Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Migrena

Użytkownicy
  • Postów

    2 092
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Treść opublikowana przez Migrena

  1. Nie ma jej. A jednak czasem wraca we mnie jak zwierzę, co znalazło wejście przez szum ulicy - wyszarpuje miejsce na oddech, wciska się pod skórę, aż czuję, jak pazurami szuka starej blizny. Myśli chodzą po mnie jak stado wygłodniałych wilków - nie pytają, nie czekają, tylko gryzą to, co zostało ze mnie po jej odejściu. Noc staje się tropem, czarną krwią powietrza, w którym krążą ptaki z dziobami ostrymi jak jej imię - rozrywają mnie krzykiem, gdy próbuję zasnąć. Tęsknię do niej jak do światła zakopanego w betonie, którego nie można wykopać bez krwi. Dłonie pamiętają jej kształt tak dokładnie, że czasem mam wrażenie, że to one mnie dotykają od środka, a nie ja świata. Niosę ją w sobie - jak żar, który wypalił kieszeń, ale wciąż parzy to, czego nie ma. Jak krzemień, z którego iskra, choć zgaszona, wciąż pamięta kształt uderzenia. Jak głos, który przedarł się do środka i wgryzł w serce jak w rdzeń owocu. Czasem myślę, że gdybym rozciął noc na pół, znalazłbym w samym środku jej oczy - ciemne, cierpliwe, czekające na moment, by znów mnie ugryźć. A nawet gdyby wypruć ze mnie każdą ranę, każdy krzyk, każdą łzę - to i tak zostałaby ta jedna: tęsknota po niej, co już nie jest uczuciem, ale instynktem. Jak pragnienie, które w studni wyschniętej wykuło dno z suchej gliny, co wciąż pęka. Nie ma jej. A jednak wciąż mnie dosięga - nie ręką, nie wspomnieniem, lecz głodem, którego nie potrafię ani nasycić, ani zabić.
  2. @huzarc wiersz pięknie połączy wielką namiętność i symboliczny dramatyzm przełomowych chwil z osobistą, nieuchronną tragedią rozstania. chwila miłości była jak płonąca zapałka - jasna, gorąca. niestety skazana na szybkie zgaśnięcie, pozostawiając za sobą "poranione dymy". bardzo dobry wiersz !!!
  3. @Christine to ja bardzo dziękuję :) uśmiechem sympatii :) witaj na pokładzie poezji :) niech Ci się szczęści :)
  4. @KOBIETA odebrałem tę magiczną smugę światła umajoną pachnącymi kwiatami jaśminu :) dziękuję zniewalającym błyskiem Wenus :)
  5. @KOBIETA ooo, tak :) ponętnie i zmysłowo. bezgranicznie pięknie. Dominiko. Ty na skrzydłach rajskich ptaków unosisz miłość, wysoko pod błękitne niebo. a czerwień Twoich warg pobudza by śnic bez końca.....o Tobie :) piękny wiersz :) poziomki soczyste dla Ciebie :)
  6. @hania kluseczka tylko dodam. brutalnie zamordowani z jednego powodu (?): były premier, gen piotr jaroszewicz. były szef kadr MONu, generał Fonkowicz. były przewodnik sudecki sierżant jerzy Steć. mordowani za sprawą archiwum Głównego urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy, stworzonego na polecenie szefa wywiadu zagranicznego SD, waltera schellenberga. morderców nie znaleziono. generał Papała. generał Petelicki. były szyfrant MONu szef samoobrony Lepper itd. żywność za komuny była milion razy zdrowsza niż dzisiaj. całkowicie zgadzam się z tym co napisala Hania.
  7. @Berenika97 bardzo przepraszam bo nie byłem precyzyjny. chodzi oczywiście o Twój wiersz "Pytanie o Hioba". ten Twój wiersz mnie zaczarował :) ja w komentarzu napisalem absentia dei i tak mi się poplątało. wybacz starej gapie :) czyli mnie :) pozdrawiam :)
  8. @Manek nie wypowiadaj się !!! już wystarczy. ale to żenujące, że polecasz mi lekturę szmatławca. ja swoje wypowiedzi oparłem na danych z wydań "biuletynu specjalnego" i "biuletynu ekonomicznego" wydawanych przez PZPR dla jej kierownictwa. oraz na danych GUS. "trybuna" nie nadaje się nawet do kibla. "To bezrobocie, jak mówisz, na zerowym poziomie było sztucznym konstruktem. Nie ma to nic wspólnego ze społeczną sprawiedliwością". - ty to napisałeś !!!!!!! przeanalizujmy to. mieszasz dwa różne pojęcia „Sztuczny konstrukt” dotyczy mechanizmu gospodarczego: - faktycznie, zero bezrobocia wynikało z decyzji politycznych i niefunkcjonalnej ekonomii. „Sprawiedliwość społeczna” dotyczy efektu społecznego: – każdy miał pracę, nikt nie był zostawiony bez środków. Nawet jeśli system ekonomiczny był „sztuczny”, to nie oznacza automatycznie, że efekt nie miał nic wspólne go ze sprawiedliwoscią społeczną. To tak jakby powiedzieć: „To, że państwo dopłaca do chleba, to sztuczny konstrukt. To nie ma nic wspólnego z tym, że ludzie mogą jeść.” - logiczny absurd !!!!!!!!!!! mylisz przyczynę z wartością społeczną. To błąd logiczny typu non sequitur: wniosek nie wynika z przesłanki !!!!!!!!!!!!!!! nie rozumiesz pojęcia sprawiedliwosci społecznej. podsumowując: twoja wypowiedź jest nielogiczna, bo zakłada, ze jeśli mechanizm gospodarczy był sztuczny, to automatycznie niemozliwe jest, by pełnił funkcję społeczną - a to jest błąd logiczny, który ignoruje fakt, że ukryte bezrobocie własnie słuzyło realizacji idei sprawie dliwości społecznej. nie odpisuj człowieku bo tylko marnujesz mój czas który wolę poświęcić komus kogo kocham !!!!!!!!!
  9. @Marek.zak1 wiersz lekko ironiczny. dotyka współczesnej kondycji ludzi po przejściach. z jednej strony presja samotności, z drugiej, brak zaufania i zmęczenie próbami.
  10. @huzarc bardzo mocny antynaiwny wiersz. oparty na realizmie politycznym i pesymizmie historiozoficznym. mówisz czytelnikom jak jest. a dobrze nie jest. wujowie i ciotki to towarzystwo dwuznaczne i podszyte własnymi interesami. bardzo celna ironia. wiersz z poetyckiej stajni made in huzarc bardzo dobry.
  11. @Marek.zak1 dobra :) sprawisz mi przyjemność. dziękuję.
  12. @Berenika97 zacząłem pisać pobudzony Twoim wierszem "absentia dei" (czy jakoś podobnie). rozmyślałem nad nim i tak mnie jakoś naszło. dzieki za inspirację !!! Twoje wiersze ( te które piszesz ostatnio) mają w sobie generatory pobudzające we mnie fale mózgowe. to sobie korzystam :) dziękuję bardzo.
  13. @Berenika97 Wiersz jest zaskakująco „filozoficzny” w swojej konstrukcji, choć nie używa języka teorii. Dotyka kilku klasycznych problemów: czasu, potencjalności, decyzji, sprawczosci i tożsamości. odnajduję w nim tropy prowadzące do: Arystoteles - nawiązuje do arystotelesowskiego rozróżnienia między tym, co możliwe, a tym, co urzeczywistnione. Niewypowiedziane słowa, niepostawione kroki. Egzystencjalizm: Kierkegaard, Sartre, Jaspers - człowiek definiuje siebie poprzez wybory, niepodjęta decyzja również jest decyzją. a początki mogą nigdy nie nadejść, jeśli nie nadamy im znaczenia. "są początki, które trwają całe życie". Fenomenologia (Husserl, Merleau-Ponty) - wiersz pracuje doświadczeniem chwili, „niegotowego momentu”, tego, co jeszcze nie weszło w język. Hermeneutyka (Gadame) - „wprowadzamy coś do rozmowy”. wiersz kończy się ideą, że dopiero nadanie imienia sprawia, że początek staje się rzeczywisty. Mistyka i filozofia wschodnia (Taoizm) - jest w Twoim wierszu także coś bardzo taoistycznego: łagodna zgoda na to, że rzeczy dojrzewają we własnym czasie - nie według naszej presji. Taoizm podkreśla, że ziarno rośnie, kiedy jest gotowe. przytulenie „spłoszonej jaskółki” jest zachowaniem dokładnie w tym duchu. wszystkie te filozoficzne wątki układają się w harmonijną całość, bez konfliktów. Twój wiersz jest o ludzkiej potencjalności. Bereniko. imponujesz mi coraz bardziej. Twoja poezja to już prawdziwie bardzo wysoki poziom.
  14. @Marek.zak1 były nadużycia ludzi władzy. ale nie było złodziejstwa. PZPR trzymała za mordę wszystkie organa państwa , łącznie z SB. doszliśmy do wspólnych wniosków. komunizm to pierdolona bestia bez przyszlości. dobrze, że upadł !!!! za Twoją książkę dziękuję. czytałem kiedyś recenzję. były pozytywne. widzę ją na Allegro i jeszcze dzisiaj zamówię. pozdrawiam :)
  15. @huzarc zgadzam się !!!
  16. @Marek.zak1 sprawiedliwość społeczna biorąc pod uwagę punkt widzenia filozoficzny i polityczny oznacza, że wszyscy ludzie są sobie równi. mają równy dostep do dóbr i środków zaspokajania potrzeb. i gierek to zrobił. ale przede wszystkim niesamowicie rozwinął Kraj. w tym roku kiedy byłem na wedrówce pośród pól widziałem jak miejscowy rolnik kosił kaszę tatarkę bizonem z 1977 roku. za gierka. rozmawiałem z tym rolnikiem. kombajn miał tabliczkę znamionową a na niej wybity rok 1977. to taki malenki ale symbol. bo to wielkie czyli zakłady przemysłowe władcy polski sprzedali !!!!!! najwiekszą w europie fabryke papieru w Kwidzynie amerykańskiemu Peiperowi a on austriakom z grupy Mayr-Melnhof. huty szkła sprzedali Pilkintonowi. cenentownie niemcom itd. to jest nasz dramat. przeanalizuj. gierek był cool. bierut bandyta gomulka taki sobie ascetyczny aparatczyk. kiedys Breżniew powiedział na oficjalnym spotkaniu tak : "co się tak na mnie patrzycie jakbyście mnie chcieli zamordować". jaruzel to zdrajca i bydlak. ochab, kania - bez znaczenia. tyle panie Kolego. jest cos jeszcze, pogadajmy !!!
  17. @Manek @Manek piszesz konkretnie więc traktuję Cię z szacunkiem. co to znaczy "ukryte bezrobocie " ? to znaczy, że w Polsce epoki gierka bezrobocie było na poziomie zerowym. władze komunistyczne ze względów społecznych zatrudniały każdego człowieka który chciał pracować. w zakładach pracy następowały przerosty zatrudnienia co prowadziło do zmniejszenia wydajnosci. w/w stan to bylo właśnie ukryte bezrobocie. co to znaczy dla zwykłego człowieka. ano to że kto chciał miał pracę !!!!! to był społeczny raj !!! taki stan dobroci państwa dla zwykłych ludzi owocował pewnymi problemami finansowymi dla Państwa. ale ludzie mięli poczucie pewnosci bytu i sprawiedliwości społecznej. nikt pracownika nie wywalal z roboty bo tak mu się zachciało. nikt nie zwlekał z wypłatą wynagrodzeń. dla państwa to był problem ale dla zwykłych ludzi luksus. o co walczyli w tamtych czasach komunisci francji czy wloch. - o takie warunki pracy jak w Polsce. tyle tylko, że z wyższym wynagrodzenie. to tyle :) proszę sadź dalej ! tym razem z szacunkiem :) R.
  18. @violetta niczym płatka róży, co Ci się z miłości wplótł we włosy :)
  19. @KOBIETA bo Ty jesteś.........no jesteś super dziewczyna z gwiazd powabnych i wenus jasnej :)
  20. @Manek tak. to jest konkret. super. w południe 25.06. władze oglosiły drastyczne podwyzki cen żywności. wieczorem tego samego dnia je odwołały !!! były później represje wobec strajkujacych. to jest bolesny epizod ery gierka. ale jak to się ma do wybudowania kopalni i elektrowni w Bełchatowie ? do wybudowania najwiekszej w europie fabryki papieru w Kwidzynie ? do budowy trasy Śląsk Warszawa ? nijak. dzisiaj jadą z cenami w górę a biedni ludzie mogą tylko popłakać nad zalewajką. znaj proporcium mocium panie !
  21. @KOBIETA może być i tak. byle tylko była miłość :) bo bez niej.......jest źle :)
  22. @Manek nie dziękuję !! sam mogłeś sobie skopiowac z internetu, przeczytać i jezeli byś go zrozumiał to byś nie pisał głupot. do jakich wydarzeń znowu doszło. rozumiesz cokolwiek z polityki czasów PRL ? wiesz kim dla nas był ZSRR ? i jego agenci jak np. jaruzel ? 1980 rok to byl zamach stanu. komunistyczny zamacz stanu. tak , tylko inaczej jak z Dubczekiem w Czechosłowacji. wiesz co ? lubię dyskusję. ale z ignorantami nie mam o czym dyskutować. albo dajesz konkrety i gadamy albo spadaj. jak konkrety to tylko lata 1970-1980. jedziemy. pisz w punktach. nie rozwlekle. odpowiem. ps. a skad ci miałem wziąć listę zakładów ? wziąłem z google. nie budowałem ich ale przepracowałem kiedyś temat komuny. to były zajebiście złe czasy dla Polski. ale czasy Gierka - to bylo coś najlepszego co Polskę spotkało po wojnie. Gierek i odzyskanie wolnosci w 1990. odzyskanie wolnosci od ZSRR.
  23. @KOBIETA piękno ma na imię Dominika.
  24. @KOBIETA bo życie Dominiko......ono daje miłość, a miłość daje nam nowe życie. czy jakoś tak :) dziękuję serdecznie :)
  25. @Nata_Kruk wysłałaś i doszło ! adresat przeczytał z zainteresowaniem. świetnie to rozpracowałaś. dziękuję Nata.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...