Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @Alicja_Wysocka zatrzymać czas - pewno, że nikt. ale jest taka instalacja co może go przyhamować. a imię jej - miłość! a ludzie boją się miłości jak diabeł święconej wody. to czas robi się niemiły i przyspiesza. bo niby na co chciałby się zatrzymać i popatrzeć ciekawie? z zazdrością? przez dziurkę od klucza? na tchórzliwych malkontentów? już Salvadore Dali próbował upłynnić mu wskazówki.......ale to inna bajka. dziękuję Alu:)
  3. @Berenika97 Dziękuję za przepiękny, rymowany komentarz i przepraszam, że odpisuję z opóźnieniem, ale byłem chory - co też opisałem po krótce w wierszu (zgodnie z zaleceniami osobistego "lekarza"). Naprawdę byłem chory. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński @viola arvensis Wiolu, dostać tak przepiękny komentarz od Poetki, która wydała już dwa tomiki przepięknych wierszy to podwójny komplement. Jest mi tak miło, że aż nie wiem co napisać. Przede wszystkim uważam, że ja to jestem taki malutki poeta (jeśli w ogóle), ale jest mi bardzo miło, że tak piszesz. :) Z mojego punktu widzenia to raczej Twoje wiersze powinny znaleźć się na uczelniach jako pierwsze, bo uczą mądrości, a moje to takie bardziej reporterskie, czasem z jakimś tam morałem. Tymi to oto słowami życzę Ci Wiolu, aby Twoja praca poetycka została doceniona na uczelniach, w Polsce (i na Świecie), a także żebyś może kiedyś dostała medal Gloria Victis dla zasłużonych kultury polskiej. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  4. @andrew dziękuję gorąco:)
  5. @Migrena Ojej, ale Ty jesteś Gadułka :) Na powierzchni to komedia o „rozsypującym się ciele”: słoiki, kręgosłupy, kolana, poranki jak awarie maszyn. Ale naprawdę to opowieść o czymś innym - o zderzeniu młodej energii w środku z ciałem, które już nie nadąża i to chyba pomimo przerysowania absurdem - jednak trochę boli, bo kto może zatrzymać czas?
  6. DO CIEBIE Gdy Cię kiedyś żal osnuje, Niewidocznym szalem cienia, Gdy smutkowi zawtóruje Gorycz. Zawód i zwątpienia. Gdy poczujesz pustki zapach, Która nie da się wymierzyć, Której nigdy w tamtych latach, Nie pozwoliłbym Ci przeżyć. Siądź przy oknie, zaraz z rana, Skosztuj, jak smakuje kawa. Ułóż kota na kolanach, Niech Ci mruczy do rękawa. Zapamiętaj, bardzo proszę: Czas miłości nie zrujnuje. Stawiam Ci róż pełne kosze - Bardzo Ciebie potrzebuję …
  7. @APM 🌻 @violetta 🌻
  8. @Jacek_Suchowicz a na ciebie kobieta z tysiącem oczek :) @Annie wolę na krzaczku je męczyć:)
  9. @violetta ładna miniaturka. Mi też szkoda je męczyć w wazonie.
  10. @violetta tak jest:) dziękuję:) @Annie :)))))) to taka moja imaginacja czaso -przestrzenna:) dzięki za dobre słowo:)
  11. @Migrena dobre, uśmiałam się :) Jest kilka ciekawych smaczków. Ale to raczej wizja jakiejś dalekiej przyszłości jak już , nie jest jeszcze tak źle sądząc po awatarze :)
  12. @Berenika97 Jak rozmowa dwóch oddechów. Ładnie, Bereniko - ciepło, które nie żąda” - to obraz kogoś, kto chce być bezpiecznym miejscem, nie klatką. To ważne: miłość nie jako nacisk, tylko jako obecność, która nie zabiera wolności. Piękna jest ta zorza - dodaje temu miękkości - coś między snem a przebudzeniem. Czytałam z przyjemnością i ta zostaje ze mną na dłużej :)
  13. Waldemar_Talar_Talar

    Haiku

    pianie koguta naturalnym budzikiem wiejskiej zagrody
  14. „Mrucząca kuracja” Jak tu pisać wiersze? Szczerze... Kiedy taki chory leżę? Wczoraj bez nakrycia głowy, Dzisiaj chory i „gotowy”. Wiosna to baba fałszywa, A ja biedny dogorywam! Szczęściem mam ja witaminę, Czyli moją ex dziewczynę. Znaczy, Żona asystuje i mną dzielnie się zajmuje. Zaś gdzie boli: głowa, kości, Lekarz Kotu się umościł Grzeje i nad uchem mruczy, Aby mi mój rozum wrócił. Po kociemu mi tłumaczy, Żebym na swój ubiór baczył. Że choć nie tak głupi jestem, To na dworzu zima jeszcze... Szepcze, tłumaczy z mozołem, Aż na koniec ja zasnąłem. „A sen dobry jest na wszystko...” – Dalej mruczy mi kocisko Pociesza przyjaciel zwinny: „Jutro wstaniesz zdrowy, silny!” „Za to, że ulżyłem w męce, Jutro napisz wiersz w podzięce.” Tak więc siadłem, napisałem, A lekarza wygłaskałem.
  15. @violetta pan bez z tysiącem oczek patrzy na ciebie z obrusa pomyśli nic nie powie jedynie może posłuchać :))
  16. @Berenika97 To jest dialog ostateczny, w którym dwoje ludzi przestaje być osobnymi wyspami, a staje się wspólnym horyzontem. Przepiękny dialog o intymności. Świt blisko skóry. Niebo zostało gdzieś tam. Tyś jest moim dniem. Pozdrawiam
  17. @APM dla mnie bez zawsze był zimny, stał po środku ciemnej izby:)
  18. @Poet Ka Może i plastikowe lata, ale może prawdziwsze :) Płonie orchidea. W sercu, gdzie nikt nie patrzy. Reszta to tylko hałas. Pozdrawiam
  19. @Jacek_Suchowicz No co Tobie miły Jacku rolki - gdy masz samochody, rolki zostaw trochę starszym samochody są dla młodych! nic nie prostuj nie poprawiaj przecież nikt z nas nie jest w błędzie. dobry humor, uśmiech z rana dla każdego - zdrowszy będziesz. :)
  20. nucę wiersze, marności. nad marnościami z biblijnych ksiąg kahlúa siebie spędzam i wiersze nucę. (snapshot) i shot najsłodszy, i shot cierpki po chwilach skronią spłynie, może się dosiądziesz? może do tańca mnie porwiesz, może mnie powiesz? zanucisz? mnie rozcieńczoną przeciwbólami, opioidowym czymkolwiek, w rytm...
  21. @Waldemar_Talar_Talar dziękuję :)
  22. Dzisiaj
  23. pomysłowe stoimy w błękicie zieleni frazesy przychodzą nam znane skarbami świtania zwiedzeni bo przecież majeranek :))
  24. 66. Batis (narrator: hypaspista) 1. Miasto martwe — a w nas coś dalej umiera. 2. Kiedy go przywiedli, stał, jakby miał koronę – nie kajdany. 3. Nie prosił o nic. Tylko jego oczy mówiły: „Nie dotkniecie mojej duszy”. 4. Śmiech Aleksandra rozbijał się o milczenie, które drażniło. 5. Śmierć nie zna dumy. Śmierć zna tylko swój ciężar. Wlecze i gniecie. 6. Wbiliśmy mu sznur w pięty – ciągnęliśmy go przez całą Gazę. 7. W piachu został ślad. Nie imię, nie chwała – tylko krzyk. 8. Niech inni płaczą. My płakaliśmy długo, zanim upadł. cdn.
  25. hehehehe

    Dziadzio Władzio

    Dziadzio Władzio z wnuczkami w Zazdrości sapie i na grunt twardy się złości. Dziadziu, czemu... Cichosza! Wyciągajcie truposza. Babka ze mną chce dziś zagrać w kości.
  26. rolki humorzaste są bardziej złośliwe zgryźliwe zawzięte się zatną popsują zabawę różowe nadzieje pęknięte :))
  27. @Mitylene dokładnie jak mówisz - relacja z ciszą zależy od naszej dyspozycji i potrzeby :)
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...