Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Czarek Płatak

Użytkownicy
  • Postów

    6 089
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    55

Treść opublikowana przez Czarek Płatak

  1. Dzięki No, wybaczać nie było może i czego jednak nie każda kobieta lubi kiedy się facetowi śliskie spojrzenie osuwa w pewne regiony, ale to - zaczynam coraz częściej tak to postrzegać - jakiś zwierzęcy atawizm, z którym ultra ciężko walczyć, bo chłop często stara się bidny, a te oczko i tak tam poleci... :D Zależy co, który marynarz lubi ;]
  2. Niby tak, ale taki dajmy na to jazz, a szczególnie moja jego ulubiona odmiana - avant garde - dla wielu to nic tylko plątanina nieskładnych, nie zgrywających się ze sobą dźwięków. Podobnie z odgłosami miasta. Dla kogoś będzie to jedynie bałagan i chaos, a dla kogoś innego z tej plontaniny i chaosu wynurzy się symfonia. Pozdrowienia A znalazłaś na nie swoją odpowiedź?
  3. I cholera znowu będę tym zwiewnym, eterycznym... Chociaż od kiedy wróciłem do pisania przynajmniej wiem za co mi się tą eterycznością obrywa ;]
  4. Co nie? ;] Serdecznie dziękuję za czytanie i pomysły. Potrawię, pomyślę, prześpię się, może zmienię. Serdeczności Słusznie - 'przestaje' jest dobrze. Dzięki. A Hilo – to powtarzające się słowo z marynarskiego folkloru. Spotkać można je przede wszystkim w szantach i w piosenkach żeglarskich. Polska tradycja marynarska (żeglarska) przypisała mu znaczenie miejsca, gdzie udaje się marynarz po śmierci. Występuje najczęściej w wyrażeniach „odpłynąć do Hilo. Pozdrawiam
  5. hilo uniosłaś ramię nad głowę wybacz zawsze miałem słabość do miejsca w którym ręka przestaje być ręką uniosłaś ramię nad głowę wybacz stawiając żagle popłynąłem w zatokę pachy i już żegluję ku słońcu
  6. Długo opowiadać i o ulicy i o podwórku. Może pojawią się w jakimś wierszu. Ale przypomniałaś mi godzinowe kolejki na poczcie ;]
  7. Mega lirycznie Z podobaniem Pozdrawiam
  8. Po prostu lubię - to bardzo miły koment ;] Dziękuję
  9. @TylkoJestemOna Dzięki
  10. Dużo czytać na głos. Czasami próbuję słuchać jak inni piszący czytają swoje wiersze. Niestety większość tak je zarzyna, że człowiek w sens poezji może zwątpić.
  11. Jest super. Zmiana rymów na okalające w ostatniej zwrotce, rytmika i znowu niebanalny temat - pełen szacun.
  12. Czuję ten żal i nostalgię. Podsyłam uśmiech Waldku
  13. Dziękuję Czuję pełnię zrozumienia
  14. Problemy z dykcją? 😏
  15. Słuszna uwaga. Mam podobnie. Nawet ostatnio rozmawiałem z kimś, że słoneczna, piękna pogoda rzadziej sprzyja pisaniu (mówię za siebie), niż chlapa, szarówka i pogoda najogólniej nie nastawiająca pozytywnie. Osobiście też rzadziej 'bierze mnie' poezja radosna, podobnie zresztą mam z muzyką. Choć oczywiście jak coś jest dobre, to jest dobre. Niezależnie - wesołe, czy smutne. Pozdrawiam
  16. Sam jestem ciekaw jak to teraz tam wygląda. Moja przypadkowa w sumie trasa przez na wpół wymarłe, na wpół uśpione miasteczka tamtego regionu miała miejsce blisko 15 lat temu.
  17. A to w sumie chyba trochę na plus ;] Podkarpacie to mój drugi dom, którego nie odwiedzałem od lat, ale zgubiłem studiując tam serce. Nie dla kobiety, a dla regionu i jego magii. Sam z kolei natknąłem się na takie miasteczka podróżując stopem w północnej części województwa dolnośląskiego. Dziękuję za inspirację. Będzie to jedna z moich kolejnych lektur. Rzeczywiscie, czuję siebie w przytoczonym cytacie. A może Victora w moim tekście? Dzięki Pozdrawiam
  18. Nie ma za co. Wtedy i teraz tekst jest gitarka. Chociaż może mnie wyklniesz, bo zarzuciłem piwo i inne alkohole parę lat temu w pakiecie ze szlugami.
  19. Ja z kolei bawiłem się w te klocki jako 14, 15 latek. Fajna zajawka
  20. W głowę zachodzę jak stało się, że wcześniej nie wpadłem na Twoje pisanie. Musiałaś bywać kiedy mnie nie było. Sprawne rymy, niebanalne uchwycenie tematu, liryzm i mądrość biją z każdego wersu. Cieszę się, że mogłem czytać i na myśl, że może (jeśli będziesz tutaj publikować) będę więcej.
  21. Trochę o mnie - Z moją pierwszą miłością zostaliśmy rozdzieleni, a właściwiej byłoby powiedzieć rozerwani od siebie przez ludzi. Od tamtych dni minęły dwie dekady, mieszkamy 3000km od siebie ,mamy swoje rodziny i małe pokoiki dla siebie na wzajem na dnie serca i czasami, kiedy jest nam źle zwijamy się w nich w kłebek, by ogrzać się pamięcią tamtych chwil.
  22. Ssmacznie i ssoczyście :]
  23. No pewnie Bo przecież: Najlepsze piwo to leżajski full gul gul gul gul gul gul leżajski full gul gul Takiego piwa nie pił nawet król gul gul gul gul gul gul leżajski full gul gul
  24. Świetna puenta. Chlasnęła mnie jak nóż. To jest to. Dwie pierwsze strofy napisane są tak obrazowo jakbyś je dosłownie pisała w ciemni. Btw, bawisz się fotografią?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...