-
Postów
1 966 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
9
Treść opublikowana przez tetu
-
Ukołysałaś słowami. Ładny liryczny tekst. Pozdrawiam.
-
Każdy ma jakąś swoją Golgotę. Dobrze oddany ciężar emocji. Bardzo mi się podoba ostatnia cząstka. Złudna lekkość, która na chwilę daje wytchnienie. Rozmazy... dla mnie dwuznaczne. Ich wyrazistość jakby zmusza peela do czegoś, co i tak nie daje mu satysfakcji, właściwie nie daje niczego prócz tej chwilowej ułudy. Bardzo dobry wiersz.
-
Kobruś, ja się bardzo cieszę że przyszłaś i rzekłaś słówko:) Dobrze znać Twoje zdanie. I wiesz co? chyba mnie trochę przeceniasz;) Dzięki wielkie za szczerość:) Tak myślałam że czytasz tytuł inaczej, choć tak naprawdę dopasowałeś go sobie w pewien sposób twierdząc W moim rozumieniu soma to nic innego jak, ciało ludzkie, żywy organizm, fizyczny wymiar człowieka. Dziękuję, za ponowny wgląd. A do powieści Huxleya, chętnie zajrzę. Pozdrawiam. Warszawianko, dziękuję. Czarku, miło że zajrzałeś. Dziekuję.
-
Jestem pod wrażeniem komentarza Lahaj. Fajnie że chciało Ci się do tego podejść. Dzięki za to. Tantryzm ma wiele wspólnego z tym co było moim zamysłem. Pisząc wiersz doszłam do wniosku, że fajnie będzie go pociągnąć w kierunku erotyku, tak żeby miał subtelny wydźwięk, ale bałam się że zgubię wątek i wpadnę w wielką otchłań patosu, więc musiałam się pilnować, żeby ten ero opierał się na osiągnięciu stanu wyższej świadomości. I tutaj trafiasz w sedno:) Dalej nie będę tłumaczyć. Oczywiście pomysł zrodził się kiedy znalazłam w necie ten cudnej urody cytat, który mnie zaciekawił na tyle, że postanowiłam go wykorzystać jako motto. I tak to się zaczęło:) Jeśli chodzi o tytuł to nie powinieneś mieć większego problemu, właściwie żadnego. Zależy jak odczytujesz słowo soma, bo ma ono kilka znaczeń. Dzięki za Twoją obecność i komentarz do wiersza. Pozdrawiam.
-
Za co jeszcze wypić
tetu odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Janko, Ty magik jesteś, nie Poeta;) Ale wyszło super:) Waldku, faktycznie trzeba się zastanowić za co, bo wszystko już było i nie wróci więcej. Pozdrawiam. -
Nie ma za co;)
-
Dzięki bardzo. Odpozdrawiam. A ja z przyjemnością Cię goszczę, dzięki Gosławo;)
-
nie wolno nigdy rezygnować z tego co we krwi, i co w duszy i to nie ważne jakie słowa padną gdy przyjdzie kopie kruszyć nie wolno nigdy rezygnować nawet gdy spadną jasne gromy trzeba się podnieść i od nowa pokazać wszystkim że rozgromisz całe podwórko cały portal że stać cię nawet na luksusy a co tam jakaś mała wojna czy warto o nią głowę suszyć Łap za pióro i pisz! ;)
-
Bardzo dobre zalecenia;) Ile razy w kółko będziemy coś wałkować, zastanawiać się, myśleć, zadręczać, a tak? czuj.... i żyj! Kiedy czujesz, krew zaczyna krążyć szybciej, i łatwiej się otworzyć... na nowe;) Pozdrawiam Pana/ Panią psycholog i ciebie Beatko, dzięki za wgląd;) Laura Suzanne Schechter (Delirium) Tak, wiem 8fun:) Dziękuję Anastazjo. Pozdrawiam.
-
Dziękuję Waldku. Miłego dnia życzę. No popatrz Marek, takie proste rozwiązanie, a ile wnosi dobrego:) Dzięki za podpowiedź. Biorę, żeby się już w tej partii nie grzebać:) Wiersz był pewnym eksperymentem, trochę wniosków wyciągnęłam. Pozdrawiam.
-
Dzięki Beatko. Mam trochę rymowanek:) Dzięki za koment.
-
Fajne kontrasty. Wielowątkowość jest tu zaletą. W tak niewielu słowach, tak dużo się zmieściło. Brawo! Czytam żałobę, czytam barwę głosu, smutek, żal. Naprawdę mi się podoba.
-
Słuchajcie Kochani. Wiedziałam że taka może być reakcja:) Wiem jak brzmi słowo zjednoczenie. Sama się nad nim dość trochę zastanawiałam wstawiając go w to miejsce wymiennie ze zbliżeniem. Zdecydowałam jednak postawić na zjednoczenie z jednego powodu. Chodziło mi tutaj o uwypuklenie osiągnięcia doskonałości i to jakby przesądziło. Słowo zjednoczenie nie jest zatem tutaj od czapy, choć wiem że w kontekście erotyku (tak jak przeczytaliście) lepiej brzmiałoby to drugie. Ale solennie obiecuję, że jeszcze nad tym pomyślę. Powiem tylko tyle, że clou wiersza są trzy etapy: ujarzmienie, droga, zjednoczenie. Z tego wszystkiego powstał w mojej głowie taki właśnie (jak to słusznie zauważył Marek) - matrix. Podoba mi się to stwierdzenie:) Bardzo Wam dziękuję za zajrzenie i wyrażenie swojego zdania. Co do słowa soczystsze, myślę, że trzeba się przekonać. Pozdrawiam serdecznie.
-
"im słabsze ciało, tym silniej nami rządzi" Jean-Jacques Rousseau to czas przewodzi bodźce. im mocniejsze, tym więcej pożądanych drgań. świadomość nie obejmuje stanu na próbę - przyjaźni, z której nikt jeszcze nie wyszedł cało. jesteś częścią planu, wszystkim co wbrew i na przekór, a jednak od jakiegoś czasu kochamy się niestandardowo. pamiętasz pierwszy ruch? zapadł w nas najmniejszy detal. asany są częścią naszej kamasutry, przywracają wiarę w trójwymiary, gdzie ty i ja tworzymy spójną całość. nie bój się oddychać, patrz z jaką lekkością unosisz ciało. połączenie to jedno ze znaczeń. doprowadź mnie, wypełnij. nie ma głębi która jest soczystsza.
-
Rewelacyjny! Nic więcej nie mogę powiedzieć. Porowatość zimy mega! dopełniaczówka też wydaje się być na miejscu. Bardzo mi się podoba. Dobrej nocy.
-
Na Pelcowiźnie jurny pan Roman rzecze do Hanki: - weź mnie! i omam! nie miał zjawy od roku więc przyglądał się zboku kiedy wylazła wołał: ja konam!
-
Nie znałam. Fajne.
-
Ło matko bosko, a wydawało mi się że mam słuch:) Wyłapałam 6 :) chociaż niczego pewna nie jestem:P Super to jest Wieszczu;)
-
Panie Ast jak Pan już coś powie...:) Pewnie że Konie piękne w wykonaniu Władimira i lubię, ale to zupełnie inna bajka, niż bajki Pana Jacka. Znam bardziej nowatorską aranżację Koni, której interpretację też bardzo lubię:)
-
Okejka, też tak nieraz mam, także bardzo dobrze to rozumiem;)
-
Spoko Dag, przecież to Twoje podwórko. Ja tylko tak sobie głośno pomyślałam:)
-
I tego Barda też lubię
-
A nie lub sobie:) Twoje prawo, ja lubię.
-
Dobry wiersz. Zastanawiam się tylko, czy w trzeciej cząstce potrzebny jest 5 wers. Może samo podnieśliśmy głowy wystarczy? Ale to malutki drobiażdżek.
-
@Light, kocham Nightwishe. Z Tarają tworzyli coś wspaniałego. Tak samo jak Within Temptation holenderski zespół, pogranicze metalu symfonicznego i rocka.