Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 07.09.2022 uwzględniając wszystkie działy
-
wylecz moje nogi obie niechaj idą tam gdzie chcą a ja nazwę ciebie bogiem chociaż inni z ciebie drwią wylecz moje ręce obie bym cię w końcu dotknąć mógł bym palcami twoje skronie wymasował w tył i w przód wylecz moje serce chore co czasami nie chce żyć rozwiąż ten splątany worek i dopompuj więcej krwi wylecz moją chorą głowę wygoń precz z niej myśli złe poczuć chciałbym się jak człowiek co to jeszcze mu się chce fota z netu.12 punktów
-
Otarł Jasiek pot swój z czoła: - Matko moja ,znowu szkoła! Znów w tej ławce siedzieć muszę, przecież ja tu się uduszę! Nie wysiedzę godzin tyle, chciałbym wyjść choćby na chwilę... Znów sprawdziany i kartkówki, Jasiek nie ma do nich główki. Kombinuje każdy ranek, by nie zostać przepytanym. Poniedziałek miał ból głowy. Wtorek - też nie był gotowy. W środę schował się pod ławką, zdradził się niechcianą czkawką. W czwartek Jasiek znów był chory, zjadł nieświeże pomidory. Piątek- jeszcze nie wyzdrowiał, cały weekend też chorował. Chciał uniknąć tak sprawdzianu. - Oj ,jak ja współczuję Panu! Rzekł z politowaniem lekarz. - Czemu ciągle tak uciekasz? Żeby zniszczyć swoje lęki musisz problem wziąć do ręki. Zdusić go tak jak komara, bo przyleci cała chmara. Jasiek choć się bał- spróbował. Tak swe życie uratował. Zamiast ciągle symulować, zaczął szkołą się zajmować. Zbierał szóstek całą chmarę, bo rozprawił się z komarem.7 punktów
-
jeśli ubiorę je w słowa będą jak zwierzęta skazane na polowanie jeśli ich nie wyrażę będą polować na mnie7 punktów
-
ptaki jeszcze nie odlatują jeszcze pełno żaru w piecu lata jakże łatwo wywołać płomień wystarczy rzucić kilka drew nie widziałem Twoich oczu przez ogień nie widziałem przez wodę ciągle patrzę na Ciebie przez krzywe szkło głupiej nadziei7 punktów
-
bukiet polnych kwiatów w wazonie zapach porannej kawy chleb na stole to wszystko miło zaczyna kolejny dzień ozdobiony uśmiechem w którym widać nadzieje pachnącą jak ten bukiet i chleb który cieszy4 punkty
-
Urojenie to takie wydawanie. Może trochę w ostrzejszej formie. Może bardziej nieobliczalnie i uporczywe. Bardziej przeszkadza i mocno rozstraja oraz zaburza równowagę. Wielu z nas - również zdrowym - coś bez przerwy się wydaje. Raz trafniej innym razem niecelnie zupełnie. To wydawanie właśnie potrafi nas świetnie zmotywować. Rzecz chyba w tym żeby jak najradośniej i najszczęśliwiej nam się wydawało. Żeby tak jakoś świetlnie i pozytywnie. Żeby wydawanie - nawet nieracjonalne, czy z gruntu fałszywe nas budowało i sprawiało nam przyjemność. Smutki nawet jeśli są, a każdy je ma w niemałym nadmiarze trzeba odganiać, bywa że na siłę. Spójrzcie tylko, że gdyby mi się nie wydawało, że potrafię pisać i mogę to robić sprawnie, ciekawie i dobrze zupełnie, co może być swoją drogą dużym nieporozumieniem, nic bym nie napisał. Kompletnie nic nawet przez całe swoje życie. Inna sprawa, że najprawdopodobniej coś zupełnie innego by mi się wydawało, a może nawet uroiło i zapewne tam skierowałbym własne poczynania. Jestem zdania, że jak nam już coś się wydaje, to niech nam się - a co tam - wydaje na maksa. I bądżmy w tym hojni, a co. Władysławo, 06.09.2022r.4 punkty
-
Po ulicach deszczem spłakanych i w mdłym blasku latarni, Krążą szare ćmy, szukając otuchy w świetle sztucznych lamp, Spocząć im nie sposób, muszą wciąż latać, tu-tam-siam-owam, Po mokrym od deszczu asfalcie, pośród wiatrowych wiuwań. Same, w zimnie, na pustych ulicach i w domach zagasłych, Błąkają się, wieczne, spadłe z raju, zagubione dusze, Szukając swojej drugiej połowy, na dobre i na złe, Wraz z upływem czasu coraz bardziej zwiędłe i samotne. Tulą się w swoich ramionach będąc na poły już martwe, Próbują się ogrzać chociażby tą drobniutką iskierką, Dusze, choć poranione przez życie i nieufne ździebko, Lecz, pomimo wszystko i na przekór wierzące - iż warto. Niespodzianie spływa na nie z góry jakiś blask magiczny, Obejmując w swoje drapieżne posiadanie cały świat, Ów blask wypala nam dusze, przenika na wskroś ciała, We współczesne Pompeje zmienia cały świat dookolny. A to jest światło, co niesie w sobie, na przekór wszystkiemu, Zarówno zagładę, jak też zalążek dobrej nadziei, Jedno musi umrzeć, aby narodzić się mogło nowe, I nie ma na to rady, gdyż tak to już jest urządzone. Warszawa, 6 IX 20223 punkty
-
Nasza złota Iga z małego Raszyna Mocna dla rywalek jak z filmu Maryna Gdy do piłeczek dobrze podchodzi I topspinowy forehand jej wchodzi To pięknie wygrywa ta dzielna dziewczyna3 punkty
-
B to bardzo seksowna litera bo kształt "brzuszków" bo wielkość B bo Brigitte Bardot brzoskwinia i banan bachanalia blondynki w bikini brunetki w bikini blondyni w bokserkach bruneci w bokserkach bo ból bez bliskości Boże jestem beseksualistą!!!3 punkty
-
- Oooh... ale chyba nie zamierzasz na tym poprzestać? - zapytała rozorgazmowana Soa, spoglądając na Mila znacząco. - Pewno, że nie - odpowiedział. - Tak jak zresztą wiesz, bo wciąż cię czuję... również w moim umyśle - dodał, puszczając do niej oko. - Kontynuujmy więc - przesunął czubkami palców od piersi ku dołowi brzucha, zaraz po tym schylając się do miejsca jej ciała, które przed chwilą opuścił. - Mil... - wydyszała po pewnym czasie. - Prawda - odmruknął, uśmiechając się i do niej, i do własnych myśli. - Najwyższy czas na... inne działanie. Obrócił ją na brzuch i uniósł biodra, klękając za nią i przysuwając jej uda do swoich. Czego spodziewała się i nie spodziewała zarazem. Czego oczekiwała i jednocześnie nie. - Ależ Mil... - jęknęła, zaciskając dłonie na fałdach koca. Poczuła, jak krew w jej żyłach znów szaleńczo przyśpiesza. By w moment później zwolnić i przyspieszyć znowu do tempa jego krwiorytmu, tworząc razem wspólne. Pod zamkniętymi powiekami widziała jasność. Intensywną i zarazem łagodną, jakby światło docierało do nich przyćmione jakąś delikatną zasłoną. Wszystkie inne doznania jakby nagle zgasły: koc w dłoniach i pod kolanami, ciepło słońca na włosach, karku i górnej części pleców, łagodny szum falującego przed nią oceanu. Czuła tylko Mila, poruszającego się w niej rytmicznie i niespiesznie, i jego dłonie, trzymające ją w talii. I wspomnianą jasność w przymkniętych oczach. Dotyk i poczucie trwały dostatecznie długo... * * * - Też miałem na nią... mm, ochotę - przyznał się Mil przed sobą samym, wciąż skoncentrowany na dawaniu i braniu. Na branej dziewczynie. Na przyjemności, którą odczuwał i dawał. I na widoku jej zgrabnego ciała przed sobą. A szczególnie - tu powiedzmy sobie szczerze - na pewnej jego części. - Rumień się, Soa, rumień - pomyślał, zetknąwszy na jej rozanieloną doznaniami, a jednocześnie dziką buzię. - Rumień się - uśmiechnął się ponownie. - Uwielbiam to. * * * - Też miałam na niego ochotę - pomyślała Soa w tej samej chwili, gdy jemu zaświtała podobna myśl. - I to od dawna. Teraz, powiedzmy sobie - myślała dalej, wydzielając trochę przyjemności na myślenie - warunki są wybitnie sprzyjające. Słońce, plaża, egzotyczne miejsce, cisza i spokój. Chcę tego, pragnę tego. Też to lubię. Bardzo lubię. I potrzebuję. A on... - zawróciła myślami do mężczyzny, poruszającego się za nią i w niej jednocześnie - nawet mi się podoba, mimo różnicy lat. No i - tu wewnętrznie uśmiechnęła się jeszcze szerzej - się nadaje. Cdn. Voorhout, 06.09.20222 punkty
-
Kolejna noc nadchodzi, Siedzę na podłodze, samotna. Swą trzęsącą dłonią Łapię za jedwabną celulozę. Tym razem dna dosięgam, Czy zostały mi jakieś wyjścia? Wiem, że nie zrobiłam wszystkiego, Wiem, że czas mi się kończy. Jednak, czy mogę po prostu się poddać? Wcale nie chcę tak umierać. Ostatnia deska ratunku mi pozostała, Do stracenia nic już nie mam. Teraz będzie dobrze, prawda? Jedno wyznanie, A tyle zmienia...2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
@Rolek No prawie że dobro narodowe... :) Bystre, pracowite i utalentowane ;) I ładne :)2 punkty
-
jedyne czego mi potrzeba to poznać numer do nieba zadzwoniłabym i byśmy sobie pogadali powspominali o tym jak byliśmy mali byśmy się śmiali całą noc jak za starych czasów schowali pod koc ukryli przed prawdą i światem byśmy leżeli na ziemi jak to robiliśmy latem byśmy opowiedzieli co słychać u nas ile lat minęło, jak szybko mija czas i może bym się dowiedziała jak jest tam - po drugiej tęczy stronie kiedy nadejdzie naszych dni już koniec i byśmy byli tylko ty i ja - my sami tak jakby nie było nic poza nami jakbyśmy nie byli rozdarci pomiędzy światami...1 punkt
-
Piękna blondynka z pieskiem bieluśkim, badam cud wzrokiem od stóp do główki. Uśmiech na twarzy - w myśli rozbieram - Wenera! Chciałem się znaleźć choć w roli psiaka, mówią mi - Grzegorz, o imię błagam! Mój dog zaś - Filut - ja bezimienna - gehenna! Patrzę - pożeram, lecz nic nie widać, ciało jak Wenus - Boska Aida. Fryz i makijaż, a on się ślini - te mini! Zamszowa skórka bielą pokryta, cycuszków tandem, czar w kształtach czytam. Pulsują drganiem - smaczne arbuzy - już duży! Podaje rękę, psisko - hau, hau, hau! pilnuje cerber - guzik będziesz miał. Odchodzi w ciszy, kiecka z ażurem - zbzikuję! "Że jest brunetką, a nie blondynką, po ślubie odkrył to!... pod pierzynką." - Leszek Wierzchowski.1 punkt
-
złoto rozsypuje się w liściach a liście w brązach w czerwieni pojawia się mgła... (lubiana wersja @duszka) ====================== wszystko spowalnia... interwały coraz dłuższe złoto rozsypuje się w liściach a liście w brązach w sercach pojawia się mgła... (lubiana wersja @aff)1 punkt
-
wybrane z kosza życzeń uśmiechnięte czasami swoje istnienie prezentują różne moje buraki marchewki i ziemniaki te które wykopałam te połamane w trakcie i te zazielenione brakiem albo nadmiarem słońca leżą tu obok siebie a ty kiedy przychodzisz witasz się nieświadomy że też nosisz swoje warzywa w każdym geście i słowie surowe kładziesz na stół gdy pytam czy gotować ależ nie ma potrzeby odpowiadasz bardzo zdziwiony tym że ktoś zauważył co kopcowałeś w sobie przez calutkie życie1 punkt
-
KAI MINUS GERDA KAJ BEZ GERDY Kai Metov, the brightest symbol of the R-pop in the 90s, has refused to remain only a part of the past. He remains a living icon still able to gather the full house in Russia. You can't kill the first post-Soviet pop music's sex idol. His young-looking appearance, his velvety, a little bit hoarse voice made a charming impression on his audience, especially on women. A gifted arranger with the conservatory background, he used to reinforce the electronic pop music in a thrash style with the heavy metal inclusions in his songs. The dancing rhythm, true-to-life simple lyrics, special heartfelt sound of his slightly "vicious" voice, informal intonation and trash-like, bizarre settings of his music videos shaped his patented style. The lyrical hero of his songs was a naive and sentimental macho, the real, though not self-confident one. It attracted hearts and aroused sympathy. Kaj Mietow, najjaśniejszy symbol R-popu lat 90., nie chciał pozostać tylko częścią przeszłości. Pozostaje żywą ikoną, która wciąż jest w stanie zebrać pełny dom w Rosji. Nie da się zabić pierwszego seksualnego idola postsowieckiej muzyki pop. Jego młodzieńczy wygląd, jego aksamitny, nieco zachrypnięty głos wywarły na słuchaczach, zwłaszcza na kobietach, czarujące wrażenie. Utalentowany aranżer z konserwatorskim zapleczem, w swoich utworach wzmacniał elektroniczną muzykę pop w stylu thrash metalowymi wtrąceniami. Tańczący rytm, realistyczne, proste teksty, szczególne, serdeczne brzmienie jego nieco „okrutnego” głosu, nieformalna intonacja i tandetne, dziwaczne oprawy jego teledysków ukształtowały jego opatentowany styl. Lirycznym bohaterem jego piosenek był naiwny i sentymentalny macho, prawdziwy, choć nie pewny siebie. Przyciągał serca i budził sympatię. I do not believe you! Sung by Kai Metov. Nie wierzę ci! Śpiewane przez Kaja Mietowa Music, Lyrics and Vocal by Kai Metov Autor piosenki i piosenkarz Kaj Mietow I DO NOT BELIEVE YOU NIE WIERZĘ CI You made a dive in an ocean of friends, A female friend's but far from being a man. You say today you are forbidden, "Be kind!", But you are telling lies. Utonęłaś w oceanie przyjaciółek. Ale przyjaciółka jest daleko do przyjacióła. Mówisz, że nie możesz dzisiaj, Ale to wszystko bzdury. Call a good friend of yours; I've got a friend, We'll throw a party; it's a piece of cake. But you are telling that she isn't out for that, Besides she is engaged. Weź przyjaciółkę - mam przyjaciela Zróbmy przedstawienie – to kwestia trzech minut. Mówisz, że dzisiaj ona nie jest taka jak zawsze, Poza tym nie jest sama. CHORUS Your female friend, well, she can trust you, okay! But how can I accept the lie that you tell? I do not believe you! (x3) To twoja przyjaciółka może ci wierzyć, Ale jak mogę uwierzyć w twoje bzdury? Nie wierzę ci! (x3) You seem to go for a walk! Moonlit night! I wonder when then we are back tonight. But you are telling me, "Beware of my mom!" -You don't pile it on! Wygląda na to, że chcesz pospacerować przy księżycu. Pytanie: "Kiedy wrócimy do domu?" Mówisz, że podła matka czeka w domu, Ale to wszystko bzdury. CHORUS Votre réponse est "Merde alors!", Je veux que tu vois autre chose, Je veux te dire ce que je pense, Parce que nous sommes maintenant en transe. Twoja odpowiedź brzmi "Cholera!", Chcę, żebyś zobaczyła coś jeszcze, Chcę ci powiedzieć, co myślę, Bo jesteśmy teraz w transie. Hé, bébé, viens à moi! Je veux voir que tu dance ce soir, Je veux te toucher tous les jours, Dis-mois, "Oui!" et "Mon amour!" Hej, kochanie, chodź do mnie! Chcę zobaczyć jak tańczysz dziś wieczorem, Chcę cię dotykać każdego dnia, Powiedz mi, "Tak!" i "Mój drogi!" A cartoon-like voice in the background: "Don't let's make a thing of it! Don't let's? Well, I say, don't let's!` W tle głos jako z kreskówek: "Nie, nie chcemy. Zmienimy temat? Nie myślmy o tym!" I do not believe you! Sung by Kai Metov. Nie wierzę ci! Śpiewane przez Kaja Mietowa *** SOMEWHERE FARAWAY IT RAINS GDZIEŚ DALEKO PADAJĄ DESZCZE "Somewhere faraway it rains". Songwriter and singer Kai Metov."Gdzieś daleko padają deszcze". Autor piosenki i piosenkarz Kaj Mietow. Somewhere faraway it rains. So what, I don't care about rains. Only you I care about today. As to rains, today they'll have to wait. Gdzieś daleko padają deszcze. I co z tego, niech dalej padają. Jesteś dziś dla mnie najważniejsza, A deszcze poczekają dzisiaj. Somewhere faraway there rumble the seas. Let them rumble as much as they would like, All you care about today is me. Once the seas, all time the seas, that's right. Gdzieś daleko szumią morza, I co z tego, niech szumią. Dziś jestem dla tobie najważniejszy, A morza to w Afryce też morza. CHORUS I gonna switch off my phone To stay with you all alone. I wish all sorrows would pass. Only you I care about today, All the rest today will have to wait. Wyłączę telefon Będziemy tylko we dwoje. Niech przeminą wszystkie smutki Jesteś dziś dla mnie najważniejsza, A inni poczekają. That is what I wanted to reveal, But I do not know what there'll be, It's in human nature to dream dreams, But today my dream is only thee. Od dawna chciałem ci powiedzieć, Ale nie wiem, co będzie potem. Marzyć jest ludzką naturą Ale moim marzeniem dzisiaj jesteś ty. "Somewhere faraway it rains" live in 2014. "Gdzieś daleko padają deszcze" na żywo w 2014 r. *** GIMME, DO GIMME... DAJŻE MI, POZWÓL... Gimme, do gimme... Dajże mi, pozwól... How often in our lifetime we lose what сan't get back, We go on to live complaining of it after the fact. Gimme, do gimme a shot of mad joy, Gimme, do gimme... Często w życiu tracimy coś, czego nie można zwrócić. A potem besztamy się, kontynuując ścieżkę Dajże mi łyk szczęścia Dajże mi, pozwól... Let me be for once beloved, Let me be for once delighted, Since whatever they would rather, We have not forgotten each other, So gimme, do gimme! Pozwól mi choć raz być kochanym, Pozwól mi choć raz być szczęśliwym. Wbrew temu, co mówią, (war.: I cokolwiek by mówiono) Nie zapomnieliśmy o sobie nawzajem Dajże mi, pozwól! CHORUS Maybe someday hereafter we shall separate Like two ships in the blue sea we'll say good-bye and wave. But now that it is your eyes that look so tenderly in mine, With each other we feel fine, we'll just sing more than one time, La-la-la-la-la-lai, La-la-la-la-la-lai. Może kiedyś rozstaniemy sobie nawzajem. Nasze statki po prostu rozpłyną się w błękitnym morzu. Ale teraz kiedy patrzysz na mnie tak czule, I nie jest źle dla nas dwojga, nie raz zaśpiewamy: Ła-ła-ła-ła-łaj, Ła-ła-ła-ła-łaj. As you know, there is no smoke without flame. Anything that's true important is not pronounced in vain. Gimme, do gimme a shot of mad joy, Gimme, do gimme... Jak wiadomo, nie ma dymu bez ognia. Nikt nie wypowiada się ważnych słów ot tak Dajże mi łyk szczęścia, Dajże mi, pozwól... Let me be for once beloved, Let me be for once more artful, Since whatever they would rather, We have not forgotten each other, So gimme, do gimme! Pozwól mi choć raz być kochanym, Pozwól mi choć raz być podstępnym. Wbrew temu, co mówią, (war.: I cokolwiek by mówiono) Nie zapomnieliśmy o sobie nawzajem. Dajże mi, pozwól! CHORUS1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
@GrumpyElf Weterynarz spod Babiej, opowiadał mi, jak jego wszystkie psy nagle przybiegły do domu. Za siatką posesji siedział basior. Taka jest moc wilków. Pozdrawiam1 punkt
-
To było bardzo dawno dziś pamięć mnie zawodzi lecz o tym wciąż pamiętam byliśmy wtedy młodzi. Sadowiąc w jednej ławce złączyła nas belferka potem to już na przerwach graliśmy często w berka. Czasami i w dwa ognie a nieraz w chowanego graliśmy też w Piotrusia we flirt, kto kogo czego. Raptem sam nie wiem, kiedy bez żadnych podpowiedzi stwierdziłem, że miss szkoły tuż obok w ławce siedzi. Korony nie nosiła i wcale nie musiała powalił mnie jej urok a także bliskość ciała. Zacząłem, więc zaloty jej czynić a awanse czynione po raz pierwszy dawały nikłe szanse. Co niemożliwe dzisiaj wytrwałość wynagradza i ona po dwóch latach na randki ze mną chadza. Rozstanie było trudne ale je mężnie zniosłem a dziś w sejmowej ławie posłanka siedzi z posłem.1 punkt
-
To nic, że miałeś swoje "jazdy" Czekam na Ciebie, myśląc o Tobie. Wiem, że będziesz gdy zabłysną gwiazdy Życie rozkwitło wyobrażam sobie, Że nigdy jego kwiatów nie zmiecie wiatr, Mimo upływających dni, miesiący, lat...1 punkt
-
Zgadza się:). https://www.tennis.com/baseline/articles/in-case-you-forgot-andy-murray-played-the-2022-us-open-with-a-metal-hip1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
zgadzam się z założeniem, że głowa kontroluje resztę ciała i należałoby zacząć od niej, miłego dnia:)1 punkt
-
gdzieś na dnie rozpaczy smutek rozdaje karty to on rządzi chwilą niestety tak jest gdzieś na dnie rozpaczy błąka się obawa szuka racji która ma nie boleć gdzieś na dnie rozpaczy nadzieja się tli - to ona spełnieniem tego co ma być1 punkt
-
@Rolek Rolek cud chłopak... Igopatriota, bo gra jak Chopin... rakietą Kota! Trzymaj się zdrowo.1 punkt
-
1 punkt
-
Niestety takie myśli oznaczają, że na uzdrowienie już za późno, a jeśli nie, to zacząłbym od leczenia głowy, gdyż ona kontroluje resztę ciała. Pociesz się, że każdego to czeka. ?1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Cleopatra https://historia.org.pl/2009/10/17/kleopatra/ https://film.wp.pl/kleopatra-nie-miala-prawa-sie-udac-niezwykle-kulisy-hitu-wszech-czasow-6393273209157761a Nie wybaczę Elizabeth że film z MM - "Something's Got to Give" nie wszedł na ekrany ;)1 punkt
-
Palindrom to literacki rebus. Ciekawe czy udałoby się napisać program komputerowy układający perfekcyjne palindromy ze słów w słowniku? Pozdrawiam. ?1 punkt
-
1 punkt
-
Piekne, wrażliwe słowa i piękne zdjęcie - aż pachnie lasem. Dziękuję Ci za nie :) Tak, od modlitwy do "grzybobrania" trzeba czasu, ale ile - o tym nie wiemy :) Dziękuję Joanno! Tak! I chciałam dopisać coś o deszczu, ale nie udało mi się, więc zostawiam go w domyśle. Miło mi, że pomimo tego się podoba. :) Pozdrawiam, Waldemarze! To chyba własnie to "grzybobranie" - grzybów jadalnych i zdrowych :) Cieszy mnie Twoja refleksja - dziękuję!1 punkt
-
Po drodze z mięsnego między ławką a koszem znalazłem wiersz prawie nieużywany ale popsuty rozsypał się na drobne pozbierałem wszystkie słowa i przecinki w domu, na stole rozrzuciłem z nadzieją że odczytam z nich dobrą wróżbę1 punkt
-
@Phuruchiko Piękna i mocna Maryna Janosikowa dziewczyna @ais Robert Lewandowski? Fajny, ale z innej bajki...1 punkt
-
1 punkt
-
Jak za dużo topspinu, piłka wolniej leci, jak mało, szybciej, ale większe ryzyko wyrzucenia. Nie ma lekko:).1 punkt
-
Serce Jezusa pełne współczucia Dla tylu ludów Dzień cudów Moja misja pokojowa dopiero się rozpoczęła Chce dotrzeć do końca i zobaczyć z Ukochanym Nie jeden wschód i zachód słońca1 punkt
-
@Czarek Płatak Wiersz poważny i wali między oczy, ale ta stara kurwa z wielkiej litery sprowokowała mój mimowolny uśmiech - przewrotność level master. Genom obejmuje też społeczeństwa i narody, w lżejszym uścisku, ale to prawda.1 punkt
-
1 punkt
-
@OloBolo najprawdziwsza prawda... cieszmy się, póki jeszcze jest ten nasz świat...1 punkt
-
The English-dubbed version received mixed opinions from U.S. critics. Wersja z angielską dubbingiem otrzymała mieszane opinie krytyków amerykańskich. In 2010, Michael R. Pitts said that the songs are "forgettable". W 2010 r. Michael R. Pitts powiedział, że piosenki są "zapomniane". ["Jack and the Beanstalk". Columbia Pictures Horror, Science Fiction and Fantasy Films, 1928–1982. McFarland & Company. pp. 118–119]. Conversely, the writers of Jerry Beck's Animated Movie Guide hailed it as "A successful Japanese emulation of American fairy tale theatrical cartoon features with many delightful songs", and gave it four stars. I odwrotnie, autorzy Animated Movie Guide Jerry'ego Becka okrzyknęli go jako "udaną japońską emulację elementów cechujących amerykańskich bajek teatralnych z wieloma wspaniałymi piosenkami" i przyznali mu cztery gwiazdki. [Beck, Jerry (2005). "Jack and the Beanstalk". The Animated Movie Guide. Chicago Reader Press. pp. 125–126] The excellent German translation, as well as the excellent American and Russian translations, played their parts. The viewers in the English, German and Russian speaking countries fell in love with that wonderful Japanese animation cartoon, especially because they watched it almost at the same time, when the Japanese viewers. Świetne tłumaczenie niemieckie, a także znakomite przekłady amerykańskie i rosyjskie odegrały swoją rolę. Widzowie w krajach anglo-, niemiecko- I rosyjskojęzycznych zakochali się w tej wspaniałej japońskiej kreskówce animowanej, tym bardziej, że obejrzeli ją prawie na w tym samym czasie gdy obejrzeli go japońscy widzowie.1 punkt
-
The soundtrack is undoubtedly worth listening to only in the Japanese original. Such a beautiful soundtrack, it's just incomparable and always to the point. Ścieżka dźwiękowa jest niewątpliwie warta wysłuchania tylko w japońskim oryginale. Taka piękna ścieżka dźwiękowa, jest po prostu nieporównywalna i zawsze na temat. No doubt as well that the Japanese voice acting is also superb. Everything is of high quality and very professional. Bez wątpienia również japońskie aktorstwo głosowe jest znakomite. Wszystko jest wysokiej jakości i bardzo profesjonalne.1 punkt
-
gdy kończy się sierpień jesiennieją wiersze gubiąc po drodze słowa i myśli tęskniące chwilami wiatr wieje w przeciwną stronę przynosząc ze sobą chłód coraz dłuższych nocy samotność doskwiera tam gdzie puste miejsca dają znać o sobie bezsennością wspomnień kolejny raz zebranych w przytulnym kąciku na samym dnie serca za rok się spotkamy do zobaczenia1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
-
Ostatnio dodane
-
Popularne aktualnie
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne