Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Nata_Kruk

    haiku - wielkanocne

    * * * dzień coraz dłuższy codziennie umieramy w wieczności miłość * * * na jutro koszyk kwoka już niesie jajka pisankobranie 3 kwiecień, 2026
  3. @Amelia Kroitor ... z drugiej strony lustra nie znajdziemy siebie swoich marzeń one one są bliżej niż myślimy nie szukajmy w innych wymiarach znajdźmy je w realu to jest możliwe gdy ... ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia
  4. ten fonautograf zapisywał dźwięk na wałku z sadzą co obracał się ale odtworzyć już nie potrafił zobaczyć falę i koniec na tym :)
  5. @KOBIETA Hej, ale ale... Hamuj piętą! Jakie kasowanie konta? Tyle pięknych rzeczy do śmieci? Przecież tu mężczyźni do księżyca będą wyli! Ten tydzień to na lekki detoks tylko miał być. Do tego zalecam kontemplację buddyjskiej drogi środka ;) Broda do góry! Poezja się Ciebie domaga!
  6. @Magdalena Zapach kobiety Czuję jak Pacino Niewidomymi Oczami widzę Palcami badam Reakcję galwaniczną Skóry Drżenie mięśni Łuki żeber Lepkie moje myśli
  7. Dzisiaj
  8. @Maciej Szwengielski Pańskie rozważania na temat sumienia wydają mi się uprawianiem filozofii czy socjologii jedynie dla intelektualnego sportu. Oczywiście absolutnie popieram takie praktyki, jednak ponieważ nie mają one większego zastosowania w życiu, odpowiedziałem Panu w formie groteski. Groteska również nie ma zauważalnego zastosowania w praktyce. Ot, taka forma dla relaksu. Podobnie, jak Pańskie medytacje ;)
  9. @Poet Ka ... wielkie cuda tworzymy gdy głębiej w siebie spojrzymy gdy nie w głowie wojny a człowiek żyje wolny ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia
  10. Piąty utwór z cyklu "Echo". Znów upiorne mówią duchy Wszędzie wojna, puste brzuchy Puste brzuchy, głodne serca Dookoła ból, cierpienie Miecz i tarcza jak natchnienie Lecz na miłość brak już miejsca Tylko krew buch, buch I rycerza duch I przeklęta w zamku, w wieży A na polach tłum rycerzy W tarcze, mieczem, siekierami W rycerza, brata swego Z nakazami, rozkazami Nie dość jest wszystkiego Wszystko płonie, płynie krew Wojny przeokrutnej zew Krwawe rzeki, ogień bucha Każdy w gniew za swego ducha W ręku z mieczem, z tarczą Jak w natchnieniu kuje, sieka Nikt przed nikim nie ucieka A na polu wyją, warczą Sępy, wilki – wilk i sęp Wojny przeokrutnej pęd Dzieci giną, wioski palą Płoną domy, mury walą W wieży piękna, złota Śni wesele, a tu wojna Jak sumienie ludźmi miota Armia w miecze zbrojna Pod każdego dom Wieść niesie złą Złota płacze, upiór krzyczy Upiór wyje, złota ryczy Dwóch ich było, dwóch rycerzy W oczach ognie i świetliki Każdy wzrokiem wnet uniki Oczu błysk i cień wieży Wieża za mgłą I mieczami tną Spadają głowy jedna, druga Żaden okiem nie zamruga A gdzieś w dali wieża płonie Gdzie księżniczka złota leży Krew ogniem bucha w skronie Nikt już w śmierć nie wierzy A jednak mrok i grób W mrok i grób – jego trup
  11. @Andrzej P. Zajączkowski Wolność jest w nas. Nigdy nie jest gratis i ta na brygada i ta w domowym zaciszu kosztuje... Warto jej smakować, o nią dbać mimo ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia
  12. @Leszek Piotr Laskowski Ktoś kiedyś powiedział, że człowiek, który urodził się w jednym kraju, a żyje w innym ma "rozdartą" duszę, gdy jesteś w tym drugim kraju odczuwasz nostalgię za krajem urodzenia, gdy odwiedzasz swój rodzinny kraj coś ciągnie cię z powrotem do tego drugiego kraju. Po prostu, w każdym miejscu, gdzie człowiek przebywa dłużej zostaje tam część jego duszy. Wspaniały wiersz!
  13. @Jacek_Suchowicz 🌻
  14. @Nata_Kruk Dzięki za przypomnienie gry karcianej Tysiąc, o tak grywało się sporo, dawne czasy. https://holdemshop.pl/blog/news/tysiac-zasady-gry-karcianej
  15. @Nata_Kruk Dziękuję i również życzę wesołych świąt i smacznego wesołego jajka..😇
  16. @Leszczym Dziękuję 😊 @Poet Ka Poetko tak mi miło jak czytam Twoje komentarze. Uśmiech od razu 😉
  17. Wczoraj
  18. Byłaś blisko Ja też byłem blisko Miałaś wszystko Ja też miałem wszystko A teraz masz mnie za nic? Czy tylko mi się tak wydaje Gdy patrzę na ciebie Przez różowe okulary
  19. Au clair de la lune, ilustracja: Lorentz Frølich, ok. 1860. Zbiory Bibliothèque nationale de France / Gallica. W świetle księżyca (kontrafaktum) "Au clair de la Lune Mon ami Pierrot Prête-moi ta plume Pour écrire un mot" W poświacie luny Nie potrzeba piór I ognia krzesać, Towarzyszu mój. Oto cyferblat Tu zdarzy się dziw: Tu wpisz rząd liter, W nowoczesny tryb. To fonautograf - Tchnął w ciebie swą moc, Śpiewaj balladę W tę kwietniową noc. Tysiąc osiemset I sześćdziesiąty Powstania przeddzień - Dzieło rąk ludzkich. Dziewiąty kwietnia Tak zadziwia mnie: To fonautograf, Piękny sadzy dźwięk. Czarna ta perła, Napis nad nutą... Dla historyka, Przed stycznia walką. Nie mogę wierzyć, Że słyszę dźwięki Sprzed stycznia walki - Cud niepojęty! Śpiewaj z Pierrotem Dawną piosnkę ty: Rok ten sześćdziesiąt, Anno Domini. "Au clair de la Lune Mon ami Pierrot Prête-moi ta plume Pour écrire un mot" (Forma wiersza i rymy to archaizacja.) Śpiewaj na melodię Au clair de la lune - zarejestrowanej przez Édouarda-Léona Scotta de Martinville’a w 1860 roku piosenki.
  20. Przebiegły jak lis polujący na kurę. Fałszywy niczym skazany, któremu grozi dożywocie. Piękny — letni poranek w estońskim lesie, w szwajcarskich Alpach. Pyszny i soczysty jakby jabłko z najlepszego sadu. Jak piękny byłby świat, gdyby ludzkie oko widziało więcej niż płaskie horyzonty, gdyby kwiaty naprawdę były czerwone, a nocą można było zobaczyć zorzę polarną. Gdyby każdy widział, kto jest wilkiem, a kto tylko małym ptakiem. Gdyby ludzie nie tylko chcieli — ale też czuli.
  21. @Jacek_Suchowicz od strony tamtej ciekawsza ta więc zanim odjadę chciałbym poznać wniosek jest taki: nie jestem pewien tego co mówią ludzie czasami gadam trochę za dużo prawda jest milczeniem
  22. @Nata_Kruk Wraz z kotem jesteśmy zachwyceni.
  23. Pierwsze zniknęły sny, to było tak, jakby noc przestała nakręcać porcelanową pozytywkę. Przyczynę zniknięcia od dawna zapisywano starannie w zakamarkach domu. Słowa, używane dotąd jako ozdobniki, zaczęły ciążyć. Ta noc jest pozbawiona słów, ostatnim wysiłkiem znajduję ich resztki. Istnieją krainy, z których się nie wraca – są na wyciągnięcie ręki, tuż obok. Przejścia poprzez kolejne z nich rozpoznaję po zmianie upływu czasu. Migotanie kurzu w świetle padającym z okna jest bramą do jednego z tych światów. Innymi bramami są stare meble, metalowe furty zdziczałych ogrodów, drzewa rosnące na uroczyskach. Kluczem jest skupienie woli, pragnienie odmiany. Pragnienie to podróż w jedną stronę i nigdy nie wrócimy do tego, co zostawiliśmy za sobą. Możemy tylko przemierzać kolejne krainy lub zostać w jednej z nich. Znajduję się teraz w miejscu, z którego znikły sny. Jutro poszukam innego przejścia. Nikt mnie nie znajdzie.
  24. @FaLcorN jestem już przejrzała:)
  25. @violetta mam swój styl Violetta! Może platonicznie a może jednak nie!? Przecież nie masz o tym pojęcia! spokojnych snów 😘
  26. @FaLcorN 🥰😘
  27. @violetta Pewnie i deser, ale jak widzisz jestem zajęty. Proponuję poszukać innego kandydata (do lemoniady), bardziej dostępnego. Wesołych Świąt Violetta! Pozdrawiam!
  28. za blokiem pies szarpie się z chmurami ulewa rozmywa miasto mamy adidasy po kostki i nylonowy parasol nie wydziwiaj dziś szczeka na jutro a wieczorem wyjdziemy na kolejny spacer ugryziemy chwilę przyjemności samotność już nie doskwiera czworonogom
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...