Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    8 250
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    184

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @Leszczym A szkoda! Liczyłam na coś innego . 🤭
  2. @Posem Ciekawy i poruszający wiersz. Niezwykłe obrazy, np. słońce „gaszące papierosy” na ciele. Zakończenie przynosi gorzkie ukojenie.
  3. @LessLove W dzisiejszym świecie łatwo jest o polaryzację i "gniewne oblicza". Szczególny jet wers o odbieraniu hołdów przez tych, którzy darzą pogardą - uważam, że to trafne podsumowanie wielu toksycznych relacji i autorytetów. Bardzo podoba mi się zakończenie - nie warto ufać niczemu, co nie ma w sobie serca. Jest to mądry wiersz.
  4. @Leszczym To pewnie szok odciął emocje. Czy może ta "flauta" to mechanizm obronny? Czasami, gdy zdrada lub absurd sytuacji przekraczają skalę, mózg po prostu się wyłącza. Złość rzeczywiście można wykrzyczeć, ale taką ciszę chyba trzeba wietrzyć latami. czy to oznacza, że a) jest literówka b) że chodzi o Ciebie , osobiście stawiam na b. :)))
  5. @Poet Ka Niewątpliwie jest to współczesny koszmar Jonasza - brak telefonu w brzuchu wieloryba. Przypisy budują kontrast dla tej poruszającej puenty. No bo co można zrobić, gdy zostanie się samemu i do tego jeszcze bez technologii i bliskich - w ciemności własnego "wieloryba".:)))
  6. @Natuskaa Wiersz jest życiowy i z ironią. Bardzo podoba mi się, że nie ma tutaj romantycznego mitu "serca" . Jest ono tutaj symbolem naszego wewnętrznego lenia, który leży kanapie i szuka wymówek. Świetny jest ten fragment o motywacji. Pomysł, że ciało bez zgody rozumu nie zrobi ani kroku, fajnie podsumowuje tę walkę biologii z dyscypliną. Napisane w punkt!
  7. @Marek.zak1 Czyli wygląda na to, że jedynymi rozwiniętymi mięśniami u dzieci będą kciuki od scrollowania ekranu. Wierszyk fajny, mądra puenta, może rodzic zapamięta?! Pozdrawiam serdecznie. ps. ja na pewno! :)))
  8. @Waldemar_Talar_Talar Codzienność, która uczy - podoba mi się to spostrzeżenie. Pozdrawiam.
  9. @P.Mgieł Smutny wiersz, ale bardzo magiczny. Bogaty w poetyckie obrazy.
  10. @Poet Ka Jestem tylko tu. :) Chodziło mi o to, że nie korzystam z żadnych mediów. :)))
  11. @TTL Ogromna tęsknota... Puste miejsce obok - potrafi boleć. Życzę, aby ten sen jak najszybciej stał się rzeczywistością.
  12. @Poet Ka Podoba mi się puenta - czysta filozofia. Gwiazda, która spada i cyfrowy przepływ informacji działają z prędkością światła, że nie mamy momentu "teraz". (Światło i czas - już o tym pisałam:)) Świetne wersy - "Trafisz - jesteś oświetlony , Nie trafisz - to chyba nie ma cię wcale" - może to w kontekście mediów społecznościowych i widzialności w sieci? Osobiście godzę się z tym, że mnie prawie nie ma. ! :)))
  13. @Toyer - bardzo mi się podoba. W tekście jest i żywioł i czułość - świetne połączenie!
  14. @andrew Pokazujesz, jak łatwo przechodzimy od bezpiecznego ciepła (zmierzch, zachód słońca) do niszczącego pożaru (piekiełko, ogień). Jest tu też tęsknota za czasem, kiedy „wystarczało niewiele”, a dzisiejszy nadmiar bodźców nie daje szczęścia, a jedynie spala to, co było piękne. Podoba mi się Twój wiersz. :)
  15. @iwonaroma Fajna ta Twoja "głupawka"! Zaczyna się absurdalnie (ten klej!), a potem przechodzisz do sedna - po co komplikować rzeczy proste? Czasem faktycznie jedno "OK" albo prosty gest znaczy więcej niż poetyckie "acje, acje, acje". :)))
  16. @Leszek Piotr Laskowski Mądry, skłaniający do refleksji utwór. Konflikt między materializmem a wewnętrznym spokojem. W dobie social mediów zdecydowanie wygrywa materializm pokazowy. Ten, kto dzieli się tym, co ma w sercu, nie pozna strachu przed stratą. Więc dziękuję za słowa tak mądre, bogatsza będę za to.
  17. @MIROSŁAW C. Wiersz jest subtelny i pełen światła. Bardzo podoba mi się to przejście od dynamicznego "strumienia bodźców" i "tańczących derwiszy" do bezpiecznego, bajkowego świata dzieciństwa.
  18. po bruku rozlewa się wiosna kamienice mruczą z gorąca słońce złuszcza ich starą skórę pod nią pulsuje ceglana krew wciąż uwodzą choć wiatr dawno zdmuchnął z nich puder przechodnie piją opowieść skrzypiec gdy smyczek wypruwa z powietrza wibrujący nerw monety uderzają o dno kapelusza a ten staje się studnią bez dna zniewolone konie w jaskrawych piórach kruszą kopytami własne cienie w ich zgasłych oczach zamiast prerii galopują płonące komety gołębie niczym chmury popiołu chwytają z rąk turystów okruchy czasu
  19. Berenika97

    (dziki krzew róży)

    @iwonaroma Piękna wolność! Mam takie róże na obrzeżach ogrodu - nieokiełzane i niesforne! Śliczne haiku!
  20. @Starzec Słowo "naiwni" świetnie tu pasuje - przypomina, że bez względu na to, jak bardzo czujemy się dorośli czy doświadczeni, wobec planów losu zawsze zostajemy trochę jak dzieci we mgle.
  21. @Poet Ka Czyli oficjalnie: nie ma co szufladkować. Bardzo zgrabna obrona płynności gatunkowej . Ciekawy głos w dyskusji o granicach współczesnej poezji. Podoba mi się, jak forma idealnie współgra z treścią. :) No i te sławne nazwiska! - lubię Twoje poczucie humoru. :)))))
  22. @Adam Gabrysz Podoba mi się kompozycja i rytm. Zderzenie powagi rzadkiej choroby z zupełnie nieistotnym filmikiem kulinarnym tworzy absurdalny, wręcz groteskowy obraz świata. Gratuluję pióra!
  23. @Rafael Marius Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  24. @Charismafilos Świetna żonglerka słowem! Erotyzm podany w formie lingwistycznej łamigłówki - błyskotliwe.
  25. @Achilles_Rasti Bardzo ciekawy i poruszający wiersz! Metafora odebrania skrzydeł i jednoczesnego wmawiania, że nigdy nie były potrzebne, idealnie oddaje mechanizm manipulacji. Jak cynizm potrafi zniszczyć najpiękniejsze ideały.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...