Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Lahaj

Użytkownicy
  • Postów

    1 679
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez Lahaj

  1. @violetta hehe dałem. Nie jednej. Mam ich więcej do obdarowywania. Kwiaty szukają okazji. A Ty dostałaś? Ooo, pewnie całe naręcza.
  2. @violetta czy ja się jaram okolicznościami? No nie. Raczej nie umiem ich oswoić.
  3. Bez zarzutu, wciąga i patroszy Troszkę gorzej To jest super! Choć rozumiem doniosłość puenty to to sformułowanie mi nie leży Ogólnie podoba się. pozdro.
  4. nic już nie rozumiem nie wiem i coraz mniej czuję wszystko jest grą pozorów dopóki nie zacznę mamrotać lub charczeć mam parę słów zdań może do powiedzenia są one desperacką próbą nadania znaczenia czemuś tego że żyję a to wyzwanie bronię się przed rozpadem cały świat szańce z myśli obraca się w gruz gniją mapy przesiąka błoto wystają resztki ciapatych ciał bełkoczą w niezrozumiałym języku niepotrzebnym nikomu w nagłówkach gazet więc nie ma leje się krew ukrów bratnia gdyby nie rzeź panów winnych czy też w innych sytuacjach na codzienność wojny reaguję śmiechem tylko trochę niekontrolowanym czy mam jeszcze czas oswoić ten czas piję wodę o smaku spalonych kości tak skrywam zamarzniętą rozpacz wydycham duszną mgłę
  5. To chyba dobrze, co, tetu? Nie muszę nic ukrywać. Czuję się wolny. A przynajmniej są takie momenty kiedy odczuwam ten stan, zrzucając z siebie warstwy narracji jak ubrania. Dzięki za czytanie i koment. Pozdro
  6. @Deonix_ złożyłem ten przekaz z paru wydarzeń których byłem świadkiem z piątku na sobotę. Peelka tez jest zlepiona z różnych osób. Chciałem zwrócić uwagę ze każdy ma prawo przezywać wszystko jak chce szczególnie jeśli mamy do czynienia z sytuacja silnego dysonansu poznawczego.
  7. @violetta rodzina plemię ojczyzna to rozwinięcia samego siebie w relacjach. Bronić można trzeba i warto przed zagrożeniami z zewnątrz, jak również przed tymi które sami generujemy.
  8. @violetta zależy przed czym:) Chciałbym się bronić przed popadaniem w odosobnienie. Przed bezrefleksyjnym uleganiem najprzeróżniejszym lękom. A jednocześnie przed różnymi intelektualizacjami przykrywającymi żywe. Nie chce się bronić przed nieuchronnym. Tym na co nie mam wpływu. Tym co ode mnie nie zależy. Przed doświadczeniem zmysłowym tez nie chcę. A co miałaś na myśli? Bo może nie odpowiedziałem na Twoje pytanie…
  9. wybacz jej namacalność śmierci każdy przeżywa inaczej kiedy poproszono wszystkich o natychmiastowe opuszczenie klubu bo człowiek umierał na zawał ona kręciła aferę oddajcie mi 20 zyli które zapłaciłam za wstęp chcę z szefem rozmawiać a kiedy trochę później ok 4 nad ranem ktoś dobijał się do drzwi kibla w innym klubie ona robiła wykład młodocianemu dealerowi o szkodliwości narkotyków obwiniając go za całe zło świata powiedziała jakby do siebie ja mam 28 lat ja mogę przez rurkę skręconą z 20 zyli wciągała kreskę z deski sedesowej rano ministerstwo obrony w Kijowie poinformowało że 66 tysięcy mężczyzn wróciło z zagranicy by bronić ojczyzny
  10. @OloBolo jesteś wesołkiem, nawet teraz, jeszcze masz trochę czasu na dylematy i …wiersze;) jak przyjdzie co do czego zobaczysz jak szybko opuszczą Cię dylematy. Oby nie. Czego oczywiście Tobie i sobie życzę. Pozdro
  11. @Somalija sprawne obrazy. Zepchnąć ze skały i spokój.
  12. @Marcin P. Pławik zagmatwane, może można prościej. A może nie. W każdym razie ten mnie nie przekonuje.
  13. @Waldemar_Talar_Talar Kolego Drogi, szlag, chodzi Ci o szlag, myślę. Pzdro
  14. jak doszło że przekraczałeś kolejne granice nie widząc narastającej frustracji w sobie i w nas jako że nas więcej i mocniejsi w gębie jesteśmy przyznać trzeba że to my lepiliśmy Golema a nie on nas teraz zostało tylko szybko się zjednoczyć przerzucić niewygodne i zepchnąć w przepaść strzepnąć z siebie resztki przeżegnać się do nowego boga
  15. @Antosiek Szyszka nie mogę pojąć dlaczego obrażasz? Co jest z Tobą?
  16. @Olgierd Jaksztas a ja uważam, że jest. Nie jesteśmy pszczołami.
  17. @Antosiek Szyszka bardzo mi się podoba.
  18. @Albina Wiktoria Teresa Mal Niezwykle trudno. Ale widmo śmierci jest najlepszym lustrem życia. Miłego.
  19. Kościoły, armie, państwa który z tych psów chciałby zdechnąć … ? F. Nietzsche wojna obala wiele mitów jak łuski z oczu opadają i odsłaniają miękkie podbrzusza lewiatanów są tacy którzy twierdzą że wojna to konieczność jest skutecznym sposobem bezpośredniej weryfikacji które z państw ma rację państwa nie stają do walki do walki angażują ludzi by przeżyć jako zwykły obywatel są dwa sposoby można spierdalać i na zawsze mierzyć się z odium tchórza lub stanąć do walki ryzykując najcenniejszym w walce należy być skrajnie zdeterminowanym propaganda pomaga w tym skutecznie nadrzędnym celem jest nie dać się zabić zabijając przy tym możliwie wielu wrogów często trzeba zginąć nagrodą bywa medal i pamięć zwycięzców dla przegrywów pies może naszczać na grób
  20. @violetta dzięki ze bylas i czytałaś. Urlop to odpoczynek od pracy, wytchnienie, zmiana otoczenia najczęściej, rodzaj oderwania. Mam wyobrażenie, że niektórzy wciąż są na urlopie od rzeczywistości. Ciekawe jest to jak ukierunkowywane jest cierpienie ludzi, jak ludzie odwracają wzrok, jak poddają się narracjom, jak ulegają mitom, jak nie znajdują drogi do samych siebie za to uważają ze mogą i chcą pouczać innych.
  21. musiał wyjechać wraz z rodziną na długo oczekiwany i zaplanowany wyjazd turystyczny niestety zbiegło się to z tragicznymi wydarzeniami uspakaja na instagramie że czuje się bezpiecznie pozując uśmiechnięty do fotografii na tle zachodzącego słońca jednak głęboko niepokoi wpis jakiego pod zdjęciem dokonał gwiazdor mówi o tym jak trudno oderwać mu myśli od obecnej sytuacji jego poczucie komfortu nawet tu załamuje się gdy na około słychać głosy rozmów rosyjskich turystów język który wcześniej jawił mu się jako melodyjny i piękny dziś przywraca go do rzeczywistości próbuje dalej swój rodzaj olśnienia rozlać wśród swoich falołersów w słowach Czy naprawdę musi spaść pierwsza bomba na dom waszego dziadka, czy na wasz, czy na waszych dzieci? Wtedy bardzo trudno jest już uciekać — bez nóg, bez pieniędzy i bez nadziei.
  22. ta nędzna suka wciąż się łasi dostała już tyle razy z buta w skowycie spierdalała z z jaskini w Lascaux wzięta na semiotyczną smycz gwałcona do miazgi stygmatu przez kolejne procesje mitów w druku w prasie i telewizji na fejsbuku insta i poezja.org o dziwo wciąż ma potencjał że ktoś coś dojrzy dotknie wywącha usłyszy posmakuje w efekcie kopnie ją mocniej i sprzeda
  23. pozwól na powrót że zlepię cię ze swych niedostatków a ty odpowiesz na moje głęboko skrywane pragnienia ukoisz moje dziecięce strachy i dasz bezpieczne ujście temu co obrosło warstwami wyobrażeń co nieuświadomione a prześwitujące gnijące i mroczne boże, ojcze, fallusie czy to możliwe że konkurujemy ze sobą walczymy o ograniczone dobra zabicie ciebie nie rozwiązało nic
  24. „Lubię mapy, bo kłamią…” W. Szymborska „Czy w ogóle istnieje lepsza metafora podróży niż zniszczona mapa?” A. Stasiuk nie wydaje się tak interesujący świat jak jego przedstawienie wierność z jaką to się dokonuje na razie musi pozostać kwestią drugorzędną to tak jak fotorealistyczne gry komputerowe nie dają satysfakcji na poziomie graficznego zespolenia sprawna synteza — precesja symulakrów co przy ograniczonej mocy obliczeniowej nie jest wyborem lecz koniecznością przekonuje umysł ludzki skłonny do wiary w to co chce widzieć czy dziury i przetarcia w mapie pozwolą jeszcze kiedykolwiek dostrzec terytorium? cieszyć się abstrakcją mapy?
  25. dla Marka Fishera zbudziłem zmysły doświadczam i nawet rozumiem to projekcja jest nic ponadto doświadczam osobistego cierpienia ból łamie ramy interpretacyjne patrzę w światło wstrząśnięty w przymusie powtórzeń usypiam wolno zabliźniam szczelinę w intersubiektywnej rzeczywistości konsumuję
×
×
  • Dodaj nową pozycję...