Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 01.04.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. w niedokończonym śnie ciągle jesteś w cichym ostatnim westchnieniu nocy odkąd zbłądziłaś w uśpioną przestrzeń oczu o świcie nie śmiem otworzyć żeby najlżejszym mrugnięciem powiek nie spłoszyć niemal realnej zjawy i nie wybaczyć już nigdy sobie gdybym na zawsze miał cię utracić obiecaj chociaż przyśnić się znowu wciąż taka sama jak dziś wiosenna daj mi się zbudzić lecz jutro powróć bym reszty życia nie musiał przespać
    13 punktów
  2. ach jaka miła niespodzianka dziś mi kupiłeś sztuczne kwiaty, to ja ci kupię sztuczną lalę będziemy kwita, jesteś za tym?
    8 punktów
  3. praktycznie nic nie kosztuje lecz po wniknięciu w niego całej duszy drogocennieje aż staje się bezcenny po prostu alchemia
    8 punktów
  4. gdy się bawiłem w głuchy telefon i zapodałem kocham cię to ta ostatnia spłonęła śmiechem i wykrztusiła ja ciebie też
    5 punktów
  5. w kieszeni nóż otworzy się czy nie zgaduj mocną stroną myślenie nie jest zablokowana głowa gdzie klucz do niej znaleziony czy wyrzucił go ktoś dawno wiesz coś o tym klasyczny przypadek nikt nic nie widział ani nie zobaczy nigdy
    5 punktów
  6. u mnie od rana mróz i śniegowe zaspy prima aprilis
    5 punktów
  7. Pajęczyna na wietrze Gdybym tak mogła w kościach kreta odnaleźć swoje DNA, uwierzyłabym, że jestem częścią Świata tego. Siadałabym na polanie w fotelu z kwiatów polnych jak królowa. Słuchałabym, co o mnie mówią poddani. Gdybym nie była królową, siadałabym w trawie razem ze swoim przyjacielem Świerszczem i rozmawialibyśmy o tym, jak piękny jest Świat bez ludzi zgiełku, bez pychy i bez kłamstwa. Zmęczona rozmową ze Świerszczem z ważką tańczyłabym w balecie unosząc się w czasie. Gdybym tylko potrafiła wejść w ten baśniowy Świat, nigdy, przenigdy nie zmieniałabym jego zasad.
    4 punkty
  8. Wczorajszym popołudniem wybrałem się, jak zwykle, na spacer z moją bokserką Sową do lasu. W połowie spaceru zorientowałem się, że wypadł mi z kieszeni kurtki sekator, którego zapomniałem wyjąć przed wyjściem z domu. Zawróciłem, licząc, że znajdę go gdzieś po drodze. Skojarzyłem, że mógł upaść w okolicy skrzyżowania leśnych ścieżek, ale ani tam, ani nigdzie w pobliżu go nie było. Zrezygnowany spojrzałem dookoła i zobaczyłem w pobliżu pochylone drzewko, przewrócone zapewne przez traktor służby leśnej. Drzewko podniosłem do pionu i podparłem grubą gałęzią. Zadowolony, spojrzałem na efekt mojej pracy i przy samym pniu zobaczyłem leżący na mchu sekator.
    4 punkty
  9. Na pohybel Siedząc mocno już na tronie Nie usłyszał szumu traw, Ciężką głowę ujął w dłonie. Na pohybel – śpiewał brat. Siedział cicho, w zadumaniu, Gdy na dworze hulał wiatr, Na szafocie, na zaraniu Ścinał bratnią głowę kat. Nocą nadleciały zmory, Teraz wszystko możesz brać, Ceną długie są wieczory, Nocą znów nie będziesz spać. Marek Thomanek 01.04.2025
    4 punkty
  10. mokniemy w deszczu kwiaty kwitną obiecują... a my my stoimy obok siebie odwróceni od jutra nie potrafimy się w nim znaleźć pochłania dziś tutaj czujemy się najlepiej strome ściany nie zachęcają do wspinaczki 3.2025 andrew
    4 punkty
  11. Żyjemy pochłonięci w świecie kolorowych świateł. W świecie gdzie nie ma prawdy. Jeśli taka jest - ukryta w teorii intrygi, złudzenia, skrytykowana przez wielkich znawców internetu, którzy nie potrafią poczuć. Poczuć życia, wsłuchać się w wiersze ptaków, posmakować złotych promyków słońca, zobaczyć to co dla wielu niewidoczne, poczuć zapach delikatności lasu. Dla nich wszystko jest martwe. Szare światła. Gdzie zbyt kolorowe, zbyt gładkie, udawane piękno, nie jest pięknem. Jest brzydotą, a piękno tak powszechne, bo łatwo kogoś oszukać, łatwo jest coś przeoczyć, gdy oślepia ciebie martwe światło. W tym świecie to wyczyn poczuć życie.
    3 punkty
  12. słoneczny ranek krople rosy na kwiatach budzi się piękno.
    3 punkty
  13. Dziękuję @Roma @iwonaroma @Domysły Monika @Rafael Marius @Leszczym Pzdr.
    3 punkty
  14. o syryjski mój książę czymże jestem, czym byłam pod płatkami słów giętkich nasza noc się zmyśliła? dziś olejek nardowy w ust pokusach spijałam, od rzemyka po sandał byłam twoja, kochałam pierwszy raz to, strażniczki niepokojów zalążki, rozsypały się same od kosteczek po piąstki jerychońskie daktyle, galilejskie winnice, anemony, mimozy, migdałowców nie zliczę o mój książę, mój panie sen nas złączył, pojednał, alabastry pachnidła znowu noc, idę żebrać
    2 punkty
  15. Tajemniczki dwa jamniczki Dwa jamniczki w tajemnicy... nie rozeszły się tak z niczym. Dał zlecenie jamnik stary w archiwizowane plamy. Drugi jamnik przy latarni wybrał dzieło aktualne. Przymierzyły się z mozołem, wespół w zespół — dały nogę. Tap w ikonę z apki tapnij rentierze — po ilu sekundach — reakcję ci zmierzę z nagraniem głosu filmik w zestawie plus odcisk palca — zgadzasz się? wcale? to się pan podpisz jeszcze adres i pesel
    2 punkty
  16. @Alicja_Wysocka Zgadza się. Dzięki @_M_arianna_ ;) właśnie :) Dzięki @JWF ... Dzięki za wpis @Rafael Marius :)) Dziękuję @Leszczym :) Dziękóweczka
    2 punkty
  17. @Bożena De-Tre jeżeli będzie człowiek:)
    2 punkty
  18. Byłaś kimś tak Bardzo bliskim dla mnie Byłaś wszystkim Bo teraz to już przeszłość Ale czas nie zagoił wszystkich ran I wciąż nadzieja na twój powrót W moim sercu się tli I zadaję sobie Tylko jedno pytanie Dlaczego to co było dobre Między nami skończyło się tak nagle I zostałem całkiem sam Z pięknymi wspomnieniami o tobie
    2 punkty
  19. @Nata_Kruk @Domysły Monika @violetta Dziękuję za komentarze dopiero teraz, niestety po dziesięciu latach spokoju, grypka mnie dopadła. Pozdrawiam serdecznie.
    2 punkty
  20. ładnie - ach te najważniejsze rymy westchnienia senne te poranne przed samym świtem przychodzące bywa że zablokują pamięć i myślisz pragniesz tak bez końca :))
    2 punkty
  21. Ci dawni, biedni alchemicy chcieli ołów zamienić w złoto, a nie wiedzieli, że ze słów można je uzyskać. Pozdrawiam.
    2 punkty
  22. jej oczy morze zaciekłe zachłanne spojrzenie przybój skalisty brzeg codziennie walczące przypływy nocą na moich wargach sól
    2 punkty
  23. * * * spadają krople ziemia paruje ciepłem w mrowisku powódź * * * spadają frazy rozbudzone sztylety łzy na policzkach marzec, 2025
    1 punkt
  24. Z cyklu: JAK, który lubił powiedzenia Zdobywcy Oczy które zapraszają Do tonięcia zachęcają Zwykłą pozą tak otwartą Nie zapłacisz za nią kartą Tylko słowo zobaczone Poruszenie odgadnione Bo to dusza przez nie przemawia A Ty myślisz, chwyt żurawia I tak dalej, polecone Będą słowa przeskoczone Ale to nie oto chodzi Nie opieraj się powodzi Duszy która tu obstaje Prawdzie, której się wydaje Odnowieniu, w oczach śmiechu Nie dorobisz się tu grzechu Tylko błogość tonącego W wyniku, zachwycającego W przeniku, tutaj się odkrywa Miłość w sercu się zdobywa //Marcin z Frysztaka Piszę opowieści, sztuki teatralne, dialogi kabaretowe i wiersze Wszystkie moje książki Za darmo Znajdziesz na stronie: wilusz.org
    1 punkt
  25. @Rafael Marius Spoglądają z dumą z góry…ja wierzę że nie tylko”mędrca szkiełko i oko”” a czucie i wiara” na tym Świecie ma swoją przestrzeń do zagospodarowania… @Bożena De-Tre …mają😳
    1 punkt
  26. A to miło. Dziękuję w ich imieniu. Większość już nie żyje.
    1 punkt
  27. To będzie miała dobrze w życiu jak nie da sobie tego odebrać różnym zazdrośnicom. Kobiecie będzie z takimi cechami bardziej do twarzy. Dokąd byłem małym chłopcem to sprawdzało się, a potem musiałem się zmienić by przetrwać w nastoletnim świece. A dalej liceum i kolejne wymagania systemu.
    1 punkt
  28. @Rafael Marius jest taka słodka, taka duża, rozmawia, zaczepia, coś w twoim stylu:) Już ma 80 cm, będzie modelką:)
    1 punkt
  29. @Rafael Marius musiałabym to przemyśleć, bo tutaj mam nagrody i podwyżki co roku:)
    1 punkt
  30. @iwonaroma Pozostaje się tylko zgodzić.
    1 punkt
  31. @Alicja_Wysocka Ogólnie widziałem lepsze wersy :)) Ale to nie rewanż bo sztuczne kwiaty na ogół niewiele kosztują, a lala taka to wydatek idący w kilkadziesiąt tysięcy dolarów :))
    1 punkt
  32. 1 punkt
  33. to była rzeka z nurtem wartkim która burzliwie przepłynęła lecz nagle wyschła łzy otarte i nawet po niej śladu nie ma jeśli powróci bądź ostrożny i nie zawracaj sobie głowy dwa razy mówił mi ratownik do tej samej rzeki się nie wchodzi
    1 punkt
  34. Masz rację, ja czasem dociągam do setki i odstawiam. To mi jakoś z wiekiem przyszło lubię kieliszek dobrego alkoholu przed snem ..... i wystarczy. :)))
    1 punkt
  35. @andreas -:) to były lata 80….bezbłędnie odcztałeś…dziękujęza przywołanie uśmiechu @Bożena De-Tre Dziś Hamlet i Ofelia w modzie.Pozdrawiam
    1 punkt
  36. @andreas Wiesz, kiedyś jedna dziewczyna opowiadała mi, że wydłubuje z sernika wszystkie rodzynki żeby przypadkiem ich nie jeść. Kiedy zapytałam, dlaczego tak robi, opowiedziała mi, że jak była dzieckiem, znalazła ukryty słoik rodzynek, gdzieś tam w szafie i zjadła wszystko na raz. Tak się rozchorowała, że nie może już patrzeć na rodzynki. Coś w tym musi być.
    1 punkt
  37. Ach, jak ślicznie Alicjo - Szeherezado! A może te sny kiedyś się spełnią... Miłego dnia.
    1 punkt
  38. @Manek Dzięki. A ja piszę na zmianę, romantyczne i jajcarskie. Pozdrawiam.
    1 punkt
  39. @Leszczym ja nic takiego nie napiszę, czy innym się zajmuję.
    1 punkt
  40. No tak, alchemia :) Obdarować kogoś wierszem to jak oddać część siebie, choć formalnie to praktycznie nic nie kosztuje. Pozderki Iwon :) Deo
    1 punkt
  41. Uroczo, klimatycznie :) Koresponduje trochę z jednym z moich ulubionych wierszy: Wstyd Nad łożem Niewinności wiotkiej i dziewiczej Całe chóry aniołów niewidzialnych wieją, One dyszą w uśmiechu, w głosu jej słodyczy I w spojrzeń jej pogodzie świty zórz ich dnieją. Anioły, Liliowością bladą idealne - Wstydów duszy wiośnianych... one nad jej skronią I wkoło jej kibici krążą niewidzialne, I łona jej świetlanej pół-senności bronią. I ducha jej kołyszą... stroją wdzięku czarem I przed wzrokiem natrętnych, co spojrzeniem plami, Spuszczają rzęs zasłony... i przed Grzechu żarem Czystą postać śnieżnymi okryć chcą skrzydłami. One Wieniec Mistyczny dla jej skroni plotą, Wplatają aureole w jasne jej warkocze - Anioły lśniące Gwiazdą Niewinności złotą... Biedne, smętne anioły, chociaż tak urocze!... Bo ledwo miłość w sercu zatli się dziewiczym, Po skrzydłach ich świetlanych dreszcze zgrozy biegą: I stąd ta trwoga drżąca, jak przed czymś zbrodniczym - Przy pierwszym całowaniu ust ukochanego. Gdy on zbliża się ku niej - one czujną rzeszą Już lecą, by bezbronnej jak przed wrogiem bronić... Gdy sięga do jej rąbków - jak na alarm spieszą Wstydem złoto-różanym nagość jej obsłonić. I pasują się długo... przeciw chuciom rwącym Walczą z wrogiem w rozpaczy pełne drżeń i łkania I nareszcie w tym krzyku - w tym rozdzierającym Krzyku jej bezbronności - słychać ból konania... Już padły podeptane... Już nad łożem ciemnym Zagasły cudne blaski... Tylko cisza głucha Szemrze jeszcze ostatnim tchnieniem ich tajemnym - Tą ostatnią modlitwą ich nikłego ducha. O świcie - smutek wieje z oczu jej - już mglistych - Jak dym od zgasłej gwiazdy nad zamierzchłą tonią... I nie ma już, o nie ma jej aniołów czystych I wieńca liliowego, z tą mistyczną wonią! Bogusław Adamowicz Twój wiersz zdaje mi się kobiecą odpowiedzią :) Pozdrawiam :) Deo
    1 punkt
  42. dedykuję Romie A po co robić coś na szybko, aby za chwilę zapominać? Świat, chociaż wielki, jakby mikro. Czy o czymś nie wiem? Czyjaś wina? Bo jeśli wszystko jest w porządku, nam się należy urok marzeń. Niech wszystkie strachy staną w kącie obrócą się do ściany twarzą. My zaczniemy rozmowy szczere; językiem po cielesnych szczytach. Paluszkiem coś poczniemy mierzyć, by w końcu – aż pod serce wnikać. Jak satelity na orbicie, rozdygotani pyłem słońca. Wchłonięci w siebie, w tym zachwycie, co chce mieć niebo, aż bez końca. I nagle jak najczulej szepczesz; "już dość – bo serce mi wyskoczy." Więc powracamy ziemską przestrzeń. Łzy otuliły szczęściem oczy.
    1 punkt
  43. @Nikodem Nikodemie, saper myli się tylko raz, znasz chyba to powiedzenie. Domyślam się, że jesteś bardzo młody, co oczywiście nie dyskwalifikuje Cię do pisania, sam wiek nie ma tutaj nic do rzeczy. Zgaduję, że masz ciągoty do poezji, czytuję to, co piszesz i mam taką radę. Polecam Ci czytanie. Jeśli będziesz dużo czytał, nabędziesz wiedzy i wprawy (jak ten saper, o którym piszesz), nie polegniesz wskutek braku doświadczenia, nie będziesz robił błędów stylistycznych ani ortograficznych, zauważysz, że wiersz ma zwrotki czyli formę, nie tylko rymy, że rymy nie muszą być dokładne, czyli jakie?. Jeśli chcesz pisać wiersze, czytaj wiersze innych, nie muszą to być nasze, może uznanych, drukowanych poetów, czytaj komentarze pod wierszami, można się z nich dużo nauczyć, możesz zapytać co i jak? Czytaj w necie o tym jak napisać wiersz, co powinien zawierać wiersz, o czym pisać, jakie są rodzaje wiersza, co to są środki poetyckie i stylistyczne itp. Wiersz, nie jest tylko tym, co uleje Ci się z pióra. Do tego trzeba dołożyć wiedzę, pomysł, pracę, no i talent. Odważyłam się napisać, zostawić Ci kilka słów, mam nadzieję, że niczym Cię nie uraziłam, życzę powodzenia :)
    1 punkt
  44. @Monia Ach ta wyobraźnia.
    1 punkt
  45. Najbardziej mnie cieszy owo słowo "lekko". Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam :)
    1 punkt
  46. @mariusz ziółkowski A ja już z mleczy, a właściwie mniszka lekarskiego, wcinam surówki. Nowalijki bez żadnej chemii. @Sylwester_Lasota Dzięki. @poezja.tanczy Wielkie dzięki Tańcząca Poezjo.Pozdro.
    1 punkt
  47. @Jacek_Suchowicz @Rafael Marius @aff @poezja.tanczy Dzięki wszystkim za komentarze pozdrawiam serdecznie 😉
    1 punkt
  48. @poezja.tanczy do mnie...🙂🤫
    1 punkt
  49. Chciałbym by wreszcie wrócił maj Wiatr pozabierał zapachy z pól Słońce jak dawniej nieskromne Skróciłoby nasze sny i strój Staniesz tak jak wtedy obok Promienie wypełnią czerwień ust Kształtu nabiorą Twe oczy Z ramion Twych zejdzie ubiegły mróz Podam Ci swą dłoń po której Spłyną z wolna łasice, trzmiele By odgarnąć babie lato By każdy kamień wprawić w drżenie I przyjdzie noc bez chmur i gwiazd Mrok wleje się w łąki i lasy Będzie znów cicho jak dawniej Tylko róża zakwitnie czasem
    1 punkt
  50. Miała matka syna z Podhala, z zawodu serdaki wyszywała, wyrzucał je syn ze złości, ale łapał, żeby nie robić matce przykrości, rodzina łapserdakiem go nazywała.
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00


×
×
  • Dodaj nową pozycję...