Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 18.12.2020 w Odpowiedzi

  1. Wspomnienia Prześcignę jeszcze kiedyś rozpędzone światło, By wyrwać krótką chwilę spod władania czasu I zajrzeć do galerii starych już obrazów, Nim żywe ich kolory całkiem znów wyblakną. Gdy znikną uniesienia oddam się poprawkom, By wpleść do malowideł trochę stylu, ładu; Błękitu gdzieś dołożę, kroplę dam szkarłatu I będę swej przeszłości po raz wtóry sprawcą. A jeśli w malowaniu całkiem się zatracę I woli mi zabraknie by niezwłocznie wrócić To niechaj teraźniejszość za mną już nie płacze Lecz farby porządniejsze wreszcie niech zakupi. Zostanę swego wczoraj jeszcze raz malarzem, By dziś nie zapomniało wziąć ze sobą duszy. ---
    6 punktów
  2. Znam ja chłopaka, co żywą sztuką Oczy z bursztynu, pełne ogników Dłonie ma kruche, porcelanowe Stworzone sumą czułych dotyków Włosy ogniste, czarne jak heban W różowych ustach ukrywa uśmiech Dzierży w nich myśli i słowa słodkie Setki tysięcy gorących muśnięć Gryzę paznokcie na myśl o tobie Staram się, wzdycham, cierpię starannie I chyba w końcu to zrozumiałam Że jesteś sztuką Ale nie dla mnie
    6 punktów
  3. ktoś zagląda mi do brzucha matka święta przenajświętsza twoja była w brzuchu pustka w głowie pustka w dłoniach też kobieta staje na podium kiedy rodzi bo to dobra kobieta jest ona rodzi dzieci ty wykop studnię zgarnij do niej ciemność i zamknij oczy 181220
    4 punkty
  4. gdy sklep nasyci wszelkim dobrem a telefony gładkim słowem wtedy uwiera myśl znajoma że wystarczyłby bliski człowiek
    4 punkty
  5. Przyszło do nas Boże Dziecię, by obdarzyć nas pokojem lecz Mu zimno na tym świecie, gdy się miłość stała znojem. Kiedy człowiek do człowieka, zaciśniętą mierzy dłonią, z pojednaniem ciągle zwleka a nienawiść jego bronią. Po cóż było Ci Dziecino na ten smutny świat przychodzić? Wśród oziębłych istnień ludzkich, tu na ziemi się narodzić. Lepiej było Ci w stajence, bo Cię każdy kochał szczerze i miłością przepełnieni, powitali Cię pasterze. I dziś czekasz na człowieka, by na nowo móc się zrodzić, czasem on z miłością zwleka, nie chce serca oswobodzić.
    4 punkty
  6. orbituję na skraju czarnej dziury mgławicami karmisz głodną duszę z ciszy głębszej niż otchłań wskrzeszasz świat stara jabłoń znowu kwitnie wywołany przez świt z uczuciem absolutnego zaskoczenia wraca pokusa do nieprzestrzegania przykazań zahoryzontalne wichry skrzydła zbuntowanych aniołów zaginają czasoprzestrzeń
    4 punkty
  7. witajcie w świecie zakupów zboczeńcy bądźcie pochwaleni miłośnicy noszonej bielizny waszej pani drodzy luzerzy co zostaliście awansowani do roli prywatnego bankomatu w drodze do raju tęskniący za kontrolą którą nad wami sprawuję za zapłatę zerżnęłam wam tyłek straponem a wy w lateksowej różowej masce świni doznaliście spełnienia pijąc mocz księżniczki stając się skarbonką urzeczywistniając w lochu swoje marzenia pośród innych świń w chlewiku składając hołd cotygodniową daninę miesiąc po miesiącu dostępując sesji całowania trzewików bycia spluwaczką i toaletą
    3 punkty
  8. jesienny spacer stoję na słonku jesienią się sycę wyszedłem na spacer jak kiedyś rodzice chodzili na niebie jest błękit oprócz chmurek paru i samolot co polatać wyfrunął z hangaru na chwilę stoję na słonku zaraz przyjdzie zima a takiego słonka zimą nigdzie nie ma i na słonku stoję zaraz zima przyjdzie bo takiego słonka zimą nie ma nigdzie (podobne do... i znowu nie ma na to rady)
    3 punkty
  9. Gdy przyszła jesień, mały traktorek, jak zwykle, ciężko pracował. Ostatnie plony zwiózł do stodoły i pole ponownie zaorał. Żółty kabriolet po drogach pędził, skąpany w promieniach słońca. Opadłe liście podnosił z jezdni, ścigał horyzont bez końca. I myślał sobie: "Głupi ten ciągnik, co w kółko tylko się kręci. Zwykły prymityw, zarył się w roli I nawet kraju nie zwiedził”. A mały traktor w końcu odpoczął w garażu cichym, choć zgrzebnym i marzył o tym, że wczesną wiosną znów będzie bardzo potrzebny.
    2 punkty
  10. Odebrałem właśnie swój pierwszy tomik poetycki - Moje świata widzenie - wiersze wybrane z ostatnich dwunastu lat - jeżeli ktoś jest zainteresowany proszę o kontakt w - Wiadomość - przyślę z przyjemnością. Pozd. wszystkich serdecznie.
    2 punkty
  11. Książe Konstanty w listopadzie kiedy uciekał już w nieładzie, rzucił cicho na pożegnanie. - Polacy, po co wam powstanie, teraz chociaż to księstwo macie a jutro je także przegracie. Trzy orły Polskę wam pożarły, może się rzucą raz do gardeł. bez tego daremne starania i krwi najlepszej upuszczania. https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/ksiaze-konstanty-i-joanna-grudzinska-dla-niej-zrezygnowal-z-tronu-rosji/3ddh5nm,79cfc278 Wędrowcowi za inspirację.
    2 punkty
  12. między niebem a piekłem zbudował swój świat nie musi klękać ani zła się bać sam sobie jest Bogiem nie boi sie grzechu chmurom się kłania prawdę dobrze zna zbudował swój świat tam nie ma krzywd smutek i kłamstwo nie otwiera drzwi tak tak moi mili to nie wymyślona baśń ten świat to prawda to uczciwy fakt
    2 punkty
  13. @Wędrowiec.1984 Tak, jeszcze zapomniałem o sprzężeniu ze stroną na FB. M
    2 punkty
  14. @Wędrowiec.1984 Wydaje mi się, że obecnie zasięg publikacji netowych jest jeden lub dwa rzędy wielkości większy aniżeli papierowych, a wydawnictwa generalnie poezji nie publikują, bo sprzedaż jest bardzo trudna. Tak więc publikacja na forach jest, moim zdaniem, najlepszym rozwiązaniem plus powiedzmy sprzężenie z blogiem, czy strona internetową. Oprócz tego jest od razu reakcja czytelników zawsze ciekawa dla piszącego. Pozdrawiam
    2 punkty
  15. chciałbym jak dziecko zamknąć oczy myśleć świat zaraz się zmieni będzie inny kiedy podnoszę powieki tkwię wciąż na krawędzi całości tracę koncepcję rozumienia synonimów dobra i zła wszystko jest jakieś nielogiczne i głupie jakbym nie znał niczego do końca
    2 punkty
  16. a ty możesz być kim chcesz możesz... najwyżej nazwą ciebie dziwakiem spojrzą krzywo za tatuaż na czubku głowy a ty możesz być kim chcesz możesz... ulica szara dziesiąty rok tak samo ubrani ludzie tak samo nieuśmiechnięci jotka w jotkę kropka w kropkę a ty możesz być kim chcesz możesz... mam pomysł na siebie warty garści kłaków jestem nieprzyswajalny zawsze chciałem taki być a ty możesz być kimś kim chcesz?
    2 punkty
  17. milczysz tak jakbyś ostrzył słowa bezsilność opatuliła nas jak zmora coś o miłości cierpieniu i wierze przeleciało tobie przez łepetynę a tam znów grają przeminęło z wiatrem tak jakby nie mogło zostać zwyczajne dzisiaj
    2 punkty
  18. może być jak koń albo koniuszek choć to zupełnie jest bez znaczenia w kąciku oko nie w koniunkturze od kiedy końca bez końca nie ma na koncie tylko komiwojażer koniecznie zawsze w białym kimono kontemplujący nie w garniturze to co komicznie mu wyznaczono a tak naprawdę to była ona ciągnęła fraszkę pustą bez końca bo jak wiadomo rzecz to stwierdzona końca bez końca nie ma do końca okoniem staje na końcu drogi lecz to zupełnie jest bez znaczenia kończyny krótkie za krótkie rogi od kiedy końca do końca nie ma
    1 punkt
  19. biały szum w głowie w pokoju w mieszkaniu w głowie próbowałam się uśmiechać ale mieli zamknięte oczy nie widzieli próbowałam zamknąć oczy ale bałam się ich ust wyśmiewających uosabiam szum w przyjaciela co oczy ma otwarte a usta uśmiechnięte w głowie
    1 punkt
  20. trzeszczą bez liści drzewa na wietrze za dnia słychać dzięcioła chichot
    1 punkt
  21. Dawno umilkły za oknem świerszcze, i wieczorami jest cicho.
    1 punkt
  22. Introwersja do ciężkie drzwi zamykające dusze, ale jest też kluczem, który pozwala ją otwierać, gdy człowiek w sobie rozpozna sposób, jak nim przekręcić w mechanizmie zamka.
    1 punkt
  23. @Wędrowiec.1984 Będę zatem kibicował twojej twórczości, której być może na przeszkodzie stoi, bądź co bądź, bardzo wskazana w życiu skromność i mała odwaga. Ale byłbym za wydaniem się ;-) Jakby to kolego dwuznacznie nie zabrzmiało, to z pewnością zainteresowałbym się twoją poezją. Tak poezją! Nie pomyliłem się ;-) Powodzenia, póki co będę chętnie zaglądał w twoje progi na Forum :-) Słuchajcie @Wędrowiec.1984 i @Marek.zak1 na poezja.org chyba, aż się prosi o namiary na dobry pomysł, aby wydać swój tomik lub w miarę przystępną propozycję jakiegoś wydawnictwa, którym warto byłoby się zainteresować ;-)
    1 punkt
  24. @w kropki bordo a może i zmienię... @w kropki bordo zmieniłem trochę tą czcionkę i.....
    1 punkt
  25. @w kropki bordo po prostu podobają mi się Twoje wiersze. Są z głębią.
    1 punkt
  26. Ja tam lubię swoje mocno introwertyczne wnętrze. Lubię introwertyczne rzeczy.
    1 punkt
  27. Ale super, domyślam się Waldku, że jak tylko tomik wpadł w twoje ręce, to bardzo się ucieszyłeś :-) Może nawet zapach świeżutkiego druku był niezwykły ;-) Swoją drogą, jeśli mogę zapytać oczywiście, to twoje osobiste wydanie, własnym kosztem, czy wydawnictwo zainteresowało się wydaniem tomiku? Daj znać w wolnej chwili. Pozdrawiam!
    1 punkt
  28. Metafraza życie pisze niewyraźnie listy kiedy w nawiasach bełkotliwie wypowiedziane zdania kursywa dzisiaj zamiast snów przyszły czwartek to za odległy termin nawet dla boga
    1 punkt
  29. a gdyby tak pójść na ryby ? może złapać jakieś leszcze
    1 punkt
  30. * przez pustynię rzekami przez rzeki zza siedmiu gór wędrowali wybrańcy stworzenia oplatając kulę planety daną zdobytą wydartą zbrukaną oddając stworzeniu *** to my niestety „dinozaury” epoki *
    1 punkt
  31. Skoro mowa o pieczeniu oraz o wolontariacie ja bym prosił o makowca bo to jakby jest w temacie i kojarzy się z nazwiskiem bo wystarczy mała zmiana Jot do kąta a w jej miejsce uroczyście eM wpisana. pozdrawiam
    1 punkt
  32. Trochę sprytu i fantazji to, choć palto jest znoszone zawsze można przenicować pokazując drugą stronę. Pozdrawiam
    1 punkt
  33. @Henryk_Jakowiec super dictum - to ja ja jej upiekę ;)
    1 punkt
  34. @Antoine W Jeśli chodzi o palenie to teściowa się nie leni a dowodem jest kobierzec z niedopałków kuchni, w sieni. O ciasteczkach nie ma mowy bo na mąkę uczulona a piekarnik jest jej schowkiem bo tam wódka jest wstawiona. pozdrawiam
    1 punkt
  35. Dla mnie też się to podoba bo to nie jest moja dupa autor nie miał mnie na myśli lecz jakiegoś tam przygłupa. Pozdrawiam
    1 punkt
  36. Bronka Franka chyba podkradnięta komu innemu z tego, co kojarzę, ale już się zamykam. Zawsze było tak, że człowiek mógł być kim chce, pod warunkiem, że będzie chciał być taki, jak inni. Wszelkie przejawy odmienności były tłamszone w zarodku. Widzimy to na przykładzie Poetów Wyklętych. Za kilka dni wszystkie świętoszkowate japy będą życzyły Wesołych Świąd, ale juz następnego dnia zatłuką pałami jakiegoś odmieńca, który chciał być sobą. Globalizacja problemu przeraża, bo nic się w tej kwestii nie zmieniło od wieków. Pozdrawiam
    1 punkt
  37. jegomość siedzi na kanapie myśli wstaje z kanapy idzie otwiera lodówkę patrzy zamyka lodówkę podpala palnik gazowy stawia mały czajniczek otwiera szafkę wyjmuje ulubiony kubek w peonie sypie ulubioną herbatę z szuflady wyjmuje srebrną łyżeczkę jedyną pamiątkę po zmarłej na obczyźnie prababce obraca łyżeczkę w palcach zgrabnie nurkuje w cukiernicy sypie do kubeczka ziarenka czeka aż dzióbek czajniczka zaśpiewa rytualną pieśń herbacianą podnosi czajniczek zalewa liście chwyta porcelanowe uszko kubka wraca do pokoju siada w fotelu naprzeciw Herberta który mruczy przez sen o Królu Mrówek ___ 15 grudnia obchodzimy Dzień Herbaty ;)
    1 punkt
  38. Konstanty miał u nas swoje poletko i względną autonomię, z której zresztą korzystał. Mikołaj był przecież daleko. O eksperymencie też czytałem. Bardzo ciekawa teoria. Koncepcja powstała ponoć jeszcze za czasów Aleksandra I, po pokonaniu Napoleona. Zresztą, mieliśmy przecież "konia trojańskiego" na rosyjskim dworze w postaci księcia Czartoryskiego, ministra spraw zagranicznych za czasów właśnie Aleksandra I. Car i książę darzyli się zresztą przyjaźnią. Jeśli chodzi o nasze sprawy w tamtym czasie to pamietam, że jeden z historyków powiedział kiedyś, że mieliśmy dwie opcje: zachodnią w osobie księcia Poniatowskiego i rosyjską w osobie księcia Czartoryskiego. W sumie zgadzam się z tym. Kurczę, bardzo ciekawe czasy, które uwielbiam.
    1 punkt
  39. @Franek K To wszystko prawda i lepiej nie będzie, choć coś się i pojawi na horyzoncie w zamian, a mianowicie(część już jest): - wczasy bez telefonu - rastauracje gdzie przy wejściu trzeba zostawić telefon - strefy wolne od wi-fi i smartfona :D :D :D itd. etc. z drugiej strony zaś jak będą wyglądały telefony nastepnej generacji w sensie generacji totalnie różnej od tej, którą mamy obecnie tu można sobie się pobawić w futurologię - np. mikroczip w uchu do rozmów plus okulary i operowanie aplikacjami i pocztą etc. za pomocą gałek oczu czy gestów rąk (ironman ;) Ps. Zmierzch człowiek analogowego jest nieunikniony to jest przyszłość do której biegniemy z zasłoniętymi oczami :D :D :D Pozdrawiam Pan Ropuch
    1 punkt
  40. @dot. Nie wiedziałem że dot. pinxit :) No to pokażę ci i swoje, tylko nie mam akurat fotki dobrej jakości ( a napis na obrazku, prawo dół (plecki) brzmi: dam ci broń tylko wypowiedz takie słowo by jego brzmienie przeciwstawić sakramentalnemu amen
    1 punkt
  41. @tetu taaa, ale palić nie umie - trzeba upiec c i a s t e c z k o ;)
    1 punkt
  42. Witam - podoba sie. Pozd.
    1 punkt
  43. Poniekąd :) Dziękuję za komentarz i życzę miłego popołudnia. Pozdrawiam! Nie przejmuj się, każdy ma jakies wady, hahaha Pozdrawiam! Kup zwykły biały kubeczek, farbki do szkła i namaluj piękne peonie :))) Pozdrawiam! Super, że się podoba :] Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam! Nata, bo może tak było. Jegomość siedział na fotelu w towarzystwie Herberta i Króla mrówek, może czytał, może wyglądał przez okno, może patrzył w sufit i rozmyślał nad egezystencją, albo zadawał sobie pytanie - jak zostać królem? Nie wiem... hahaha Miło, że chociaż końcówka przypasowała :))) Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam! Ja jestem ćpunem herbacianym do potęgi :] Polecam te narkotyki, hahaha Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam! Serdecznie dziękuję Wszystkim serduszkodawcom: @Antoine W @Gathas @joanna53 @Leszczym @Agrafka @iwonaroma @Marek.zak1 @Radosław
    1 punkt
  44. Jak już napisała tetu, jest w nim coś intrygującego, ale jest także wieloznaczny, patrząc na końcowe wersy... w ustach kocia sierść, a w pamięci... nie powiem... i to najbardziej zagrało z niby słodkawą resztą. Pozdrawiam.
    1 punkt
  45. jak taki je to mlaszcze i może ugryźć jak go pogłaszczesz
    1 punkt
  46. chyba jekieś echo się niesie choć to tylko chaszcze
    1 punkt
  47. da się przetrzymać przecież od lat jesteśmy w lesie
    1 punkt
  48. Stary Anioł Poryta bruzdami poszarzała twarz Skrzydła połamane wielu piór już brak Słabo już widzące i zmętniałe oczy Myśli miast nadziei szaleństwo mu toczy Artretyczne palce wiążą węzły życia A niegdyś był piękny bielą swą zachwycał W sercu jeszcze tylko wspomnienie gości Lotu pośród gwiazd ku złudnej wolności W głowie ciągle jedno dźwięczy mu pytanie Czemuś mnie opuścił mój wszechwładny Panie Czemuś nie naprawił skrzydeł połamanych Czemu nie mą sprawą Boskie poznać plany D.G.
    1 punkt
  49. tylko co to właściwie jest -god- może ktoś mi przypomnie
    1 punkt
  50. Trochę w górze przesadzili z dawką szczęścia już w tym roku. Nie, że jakoś reklamuję, ale wolę większy spokój. "Dziecko szczęścia" tak se myślę, gdy się uda znów z kłopotów spaść na cztery łapy miękko. Bywa, ale nie w tym roku. Bo za dużo stresu miałam: guz, wypadek i włamanie, teraz covid potwierdzony no i onko odwołane. Szukam sensu w tej wymianie: gdzie ukradli mi majątek, w zamian wira zostawili. Trudny do zgryzienia wątek. Za to mam co robić w głowie! i nie nudzę się nad sensem tyle tu zagwozdek krąży. Ale już nie przyjmę więcej. Ale skoro już koronę dzierżę dzielnie, mimo wagi, czy się mogę zwać Królową Pecha, lub i / Niepowagi?
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00


×
×
  • Dodaj nową pozycję...