Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Andrzej_Wojnowski

Użytkownicy
  • Postów

    3 546
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    39

Treść opublikowana przez Andrzej_Wojnowski

  1. Dzięki Andrzeju. To tylko nostalgia. Generalnie dobrze sobie radzę w aktualnie bardzo głośnym świecie i znajduję te dźwięki, które towarzyszą mi od lat. pozdrawiam
  2. Dziękuje. Ktoś kiedyś powiedział, że z racją jest jak z dupą, każdy ma swoją. W temacie wiersza jednak nie będę się upierał bo czy sam mam wątpliwości. pozdrawiam
  3. Chyba nie pogonił, tylko udaje. To może muzę mu polecę. pozdrawiam
  4. Osobiście wole wiatr od Klimczoka , ale ten halny też nieźle szarpie po strunach. pozdrawiam
  5. chorych leczył ręką wzrok przywracał błotem mówił będzie lepiej tam za horyzontem porwał tłumy ludzi uczył ich miłości sam na krzyżu skonał w towarzystwie łotrów wodę zmieniał w wino często się uśmiechał jak go biczowano nie było narzekań wierzył w to, że warto życie tkać inaczej kolorową kartę w końcu każdy znajdzie nadaremnie zginął świat dziś nie jest inny został osądzony chociaż był bez winy po co mu to było po co zbawiał dusze zwyciężył Sanhedryn i faryzeusze
  6. Chyba jesteś z gatunku tych wierszy, których się nigdy nie zapomina. pozdrawiam
  7. "Niemoralna propozycja", ale obrazowa i urocza. pozdrawiam
  8. Dzięki Waldku. Trochę inaczej to widzę, może w różnych światach żyjemy. pozdrawiam
  9. Dziękuje Damo Trefl. A dlaczego dama trefl ? Matka percepcji, intuicja czy coś innego. pozdrawiam
  10. Dziękuję De. Poprawiłem pozdrawiam
  11. To nigdy nie zginie. POZDRAWIAM
  12. dalej wciąż analogowy stary winyl zakurzony delikatny szron na głowie nostalgiczny zagubiony w świecie już poukładanym ustalonym i bez granic chciałby zacząć głośno marzyć lecz się boi że to na nic te marzenia nie pasują wygrywają inne trendy świat cyfrowy dzisiaj królem jego racja nie zwycięży proste dźwięki prosty przekaz w informacjach gęstym tłumie sama słodycz bez narzekań on niestety tak nie umie jak gramofon przedwojenny bardzo wolno się zużywa życie drąży coraz głębiej twarda szafirowa igła szuka dźwięków, co pomogą przetrwać noce nieprzespane znaleźć ton, za którym goni w kamertonie ciągłych zdarzeń
  13. Dziękuję Marcinie. Poprawiłem. Będę szukał dalej. pozdrawiam
  14. Dzięki Waldku. Jak sami nie chcemy się zmienić to faktycznie tego nic nie zmieni. pozdrawiam
  15. Sam nie wiem. Dziękuję . Ten tekst to takie ćwiczenie warsztatu i każdą uwagę chętnie przyjmuję. pozdrawiam
  16. Czy warto wciąż o niej marzyć o tej co ciągle mnie unika po co naiwnie szukam twarzy która na imię ma miłość przecież nie każdy jest szczęśliwcem nie każdy musi być kochany los też rozdaje rolę singla wędrującego w puszczy marzeń czy warto wciąż o niej marzyć gdy suplementy wirtualne mają w ofercie mnóstwo zdarzeń na fejsie oraz instagramie tam zawsze proste zakończenie szybko powiedzieć możesz koniec klikasz nie mówiąc do widzenia przecież finałem jest Game ower czy warto wciąż o niej marzyć ciągle zadaję to pytanie czy ta prawdziwa wciąż istnieje czy warto życie tracić dla niej nie wiem lecz wierze że się dowiem dalej wytrwale szukam, szukam z wiekiem z tą wiarą coraz gorzej że ona do mnie też zapuka
  17. Całkiem sprawnie przelane. Też się delektowałem. pozdrawiam.
  18. " dziwny jest ten świat świat ludzkich spraw ....lecz ludzi dobrej woli jest więcej .. przyszedł już czas , najwyższy czas nienawiść zniszczyć w sobie " Pozdrawiam w dziwnych czasach
  19. Dziękuję. Interpunkcja nie jest moją mocną stroną. pozdrawiam
  20. " Przyszłaś nabrałaś źródlanej wody i napoiłaś a wszystko ożyło" Tak mi się skojarzyło z Jarocinem 86 . Szkoda że pomyliła drzwi. pozdrawiam
  21. Nigdy nie jest za późno by nudne życie zmienić rozkruszyć stare mury na bungee skoczyć z wieży gdzie od lat uwięziony kraczesz jak wszyscy kraczą bo przecież uwierzyłeś że dziś niewiele znaczysz czy jesteś już spłaszczony wygody życia walcem nadzieja szybko kona nie wierzysz w dobrą gwiazdę dzień nowy jutro przyjdzie rzuci nowe wyzwania podniesiesz rękawice w którym szeregu staniesz tak często nie wierzymy że może być inaczej a można zmienić wszystko poglądy, wiarę, pracę lecz wciąż paraliżuje podjęcie naszych działań ten czas upływający jego nie zatrzymamy i wtedy tłumaczymy że chyba już za późno za szybko on ucieka a zmienić siebie trudno nigdy nie jest za późno zawsze jest czas na zmiany lecz my cieszymy się z tego co aktualnie mamy
  22. Peelka w realu ma się całkiem dobrze, przynajmniej takie wrażenie sprawia. dziękuje i pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...