-
Postów
2 363 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Treść opublikowana przez azk
-
rozprawka o potrzebie
azk odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jak na Justynę, to rozgadane pisanie. Ale mam problemy aby upchać ten Twój utwór w terminie - poezja. W zasadzie tylko ruiny dla bezdomnego ocierają się o jakiś tam środek, charakterystyczny dla prozy poetyckiej, czy też poezji. Bardziej widzę w tym rozprawkę. Przytoczony fragment jest wyróżnikiem Twojego pióra, coś jak odcisk palca, czy kod DNA. A organizm rzeczywiście jest genialny - przynajmniej mój - codziennie rano informuje mnie, że jeszcze żyję. Budzę się rano i nie czuję żadnego bólu. O, pewnie już jestem w niebie wśród kocich aniołków. Natomiast sam wtręt jest dla mnie niepotrzebną dygresją, która nie ma korzeni we wcześniejszym tekście, anie nie jest później rozwijana. Pozdrawiam -
Akurat wiersz jak najbardziej w temacie, Sylwestrze, bo z kuchni atakuje mnie aromat frytek nabierających rumieńców w kąpieli olejowej. Sprawdzałem, oglądnąłem każdą i moje też nie mają nóg. Więc niestety zostaną zjedzone, nie zdołają uciec. :)))))))))))))))) A puentę zabieram. Pozdrawiam
-
Jest wierny jak panu pies
azk odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Cień? Pozdrawiam, Waldemarze -
Srebrna łyżka
azk odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Tutaj jest za dużo o ten alabaster - nikt nie zgadnie co dla Ciebie znaczy, a będzie podejrzewał o "upiększanie" Połamały czas - z tego można wysnuć bardzo wiele natomiast ten alabaster wszystko gmatwa jednym słowem nadmiar tutaj znowu pierwszy wers w systemie nakazowym poza tym utykasz swa wątki w jednym zdaniu spróbuj tutaj opisać obraz - stare wyblakłe lustro w jego mglistym odbiciu Oj, a ten niezaulgowy kojarzy mi się z barem mlecznym, co to ma być? myślę, że mogłabyś poszukać bardziej wiarygodnego epitetu dla tego posiłku, bo ta niezaulgowość nie opisuje mi nic. może ciężkostrawny? Ale to już zgadywanka, a nie podążanie za tobą tutaj przyczepię się do niepotrzebnych moim zdaniem inwersji - po co? mają podkreślać wielkość natchnienia Autora? I sorry za lekką obcesowość - ale staraj się używać słów, za które możesz wziąć pełną odpowiedzialność. Poezja to oczywiście sztuka dobierania słów, ale również jest i sztuką przekazu - tego co w nas - musimy odbiorcy dać jakieś punkty, w których się może uczepić - czyli musimy sięgać do wspólnego zbioru pojęciowego. Wydaje mi się lepiej niż poprzedni, ale jeszcze za mało malowania, a za dużo szkicowania. Oczywiście, to moje subiektywne odczucia. Nie każdy musi się ze mną tutaj zgodzić. Pozdro -
Srebrna łyżka
azk odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Justyno, znowu strzelasz pięcionabojowymi seriami. W Ostatnim marszu zbudowałaś nawet jedenastozgłoskowy wers. Takie krótkie wersy stwarzają jakby były wyrzucane z wysiłkiem. Spróbuj napisać o tym co widzisz bardziej złożonymi frazami. Pozdrawiam -
Ostatni marsz
azk odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
PS. Natomiast sam temat eksterminacji narodu, zabijanie za to, że mówi się właśnie takim językiem, wyznaje się takiego boga, jest dla mnie gorący i bolesny. I nie tylko chodzi o Żydów. -
Ostatni marsz
azk odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
to jest banalna fraza, napisałbym może ciężkie, pękate czy jakieś inne nie mogę kupić tego niebytu A masłem pomasłować? Tak samo i ta fraza nie wchodzi mi. A zresztą nie za bardzo potrafię co chcesz w tej właśnie zwrotce opowiedzieć, poza tym, że nie godzisz się na burzenie miasta. Natomiast w tym wierszu malujesz, a nie nakazujesz zobaczyć, więc dla mnie jest to jakaś odmiana na plus, oczywiście w moim subiektywnym odczucia,. Zaczynasz ze mną rozmawiać, a nie mówić mi. Nie staraj sie elementów dramatycznych podkreślać tak grubą kreską, że wychodzi wrecz banał - niebytu. Pozdrawiam -
dylemat singla
azk odpowiedział(a) na Andrzej_Wojnowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
czy to miłość może tylko jest złudzeniem wyrzuca powtórzone "to", a przy okazji zmiękcza rym :) Natomiast, co do przesłania, nie potrafię rozstrzygnąć, już jestem za stary żeby wiedzieć o czym marzą młode pannice. Ale myślę, że piękny i mądry w mercedesie, najlepiej S-klasse, miałby duży wybór. Pozdrawiam -
Dajesz czytelnikowi wybór - jak ma sobie ponazywać te waty, landrynki, kwaśne słońca... Każdy może zobaczyć coś swojego. Podobasie. Pozdrawiam :)
- 16 odpowiedzi
-
1
-
- język
- synestezje
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zawiedziony oszukany który ma ją w d....
azk odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Piszesz w mim odbiorze o jednej tylko z miłości - o miłości pomiędzy kobietą a mężczyzną. A miłość ma jeszcze i inne oblicza. Miłość rodzicielska, miłość dzieci do rodziców, dziadków, miłość do życia, do świata, do kota, a czasami i innego zwierzaka... Tę pierwszą, która stała się tematem utworu przesyca seksualizm i to on sprawia, ze nic nie jest proste i jasne. A często bardzo kruche. Przynajmniej tak mi się wydaje. Pozdrawiam :) -
Freya opowieść nordycka
azk odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Oj, już wiem co się stało :) -
Freya opowieść nordycka
azk odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
nie mój, ale widzę tutaj Twoją odpowiedź jeszcze dla kogoś, a tego ktosia już tutaj nie ma :) -
Rymowanka o współczesnych związkach
azk odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nie polecieliśmy bo nas nie stać na rakietę w każdym ogródku. W tamtych siermiężnych czasach PRL-u, samochód w każdej rodzinie był już niesamowitą utopią. :) -
Freya opowieść nordycka
azk odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
O, ktoś usunął swój komentarz? Może on był dla mnie, a nie dla Ciebie, a Ty obnażyłaś swoją odpowiedzią jego śmieszność? Cóż, każdy ma własną definicję tego, jak powinno wyglądać dorosłe zachowanie. Tendencją dominującą we współczesnej poezji jest dążenie do minimalizmu, ucieczka od opisowości. Współczesna teoria poprawności poetyckiej zrobiłaby z Pana Tadeusza pięć zwrotek, zamiast 12 ksiąg. Znam krytyków, którzy z pasją jeszcze wycięliby kozikiem parę wersów z Twojego wiersza. Spróbuj się nauczyć rozmawiać z nami, a nie wygłaszać, nakazywać, bo tak odbieram ten Twój wiersz. Staraj się przełamać to, o czym dziadek Jacek z rodziny Poszepszyńskich mówił "szast prast i po wszystkim". Pozdrawiam -
Rymowanka o współczesnych związkach
azk odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Martwe twarze, z mimiką zabitą przez botoks, nienaturalnie sterczący biust z bliznami od skalpela (może powinni opatentować ładowanie silikonu laparoskopowo?). nienaturalnie powiększone dolne wargi z olbrzymim krążkiem, wyciągane do granic niepodobieństwa szyje, stopki pętane od małego, aby nie urosły, makabrycznie rozciągnięte uszy.... to tylko mody na to co jest absolutem piękna, ingerujące w pokrowiec jaki natura na nas narzuciła, a moduł GSM wszczepiony do mózgu? To już ingerencja w nasze ja, w nasze dusze. Co prawda wtedy nie udowodniłoby się np. ściągania, na wszystko błyskawicznie wujek Google podawałby odpowiedź, bylibyśmy ze wszystkimi w nieustającym kontakcie. Może stworzylibyśmy społeczności na wzór mrówek czy pszczół? Warunki życia do tej pory rzutowały na nasze ciała, ale teraz dokonują się w nas rewolucyjne zmiany mentalne i psychiczne. Może jesteśmy w przededniu narodzin zupełnie nowego CZŁOWIEKA? Bytu, któremu lekarz nie zaleci pigułek na przeczyszczenie, a wymianę czipa, na nowszy, rewelacyjny model? W latach sześćdziesiątych ubiegłego stulecia rozczytywałem się w powieściach Stanisława Lema, czołowego polskiego futurologa. Solaris, Bajki Robotów, Dzienniki Gwiazdowe, Niezwyciężony, Przygody Pilota Pirxa - to wszystko działo się teraz, w czasach, w których żyjemy - nie przewidział takiego drobiazgu jak wynalezienie mikroprocesora - który zrewolucjonizował zestaw naszych narzędzi do odbierania i kształtowania rzeczywistości i pchnął cywilizację w zupełnie innym kierunku. Nie polecieliśmy i nie polecimy zbyt prędko do gwiazd. -
ta nasza miłość
azk odpowiedział(a) na Andrzej_Wojnowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Najlepiej brzmiałoby : mknie krzywym torem życia -- ale to już narusza konstrukcję wiersza. Inwersje dzielę na wymuszające i wymuszone. Te drugie są łatwiejsze dla mnie do przełknięcia. Więc w przyszłości jeśli możesz, to unikaj budowania rymowanej pary od inwersji. Co prawda, bardzo wielu ludziom to nie przeszkadza, ale i bardzo wielu odrzuca. Ja osobiście jestem zwolennikiem jak najprostszego języka. Pozdrawiam :) -
:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Pozdrawiam :)
-
ta nasza miłość
azk odpowiedział(a) na Andrzej_Wojnowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
mknie krzywym życia torem - to moja uwaga do warsztatu, Andrzeju - nie ma potrzeby by ta fraza brzmiała tak dziwnie, nawet jeśli nie znaczy inaczej niż moja propozycja. Dla niektórych już same rymy trącą archaizmem, a jeszcze jak dołożymy szyk przestawny... A wiersz, poz tym jednym kawałeczkiem fajny. Pozdrawiam :) -
Rymowanka o współczesnych związkach
azk odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Piszesz o współczesnych związkach. Są takie, bo właśnie takie warunki dyktuje rzeczywistość - mało pracy, a jeśli już, to za psie pieniądze, pozwalające ledwo utrzymać się na powierzchni życia - nie mówiąc już o utrzymaniu domu, rodziny. Mam nadzieję jednak, że taki obraz rzeczywistości nie kastruje kobiet z chęci posiadania potomstwa. Bo ta tkwi głęboko w warstwie podkorowej. A na drugim biegunie tego problemu tkwią przemiany jakie w nas, w naszych wyborach dokonuje współczesna technologia. Kobiety nie chcą się dać zapędzić w wieku 18 lat do pieluch i garów. Chcą na równi z mężczyznami sięgać po te wszystkie nowinki jakie w zawrotnym tempie wysypują się na rynek. Dotykasz tych zjawisk, ale nie rolą poety jest wypisywanie recept. Pod lekką i zwiewną skorupką narracji kryją się problemy, z którymi ludzkość będzie musiała się mierzyć coraz poważniej i to w nieodległej przyszłości. Czy nie sądzisz, że niedługo może zaczną chętnym wszczepiać moduły GSM? :))))))))))))))))))))))))))) -
A Ślązoki gadają : Gwiazdor
-
Niby głupi krok
azk odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jak widzisz, nie zarzuciłem Tobie niedojrzałości, a drogę na skróty. Zakładam, że to Twój artefakt. Natomiast ja naczytałem się bardzo wielu naiwnych wierszy ociekających od szczęścia i tęcz. Stąd moja awersja do tego symbolu, ale przecież napisałem, co napisałem. A jak już przeskoczyłem nad tym kamieniem, to bardzo ładnie sobie odbierałem przecież? Pozdrawiam :)))))))))))) -
W moim obrazie jest "pomyślę". Podoba mi się ten nastrój Annie. A dla mnie to jest erotyk. Pozdrawiam :)
-
Niby głupi krok
azk odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Wyrzucam ze swojego czytania tę frazę. Jest to kolejny Twój utwór, w którym sięgasz po symbol tęczy. Każdy ma swoje ulubione gadżety językowe, które się składają na jego styl. Dla mnie ten element jest przeeksploatowany. Zazwyczaj świadczy o niedojrzałości autora, który zaczynając swoją drogę, musi przejść przez wszystkie symbole jakie ugruntowały się w poezji, zanim dojdzie do swojego języka, albo nie zgubi się gdzieś po drodze. Nie podejrzewam Ciebie o literacką naiwność, ale bardziej o pospiech, a może o lenistwo, że podążasz pierwszym skrótem jaki napotkasz. Twój utwór odbieram jako pochwałę możliwości jaką daje nam "posiadanie" przyszłości. Dopóki jeszcze nic nie jest zamknięte, mamy cały czas masę możliwości. Jest to wiersz o optymizmie. Obiecujący, że dopóki wędrujemy ścieżką życia wszystko się może zdarzyć, a ponad to, że mamy wybór. Chociaż z drugiej strony - następny krok jest zawsze konsekwencją poprzedniego. Jego continuum. Ale głównie do mnie wyziera z Twojego pisania optymizm. Przypomnienie, że nawet jeśli się wdepnęło w coś miękkiego :))))), to, zawsze możemy pójść dalej. Pozdrawiam Ciebie z widokiem tęczy przyłapanej nad naszym kawałeczkiem Mazur. fot. Szarobury -
Freya opowieść nordycka
azk odpowiedział(a) na Justyna Adamczewska utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
To mi się nie podoba. Kojarzy mi się, sorry, z socrealizmem. Naród z partią. Kobiety na traktory. Partia przewodnią siłą klasy robotniczej... było tego. Nie opowiadasz, ale rzucasz hasła. To brzmi jak nakaz wyobrażania sobie właśnie czegoś bardzo dokładnie opisanego. Nie wiem czy potrafię przekazać wiernie swoje odczucia. Nie lubię być przymuszany. Brakuje tylko po każdym z tych wersów STOP, a miałbym w odbiorze telegram. Spróbuj uciec od nadmiernej skrótowości przekazu. Opowiadaj, a nie nakazuj zobaczyć. Co prawda ten Twój utwór jest dla mnie w większej swojej części do strawienia, stąd mój komentarz, bo mam do powiedzenia więcej niż tylko samo nie. Postaraj się malować słowem, a nie ryć kreskami słów symbole. Chociaż symbolizm to też kierunek w sztuce, ale nie o to tam chodzi. Pozdrawiam -
:)))))))))))))))))))))))))))