Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Wczoraj
  2. @Poet Ka Twój wiersz wygląda niepozornie, ale pod powierzchnią dzieje się sporo. podmiot niby "jest w środku” a jednak patrzy przez szybę i to jest klucz! jestesmy w świecie, ale zawsze trochę oddzieleni, jakby przez filtr własnej świadomosci. dlatego ludzie stają się " przezroczyści”, a kontakt z drugim człowiekiem okazuje się czymś trudnym, niemal niemożliwym. cukierenka z francuskimi wstawkami. ale nie do końca prawdziwa. pod spodem kryje się zwyczajność i funkcjonalność co tworzy subtelny dysonans . jest tutaj cichy paradoks. brak głębszego kontaktu, rozproszenie, a jednocześnie drobna zgoda na rzeczywistość . bez patosu, raczej w duchu spokojnego przyjęcia tego, co jest. jest tu sporo finezji. nie nazywasz napięć wprost tylko pozwalasz im wybrzmieć między obrazami. operujesz znakami filozoficznymi. jest tutaj Jean Baudrillard, jest Edmund Husserl, i jest Alberta Camus. przez te filozoficzne znaczenia nadałaś wierszowi głębi. żeby Twój wiersz porządnie opisać potrzebny jest esej:)
  3. @Poet Ka droga Poetko:) mam wrażenie jakbyśmy się oboje odnajdywali w innych rejestrach rzeczywistości. Ty widzisz rytm. a mnie właśnie chodzi o rozpad rytmu. chciałem osiągnąć efekt ciągłego naporu, jak fala, która nie ma wyraźnego taktu, tylko się rozbija. chodziło mi o ukazanie endorfin w tańcu staccato w rezedrganych ciałach. i kiedy cokolwiek podniesione przyciąganiem księżyca morze dotyka ich stóp....... a Twoje "zakłopotanie odbiorcy” tak bo ten wiersz jest fizyczny do granicy dyskomfortu. bo to nie jest erotyka "literacka” - to jest zderzenie prawie przemoc, prawie walka o przetrwanie. bardzo sobie cenię Twoje komentarze:) za ten - bardzo dziękuję:) ps. piszesz: "wiersz udany"!!! no i tego potężnego wsparcia duchowego dzisiejszej nocy potrzebowałem!!!!!!!!! caluję rączki:)
  4. Tak, historia kołem się toczy, a wrażenie upokojowienia i ucywilizowania relacji międzyludzkich okazuje się tylko złudzeniem. Obawiam się, że ciekawe czasy przed nami. Dziękuję bardzo za komentarz i pozdrawiam :) Dziękuję serdecznie. Pozdrawiam :)
  5. @Migrena - dziękuję!
  6. Jestem tym o czym myślę tęsknoty mają to do siebie gdy je omijam wchodzą w głowę niby dla żartu się panoszą szukam ratunku w gramofonie zlewam muzykę w każdą dziurkę to znaczy sama się przelewa z ucha do ucha za poduszkę dla Marków nocnych są okruszki ma się rozumieć strzępy nutek albo pół_nuty - księżyc nadgryzł - chciałam pozlepiać lecz zbyt trudne no i klej zeschły - nie na żarty a gdy już spijam senne muzy z mocą narkozy pełni nocy zwykłym pociągiem znów podążam do blasków świtu - unaocznień kwiecień, 2026 @Jacek_Suchowicz... Jacku... Twój rymowany komentarz pod poprzednim moim wierszem, stał się przyczynkiem do napisania tego powyżej. Dzięki Ci.. po raz któryś... :) Dobrej nocy. po cóż zalewać zmierzch muzyką ubarwi blaskiem nieba błękit i się zapadnie w ciemną nicość aby pokazać świtu piękno (...)
  7. @Migrena "nie było rytmu tylko uderzenia nierówne głodne" najbardziej współgra z muzyką, bo jej rytm taki dziwny, ciężki... wprawiasz panów i panie niejako w zakłopotanie 😳... ale wiersz udany @Migrena oceniam to paralelnie - jako Twój głos na temat estetyki w sztuce
  8. Tekst powtórkowy wyrzeźbiłeś mnie w skrzepłej krwi z cierniowych krwinek mam cierpienie a z białych jego brak na wysokiej górze stać mi każesz bym zrozumiał świat lecz sił zaczyna brakować mi którymi dźwigam ciężar ten pozwól że pójdę sobie stąd wiem że to podłe i nieludzkie zmęczony jestem grą marzę by z góry nagle zejść zostawić bliskość złotych gwiazd jak mi wygodnie życie śnić lecz błękit powtarza słowa te remis nie może być a rzeźbij nadal z czego już chcesz jesteś o niebo mądrzejszy ode mnie ta góra zniknie nie będzie tu gdy czas ominie ślady zegara bez horyzontu dla każdej z dróg ∞
  9. @Nata_Kruk dziękuję, myślę i rozmyślam 🙂 pozdrawiam ! @Jacek_Suchowicz Jacek …milczysz i milczysz 😉 Dziękuję wszystkim za serduszka 😘 z całego mojego, kobiecego serca 🫶
  10. @Rafael Marius, dziękuję :)
  11. @Simon Tracy o, jeśli byliby baobabami, rozwiązałaby się pewna zagadka: co się zadziało z tymi baobabami, które wyrywał mały Książę, czyszcząc planetę😅
  12. @Lenore Grey Ja z początku przekręciłem imię na Baobab i się zastanawiałem skąd wzięłaś tylu entów i dlaczego jedzą ser :)
  13. @Simon Tracy Choć minęło już trochę czasu odkąd je napisałam, to tak, mnie też :⁠^⁠) Przyśniła mi się taka dziwaczna rodzinka — no i padło tam słowo, którym nazwałam gospodarza. :⁠^⁠)
  14. @Berenika97 bardzo Nika dziękuję za dobre słowa:) pozdrawiam Cię:) @Na liniach czasu fajny komentarz:) dziękuję:) @Poet Ka, @APM, @lena2_, bardzo dziękuję:)
  15. @Nata_Kruk dziękuję Nata;)
  16. @Lenore Grey Najbardziej intryguję mnie postać gospodarza obiadu i jego licznej rodziny.
  17. @Rafael Marius bardzo piękne :) moje ulubione:)
  18. @Lenore Grey - bardzo dziękuję:)
  19. Lubię Tych moich ludzi bezdomnych Tych co o szóstej rano Kręcą się pod blokiem W wyciągniętych dresach Z włochatym kolegą przy nodze Zbierają Kupy W czapkach kapturach lub Artystycznym piorunem na głowie nie próbują się ukryć tylko jakoś przetrwać ten pierwszy w dniu spacerniak zresztą znamy się A jakże po ksywkach jak więźniowie w pierdlu my ludzie bezdomni z wyboru Na powitanie macham ręką Idąc dalej bo czas jak zwykle nagli
  20. @hollow man anihilacja??!!
  21. @Nata_Kruk Demon w tym wierszu to poeta wyklęty a ród o którym mowa to wszyscy poeci wyklęci na przestrzeni wieków. Dlatego nie ma żadnego powiązania między nimi oprócz skalanej poezji.
  22. @bronmus45 No to dałeś czadu!! Kto wie może masz nawet rację...
  23. @hollow man Prawda !!
  24. @violetta Znalazłem dzisiaj magnolie. One są w tym miejscu zawsze później. @violetta Wyglądają jakby płomienie ognia.
  25. @hollow man na mocy nie sztuka tworzyć, ze słabości coś wykrzesać...?
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...