Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Życie jest wtedy, kiedy z furią ciskasz nim nocą w spadające gwiazdy I tą chwilą, kiedy w bruzdach na twarzy 60-letniego mężczyzny dostrzegasz 7-letniego chłopca, który przecież jeszcze wczoraj grał na podwórku w piłkę ... Nocna gimnastyka, Bóg sprawdza, czy mam serce I ... kona.
  3. @Omagamoga Albo i blister ... 😉😄💞
  4. @.KOBIETA. Może nie prostym, ale cukrem na pewno. PS. "Dobre zaklęcie w moich dłoniach mam."
  5. u mnie bezdomni spod szóstki co dzień od świtu bladego rzucają wiązanki па русский ot takie kwiatki kolego Dawno Cię nie czytałem. Fajne :)
  6. @Natuskaa... uroczy wpis.!. "kiedy się zaśnie.. nutki.. w garnkach coś pichcą. Może i tak... ;) Dziękuję Ci.
  7. ... i zakończenie.... :) Musiałam zacytować, żeby uwzględnić moje zadowolenie z treści. Przenigdy nie zarywam nocy na pisanie, sen jest dla mnie bardzo ważny, a już jest późno... ! Zatem... dobrej nocy i Tobie.
  8. Słońce zagląda w okno nieśmiało, Kątem ze wschodu, jakby się wahało. Doń jabłoń różem swych pąków kołysze. Cisza, – ech cywilizacji nie słyszę. Wstaję, – dwieście tulipanów: Dzień dobry!” Mówi, na różne sposoby – kolory: Czerwony, żółty, biały i różowy, (Tego roku z tej strony wyjątkowy – ) „Rodzynek”. – Migdał go kwieciem całuje. Wiśnia nawałem bieli prorokuje Dostatek owoców w ciepłym lecie, Niżej pigwowce też „łososiem” przecie. A tam wysoko niebiańskie błękity Bez chmur, wczorajszy nawał wichrem zmyty… „Za chwilę przyjdą, przyniosą problemy. Za chwilę, niechże cię ukołyszemy…” Jakby mówiły te duchy – anioły, Co tulą tą Ziemię we władz swych poły… Ilustrował „Perchance”, pod dyktando Marcina Tarnowskiego grafiką „Róż pączków jabłoni o wschodzie”.
  9. Mów Do Mnie Doktorze Panie Holister Master Rasta Magister Oto Mój Blaster
  10. @Alicja_Wysocka... udało sie, za czwartym razem nie trafić w.. Q... :)) tylko w @ Ala... pomysłów dobrych Ci nie brakuje, na wywołanie uśmiechu przed snem... :) można komuś podrzucić niech inni się pomartwią albo przypiąć im gwiazdki wtedy niebo zobaczą..................... ; ) ... a na smutki najlepsza... muzyka.! tak myślę. Pozdrawiam.
  11. Omagamoga

    Z kobry jadem

    jedziesz z Kobry po Jadzie . A Jadzia gdzie ? (Kobra – wieś w Estonii, w prowincji Parnawa, w gminie Vändra.)
  12. jan_komułzykant

    Z kobry jadem

    Jeden facet motocyklem w Czadzie robił kółka wprost na autostradzie. Gonił córki, niech skonam, o tych samych imionach. Czy z mandatem pojedzie? PoJadzie?
  13. A te nutki w umyśle się urządzają, kiedy się zaśnie w garnkach coś pichcą, żeby na cały dzień następny starczyło i człowiek syty chodził. Pozdrawiam :)
  14. @Krzysic4 czarno bialym... dobry wiersz, po prostu. Kiedyś też coś o nich napisałam... w wierszu "cykl" Pozdrawiam dawno nieobecnego.
  15. Od tłumacza: Lovecraft czasem bywa subtelny, ale nie tu. Tylko dla czytelników o mocnych nerwach... To miasto było mi już wcześniej dobrze znane; Stare, trędowate, gdzie tłumy upodlone Dla dziwnych bogów biły w gongi splugawione W kryptach wrytych pod portu uliczki szemrane. Stęchłe, rybiookie domy ślepiły wszędzie Za mną, pochylone, wpół-żywe i pijane, Jak przedzierając się przez brud przeszedłem bramę Na czarny dziedziniec, gdzie ten człowiek będzie. Zakląłem w głos, gdy mroczne ściany mnie zamknęły, Żem kiedykolwiek do takiej meliny przyjść miał, Gdy liczne okna niespodziewanie buchnęły Dzikim światłem i rojami roztańczonych ciał: Wściekły, bezgłośnie pląsający nieżywych krąg— A żaden z tych trupów nie miał głowy ani rąk! I Howard (Fungi from Yuggoth, sonet IX): It was the city I had known before; The ancient, leprous town where mongrel throngs Chant to strange gods, and beat unhallowed gongs In crypts beneath foul alleys near the shore. The rotting, fish-eyed houses leered at me From where they leaned, drunk and half-animate, As edging through the filth I passed the gate To the black courtyard where the man would be. The dark walls closed me in, and loud I cursed That ever I had come to such a den, When suddenly a score of windows burst Into wild light, and swarmed with dancing men: Mad, soundless revels of the dragging dead— And not a corpse had either hands or head!
  16. @Lenore Grey ślicznie! 🫶 sens lotu ptaka…🙂
  17. @Rafael Marius Bóg czuwa:)
  18. radości małe i te wielkie są jak poduszki na dzień zły gdy markotnieję twarz przytulam zakreślam bajki żeby śnić... :) @Jacek_Suchowicz... Jacku, bardzo Ci dziękuję.
  19. jeśli nie straszny lęk wysokości to nie ma przeszkód żeby się wspinać tam ktoś doradzi tu ktoś pomoże i co dzień lepszy jest z okna widok :)) Pozdrawiam
  20. Dzisiaj
  21. Spieniona kropla spływa z rozchylonych kącików ust. Chrupkość kruszeje pod językiem. Nie jestem cukrem prostym. Tylko Ty potrafisz.! mnie rozgryźć.
  22. @Berenika97 Przy okazji tego utworu stworzyłem sobie kolejne alter ego. Żerebcow ma już swoją historię i pełny życiorys. Będę go wykorzystywał jako narratora i bohatera do kolejnych utworów w duchu sowieckiego realizmu.
  23. @Waldemar_Talar_Talar to jest mi naprawdę miło:) bardzo dziękuję:) pozdrawiam:)
  24. @Radosław dziękuję Radosław 🙂 pozdrawiam Ciebie!
  25. @Alicja_Wysocka... cisza także dużo może, to prawda, ale odpowiednia muzyka, w odpowiedniej chwili, to dopiero energia... :) @Jacek_Suchowicz... bardzo dziękuję za 'wrzutkę', posłucham, ale nie dzisiaj... :) @andrew... całkiem możliwe, że i świat.. cieszy się.. gdy należycie go traktujemy... :) @Migrena... super... :) intelektualnie dotkliwe... estetycznie bezbłędne.. 'możliw'... ;) @Berenika97... piękna "rozbiórka" moich słów..:) jesteś w tym dobra.!. doceniam chęci, że chce Ci się, naprawdę.! Tak, dobrze, że jest muzyka, natura, cisza i... wiersze... :) Dzięki.! @Łukasz Jurczyk... oj, wlewam dźwięków, ile się da... :) i na szczęście lęki nocne są mi obce, śpię jak niemowlę. Bardzo, ale to bardzo Wam dziękuję za zostawione słowa pod wierszem, to zawsze najmilsza chwila, gdy zerkam, czy ktoś może... Ślę grupowe pozdrowienie.
  26. @Nata_Kruk poprawione:) dziękuję:) i za całość również:) najmilej pozdrawiam:)
  27. A myślałem, że tylko ja tu szaleję po nocach. Właściwie, to już nowy dzień. Jakże miło Cię widzieć Alu u mnie i o tak wczesnej porze. Dziękuję za "klejnot"
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...