Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Migrena

Użytkownicy
  • Postów

    2 837
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Treść opublikowana przez Migrena

  1. @Alicja_Wysocka pyszna to gra Alicjo w której automat staje się ołtarzem naszych wiecznych dązeń . gdzie moneta jest ceną za złudzenie a ostatni grosz progiem między wyobraznią a surowym faktem bycia . filozofia tego wiersza dotyka sedna fenomenologii pragnienia!!! smaczna poezja.
  2. @viola arvensis "echo dookoła" - daj Boże. ale kiedy echo radaru nie wraca? Radar Cross Section - RCS. głowica jądrowa pocisku balistycznego właśnie zakończyła misję. nuklearna zagłada. albo góry. przepaść. echo już nie wraca. ktoś mi bliski też nie wrócił. został tam na zawsze. ale u Ciebie jest echo. dookoła. jest dobrze. dziękuję sercem za dobre słowa:) potrzebne mi było Twoje dobre słowo:)
  3. @lena2_ przeżywać życie w pięknie..... czy jest coś piękniejszego? lubię egzystencjalny hipnotyzm Twoich wierszy:)
  4. @Poet Ka smacznego, autorko:) Twoja kulinarna semiotyka to czysta rozkosz intelektualna, podoba mi się, jak sprawnie wycinasz brzytwą ockhama tradycyjne podziały na „ " rybę” i " mięso”, zostawiając mnie z samym umami – esencją bytu, ktora nie potrzebuje paszportu ani definicji . murena (uff) w bajglu to piękny egzystencjalny absurd bo tutaj signifiant konsumuje signifie a ja - zamiast poscić - ucztuję w przestrzeni między słowem a smakiem. metaforyka 10/10. saussure pewnie domówiłby dokładkę:)))
  5. @Waldemar_Talar_Talar cisza obserwuję pająka - super!!!!!!
  6. @MIROSŁAW C. jest dobre poetyckie napięcie!
  7. @Poet Ka dziękuję Ci bardzo za to, że tutaj jesteś. ta fizjologia, o której piszesz była dla mnie własnie próbą przejścia w coś, co już nie jest ciałem tylko napięciem między. ten ostatni obraz…... może rzeczywiście jest znajomy ale chyba właśnie dlatego nie daje spokoju bo wraca jak coś, co nie chce się domknąc . i dobrze, że czyta się to w wielu kierunkach bo ja sam nie do konca chcę, żeby to miało jeden, dziękuję:) @.KOBIETA. "świetlista cząsteczka" - to trochę ja:)))))) dziękuję bardzo. najmilej Cię Domi pozdrawiam:)
  8. tuż przed dotykamy się - nie skórą za mało miejsca między nami by mogło powstać ciało za mało tężeje między nami brak miejsca gęstnieje nic imię wyżej niż głos nie daje się dotknąć chodzimy wokół narysowani i zostawieni bez końca oczy - przejście patrzymy, by stać się światłem nie ciałem otwarte w stronę, której nie ma tracę ciężar głód nie jest nasz przepływa obcy jak światło, które nie rzuca cienia dłoń stoi nie że nie może - ona wie miłość nie ma ciała dotyk zamknąłby nas jakby ktoś domknął powietrze tuż przed tuż przed końcem świata który nie chce się zdarzyć
  9. @viola arvensis wiersze autorstwa polskiej poetki, Wioli Bogatek, są nie tylko przejmujące - one są jak poetycka marihuana. uzależniają od pierwszej strofy, wprowadzając mnie w stan emocjonalnej lewitacji, z której wcale nie chce mi się wracać na ziemię. Wiola ma ten rzadki dar "odpinania guzików w głowie ". otwiera przede mną świat o których istnieniu tylko śniłem. Twoja twórczosć to światło, którym się prószysz a ja, mam to szczęscie, by w tym blasku choć przez chwilę ogrzać serce. to magiczna podroż w głąb miraży. to tyle.
  10. @Poet Ka a ja Ciebie przepraszam za dociekliwość
  11. @Poet Ka a dlaczego?
  12. @Poet Ka Twój wiersz mnie intryguje. poszukałem w nim czegoś głębszego i....... motyl to złudzenie brzask go zabija świat napiera ciężko i bez sensu zostaje szkiełko co tylko udaje znaczenie co Ty na to ?
  13. @Alicja_Wysocka Alu. i ja bardzo się z tym co napisałaś zgadzam. tak właśnie myślałem pisząc ten wiersz. dziękuję Ci bardzo:)
  14. @Alicja_Wysocka wiem, że to nie to samo ale ja - dzień dobry Alu:) uśmiechnij się:) i kotu mleka miseczkę poproszę :)
  15. @Waldemar_Talar_Talar tak jest!!!! obrazowy, świetny wiersz;) najlepszego:)
  16. @Berenika97 nic nie trwa nawet to co boli najbardziej poetycka perełka Nikuś:)
  17. @wiedźma bardzo apetyczna pustka:) aromatyczna:)
  18. @wiedźma a to nawet nie wiesz jak bardzo mi jest miło:) dziękuję;) @Lenore Grey o matko:) pięknie dziękuję;;) bardzo serdecznie pozdrawiam ;) @Berenika97 Nika. bo ja nie mogę się Ciebie nachwalić za głębie i styl Twoich komentarzy:) to teraz dorzucam jeszcze jeden element Twojej niezwykłości. odwaga. Ty jesteś odważna w komentarzach. bez koniunkturalizmu i bez pruderii. i za to też Cię bardzo cenię:) pani Profesor:) a w cywilu pani Doktor z karetki reanimacyjnej poetów;) bądź szczęśliwa:)
  19. @Sekrett przydługi. ale jak tu kotu ograniczyć przestrzeyń na poezja org nie mogłem. dziękuję:)
  20. @Trollformel to futrzaty skubaniec. dziękuję. @Berenika97 a ja Nika czytam Twój komentarz z podziwem i radością:) najpiękniej Ci dziękuję:( @Alicja_Wysocka ale ja....... miau? mrrrrrr....... pozdrawiam Alu Ciebie:) przytulam Twojego kota.......i powoli odchodzę z porapanym pyskiem. nie, nie przejmuj się! sam trafię na SOR. dziękuję Alu:)
  21. @Poet Ka wiem. dlatego nigdy nie ma w moich komentarzach dopisku - AKSJOMAT.
  22. światło było bezkrwiste rozlane równo jak coś co nie zna zmęczenia biuro oddychało za nich sucho przez plastikowe krtanie klimatyzacji ona miała sól na skórze po całym dniu niewidoczną tylko przy szyi cienki połysk jak sygnał że coś w niej pracuje głębiej niż trzeba on siedział naprzeciw z rękami nieruchomymi jakby pilnował żeby nie zdradziły czegoś co już dawno wymknęło się spod kontroli między nimi powietrze gęstniało szybciej niż czas ekrany świeciły ale światło nie sięgało do środka pierwszy dotyk nie był błędem był pęknięciem jej skóra odpowiedziała natychmiast jakby nie czekała na niego tylko na moment coś ruszyło pod spodem cicho bez świadków i już się nie zatrzymało od tej chwili wszystko było za blisko kroki oddechy cisza między mailami jakby świat tracił dystans jego dłonie pamiętały więcej niż powinny jej ciało znajdowało go bez patrzenia nawet kiedy go nie było całowali się krótko zbyt mocno jakby chcieli zdążyć przed czymś co już nadchodziło jej oddech rwał się o jego usta szorstko bez miejsca na powrót on trzymał ją tak jakby sprawdzał czy to jeszcze ona czy już coś innego biuro patrzyło w szybach w wygaszonych ekranach w czarnych powierzchniach jakby wszystko zapisywało zostawali po godzinach ten moment kiedy dźwięki opadały i napięcie zostawało samo gęste nieruchome prawie widoczne stała przy biurku plecami do światła jakby chciała zniknąć ale nie mogła się cofnąć podszedł bez słów bo słowa już nie sięgały kiedy ją dotknął to nie było wejście to było przełamanie jakby coś w niej ustąpiło za szybko jej ciało otworzyło się gwałtownie bez zgody bez odwrotu między nimi nie było rytmu tylko nacisk oddech i rosnące napięcie jak przewód pod prądem światło drżało nad nimi zimne obce jakby nie miało znaczenia a jednak widziało wszystko ich ruch był nierówny zbyt prawdziwy jakby każde z nich chciało przejść przez drugie i sprawdzić co jest dalej kiedy się zatrzymali nic nie wróciło na miejsce cisza tylko zgęstniała usiadła powoli jakby ciało miało nowy ciężar on stał jeszcze chwilę bez ruchu jak po czymś co zostaje i wiedzieli to nie było tutaj to weszło głębiej w poranki w dłonie w sposób patrzenia wrócą do loginów do prostych zdań ale pod spodem zostanie coś otwartego jak rana bez krwi co nie zna procedur i nie chce się zamknąć
  23. @Poet Ka dałaś nam zapis świata w którym sens nie jest nadany, tylko chwilowo dotyka rzeczy i natychmiast się od nich odrywa majstersztyk:)
  24. @Waldemar_Talar_Talar to jest mi naprawdę miło:) bardzo dziękuję:) pozdrawiam:)
  25. @Nata_Kruk poprawione:) dziękuję:) i za całość również:) najmilej pozdrawiam:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...