiece spełnienie.
  13. @Christine Bardzo dziękuję. Nie sądziłem, że ten wiersz tak bardzo przypadnie czytelnikom do gustu.
  14. @Lenore Grey poems Nie wiek definiuję człowieka a otwartość i szerokość horyzontów jego umysłu. Widać w każdym Twoim wierszu, że wędrujesz w czar rozmyślań i słów z których umiesz utkać niesamowicie dojrzałe teksty.
  15. @Berenika97 Jak słusznie zauważyłaś cudowne Celephais - stolica świata snu jest krainą stworzoną przez Lovecrafta szczególnie dokładnie ukazana w opowiadaniu "Ku nieznanemu Kadath, śniąca się wedrówka". Cóż... Lovecrafta określa się mianem "Samotnika z Providence" choć przez praktycznie całe życie był otoczony bliskimi, miał nawet żonę i chętnie udzielał się towarzysko a także prowadził masę korespondencji. Ja nie mam za bardzo kontaktu z rodziną, nie mam szans na żaden związek nie mówiąc o małżeństwie, Nigdzie nie wychodzę bo nie mam ani z kim ani po co. Nie znoszę głośnych i zatłoczonych miejsc. I co do korespondencji to ogranicza się ona u mnie jedynie do służbowych spraw i komentarzy takie jak ten w internecie. Więc może i jest to niepokojące. Ale uważam, że trwa to już tyle lat, że świat zapomniał o mnie a ja o świecie. I jedno może spokojnie istnieć bez drugiego. Lubię siebie określać "Samotnikiem z Lublina" 😀
  16. Bardów potrzebują nawet barbarzyńcy. Ich stolica na rozległej wyspie, pośrodku jeziora ludzkich łez. Stosy ofiarne płoną u szczytu, kobaltowych piramid. W krainie snu są ludy bardziej okrutne od prekolumbijskich Indian. Podróżuje na świetle gwiazd Syo i Lys. Nie zakłócamy innych krain snu. Ich kojącego wszelki stres odbioru. Minęło tyle ziemskich wieków. Dla krain snu to nie była nawet sekunda. Odkryłem już wszelkie rody i rasy. Gatunki i gromady. Planet, nieskończoną ilośc. Mnogość gwiazd, wykraczającą poza umysł ludzki. I ja mam swoją wyspę. Na której spędzam, nie upływający czas. Nie obchodzą mnie tu kłótnie ani ból. Nie boję się tutaj wojen i głodu, pełzającego nowotworu. Wszystkie tutejsze zamki i pałace zbudowałem sam. Ogrody mienią się blaskiem szlachetnych kamieni. Złotem i srebrem. Kłaniają mi się w pas, napotkane zwierzęta i rośliny. Jestem za horyzontem zdarzeń. Nie dotrze tu Wasz ziemski głos ani list w kopercie. Ten świat jest wieczny. Po Was zostanie pył i skamieliny. Jeśli kiedyś zaśniesz i znajdziesz się nagle w Celephais, mieście złotych kopuł i stu tysięcy, strzelistych, alabastrowych wież. Zejdź bez strachu po jadeitowo-diamentowych schodach na nabrzeże. Znajdziesz tam galeon, który zamiast żagli, prowadzą anielskie skrzydła. Będę czekał przy trapie. Zabiorę Cię w wieczną podroż, po każdym krainy snu porcle.
  17. @MIROSŁAW C. Pozdrawiam serdecznie
  18. @Lenore Grey poems Ależ to jest wyśmienita miniatura poetycka. Niebanalny pomysł na wiersz. Gratuluję.
  19. @Berenika97 Mam talent do tworzenia świata upadku. I bohaterów zawisłych pomiędzy fatalizmem i potępieniem a wieczną zgubą.
  20. @Berenika97 Jest to w zasadzie wyjątkowy tekst w moim dorobku. Nigdy wcześniej nie wplatałem świata fantasy do poezji. Myślę, że wyszło całkiem dobrze. Jest to spójna historia o miłości, zaufaniu i potędze wyobraźni.
  21. @Gosława Wolę samotność. W zasadzie od kiedy pamiętam. Źle się czuję przy innych. Nie mam żadnych znajomych ani przyjaciół. W pracy staram się nie rozmawiać o prywatnych kwestiach i nie wychodzić poza schemat współpracowników. Poezja jest w zasadzie jedynym co potrafię i co łączy mnie z ludźmi. Ale i w niej jestem incognito jak zauważyłaś.
  22. @Gosława Ona sama przyznaje, że czyta od przeszło dwóch lat każdy mój wiersz. Czasami przemycam w nich tak domyślne znaki, że musiałaby naprawdę udawać żeby nie wiedzieć że to o niej. Ja już też jestem zbyt stary i zniszczony by kiedykolwiek jeszcze mieć choć cień szansy w miłości. Zresztą nie potrzebuję tego. Odnajduję się doskonale w swojej głębokiej samotni. I nigdy nie byłem bardziej spełniony niż teraz. Chyba po prostu za bardzo nie lubię ludzi by ich do siebie dopuszczać.
  23. @Gosława No to dodam tylko, że niestety jest również już "zajęta" i zakochana po uszy. Więc mi pozostaje sen i poezja dla niej.
  24. @Gosława Przyznaję, że jest to wyjątkowy wiersz w moim dorobku, ale pełen jest osobistych odczuć. No i Czarownica jest prawdziwa.
  25. @Gosława Twoją poezją jak zawsze można się delektować
×
×
  • Dodaj nową pozycję...