Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rafael Marius

Użytkownicy
  • Postów

    10 287
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    77

Treść opublikowana przez Rafael Marius

  1. Ja filmów nie oglądam, więc się nie odniosę. Za to miałem roczną relację z nimfomanką na żywo. Ale to była gra w otwarte karty, zatem dobrze wspominam.
  2. Tobie to dobrze.
  3. Kto by nie chciał. A jeszcze chętniej cofnąłbym czas. Ja też. Mam dobrą pamięć emocjonalną. Potrafię przywołać tamte doznania jakby się działy teraz. I przeżywać ponownie. Właśnie te dziewczyny utkwiły, a to co w szkole uleciało. Teraz już wiem, co jest w życiu ważne. Dziękuję za sympatyczny komentarz i serduszko.
  4. @Natuskaa Bardzo ładnie o odwzajemnionym, co ważne uczuciu. Najcudniej gra się w otwarte karty.
  5. A tak obiło mi się coś o uszy. A to takie zło? Może rozwiniesz...
  6. @tomass77 Też byłem nastolatkiem w latach 80tych. Wiersz dobrze oddaje tamtą atmosferę. Ja też napisałem podobny, ale bardziej szary. Było i tak. https://poezja.org/forum/utwor/219108-czar-dzieciństwa-w-prlu/#comments
  7. Ja też. Chyba, że na kilka godzin na wycieczkę za miasto lub na działkę, gdzie cisza i spokój.
  8. Ja mam na myśli skomplikowane kontrakty ślubne sporządzane przez prawników, intercyzy, posagi i sam nie wiem, co jeszcze...
  9. @Bożena De-Tre Wspomnienia niezbyt miłe. Nie wszystkim się układa w wielopokoleniowych rodzinach. Ja mieszkałem w różnych konfiguracjach, ale najlepiej wspominam tą czteropokoleniową. Moja mama mniej.
  10. @czkawka Grzeczność nic nie kosztuje i wiele pomaga, a grzecznemu każda kraina szczęśliwa.
  11. @duszka Jak mówią, gdy z nieba spada daktyl otwórz usta. Żeby stać się bardziej czułym warto przyjąć co wiatr myśli przynosi.
  12. @lena2_ Wiersz o prawdziwej miłości, takiej bez pozerstwa i pudru. Jednak w powszechnym odczuciu "miłość" to sztuka udawania, niestety. A kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamień.
  13. @janofor Jak najbardziej jestem za... miłością do świata we wszystkich kolorach, całej różnorodności.
  14. @viola arvensis Prosta forma, ale treść wysokich lotów jak to u sowy. Są takie osoby, które z natury są dojrzałe, lecz nie mówię tu o tak zwanej parentyfikacji, ale o takich z urodzenia poważnych, z ciemną naturą introwertyka. Nie dla nich światło gwarnego dnia. Wolą ciszę i spokój. Lubią wyrażać siebie na zewnątrz przez pisanie lub inną sztukę.
  15. Oby jak najszybciej, wartkim nurtem czasu do morza zapomnienia o nieszczęśliwej i niespełnionej miłości. Koledze udało się w ciągu pół roku dopłynąć. Znalazł sobie inną. Dziękuję za ciekawy komentarz i serduszko.
  16. Dziękuję. Niech się spełnia.
  17. Jak się system, w którym żyjemy coraz bardziej komplikuje to i relacje romantyczne "zyskują" na złożoności. Jeszcze pamiętam jak żyli ludzie na wsi w latach 70tych. A co dopiero mówić wcześniej w takiej wspólnocie pierwotnej. Wszystko było jasne, choć nie łatwe.
  18. @viola arvensis Dziękuję za przychylność i zainteresowanie.
  19. Tak pamiętam byłaś w tym roku na wakacjach z koleżanką. Miło, że Ci się podobało. Ja też byłem kilka razy pod namiotami na Mazurach. Raz nawet nad naturystycznym jeziorem, gdzie były same golasy. Miałem wtedy dziesięć lat. Wszyscy się znali. Taka letnia wioska wolnych ludzi. W większości studentów szkół artystycznych. Dużo by opowiadać, ale trzeba przyznać że warunki były survivalowe. Jedyne jedzenie jakie tam było to co się znalazło lub złowiło. Ciekawe dzieciństwo wśród natury, chociaż w wakacje.
  20. Na pograniczu jawy i snu błyska najsilniej. Co zresztą jest naturą każdego pogranicza.
  21. Dziękuję bardzo za przychylny odbiór i serduszko. Kwiatki z wczesnej wiosny budzące wraz z nią nadzieję na świeży początek nowej pory życia ludzkości. Jak dotąd jedynie w śnie ziemi o lepszym jutrze. A szkoda, bo ruch ekowioskowy ma pełen worek całkiem rozsądnych propozycji dla rozwiązania wielu problemów społecznych, nie pomijając artystycznego wymiaru naszej egzystencji. Wszak są ekowioski zakładane przez twórców wszelakich. Czy nie każdy człowiek powinien być kreatorem nie tylko dzieła, ale i własnego losu? Jednak system czuwa i na to nie pozwala... do czasu.
  22. Pogmatwało nam się to życie poza granice możliwości. Tu nie ma mądrych. Ja głosuję na partię "prościej proszę".
  23. Poznanie siebie i spokój w oderwaniu od świata. Dobra opcja na początek. Potem przyjdzie odczucie całości w jedności. Czego życzę na duchowej ścieżce.
  24. @Bożena De-Tre Kiedyś grałem na basie. Obecnie słucham.
  25. Grunt to szerokie horyzonty i wszechstronne umiejętności. Potrafią uratować z niejednej życiowej kabały. Zdecydowanie szkoda. W życiu nie będzie powtórek.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...