Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 30.12.2023 uwzględniając wszystkie działy
-
Niewidno, w tygielku uwarzy się zwęgli Na cierpko łyk kawy, zapętli się Kashmir, Kończyny i włosy – współtrwanie w uwięzi Poszukam pustelni – uwiędnę, mam przesyt Oddycham kadzidłem i mirrą, powietrze Korzenne rozwiewa wszelakie miazmaty Paruje nad stołem, upajam się drżeniem Przedednia, zestrajam się z bielą, mrok pierzchnie14 punktów
-
Mój smutek odleciał na snu skrzydłach, zmieniając tęsknotę w chwile szczęścia, a piękne momenty spod pióra krzeszą myśl tam, gdzie marzeń mgiełka. Patio polnych kwiatów sieje miłość interwałem złocistych promieni, kiedy czekam, aż feblik zagości w furtce serca i twarz zarumieni. Kasia Dominik7 punktów
-
Czemu się smucisz zapytał poeta malarza którego spotkał przekraczając próg bardzo już późnej jesieni Spójrz na Łąki i pola i lasy - widzisz szarość zamazała ich wielobarwność więc jak mam namalować miły obraz skoro zniknęły motyle kwiaty i zieleń Poeta uśmiechnął się i rzekł do niego nie martw się - ja taki obraz namalowałem słowami więc wystarczy byś go przeczytał a potem przeniósł pędzlem na swe płótno Po jakimś czasie - na wystawie zwiedzających zachwycił piękny obraz pod którym jego autor dziękował poecie za wiersz który ożywił szare barwy późnej jesieni6 punktów
-
Linia przesyłowa... ...to pięciolinia, tyle że klucz basowy wpadł oknem do chatki z zapałek. Szydełko mota się z nićmi o kolory, który wybrać dla nieba w nowym roku. Pod stołem rozsypane nuty, jedna na czwartej, pozostałe krzyczą, żeby w półtony przyozdobić poranek. Liczne zakręty przysiadły na wahadle zegara - wybudza się uśpione. Wichury podkuliły ogon, zrozumiały, albo nigdy nie pojmą, ile czar piołunu wlano w ziemię. Ociekają myśli, lecz przedostatni dzień grudnia czuwa, już podrzuca ciepło do kominka... ... chcesz trochę.? grudzień, 20235 punktów
-
kwadratura koła odwieczny dylemat jak prostowanie ścieżek niereformowalnych niemy krzyk w puszczy pozbawiony echa ciągle próbujemy nalać mądrości z pustego napełnić dziurawe miniony dzień nie wróci mimo zaklęć jutro przyjdzie niezależnie od nas czeka 12.2023 andrew4 punkty
-
Wódka, hazard albo dragi, wciąż przysięga, że odstawi. Gdy uwierzysz, że się zmieni, piekło będziesz mieć na ziemi. To kontynuacja przestróg dla szukających partnera. Niby dobrze znane, a wciąż ocean łez i krwi zalewa Ziemię. .4 punkty
-
nie ma niema nie ma wiersza ani poety ani odbiorcy nie ma smutku niema łza nie ma ani śnienia braw nie ma nie ma czekam taka niema nie ma4 punkty
-
Leżę na łóżku Zmęczony Może bez ambicji A może po prostu chory Leżę i myślę Myślę i leżę Sam już nie wiem Dokąd mnie to zabierze Za wcześnie, by iść spać Za późno, by coś robić Więc tak leżę Nie mogąc się z tym pogodzić I nim wybije północ Przemyślę wszystkie sprawy Ale jaka to przyjemność Żadnej w tym zabawy Muszę więc pamiętać By nie obrać złego kierunku I zostawić coś na jutro Bym znów mógł leżeć na łóżku.4 punkty
-
Czwarta na zegarze! Jeszcze ciemno; Lecz ten wielki świat wciąż obraca się ze mną, Z miastami na lądzie, statkami na oceanie, Wprost w ten świt co nastanie! Tylko lampa z kutra na kotwicy Miga w mroku jedyna w okolicy, Tylko ciężki oddech morza słyszę Ten jeden dźwięk wypełnia ciszę. I Henry: Four by the clock! and yet not day; But the great world rolls and wheels away, With its cities on land, and its ships at sea, Into the dawn that is to be! Only the lamp in the anchored bark Sends its glimmer across the dark, And the heavy breathing of the sea Is the only sound that comes to me.4 punkty
-
Samotność w spektrum Powiedzcie, jak to działa, bo wciąż nie rozumiem; Rozmowa się urywa - Z czego to wynika? Widzicie, mam tak zawsze, że gdy ktoś zapyta, Odpowiem, no bo przecież z nim koresponduję. Nic nie ma, druga strona wciąż nie odpisuje; Po czasie wciskam odśwież, lecz ponownie cisza, I czekam, bo jest online, widzę na znacznikach Ikonkę dostępności - dziwnie znów się czuję. Czy trzeba, by rozmowa była podtrzymana, Zaklęcia pradawnego, z wielką mocą użyć? Ze światem neurotypów mam do pogadania, Choć widzę, że częstokroć jest po prostu głuchy. Dlaczego tak się dzieje? Dosyć mam czekania, Lecz jeszcze, dla pewności, wykasuję cookies. ---3 punkty
-
granice nie istnieją Wieczne Niebo doprowadziło Mongołów pod Legnicę a kiedyś Królestwo Polskie zatrzymał dopiero Dniestr stukają obcasy wnuków Kim Ir Sena bracia kwasu chlebowego i wódki wyrabiają ozdobne łańcuchy sprawdzając naszą czujność nie uderzą w niewojskowy cel poprzez żywą tarczę Żydzi wydłubują z palestyńskiej ziemi jej ostatnich rycerzy skrzypi powersalska i późniejsza niesprawiedliwość Europę w pułapce tektonicznej wciska pod wodę płyta afrykańska część naprężenia przejmują Alpy i Karpaty tonie wielkość narodu kwitnie w pierwotnej umysłowości zdobył podbił zwyciężył nieuniknioność świata odrodzi znów życie3 punkty
-
błękit jest wzruszająco przyjemny nagi biustonosz nie rozbiera mojej wyobraźni zieleń jest po drugiej stronie wiersza czytam uliczka po uliczce między wersami błądzi kot i zapach zduszonych marcepanów czas układa puzzle w muzeum El Greco niebo błysnęło w świetle migawki3 punkty
-
Złapałem łzę która spadła z nieba A może to świat Stanął na głowie I teraz z oczu Płyną tęsknoty w górę Ułożę z nich Kałużę zwykłych dni Na wypadek ulewy Założę kalosze3 punkty
-
nie tylko radosne widoki twarze i chwile częstuje uśmiechem również te smutne barwiąc nimi szarość która od nich bije szarość za jaką nie tylko malarz piękno widzi3 punkty
-
pamiętaj gdy Radziwiłł coś obiecał - zełgał jak już wszystko zaorzesz wyprzedasz rozpuścisz już spokojnie nie zaśniesz palić będą trzewia duch dziada też skarci w tej pustyni i puszczy źródło: https://zdrowie.interia.pl/psychologia/news-powrot-do-przeszlosci-czym-jest-tajemnicze-zjawisko-deja-vu,nId,63014382 punkty
-
Pewien poeta, aczkolwiek nie muzyk i żaden autor piosenek, co trzeba tutaj zaznaczyć, tworzył sobie spokojnie niespokojnie na jednym z osiedli dużego miasta. Przyznaję, że był trochę zabawnym gościem, gdyż przez całe życie uważał, że uda mu się pewnego razu zmieścić świat w swoim wierszu. W ogóle miał w planach cały świat tam umieścić, w dodatku z literacką wprawą, na co reagowano często osłupieniem, gdyż jest przecież powszechnie wiadomym, że rzecz to niesłychana i z gruntu niemożliwa. Jednym słowem kompletnie nieosiągalna. Po kilkudziesięciu latach wspaniale wyrzuconej w błoto pracy, zresztą pozbawionej jakiejkolwiek możliwości spełnienia, ktoś, a nawet grupa jakaś choć zupełnie nie wiem co za jedna i w jakiej liczbie zaczęła się przymierzać, aby w sposób bardziej ponadczasowy docenić jego znojne starania. Ktoś, choć ja akurat nie wiem kto i się tego nie domyślam, wdał się z poetą w rozmowę na temat, która być może nawet mogła uchodzić za interesującą. Zmęczony życiem poeta i właściwie również trochę obrażony i chyba najbardziej nieodwzajemnieniem materii i energii wieloletnich usiłowań został w końcu zmuszony do wyznania takiego oto podsumowania, które niniejszym zacytuję: „Zaś po mojej śmierci możecie mnie pocałować w płytę”. Koniec cytatu. I być może nawet, choć nie znam tej historii do końca koniec jego przejścia do historii, bo przecież świat bardzo lubi się niekiedy na kogoś obrazić, lubi o kimś zapomnieć, a najbardziej chętnie tak czyni wtedy dopiero gdy naprawdę ma za co. Koniec historii. Warszawa – Stegny, 30.12.2023r. Inspiracja – Poeta Wielebor (Twoje wiersze.pl).2 punkty
-
po wejściu do galerii obraz rzucił się w oczy mienił kolorami zdawał się poruszać żył niby martwa natura a wszystko zdawało się zmieniać przyglądało bacznie widzom jakby obawiało zbliżeń lubię patrzeć na sztukę z różnych miejsc pierwsze wrażenie przedstawiało jesień idąc krok dalej piękne lato liście poruszały się słychać było szum parkowej alei zacząłem podchodzić poczułem zimno pociemniało padał śnieg nie wiem co o tym myśleć obawiałem się bliżej podejść może… 12.2023 andrew2 punkty
-
@Tectosmith Twoje wybory nie mają ze mną nic wspólnego, zwłaszcza to czego słuchasz, co czytasz i kto lub co powoduje tę zaciętość, złość, a może i nienawiść na wszystko i wszystkich.2 punkty
-
Dziękuję i pozdrawiam cieplutko ☺️ Led Zeppelin jest stale obecny na moich playlistach, muzyka kompletna, muzyka ponadczasowa :) pozdrawiam Cię serdecznie! @Ewelina@Omagamoga@beta_b@Łukasz Jasiński dziękuję Wam za serduszka i pozdrawiam Was serdecznie ☺️2 punkty
-
Witaj - dziękuje za owe pięknie - Pozdr.serdecznie. @Natuskaa - @kwintesencja - @Monia - @Rafael Marius - dzięki serdeczne -2 punkty
-
@Wędrowiec.1984 Od czwartku do dzisiaj jesteś chyba zadowolony, aleś Sobie pogadał: z każdym i o wszystkim. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku Wędrowcze.2 punkty
-
Przechadzam swoje myśli - pomiędzy Graalem a tanim winem Szukam wyłomu w ciele. Istnieję - bez przyczyny. Usiądę na każdej ławce, gdzie dotrę do granicy: apatii, bierności, tchórzostwa - a wszystko w żelaznej przyłbicy Dlaczego już jest ciemno?! I ludzie na ulicach? Marzy mi się Wenecja, marzą mi się spódnice - z szerokim wycięciem na udach Na zawsze - mogą być cuda. Zupełnie wymyślone... Pakuję się do walizki. I kipi i pęka już w szwach - mentalne zabaglione "Nieznośna lekkość bytu?" Czuję, że ważę tonę. Nie chcę obrazów z mchem - gdzieś w trzeciorzędnych knajpach Kasztany się proszą o jesień A głód - o menu nie z karty Czy zawsze już będę taka ... nieswoja i wymyślona? Podsuwasz mi notes ze szkicem: mrówki i Salomona ...2 punkty
-
Taki to ma gadkę prima, wiele z was się nie powstrzyma przed bliższymi kontaktami, co się zwykle kończy łzami.2 punkty
-
ciało kolibra... drobne - prawie nic a w oczach głębia i w ustach... jak skorupa orzecha - lęk... poświęć jej chwilę - choćby najkrótszą... usiądź tuż przy niej gestem najmilszym spróbuj ją wzruszyć to nic że łzy popłyną to nic1 punkt
-
Zawzięty malarz znad Noteci malował wszystko, tak jak leci. Nawet zaloty kocie, nawet samolot w Locie. Zmalował w końcu czwórkę dzieci.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Z cyklu wyciągnięte "z szuflady" cz.XXI podróż w stronę gwiazd tam gdzie lepsza czasoprzestrzeń malowany pejzaż snów tonie w odcieniach tęczy ciało z bliznami niech ktoś oczyści je da opakowanie z nieśmiertelnością uczyni twardym jak skała1 punkt
-
1 punkt
-
ból nie pozwala zapomnieć o życiu pustoszy nerwy dziki gon poślubiłam zbytek przestrzeni i coroczne zawieszanie smutku na świątecznej choince słoje w deskach podłogi są takie wyraźne cierpienie wyostrzyło mi wzrok wszystko robię źle jesteś już po drugiej stronie mgła księżyca przybywa nie ma rozmowy biały sen1 punkt
-
@iwonaroma ... podpinam sie pod słowa zostawione przez.. Janko.. oraz.. poezja.tańczy.. Trafna miniaturka.1 punkt
-
@jan_komułzykant ... Janko, niektóre.. deja vu.. są całkiem przyjemne, w tym powyżej powiało smutkiem oraz troską o... wiadomo. Podoba mi się i... świetna grafika. Pozdrawiam.1 punkt
-
@Rafael Marius ja nie mam problemu po angielsku rozmawiać :) chociaż i tak rozumiem niemiecki :) tak, hotel jest dostosowany dla osób niepełnosprawnych, nawet basen:) matki przyjeżdzają ze swoimi dziećmi, jest dużo maluchów:) nawet niemowlaczków, takich malusich widzę:) Tak, owoc fajny, alternatywa jako zdrowa przekąska:) Je się ze skórką:) pyszny:)1 punkt
-
Nieee, czas pokaże w życiu... :) a zegar i tak szwęda się zawsze obok... ;) Jak miło, że komentujesz. Dziękuję za wizytę. @Rafael Marius Zgadzam się z Twoimi słowami, ciepło powinno łączyć ludzi, a nie dzielić. Basowa..? no proszę... :) Dziękuję za słowa pod... Panowie, pozdrawiam już z Nowym Rokiem i zdrowia życzę.1 punkt
-
Sercem podpisuję się pod puentą tego wiersza. Chociaż znają się pewnie wyjątki. Pozdrawiam ciepło1 punkt
-
1 punkt
-
Zasypiam w niejasnych kolorach uderzających mroczną pastelą. Mocarność wiosen kołyszących się łąkami i obfitym plonem beznadziei - na każdym drapaczu pozbawionym chmur. Piję napar ze świeżego wina, garściami połykam hortensje W tunelach spotykam przestrzeń szkicującą bezbłędnie obłęd. Codziennie gdzieś ktoś popełnia zbrodnię: marnowanego dnia i nadgryzionego chleba. Zbrodnię - pozostawionego na drodze wędrowca, który przeszedł już wszystko, ale wciąż nie dotarł do celu ... Miłość tak ogromna, że sama błaga, aby o niej nie myśleć, aby się nie rozczulać, bo można na nią umrzeć ... Słyszę budzik: to czułość się gramoli z kołder wypchanych lodem. Zrywam polne kwiaty, a za plecami sapie mróz. Sukinsyn! Mocno ściska.1 punkt
-
@Tectosmith mógłbyś sobie darować obrażanie tego szlachetnego zwierzęcia, naprawdę są na to skuteczniej działające środki. Nie kontynuuj, to nie ma sensu.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
@kwintesencja Mnie się od razu skojarzył utwór Led Zeppelin. Uwielbiam! Jedna z najważniejszych i najbardziej wpływowych grup, jeśli chodzi o ciężkie granie.1 punkt
-
Przed wczoraj czułam kadzidło i mirrę w miasteczku :) biskup z katedry Anny na Gran Canaria powiedział, ze nie chce odnawiać jej, niech się wali, a pieniądze chce przeznaczać na biednych w Gran Canarii:)1 punkt
-
@Rafael Marius Taka prawda niestety, a miałem tę okoliczność możliwość gdzieniegdzie zaobserwować ://1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
@Leszczym Politycy i celebryci to marionetki pociągane za sznurki przez tych o których mówią "ONI", nie nasi, O nieznanych imionach i nazwiskach, bez twarzy i tożsamości. Których interes nie leży w tym, by się ujawniać.1 punkt
-
deszcz pada jak wielki prysznic ciepły letni nasycony życiem i światłem cieszę się lubię zielone ulice napęczniałe szczęściem jeszcze ciepłą herbatę też lubię.1 punkt
-
Witam - każdy ma w życiu jakiś cel i podąża w jego kierunku - dziękuje za czytanie i komentarz - Pozdr.serdecznie. Witam - masz racje - dzięki za przeczytanie - Pozdr. Witam - cieszy mnie owa przyjemność i twoje czytanie - Pozdr. @Andrzej P. Zajączkowski - @Tectosmith - dzięki -1 punkt
-
Spragniony Rumcajs na Seszelach o krwawych mordach śni, po zielach. Hanka rozpromieniona: - Mordko zbudź się, niech skonam, piąteczek jutro, nie niedziela.1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
-
Ostatnio dodane
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne