Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 09.02.2025 uwzględniając wszystkie działy
-
kiedy cała w miodowej rosie odkryłaś istnienie magii czułości i bliskości położyłaś głowę na tarczy księżyca i wśród błękitów twoich bezsennych oczu ujrzałem mój najlepszy nienapisany nigdy wiersz gdzieś w tajemniczym ogrodzie kamienny spektakl kosmos świateł i cieni święto drzewa poznania dobra i zła co za kolory w słońcu pierwszych dni bukiet margaretek i trzepot skrzydeł jak szept wiatru z niestałego świata zbliżamy się do wyjścia10 punktów
-
8 punktów
-
Bogi wiedziały pierwsze teraz gdy znaczę tobą dni wrażliwa złotem drżenia błoga wiatr nas nie rozwieje tylko ogień w jedno strawi czułością oderwałeś mnie od lejącej rany życia pobrzeżem warg wsuwasz we wnyki pożądania głęboki pocałunek zaklina w jasny sen przy tobie przestrzeń w granicach ramion otchłanią7 punktów
-
nie pamiętam już wielu imion zdarzeń zgubionych między godzinami albo porami roku czasem odgadnę twarz zamkniętą w autobusie dwadzieścia lat temu gdy zbyt długo czekam na przystanku świat przymknął okiennice dłuta boją się kamieni a rozkłady jazdy żółkną w szufladzie bez dna7 punktów
-
Piątek Dzień zaskoczył chłodem północy, zagonieni ludzie jednak przystają na ulicy, gdy plakaty wołają o obecność. Zmierzcha. Niektórzy grzeją gardło czystą, ktoś inny przygarnie kobietę dla ubarwienia dnia. Zapowiada się rześka odsapka. Grupa ciekawskich i tych - pewnych swego, wtula się w tłum, gdzie wiatr na krótką chwilę zapomina o swojej roli, a może ją powtarza. Nagłośnienie dobre, lecz światło poraża i... słowa... słowa... słowa... jak koślawa mantra... żeby tak chociaż cząstka z nich... Kiedy maj się rozmai, rozmotyli tęczami, wątpiący zaczną nagarniać pyłki nadziei, że tym razem - w końcu - przecież życie ucieka. Który raz, to coś, co powinno długo pisać, zostawi krzyżyk przy kimś, kto potrafi mówić. Nam znowu zamkną usta, bo i na nic one. 7 luty, 20256 punktów
-
O szelestny wiersz w deszczu wieszcz w wodzie leszcz a na wietrze cietrzew szumi las, trzeszczą drzewa czasem skrzeczy mewa tak to wszystko tu rozbrzmiewa nawet cicho szepcze ziemia piszczy w uszach w czasie ciszy bo hałasu się nie słyszy tylko pchiczenie kota myszy piski koniec jej bliski.6 punktów
-
Na parkiecie białą farbę rozlać, kwiaty wyrzucić precz! Zniszczyć bliski wciąż mamiący obraz to jest nie ważna rzecz. Zwinąć wszystkie czerwone dywany, bo już straciły blask. Zmienić meble i pomalować ściany, nim zrobi za nas czas. Pozostawić marzenia na piasku; niech je rozwieje wiatr! W kolorowym obudzić się brzasku wspaniały dostrzec świat. Zrzucić pęta i rozwalić pakty, obnażając ich zło. Zdeptać bestię - nie przyjdzie nam łatwo, wraz z wiarą tworzyć los!5 punktów
-
wyrastasz w obcym miejscu jeszcze nic nie wiem o twoich ramionach ziemi której przyjdzie mi słuchać ludzie mówią że piekło otwiera się w polu kukurydzy wznosi ku niebu ile języków pomieszasz ile pobliskich kamieni wypali ciało od spodu drżę w najgorętszej godzinie będę cząstką napęczniałej ziemi popiołem wpadającym w usta4 punkty
-
4 punkty
-
dawniej czyjeś oczy przenikały moją skórę krążąc w krwiobiegu kaleczyły myśli dzisiaj otrząsam się jak pies z cudzych spojrzeń4 punkty
-
pozwól włosy sobie zapleść tak jak lubię w gładki kok choć gwiazd wtedy sięgniesz prawie jakoś zdołam tam się wspiąć by z bezlistnych już gałązek zdmuchnąć cały pierwszy śnieg i zamarzyć znów o wiośnie nad chmurami w górze hen że cichutko ze mną szemrzesz gdy przytulam się do pnia lecz zdziwiona bo skąd w niebie nagle wziąłem się i ja4 punkty
-
niczym nie wyróżniała się od leżących obok jednak po nią sięgnąłem by w domu postawić na stoliku przy nocnej lampce ona zaś za to że ją wybrałem co wieczór gdy gaszę światło szumem opowiada na dobranoc mi bajkę o głębinach barwniejszych od zorzy i tęczy które ciemności rozjaśniają ukazując kwitnące tam życie ja zachwycony zasypiam przeniesiony do cudownej krainy z jakiej na brzeg wyrzuciły ją morskie fale4 punkty
-
wokół szaro i brązowo ale potem zakwitnę magnolią pohasam w czarnej jedwabnej halce z rękami na piersiach rozwiana widokiem różowych kwiatów we włosach ustach ty deszcz3 punkty
-
mówisz że znowu ktoś zapomniał wyłączyć gwiazdy na niebie ale to czarne dziury lecą zeżreć nas razem z lukrowanymi sercami pod niezniszczalną choinką z plastiku co szepce piecowi o podrózy w nieznane wspominsz ciągle że miłość pachnie żywo martwą rybą a nadzy zawsze mają mniej do ukrycia ale ciągle więcej ludzi a coraz mniej człowieka mówisz że to pociąg zabierze nas do jakiegoś miasta gdzie biegają smsy na czterech nogach a stare gołębie pocztowe płaczą nad niestosownymi listami pełnymi żalu do nieba ale to tylko prąd elektryczny i piksele zwarcie na łączach którego nikt nie zauważył3 punkty
-
na co mi Panie te moje słońca te wszystkie wiosny motyle kwiaty czy mam na zawsze lirykiem zostać w miodzie miłosne wierszyki smażyć gdybyś mógł Boże zamiast pogody wyssanej dzieckiem wraz z mlekiem matki dać nieco myśli smutnych i mrocznych żebym poezji więcej nie hańbił i począł wreszcie tworzyć dojrzalej dla koneserów i dla elity bo czym nagrodzi mnie zwykła gawiedź komplemencikiem najwyżej miłym zaś wielcy znawcy wnet dojrzą głębię w posępnych wersach o sensie życia a gdy się jeszcze rymów wyzbędę w poczet poetów zechcą mnie wpisać3 punkty
-
Bawię się słowami zmieniam kolejność nadaję im ukryte znaczenie czasem z rymami układam na wspak wzniecam pożary niedomówień beztrosko i chaotycznie wklepuję sens formuję niczym rzeźbiarz posągi ze słów - idiotycznie marnuję czas zagubiony między wierszami zdania to tylko taka zasłona bańka mydlana długopis czy klawiatura syk powietrza wyraz nigdy nie skona kaligrafuję samotność zawsze ma dziewięć liter Witam wszystkich. Przepraszam próbowałem być z Wami komentować oceniać ale ja tak nie potrafię. Jestem dziwną osobą wiem o tym. Jeszcze raz przepraszam to mój pożegnalny wiersz. Dobrze że Jesteście pozdrawiam.3 punkty
-
@Leszczym@violetta@Jacek_Suchowicz@egzegeta@Sylwester_Lasota@Deonix_@Domysły Monika@Wiesław J.K.@kollektiv@Rafael Marius Pięknie Wam wszystkim dziękuję.3 punkty
-
3 punkty
-
Żona golfisty w Pasadenie dumna z męża była szalenie, gdy trafił do dołka fikała fikołka, gdy wygrał był striptiz na scenie.2 punkty
-
* * * na drzewach okiść nieruchomieją auta w wędrówce klępy * * * chmura zrzuca śnieg bałwanki na parkingu rysunki chłopca luty, 20252 punkty
-
w pogubionych godzinach kilka nagich westchnień nie wstydź się usiądź przy moim ramieniu dotykaj słów które przegania wiatr są takie wiersze codzienne które jeszcze nie powstały z kolan wyobraźni2 punkty
-
skoro wszystkich okradli czemu tylko ty się nie martwisz pytali bardzo zdziwieni uśmiechnął się i powiedział bo to co cenię nie w szkatułce ani za obrazem ukryłem lecz w swoim sercu2 punkty
-
Krople deszczu szarością pylistą brzemienne, Poranione odłamków szklanych wielo – cierniem, Pyłem sadzy i winy obrzmiałe nadmiernie, W melancholii złączone, sine, bezimienne, Niosą spalone rzeźby, obrazy i księgi, Rzeźb pokruszone skrzydła, ramiona i ciała, W nicość zmienioną barwę, proporcję i trwałość, Potłuczone lusterko i włókna sukienki. Jedna z ciężkich tych kropli, opuchniętych żalem, Pod lipy roztrzaskanej skulona konarem, Rubinową spowija kropelkę cierpienia, Tak, jak cisza ostatnie otula westchnienia. Lecz wiosną z setek kropli w smutku zjednoczonych Wyrośnie życie nowe – w objęciach zielonych…2 punkty
-
cały świat się śmieje gdzieś grają ludzie w to co nie da się nigdy dobrze zagrać; ale niekoniecznie tutaj między tymi sześcioma liniami przed kropką.2 punkty
-
To nic że czasem zaboli nas coś co nie powinno to nic że dzban goryczy wyleje nam pod nogi Bo mimo tego iż czasem kulawe jest i srogie kiedyś się uśmiechnie Ponieważ prędzej czy później umyślnie lub nie ustąpi nam drogi2 punkty
-
kiedy nasze szklane domy się ziściły My tez staliśmy się szklani Nasze kruche serca I jeszcze delikatniejsze głowy Zanikanie zdolności oddechowej amnezja Upadek w świecie pełnym luster Nie poznajemy już nikogo Sami sobie obcy Sami dla siebie niewystarczający Sami Samotni w słoiku snów flakonach ambrozji szklankach traum i strachów Rozpadliśmy się jak lustra bez nadziei na pozbieranie kruszymy się co raz bardziej bo chcieliśmy tylko siebie w tym kryształowym życiu Widzimy już tylko ludzi bezdomnych w wyśnionych domach ze szkła2 punkty
-
Łzy smutku czy radości Nie smakują tak jak dawniej Tak samo jak gorycz porażki Tylko noc przychodzi Zawsze taka sama Piękna w swej brzydocie Zadając pytania Na które nie ma odpowiedzi2 punkty
-
kiedy wstaje dzień staram się ustalić gdzie jestem dobrze że pies mnie poznaje a winogrono jeszcze dojrzewa już czas dorosnąć do dzieciństwa chociaż krzyś i tak zabierze mi zabawki2 punkty
-
Kolorowy zawrót w glówie Kolorowy Świat Kolorowy szczęścia powiew Kolorowy wiatr Kolorowe życie moje Kiedy czuję że Przecudowne szczęście moje Jest tuż obok mnie Gdyby było już tak zawsze Gdyby moje sny Mogły ziścić się na jawie Rozświetlając przyszłe dni Gdybyś tylko widzieć chciała Że zbawieniem jesteś mym Gdybyś zostać ze mną chciała W życia sens nie zwątpiłbym Wczorajszej szarości Nie chcę nigdy więcej już Beznadziei i gnuśności Gińcie smutki Kolor przyjdź Już na zawsze niech zagości Radość szczęście Kwiatów knieja W moim sercu w mojej głowie Imię jej będzie........ NADZIEJA2 punkty
-
@Rafael Marius Tak masz rację, tylko nam ludziom tak ciężko jest czasem wybaczać. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie! @poezja.tanczy Miło mi, że się spodobał! Podziękowania i pozdrowienia szczere, choć spóźnione:-) @aff Zgadzam się w zupełności. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję!2 punkty
-
Jacku, piórem szybciej, nawet dużo, dziennie kilka może wleci tylko czy to, no i po co przecież zdrożał wywóz śmieci nawet gdy ktoś znalazł miodek łakomczuchów boli głowa później brzuszek, od nadmiaru można tylko zachorować Dobrych wierszy nie da się pisać i wstawiać dużo oraz często. Jeśli wiersz ma mieć przesłanie, melodię średniówkę, ładne rymy, przenośnie, puentę, pomysł i czego tam jeszcze by nie wymieniać... Trzeba dołożyć wiedzę, pracę, a do tego czas.2 punkty
-
@cura Kompletnie nie rozumiem wiersza ... Schizofrenia królową psychiatrii ? Osoba która ma że tak powiem problem z oceną rzeczywistości jest automatycznie nieświadoma iż żyje w surrealistycznym świecie. Postawienie zaś "dobrej , trafnej" diagnozy wymaga zaangażowania psychiatry lub psychologa - bo to że szybko przypisuje się schizofrenię, dwubiegunówkę jest ...dziś standardem. Remisja jest czasem do pracy - terapii w głównej mierze jest to istotny czas terapeuty.2 punkty
-
Po co mam pamiętać pamięć bywa ulotna. Dawno Ciebie zapomniałem. W oddali słyszę głos czy to jest Twój głos? po latach wskrzeszam pamięć. Wyciągnąć z dna serca wszystkie wspomnienia i namalować obraz. Przechodzisz obok lecz nic nie mówisz spotykamy się wzrokiem. Przypomnij kim jesteś po co ta tajemniczość? wystarczy jedno słowo. Musisz się domyślić przypomnisz sobie albo nie, prawda bywa trudna. Pośród starych kalendarzy takich sprzed lat, odnaleźć kobiety portret. Czarne włosy rozwiewa wiatr a suknia lśni w blasku słońca. Ciągle Cię nie pamiętam Ty nadal milczysz, stare kalendarze spłonęły. Ukryte drzwi za zasłoną czasu nic z za niej nie widać, tylko porozrzucane myśli. Ciemny korytarz prowadzący do nikąd wejście do niego potęguje niepamięć.2 punkty
-
w cieniu komina rosną przebiśniegi białe jak woda pachną chyba niebiesko jak niebo dziś szukam zapachów i tamtej zieleni znów jest wiosna pamiętam twoje turmalinowe oczy2 punkty
-
ucięte końcówki wyrazów iść ścieżką wskazaną przez Boga poświęcić swe życie w całości bezwzględnie zaufać do końca zaczerpnąć ciut boskiej miłości jak trudno tak nagle się zmienić bo umysł wciąż trzyma materia wyzwolić z okowów tej ziemi nawyki schematy pragnienia :))2 punkty
-
@Nata_Kruk Dziękuję serdecznie, również pozdrawiam 🙂 @Deonix_ Bardzo dziękuję, świetna interpretacja! Pozdrawiam serdecznie 🙂2 punkty
-
Tak ufamy, że jest. Serce tak, bo pamięć już nie zawsze. Wręcz czy nie jest tak, że to imiona potworów przechowujemy przez lata, wszystkiemocarstwa na mordzie przecież i krwi podbijanych. Wszystkiego dobrego :)2 punkty
-
2 punkty
-
ale wyszła ci groteska nie różowa lecz niebieska koci pazur w niej zamieszkał mysz zeżarta i jest extra :))2 punkty
-
ten kawałek podoba się bardzo pomiędzy nami sms-y biegają wciąż na łapach czterech przepiękne listy to niestety przeżytek o którym wiesz niewiele... :))2 punkty
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
W sumie to wszystko co dotyczy człowieka jest stopniowalne. U mnie wszystkie trzy sprzyjały i całkiem nieźle się to udało.1 punkt
-
ładne świat się przewrócił do góry nogami wolność rozumie na opak dla słabych silny dla silnych słaby frazesem stają się słowa pozdrawiam1 punkt
-
Życie to podobno sen wariata 😅😅😅 @Arsis Hej kupiłam sobie bomberkę w srebrne cekiny na Walentynki 😊1 punkt
-
1 punkt
-
@Domysły Monika zasłuchałem się, piękna odpowiedź. Dziękuję i pozdrawiam. @Nata_Kruk czasem, tak bywa... interpretacja czytelnika nie zawsze pokrywa się z zamiarem autora. Dziękuję za opinię i pozdrawiam. @andreas Kolejny raz muszę się zgodzić z takim podejściem do wiersza, dziękuję i pozdrawiam.1 punkt
-
@Kwiatuszek Miniaturka zastanawiająca. Niby mógłbym się zgodzić, ale to wszystko wcale nie jest takie łatwe i oczywiste. Pozdrawiam serdecznie.1 punkt
-
1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
-
Ostatnio dodane
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne