Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Migrena

Użytkownicy
  • Postów

    3 096
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    31

Treść opublikowana przez Migrena

  1. instynkt nie kocham cię jak ogień. ogień jest zbyt posłuszny własnemu głodowi. nie kocham cię jak morze. morze od wieków powtarza tę samą liturgię, jakby pamięć była falą, która nie umie się zatrzymać. nie kocham cię jak noc. noc zawsze przychodzi jak ślepiec, który zna drogę, nawet kiedy udaje zagubienie. ja kocham cię inaczej. jak zwierzę, które uciekło z nazwy i nie wie już, czy biegnie, czy jest biegiem. jak wiatr, który rozszarpał się o góry i niesie w sobie odłamki własnego kierunku. jak rzeka, która zgubiła źródło i zamiast początku ma tylko ruch, który nie pyta o powrót. noszę cię w sobie. nie w sercu. serce jest tylko mięśniem, który udaje bóstwo. noszę cię głębiej. tam, gdzie nic nie jest nazwane i nawet cisza nie ma pewności, że jest ciszą. tam pamiętam jeszcze dźwięk twojego śmiechu odbity od szklanki stojącej na kuchennym stole, jakby szkło na chwilę uczyło się człowieka. gdy odchodzisz, świat nie pustoszeje. świat gęstnieje. jakby wyschło powietrze między przedmiotami. na stole zostaje odcisk po szklance. mały krąg niepewności. i przez chwilę nie wiem, czy dotyk ma jeszcze prawo cofać się w siebie. ściany zacieśniają się wokół moich oczu, jakby dom próbował nauczyć się widzenia moją pamięcią. powietrze zapomina, jak być powietrzem, i obsuwa się w ciężar. czas warczy za mną jak ranna suka, która nie rozumie własnego pościgu. nie chcę cię na zawsze. na zawsze to tylko żer dla tych, którzy mylą zastygnięcie z bezpiecznym domem. chcę cię tak, jak pusta przestrzeń domaga się krzyku, żeby rozpoznać własne krawędzie. czasem myślę, że gdybym cię naprawdę odnalazł, musiałbym nauczyć się tęsknić od początku, jakby pamięć nigdy nie istniała. może dlatego nigdy nie przestaję cię szukać. jeśli kiedyś zniknę, nie szukaj mnie w fotografiach. będę ukryty w rzeczach, które nagle staną się zbyt piękne, żeby były niewinne. bo moja miłość nie umie umierać. zmienia tylko ciała, jak zwierzę, które porzuca swoje ślady, kiedy zaczynają mówić za dużo. wraca, jak wracają zwierzęta do miejsc, których nigdy nie opuściły, nawet jeśli już nie pamiętają dlaczego. instynkt nie zna pożegnań.
  2. @Berenika97 Nika:) czasem nie fale nas niszczą tylko to że przestajemy wierzyć iż gdzies jeszcze istnieje stały ląd . pyszny wiersz:) Twoja poezja to już bardzo wysoki poziom. wiesz przecież o tym:) pozdrawiam:)
  3. @Benjamin Artur czytam, ze prawdziwe uczucia nigdy nie robią hałasu aż do chwili kiedy przewracają cały świat!!!!!! bardzo dobry wiersz pozdrawiam:(
  4. @Poet Ka Poe:) panuje tutaj teraz minimalizm komentarzy i odpowiedzi. więc się dostosuję. czas? wszechświat rozszrzając z z prędkością 3/4 prędkości światła wytwarza czas i przestrzeń a Twój wiersz? najbardziej porusza mnie w nim że największym kłamcą okazuje się nie człowiek lecz sam czas poezja ? poetyckie palce lizać:) wspaniały wiersz:)
  5. @Leszczym Michał. najbardziej lubie że ten wiersz nie śmieje się z poezji tylko z własnych złudzen i przez to brzmi bardzo prawdziwie a co Cię wygnało na obczyznę?
  6. @Christine bardzo pięknie dziękuję:)))) słońca i radości życzę:) i wszystkiego co cudne:)
  7. @Alicja_Wysocka wróciłem. to jest Alu bardzo dobry wiersz:)
  8. @Poet Ka Poe:) precyzyjnie rozpisujesz to co zwykle ukrywa się między słowami i milczeniem a przeciez tam właśnie rodzi się sens i jego ryzyko bardzo uwazne i mądre, gdybym tak spojrzał na Twój wiersz z tej samej perspektywy tylko inaczej to piszesz o tym jak sposób mówienia odsłania relacje sił i ryzyko bycia nieuznanym. Twoje pisanie to poezja myśli. jakbyś dopowiadała rzeczywistość. jak Imanuel Kant. albo podobnie. bardzo mi się podoba Twój wiersz. poetycki aromat mysli. brawo Poe:)
  9. @Gosława Reniu:) to co piszesz nie tyle opowiada sytuacje co ją ucieleśnia ruch zużycie i świętowanie są tu jednym procesem jakby tarciem materii. nie uciekasz w metaforę tylko pozwalasz rzeczom mówić własnym ciężarem i z tego konkretu rodzi się coś na wskroś filozoficznego: kruchosc która nie odbiera intensywności a wręcz ją wzmacnia. piękna świadoma poetycka robota pozdrawiam Reniu:)
  10. @Poet Ka a gdzie te miniatury znaleźć?
  11. @Poet Ka Poe:) jeszcze taka myśl przyszła mi do głowy. Twoje wiersze są inne. od naszych . bo Twoje wiersze to zapis pamięci zmysłowej który nie tłumaczy się tylko istnieje. pewnie dlatego fascynują:)
  12. @Berenika97 Nika. to bardzo bolesny wiersz dla tych co chcieli chleba i Polski wolnej. zwyczajny początek który przeradza się w dramat zbiorowego doświadczenia. a w jego centrum delikatny a jednak niezłomny "biały motyl" . bardzo poruszająca pamieć o tym jak łatwo zapominamy to co bruk wciąż pamięta. cudowny wiersz. jesteś wielka. chwała Ci za takie pisanie. jako Polak - dziękuję!!!
  13. @Alicja_Wysocka Alu:) napisałaś wiersz z elementem erotycznym ale przefiltrowanym przez metaforę i oniryczny klimat i jest zjawiskowo!!! mnie tylko jedno w głowie więc rzucę się na puentę. zawieszona między iluzją a intymnością jakby miłosć naprawdę mogła wydarzyć się w samym odbiciu wrócę sobie bo wiersz świetny.
  14. @Berenika97 a ja sobie myślę, że cierpienia w trójkątach bywają upośledzająco ciężkie dla całej trójki. są naznaczone niemożnością, zazdrością, lękiem. ktoś musi wybrac ale zapętlenia bywają tak głębokie, że cierpią latami. pięknie to wszystko opisałaś. dzięki Nika:) @Alicja_Wysocka apetycznie erotyczny trójkąt. egzystencjalnie- jakby wszyscy weszli na jedną minę przeciwpiechotną. wszyscy się boją a lata mijają. i gdzie tutaj zmieścić to piękne zdanie: "przeszłość mojej żony mnie nie inyproszę pana". dziękuję Alu:)
  15. @Poet Ka dla mnie też @andrew "nie one karmią duszę"..... nie one!!! serdeczności dla Ciebie:) dziękuję:)
  16. @Chiron chodzi o depresję. uosobioną siłę psychiczną która niszczy człowieka od środka.
  17. @Poet Ka a powiedz Poe. gdzie nam się podziały lata między tym co kiedyś a tym co dziś? i dlaczego tak szybko? dużo za szybko.
  18. @Poet Ka byłem kiedyś w tym Spatifie. miałem ciekawą rozmowę z Tadeuszem Konwickim. super gość.
  19. @viola arvensis chętnie:) tylko że ja cały czas powtarzam klasę 6e. nie chcą mnie przepuścić. mówią, że to ja złamałem matematykowi rękę. a ja tylko go....... ale Pani słowa dodają mi otuchy. może pójdę na studia ekstremistycznie!!!!! może mnie nie złapią:) dziękuję piękna dziewczyno, że we mnie wierzysz:) tylko Ty jedna. ale najwartościowsza:)
  20. @viola arvensis czytać taki piękny komentarz od Poetki..... dostać go jeszcze:) a ja dostałem i przeczytałem:) bardzo dziękuję:) 🌹 @Poet Ka oczywiście:) czytałem gdzieś o ciekawej scenie kiedyś w Spatifie. takiej knajpie dla artystów. wchodzi pijany Himilsbach i drze japę na pełny regulator: inteligencja, wypierdalać! na to podnosi się Holoubek i mówi: nie wiem jak państwo ale ja wypierdalam! taka scenka rodzajowa:) artyści:)
  21. @LessLove mocne:))))) serdeczności dla Ciebie:) @Poet Ka Boże, Poe:) napisałem sercem a nie......nie odważę się napisać:) szacunek dla Ciebie:) i wyrazy sympatii:)
  22. @viola arvensis napisać książkę? żeby napisać książkę to jeszcze trzeba umieć pisać:) ale.....uczę się powoli:)
  23. @Gosława dziękuję Reniu:) i pięknie Cię pozdrawiam:) @LessLove kurde:) świetnie to napisałeś:) dziękuję:)
  24. @Poet Ka Poe:) dziękuję pięknie:) Twoja łaskawość dla mnie ma piękno francuskiej gracji:)
  25. @Benjamin Artur świetna poezja:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...