Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
notatki z teorii braku
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na hollow man utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Przeczytałem jeszcze raz i... mówiąc szczerze, nie wiem o czym chciałeś opowiedzieć. Mógłby to być wiersz o braku (jego), ale siłą rzeczy stał się wierszem o kobietach :). A tak na marginesie, nie wiem czy wiesz, że po rosyjsku brak (брак), to znaczy małżeństwo? Jeśli miałbym podążać w tym kierunku i byłby to świadomy zabieg, to zmieniałoby praktycznie wszystko. -
Szukam kotka, proszę pana.
Benjamin Artur odpowiedział(a) na Benjamin Artur utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@LessLove to prawda :) -
tango kuchareczki
Alicja_Wysocka odpowiedział(a) na piąteprzezdziesiąte utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@piąteprzezdziesiąte -
notatki z teorii braku
hollow man odpowiedział(a) na hollow man utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@Magdalena Ty możesz lubić, ja co najwyżej tolerować ;) Ale dziękuję, że niesiesz posłanie pokoju w świat. @Sylwester_Lasota Dziękuję. Są momenty polemiczne. Dużo odpowiedzi (albo dalszych pytań) przynosi psychologia ewokucyjna. Ale... Troszku zawiedziony jestem, bo to nie jest o kobietach wiersz. -
Kiedy rozum śpi, budzą się demony
jjzielezinski opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
"Kiedy rozum śpi, budzą się demony" Programując program do liczenia mamony, Ogarnął mnie sen i obudził demony. A co, gdybym helikopter jaki potrzebował? Czy byłbym tak zdolny, bym go skonstruował? Albo maverick'a czy inne rakiety, Już na samą myśl doznałem podniety! Niemal pewnym będąc w tym sennym nałogu, Żem zdolnym na tyle, by dorównać Bogu! Wtem, ni stąd, ni zowąd, nagle zesztywniałem, Gdyż za próżność i pychę paraliżu dostałem! Łkając wniebogłosy, płakać w śnie począłem, Prostując swe nogi nieopatrznie pod stołem... A tam kable uszkodzone, bo „zabrakło kasy”, Dotknąłem stopą plusa, zwierając do masy... Niczym światło jutrzenki, niczym blask pioruna, Sen straszny przerwała krótka spięcia łuna. „Wybacz, Boże kochany, mnie nędznej miernocie. Obiecuję, że już więcej nie zasnę w robocie!” „I jeszcze pokornie wyznać Tobie muszę: To, co niszczy obwody, ratuje mi duszę.” I tak dziękowałem Bogu za pomocną rękę, Że przebłyskiem swej Łaski zakończył mą mękę. -
Szukam kotka, proszę pana.
LessLove odpowiedział(a) na Benjamin Artur utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@Benjamin Artur Mamy luksus redefiniowania pojęć z przeszłości. Człowiek wydaje się o wiele prostszy w motywach porywów miłosnych - nie powoła się na "kolegę" Platona czy Arysto`tla, startując do może-partnera, ale zawierzy feromonom z większym sukcesem :-) -
Przyjaciółki Luizy
piąteprzezdziesiąte odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bardzo wymowne Prawdziwe przyjaciółki zabrałyby ją na wieczór młodych, boskich Chippendalesów, razem by się upiły, zrobiły laleczkę voodoo z jego foto i kategorycznie nakazałyby jej nie przeżywać pajaca, bo takich pajaców jest na pęczki🤭 Pozdrawiam! -
W cichej grze luster
jjzielezinski odpowiedział(a) na Łukasz Wiesław Jasiński utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Łukasz Wiesław Jasiński Dziękuję za obszerną, popartą licznymi wywodami wypowiedź panie pułkowniku TRO Łukaszu Jasiński. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński -
podaję Ci talerz, ty mówisz że mało podaję łubiankę, Ty prosisz o więcej oddaję słodzidło, oddaję śmietankę Ty czekasz i mówisz, to mało, to mało masz oczy zachłanne i styl bycia próżny na pozór milutki, chłodny jesteś i butny kiedy chcesz kupuję, gdy zechcesz przyrządzam czego chciałbyś jeszcze, bym mogła zrobić Ci tak mało zostawiłam sobie w defensywie Ty na mandolinie grasz mi litościwie w sezonie na owoce kuchnię uzurpuję Twoje zamówienia czuję w kręgosłupie oddałam Ci wszystko, truskawkowe ciasto odchodzisz i mówisz, wciąż mało, wciąż mało 🍓🍓🍓 Lato!
-
Skłon w przemyślenia.
Leszek Piotr Laskowski opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
„Skłon w przemyślenia” Stworzonyś ty paradoksem miłości, dzieciństwem tyś głową w niebiosach, kształconyś w kryteriach wolności i wiatru szaleństwa we włosach. Dojrzewałeś w odzie do młodości, wojny okresu – kompleksy oporu. W dwudziestych latach rozkwtu wolności, migracją bólu, poniżeń i sporów. Obcości istnienia – zrozumień trudy, czas na obczyźnie, śladem innych torów, z prawdy do prawdy, od złudy do złudy, zrozumień zewnętrznych świata walorów. Granic nie uważasz – polityka złem, wyzysk człowieka prostego na modzie, pycha wyższości dla ciemnoty jest tłem, nikogo kłamstwo w oczy już nie bodzie. „Daj mi skrzydła” – nie! Już ci nie zależy, spokój myśli horyzontem już nęci, ty decydujesz, co radość ci mierzy, wystarcza ochota i dobre chęci. Leszek Piotr Laskowski. -
notatki z teorii braku
Sylwester_Lasota odpowiedział(a) na hollow man utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
No właśnie. Z moich obserwacji wynika że kobiety chętniej lgną do mężczyzn bezpośrednich, w takim sensie, że nie skrywających swoich intencji, rubasznych i, co się z tym wiąże, słownie wylewnych (co niekonieczne musi oznaczać elokwentnych). Że status społeczny i stan konta odgrywają w tych wyborach pewną rolę, to już zostało wspomniane. Prof. Lew-Starowicz nazywał to prawem dziobania, jesli się nie mylę. Kto jest wyżej w hierarchii, ten ma większe szanse na zbliżenie. Nikt nie wspomniał natomiast o tym, że rozmiar ma tutaj również pewne znaczenie. Zdecydowana większość kobiet woli mężczyz wysokich niż niskich. Prawda, drogie Panie? O innych gabarytach nie wspomnę. Poruszyłeś ciekawy temat, ale przyznam szczerze, że bardziej wciągnęła mnie dyskusja pod tekstem niż sam tekst. Czegoś mu jeszcze brakuje. Pozdrawiam. P.S.: Większość tego, co powyżej działa też oczywiście w drugą stronę. -
na tafli jeziora unosi się wianek płynie niczym mijający czas lekki jak chmury budzące nas co ranek napędzane wiatrem zrodzonym przez las tli się w nim płomyk świecy złocisty gorący jak lato się dziś zaczynające ten pierwszy dzień orzeźwi świt mglisty nim uniesie się na horyzoncie palące słońce dogasa żar ognisk co noc nam rozjaśniały stosy drewna płonęły pod korony drzew zebrani ludzie i ptaki chórem śpiewały świętując ten dzień i natury zew
-
@Berenika97 🌸 Dziękuję!
-
@Ajar41 🌸 @Berenika97 🌸 Dziękuję Wam!
-
@Clavisa jako żywo, moje słowa 😉 @hania kluseczka traumę wybierz sobie z listy, większość ludzi jakąś ma. Chodziło bardziej o opisanie zjawiska, a nie konkretnego przypadku.
- Dzisiaj
-
Sucha łza
Charismafilos odpowiedział(a) na Charismafilos utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Clavisa kto przeżył ten wie😉 paradoks implozji emocjonalnej. -
@Marek.zak1 uważam, że tak
-
Maszynowa ewolucja.
Waldemar_Talar_Talar odpowiedział(a) na Leszek Piotr Laskowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Witaj - Jak oni tak mogli stworzyć własne siebie uśmiercanie? - a jednak tak robią - człowieczeństwo ma wiele za uszami wojny choroby głód - a można temu zaradzić - tylko nie wszyscy to rozumieją - udają że to nic że tak musi być - mają w tym interes - Pzdr. -
Przemierzam puste sale samotnie idę zupełna nicość wbija się głęboko w pamięć. Na pustkowiu pośrodku pustki nikogo nie ma wypatruję wzrok w ciemności nic nie widzę. Nie pojawi się światło nikt nie powie słowa nie będzie echa bo jego nie ma. Nie Boski symbol ktoś postawił zupełnie do góry nogami bez Boga stoi nikt nie wie w co wierzyć. Ktoś powiedział pierwsze słowo ktoś powiedział wierzę nikt nie kontynuuje bo końca nie będzie. Nie widzę i nie słyszę nie wiem do kogo wołać i do kogo się modlić nie wiem czy ktoś mnie słyszy. Bez sensu i bez pomysłu idę pustym korytarzem i w zupełna pustkę. Czy ktoś zapali światło czy ktoś powie słowo on mnie nie widzi ja jego też nie w korytarzu stoję na samym jego końcu.
-
1
-
@Arsis chłodząca muzyka:) czuję bryzę:)
-
rozpisuję siebie do najdrobniejszej cząstki.
-
@Waldemar_Talar_Talar Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam.
-
Dużo żądają nie wiele dając
Adam Zębala odpowiedział(a) na Adam Zębala utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Łukasz Wiesław Jasiński Proszę się skupić na tekście i treści a nie na błędach ponieważ każdy je popełnia. -
Gdyby tak wierszem niejedno można było przeforsować byłoby cudnie! La Bastide, 20.06.2026r.
-
1
-
Witaj - bardziej wolałbym opuścić plugastwo i na nowo zakasłać szczęściem - i oto chodzi - plugastwo nie szczęście tak - Pzdr.
-
Tematy
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne