Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

17 minut temu, Marek.zak1 napisał:

Ten temat jest dla mnie, jako dla żonatego faceta,  ciekawy i też zadałem takie pytanie. W innym miejscu pewna babka określiła, że wybór jest szukaniem najlepszego materiału na ojca. Można tu długo dyskutować. Pozdrawiam. 

 

Marku, nie wiem czy dobrze zostałem przez Ciebie zrozumiany. Starałem się opowiedzieć o samotności, która, w pewnym sensie, stała się "partnerką" peela. Oczywiście, trwanie w związku nie wyklucza samotności, doskonale to rozumiem.

Serdecznie pozdrawiam :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo dobrze, a sam tytuł jest dla mnie rewelacyjny. Samotność może być następstwem samego wyboru, ale też wygaśnięciem uczuć,  konfliktów i trudności dnia codziennego, nieumiejętnością poradzenia sobie, czy też nierealistycznych oczekiwań, ale też spotkaniem kogoś innego przez jedno z.....

Sama forma wiersza jest dla mnie drugorzędna w odbiorze w stosunku do przekazu. Pozdrawiam. M.

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Marek.zak1 napisał:

Bardzo dobrze, a sam tytuł jest dla mnie rewelacyjny. Samotność może być następstwem samego wyboru, ale też wygaśnięciem uczuć,  konfliktów i trudności dnia codziennego, nieumiejętnością poradzenia sobie, czy też nierealistycznych oczekiwań, ale też spotkaniem kogoś innego przez jedno z.....

Sama forma wiersza jest dla mnie drugorzędna w odbiorze w stosunku do przekazu. Pozdrawiam. M.

 

Wiesz Marku, po Twoich komentarzach patrzę trochę inaczej na to, co stworzyłem, bo widzę to, co Ty w tym zauważyłeś. Chociaż nie było to moją intencją, to, w sumie, nawet podoba mi się taki efekt. Myślę, że Twoja interpretacja była jak najbardziej poprawna, zobaczyłeś więcej niż ja chciałem napisać :)

Dużo Zdrowia :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 30.11.2019 o 18:53, Sylwester_Lasota napisał:

(...)

czy można pokochać taką samotność

 

co wkrada się cichcem pomiędzy myśli

jak dziki drapieżnik choć oswojony

to kąsa czasami oplata wężem

i sama o sobie mi plecie wiersze . . . . . . dobrze, że plecie wiersze... :)

To smutny wiersz, bo o samotnośći. Bywają różne, te z wyboru i te drugie...

Na pewno nikomu z 'taką wybranką' nie jest łatwo, bo przychodzą chwile, momenty,

że wyje się do.... do.. kaloryfera (np.)

Jest klimacik i to niezły.. podszyty też delikatnie nostalgią, dla mnie tak., chyba, że znowu widzę coś poza....

Ładnie. Widzę, że była korekta, ale czas.!!! już nie czytam postów.

Pozdrawiam.

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja odczytałam podobnie jak Marek Żak: że Peel jest w domu z kimś, z kim czuje się bardzo samotny.

Nie przyszło mi do głowy, że jego partnerką jest właśnie owa samotność.

Być może przemawiają przeze mnie jakieś traumatyczne przeżycia. :)

Ale wiersz podoba mi się i nie próbuj go za bardzo uregularniać. :)

Pozdrawiam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Oxyvia napisał:

Ja odczytałam podobnie jak Marek Żak: że Peel jest w domu z kimś, z kim czuje się bardzo samotny.

Nie przyszło mi do głowy, że jego partnerką jest właśnie owa samotność.

Być może przemawiają przeze mnie jakieś traumatyczne przeżycia. :)

Ale wiersz podoba mi się i nie próbuj go za bardzo uregularniać. :)

Pozdrawiam.

W założeniach na peela miała czekać w domu tylko pustka i samotność. Odkrycie tego miało być dla Czytelnika pewnym zaskoczeniem, dlatego początek nie był zupełnie jednoznaczny. Jednak myślałem, że po nazwaniu po imieniu tego, z czym zmaga się podmiot będzie już wszystko jasne. Okazuje się jednak, że nie do końca. No cóż, teraz ja też to widzę, tak jak wy to zobaczyliście... i wcale mi to, w sumie nie przeszkadza, bo przecież nie wyklucza tej pierwotnej interpretacji. To był mój drugi wiersz na ten temat. Pozwolę sobie podrzucić link do pierwszego:

 

Może kiedyś jeszcze do niego (tematu) wrócę :).

Dzięki, Joasiu za Twój głos, cenny dla mnie.

Pozdrawiam serdecznie :)

Edytowane przez Sylwester_Lasota (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 10.12.2019 o 18:36, Czarek Płatak napisał:

Czytam i mam wrażenie jakbym znał treść z życia. Ciekawy wiersz. Inny niż Twoje dotychczas. 

Pozdrawiam 

Różne mi się piszą. Takie też. Wiem, że samotność, tymczasowa lub przewlekła (w różnych jej odmianach, bo można być samotnym w tłumie itp.), jest doświadczeniem wielu z nas, więc nie jestem zaskoczony.

Dzięki za dobre słowo i również pozdrawiam.

Edytowane przez Sylwester_Lasota (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności