Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @hollow man ciarki prosto w śnieg, to jest dobre
  3. @Berenika97 Ten wiersz otwiera mój nowy tomik i dlatego ma za zadanie szokować i gorszyć. Tak by czytelnik, który mnie nie zna miał dwa mozliwe wyjscia po lekturze. Nie przeczytam nic od tego szaleńca już nigdy lub przecież to jest doskonała, mroczna makabra, chcę więcej. Myślę, że nie mieści się on w niczyjej estetyce. Dlatego nie wydaję swoich wierszy :)
  4. mężczyzna na zdjęciu ma około trzydziestu lat jest zima leśna sceneria on ubrany w krótki płaszcz z bujną kręconą czupryną patrzy w niebo przechylając flaszkę haustem aż ciarki po plecach idą prosto w śnieg może to były te dobre czasy bo pamiętam już tylko złe
  5. Zaufałam. W gorączce lipca, gdy Słońce oślepiło mnie blaskiem. Nie sądziłam, że tak szybko gwałtowność nieba przyniesie burzę i chłód.
  6. @Waldemar_Talar_Talar Pięknie budujesz swój prywatny świat "z błędów zdarzeń i marzeń" - to fundament nieoczywisty, ale uczciwy. Pozdrawiam.
  7. @Łukasz Wiesław Jasiński Bardzo Panu dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  8. @hollow man "Poradnik wypełniania pustki" to świetne określenie. Cała ta konkretność - piwnica, słoiczki, skondensowana lista - sprawia, że absurd egzystencjalny staje się namacalny.
  9. @Trollformel To ma w sobie coś z heroicznej desperacji. Lubię ten upór - zakotwiczę się, nie spadnę, błysnę. No i błysnęłaś. :)
  10. @Stukacz Można prosić o pełny link?
  11. @Stukacz Bardzo ładny utwór. :)
  12. @Andrzej P. Zajączkowski Zawsze wracam do tego "stąpaj lekko". Niemożliwe, żeby to nie poruszyło. :) Pozdrawiam.
  13. Dzisiaj
  14. @hyzwar To chyba jeden z ładniejszych sposobów, by mówić o przeszłych miłościach bez goryczy. "Cząstki mojego serca" - tak prosto, a tak pięknie.
  15. @Wochen Piękne napięcie między czekaniem a działaniem. To oczekiwanie na zegarmistrza staje się metaforą czegoś większego - może życia, które toczy się mimo naszej bezradności wobec czasu...
  16. @Beata Benedykowiak Piękna walka o siebie. To "przecieram oczy, aby oddać je radości" brzmi jak świadomy wybór szczęścia. Trzymam kciuki, żeby radość naprawdę wróciła. :)
  17. @Simon Tracy Rozumiem, ale nie jestem panią swojego czasu. :)))) A to, że zostawiłam Twój utwór do porannej kawy, to był dobry wybór. Prawie mnie zszokował. Ale "prawie" robi dużą różnicę. :) Pomyślałam: spokojnie, to jest Simon Tracy - był czas się przyzwyczaić. :))) Ten wiersz to mroczna, dekadencka wizja splecenia miłości i śmierci, utrzymana w konwencji romantycznego gotyku z elementami symbolizmu. Rzeki funkcjonują jako centralna metafora - to jednocześnie strumienie życia i śmierci, miłości i rozkładu. Budujesz skomplikowaną alegorię, gdzie woda symbolizuje nieuchronny pływ egzystencji, niosący zarówno piękno, jak i destrukcję. Balansujesz między pięknem a obrzydzeniem, tworząc obrazy, które fascynują swoją makabrycznością. A na końcu motyw nekrofilii i malarskiego utrwalenia rozkładającego się ciała - celowo prowokacyjny. Stylizujesz na XIX-wieczny dekadentyzm, to konwencja literatury "przeklętej". Utwór bardzo niepokojący. Przyznam, że nie mieści się w mojej estetyce. Ale doceniam warsztat. Mam album "Prerafaelici", na nim obraz John Everett Millais, Ofelia. I chociaż to nie ten kierunek w sztuce, to ten właśnie obraz przypomniał mi się po przeczytaniu wiersza. Pozdrawiam.
  18. @Somalija ... bo przez okno więcej widać, od doniczki czasem... śliwa! Miłego weekendu Somi.
  19. Wychodź już Piwnice są zbyt ciekawe Utyka się jak w dżemie Zbyt za bardzo znaczą Ziemniaki trzymane Na obiady stadne To ich Panowie Liczni rozliczni gracze Siedzą i czekają
  20. @Alicja_Wysocka Z wzajemnością ! 🙂
  21. @hollow man Bardzo dziękuję! Rzeczywiście, czasem to co nas definiuje, nosi w sobie cały ciężar bycia człowiekiem. Pozdrawiam. @KOBIETA @Wochen Serdecznie dziękuję! Pozdrawiam.
  22. Bezkresny ocean, w głębi wieloryb czyha, ma knebel – ciężko oddycha…
  23. Okrągłe czoło zimno łyse po drabinie ratunkowej ostatnim szczeblem skoczę na ścianę wspinaczkową czekanami z paznokci wczepię neurony zakotwiczę medalionie wiszący na nocy dekolcie nie spadnę czarnym diamentem błysnę kosmicznie
  24. Konrad Koper

    Kryminał

    Horror i tropy : niedźwiedzie lisie wilcze… wielu zginęło
  25. Bogowie dziedziczą cechy wiernych.
  26. @FaLcorN „ Poszedłbym za Tobą, jak pustynia za wodą. Głęboko w objęcia, aż po kontur serca.” Poszłabym za tobą jasną, mleczną drogą. Pomiędzy chmurami, bylibyśmy sami. W zmysłowe przestrzenie gdzie świetliste cienie, rubinowym blaskiem niebo rozświetlają. pozdrawiam FaLcorN ;)
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...