Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    8 363
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    185

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @Lenore Grey Piękna czułość. Wiersz działa jak urwana rozmowa, którą słyszymy tylko przez chwilę. A wszystko jest jasne. :) Śliczne!
  2. @Proszalny Pięknie to ująłeś - pisanie jako sposób na wyjście poza siebie i jednocześnie głębsze wejście w siebie. Ten obraz fali na morzu harmonii jest bardzo trafny, bo fala nie walczy z morzem, po prostu jest jego częścią.
  3. @Proszalny Muszę się przyznać, że to tak wielowarstwowy wiersz, że musiałam przeczytać wolno dwa razy, i nadal mam wątpliwości, czy dobrze rozumiem:) Sporo jest tu różnych motywów - klimat drogi, nawiązania do starych filmów - "szejk za 5 dolarów." Płynnie przechodzisz w nim do swojskich klimatów - babcia, lipa, koper. Mam poczucie absurdu. Ostatnia metafora o Bogu kręcącym Ziemią jak bączkiem bardzo mi się podobała:)
  4. @Proszalny Niezwykle nastrojowa miniatura. Uchwyciłeś tę kruchą granicę między nocą a dniem oraz między tym, co minione, a tym, co "tu i teraz". Piękne obrazy - szczególnie ten z kradzieżą uśmiechów z kącików ust i zapachem słońca w lesie. Tekst tchnie spokojem, który udziela się czytającemu. Podoba mi się, jak subtelnie przechodzisz od odchodzącego śniegu do spadających kwiatów jabłoni - świetnie to obrazuje proces zapominania i otwierania się na nowe. Czuła proza poetycka.
  5. @Posem Szczególny jest ten obraz wyrastania z dna szklanki na porządnego człowieka, jak bardzo człowiek się stara.
  6. Berenika97

    Bywa

    @Wiechu J. K. skoro tak lepiej to milczmy w duecie nie wszystko musi być nazwane na świecie
  7. @Leszek Piotr Laskowski Bardzo ciekawa ta sprzeczność - słyszenie ciszy. To mogłoby brzmieć jak paradoks dla paradoksu, ale tutaj każda strofa go uczciwie uzasadnia. Wiersz ma rytm, który sam w sobie jest cichy .„Cisza wojen i cisza własnej zadumy - i obie słyszalne.
  8. @hollow man Wiersz „nabrzeże francuskie” to niemal filmowy zapis chwili. Nabrzeże Francuskie to miejsce symboliczne. Przez dziesięciolecia było oknem na świat - definiujesz je jako „miejsce wielkich rozstań”. Czyli to, co dzieje się między bohaterami jest końcem pewnej epoki w ich życiu. Świat zewnętrzny nie zatrzymuje się - to podkreśla samotność bohaterów. A są oni tak pochłonięci sobą, że tracą kontakt z rzeczywistością. "Letnia sukienka" nadaje scenie lekkości i kontrastuje z ciężarem sytuacji. Bardzo ciekawy jest motyw pary w samochodzie obok - bohaterowie są w takim stanie, że nie dbają o prywatność. Intrygujący tekst - nasze uczucia są małe wobec obojętnego świata ale potrafią nas "sparzyć".
  9. @Lapislazuli Kaktus jako symbol kogoś, kto uchodzi za silnego i niewymagającego - więc nikt nie pyta, czy czegoś potrzebuje. Ten środkowy fragment jest ważny - "Myślisz, że da sobie radę , w końcu taki jest silny" - to zdanie, które słyszało pewnie wiele osób. I właśnie dlatego bywa tak niebezpieczne.
  10. @onasama Wiersz celnie punktuje pewien typ współczesnego mężczyzny - zadbany, przystrzyżony, skupiony na wizerunku. Rytuały pielęgnacji zastąpiły dawne rytuały odwagi. Koniec jest świetny - "strzyże Nas od Złego" - brzmi jak parodia modlitwy.
  11. @MIROSŁAW C. Piękny opis wiosny. Ale to równiez wiersz o przemijaniu.
  12. @lavlla nisu Bardzo dziękuję! Istota miłości jest uniwersalna i jak się okazuje ... nieskończona. :) Serdecznie pozdrawiam.
  13. @Leszczym 1300 wierszy to nie jest psi skowyt - to jest dorobek, którego większość ludzi nigdy nie stworzy. Że świat nie odpowiedział tak, jak powinien? To mówi więcej o świecie niż o Tobie. Ale „tak miało być" można też czytać inaczej- pisanie jest Twoją naturą. I może właśnie to jest najbardziej bezkompromisowa forma wolności. Pozdrawiam serdecznie.
  14. @LessLove Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.
  15. @jjzielezinski Bardzo dziękuję za docenienie wiersza. Dziękuję za ten komentarz i za to, że dzielisz się tym, co znalazłeś - relacja pana Patera jest poruszająca i bolesna zarazem. Ten reportaż z podróży zrobił jako jeszcze student. Ja znam go jako reżysera filmu "Katyń. Historia wciaż żywa" z IPN-u. Czy to jest ta sama osoba? Również podaję link: https://edukacja.ipn.gov.pl/edu/multimedia-1/filmy/92652,Katyn-Historia-wciaz-zywa.html O zbrodni katyńskiej wiem sporo, ponieważ przygotowywałam dzieci do wojewódzkiego konkursu wiedzy o niej. I poszło im świetnie. Każde słowo napisane w hołdzie tym ludziom - oficerom, lekarzom, prawnikom, nauczycielom - ma znaczenie. Nie tylko jako pamięć, ale jako sprzeciw wobec zapomnienia. Pozdrawiam. @Wiechu J. K. To piękne, że masz takie dziedzictwo - szabla ułańska to nie tylko pamiątka, to kawałek historii, który można dotknąć. Twój dziadek urodził się w czasach zaborów i przeżył dwie wojny światowe. Całe życie w środku wielkiej i historii. Pozdrawiam. @viola arvensis Bardzo dziękuję! Czasami wystarczy refleksja. Serdecznie pozdrawiam. @hollow man Bardzo dziękuję! Las jako jedna wielka, bezimienna mogiła... - i stąd to skojarzenie. Serdecznie pozdrawiam. @[email protected] Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. @LessLove Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.
  16. @jjzielezinski Dziękuję za tę szczerość. To uczucie niemożności, o którym piszesz - że wiedziałeś, a nie mogłeś nic zrobić - jest chyba jednym z najtrudniejszych doświadczeń, jakie człowiek może nosić w sobie. Co do samej katastrofy - masz rację, że wiele pytań pozostało bez rzetelnej odpowiedzi, a sposób w jaki część mediów i komentatorów od razu ferowano wyroki, rzeczywiście był bardzo krzywdzący i przedwczesny. Niezależnie od tego co się naprawdę wydarzyło, rodziny ofiar zasługiwały na rzetelne, bezstronne śledztwo – i to chyba jest punkt, w którym większość ludzi, niezależnie od poglądów, mogłaby się zgodzić. Znam reportaż Anity Gargas, zresztą zajmowała się tym tematem od początku. Dużo informacji mam od mojego taty. Dziękuję za obszerny komentarz. W tej chwili, oprócz pamięci, nie jesteśmy w stanie nic zrobić. A bezsilność jest najgorsza. Pozdrawiam.
  17. @Wiechu J. K. Zastanawiałam się na słowami skierowanymi wprawdzie do Roberta, ale one na mnie zrobiły duże wrażenie. Masz ogromny powód do dumy - ułani Piłsudskiego to prawdziwa legenda. Twój dziadek był częścią historii, która zmieniła losy Polski. Serdecznie pozdrawiam!
  18. @Wiechu J. K. Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  19. @orkan11 Przejmujący obraz tego, jak bardzo potrafimy odkleić się od rzeczywistości, byle tylko chronić własne złudzenia. Bardzo trafne.
  20. Berenika97

    pierwiosnek

    @Poet Ka Przyciągający obraz. Twoje haiku też jest piekne, ale dla mnie również tajemnicze. Ten obraz zmienił moje nastawienie do trerści. Zaczęłam się w haiku doszukiwać słowa z innego języka. :)
  21. @Leszczym Świetna gra słów na linii bilans - balans – lans. Trafnie punktujesz tę gimnastykę wizerunkową, gdzie autentyczność zostaje wyparta przez to, co "wypada". Metafora statku płynącego donikąd na fali pozorów jest świetna! Często tak bardzo skupiamy się na utrzymaniu na powierzchni, że zapominamy zapytać, po co w ogóle płyniemy. Bardzo celne spostrzeżenie.
  22. @Starzec Oczy na „tak”, to jest pewne, błyszczą jak morska piana, szkoda, że reszta człowieka... jest całkiem niedospana.
  23. @Nata_Kruk Bardzo dziękuję! Tak bywa, ale najgorzej jest, jak fakty nie mogą się przebić do umysłu. :) Serdecznie pozdrawiam. @Mitylene Bardzo dziękuję! Masz rację, z intuicją trudno wygrać! :) Kiedyś mówiłam pewnej osobie, że chrzest Poski był w 966 roku. A ona na to: Oj, wydaje mi się, że pomyliłaś kochana daty. :)) Jej wydaje się było nie do przebicia. :))) Serdecznie pozdrawiam. @Wiechu J. K. @Robert Witold Gorzkowski Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.
  24. @EsKalisia Bo mamy je na dłoni, rozdajemy a żadne nie ubywa. :)))
  25. @Lapislazuli Każde słowo osobno, każde uderza osobno. Tak właśnie czuje się samotność.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...