Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @Lenore Grey @APM Serdecznie dziękuję! Pozdrawiam. :)
  3. Życie to moneta. Podrzucony, Zawsze upadam, Zawsze, Na kant. Opuścił mnie orzeł, Opuściła resztka, Wartości. Jestem jak reszta, Rzucona na blat. Życie to moneta, Porzucona, Ekspedientka pyta, Czy będzie mnie winna, Nikt nie jest niewinny. Kowal jest bezrobotny, Myślę, więc umieram, Życie to moneta. Życie to moneta. Życie to moneta.
  4. @LessLove nie, aż tak dużo, 10 m boso:) przed snem rozgrzewka:) a w łóżku powtórka z uśmiechem na twarzy:) trzymam się treningów codziennie i okazuje porze mogę:) w Beskidach to byłam w czasach młodości, kiedy to było:) może nie będzie tak źle z pogodą i tak jest na plusie, słonko świeci:)
  5. @hollow man Bombay Sapphire to nie przypadkowy wybór - niebieski, ostry, o wyrazistym smaku. (Nie piłam ale przeczytałam o nim). Wiersz smakuje dokładnie tak samo. :)
  6. @Berenika97 Od pewnego czasu dostaję oferty na aparaty dla niedosłyszących i to mnie zainspirowało do napisania tego żarciku, ale obawiam się, że teraz to się zintensyfikuje:). Pozdrowionka
  7. @Leszczym Czyżby forma kłóciła się z treścią? Tekst opisuje dysonans między intencją a odbiorem, sam będąc tego przykładem. :)
  8. @violetta Ale nie 10 km boso? :-) Trening? Przed spaniem? KOBIETA uprawiała treningi w łóżku, a Ty przed spaniem? Ja trenuję przed śniadaniem i 2 h po obiedzie. Niedługo zacznę wyjeżdżać w Beskid Wyspowy, to będzie okazja trochę popracować fizycznie, ale nie w przyszłym tyg., bo jeszcze nie mam tam ogrzewania. Budowa-rozbudowa. Dobranoc.
  9. @Achilles_Rasti świetny!
  10. @Marek.zak1 - Skoro uszy tak wielkie mam teraz w pakiecie, to usłyszę, co szepczą o Tobie w powiecie! :)
  11. @viola arvensis Bardzo dziękuję! Cieszę się, że wspomniełaś o melodii bo rzeczywiście pisałam to sercem, nie głową. Twoje słowa są dla mnie prawdziwą radością. Serdecznie pozdrawiam. :) @Marek.zak1 Bardzo dziękuję! Niechaj absolut w codzienność wnika, uśpijmy na moment szept cynika. W poezji trwajmy, wbrew wątpliwościom, ciesząc się każdą serc wspólnością. Dziękuję za to trzeźwe, a jednak pełne życzliwości spojrzenie - to piękny balans między marzeniem a życiem. Serdecznie pozdrawiam. :)
  12. Stać go na to, żeby odpocząć od oczekiwań wszelkiej maści, od gonienia... To dość ekstrawaganckie. Pozdrawiam :)
  13. @Migrena potrafisz Ty posłodzić. To już nic nie piszę, żeby nie mieszać... 😎 Serdecznie dziekuję!
  14. @Alicja_Wysocka @Alicja_Wysocka czytałam kilka razy z uśmiechem, takie to kokieteryjne, ulotne i kobiece... To dla równowagi napiszę : jak to dobrze, że ja nie mam śrubek- cała jestem pospawana ... 😎
  15. @Alicja_Wysocka 😃 Artystka !
  16. @Waldemar_Talar_Talar Bardzo dziękuję! Jest mi ogromnie miło, że ten fragment tak bardzo Ci się spodobał, bo to również mój ulubiony. Serdecznie pozdrawiam. @Łukasz Jurczyk Bardzo dziękuję! Gdy horyzont dłonie splata, znika lęk i krawędź świata. Już nie wyspy w oceanie, lecz wspólnego dnia świtanie. Serdecznie pozdrawiam. @Alicja_Wysocka Bardzo dziękuję! Twoje słowa sprawiają mi wielką radość. To, co napisałaś o miłości jako obecności, która nie zabiera wolności, trafiło we mnie prosto. Właśnie o tym chciałam pisać - że bezpieczeństwo może być miękkie, nie zamknięte. Cudnie podsumowałaś! Sedecznie pozdrawiam. @Christine Bardzo dziękuję! Świetnie, że to zauważyłaś , kim jest człowiek pełny. :) Dziękuję Ci za te miłe słowa. Serdecznie pozdrawiam. @Nata_Kruk Bardzo dziękuję! To również moje ulubione słowa, kocham miłość! Serdecznie pozdrawiam! Również gości. :)))
  17. @Berenika97 Dążenie do absolutu, bezwarunkowego i pełnego połączenia dwóch bytów w jedno, zanurzenie w bezkres. Bardzo ładnie i niech spełnia się jak najczęściej. Moje drugie ja, czyli optyka cynika, podpowiada mi, że o ile można być pewnym własnych uczuć, to już drugiej strony niekoniecznie, ale w w poezji i w świecie idealnym niech się spełnia. Pozdrawiam serdecznie.
  18. @Migrena Bardzo dziękuję! "Czułość jako forma poznania" - to piękne nazwanie tego, co chciałam przekazać. Dziękuję, że nie tylko przeczytałeś, ale że zostałeś z tym na tyle długo, żeby napisać coś, co samo jest wierszem. Serdecznie pozdrawiam. :)
  19. @Berenika97 bo miłość jest łagodna i uważna... reszta to skutki uboczne ;) Ponoć miłość sama sobie wystarcza.
  20. @viola arvensis "Prosty wiersz, prosta sprawa, zero zawiłości- jak to u mnie". to Twoje słowa. a ja je interpretuję tak: poezja to najwyższa forma prostoty. to nie gromadzenie słów, lecz ich staranna selekcja. wielcy poeci posiadają rzadki dar destylacji rzeczywistości . potrafią zamknąć ocean doświadczeń w jednej kropli atramentu. to jest właśnie ta Twoja prostota. jesteś poetką genialną!!!
  21. Dzisiaj
  22. „… gdy świtu się doczeka, wstąpi w wodę rzeki, cały z krwi się obmyje wszystkich świata części i pojmie, że on stwarza zło, jak długie wieki i pójdzie w dzień swój, dalej zaciskając pięści.” (Stanisław Skoneczny „Zło”, ze zbioru Istnienie) Co ty na to człowieku? Też cały w porywach dotarłeś do rzeki, też krew zmyłeś, wytarłeś się słońcem, też się kwiatów nawąchałeś co przy brzegu stały: całe w najstrojniejszych barwach i kolorach? No co tak…zerkasz? To do mnie takie spojrzenie zdziwione? Coś nie tak pytam? Rozprostuj palce, bo ci się zginają w formy okrągłe. Czy to pięści? Nie potrzeba, nie warto... być produktem domniemań pewnego starego wiersza. Wiesz? Znasz może co było wcześniej? Nie. To ja ci przybliżę. On napisał, że pełne poznanie świata, to między innymi poznanie miłości, „co nie różni się od nienawiści”. I, że człowiek błądzi przez noc. Ma rację, że noc bywa długa, a droga daleka. Droga, którą ostatnio wszyscy zdają się widzieć celem. Celem… ale do rzeki, czy i poza nią? Jeśli rzeka jest tylko częścią drogi, to musiałby być most, ale… na moście nie można wstąpić w rzekę, nie można choćby kostki stopy umoczyć, strupów rozmiękczyć po tej miłości - nienawiści, po tej drodze, po kurzu, po błocie, po jesieni i trwodze i zmęczeniu i... ciemności. Wygląda na to, że trzeba się zamoczyć w tej rzece i tak być powinno. A rzeka silna jest, przebiegła, pełna wirów, wodorostów, tataraków. Taka rzeka może być końcem wszystkiego, co znane było jeszcze wczoraj. Może porwać i unieść o tam daleko… daleko. Gdzieś, gdzie już nikt nie mówi w twoim języku, tym znanym przez ciebie od zawsze, tym w jakim ci śpiewano kołysanki, i na obiad wołano, i uczono modlitwy. I… jak się w tym odnaleźć, czystym co prawda, ale takim… bezbronnym w kontaktach z nowym światem. Popatrz jaki jest morał? Że po kąpieli człowiek zrozumie swoje błędy, zrozumie też, że wiele z nich robi sobie sam, nazywa to złem i naprawdę się postarał, by owo zło powstało. I co z tego? Nauczy się czegoś tym zrozumieniem? Czy może zaciśnie pięści, by być gotowym. Do czego? Tam, gdzie obmyty paraduje, jak iks w równaniu. Tam, gdzie każdy domorosły matematyk zachce sprowadzić go do jednego rozwiązania, do jednego słowa, do jednej płaszczyzny i do jednego zastosowania… tam, właśnie tam jest najwidoczniej dalsza część drogi. Tam gdzie człowieka wypluje rzeka jest świt. A pięści? … wybór należy do ciebie.
  23. @jjzielezinski lecz gdy jeden już mam już we łbie bo z imieniem go dostałam jeszcze drugi w moim domu to bym całkiem oszalała Zdrówka!
  24. Podoba mi się bardzo klimat tego wiersza, jest zmysłowy i działa na wyobraźnię. Pozdrawiam serdecznie.
  25. Cień znajduje się w miejscu gdzie nie świeci słońce Cień jest schowany pod mrokiem, pod czernią pustej w kolory przestrzeni I choć wie, że zasługuje na brak kolorów i zimno gdzie nie docierają promienie słoneczne to ma nadzieję jeszcze ujrzeć białą chmurę na tle błękitnego nieba A zielony kamyk będzie lśnił na szyi zawieszony gdy w przedziale pociągu miejsca będą zajęte wokół przez braci siostry Na szale wagi wrzucili czyny i słowa Tajemnica cienia niech w mroku dokona żywota Oto ja Nie pytam kim jestem Po sugestiach boskości w tekście wcześniej Oto ja wiem na co zasłużyłem Oto ja nagroda to grób bez imienia i nazwiska gdzieś z dala od człowieka najlepiej spalony w kosmosu odmętach Oto ja maski, czapki, twarze plecak pełen noży i broni, flaszek i lufek Oto ja głupiec Oto ja chciałbym byś tu był Ale oto ja nie należy Ci się ten ból który przyjdzie zadać Ci mi Oto ja Koniec od początku Dno dnu dedykowane Na nic pacierz i na nic Amen Oto Bóg i jego uszy zatkane na moje słowa Oto ja, zraziłem Boga myślą mową i czynem Na nic przychodzicie z egzorcyzmem Ekskomunika zdejmij krzyżyka i przestań Więc przestaje teraz pisa Cień wiem w mroku jeszcze bardziej niewidoczny jest
  26. @Jacek_Suchowicz U mnie dziś od rana było piękne słońce. :) Gdy się słowo z sercem splata, znika smutek, żal i strata. Skoro życie szybko mknie, niech w dobroci mija dzień! Dziękuję za tę piękną i kojącą iskierkę! Serdecznie pozdrawiam. :) @Charismafilos Bardzo dziękuję! "Łagodność i uważność" - piękne, bo miłość może być cicha i nieżądająca. Serdecznie pozdrawiam. :) @andrew Serdecznie pozdrawiam. W oceanie dobrych słów, odnajdziemy siłę znów. W bezkres płyną nasze myśli, by się lepszy świat nam wyśnił. Dziękuję za ten kojący, morski obraz - prawdziwa przystań dla ducha! :)
  27. @Rafael Marius zwiedzam Makro klimat:)
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...