Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Natuskaa

księżycowo

Rekomendowane odpowiedzi

jesteś prawie niewidoczny

schowany ledwie wystajesz

i bawisz się ze mną okrutnie

a ja zupełnie tracę rozeznanie

nie odnajduję cię po ludzku

więc zmieniam się w zwierzę

zaśpiewam kilka piosenek

rozpuszczę długie włosy

założę przykrótką koszulkę

i poczekam aż się wzniosą

we mnie wszystkie energie

żrąca i gorąca niczym lawa

wyleję się nocy przez palce

 

będę krążyć póki nie urośniesz

jasny okrągły jak tarcza zegara

pełny

 

6.02.2019

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Trochę przypomina mi to wycie do księżyca. Takie oczekiwanie wilków na pełnię. Zaskakującym zbiegiem okoliczności jest to, że akurat teraz w słuchawkach gra muzyka, która idealnie do Twojego tekstu pasuje. :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Teraz, Wędrowiec.1984 napisał:

    Trochę przypomina mi to wycie do księżyca. Takie oczekiwanie wilków na pełnię. Zaskakującym zbiegiem okoliczności jest to, że akurat teraz w słuchawkach gra muzyka, która idealnie do Twojego tekstu pasuje. :-)

    Jak czekają to pełnia już jutro :)

     

    A co to za muzyka?

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Teraz, Wędrowiec.1984 napisał:

    Black Sabbath i utwór o tym samym tytule.

    Nigdy nie słuchałam tego zespołu... tym samym tytule czyli?

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

     

    1 minutę temu, Natuskaa napisał:

    Nigdy nie słuchałam tego zespołu... tym samym tytule czyli?

    Zespół o nazwie Black Sabbath, utwór o nazwie Black Sabbath :)

     

     

     

    Edytowane przez Wędrowiec.1984

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Teraz, Wędrowiec.1984 napisał:

     

    Zespół o nazwie Black Sabbath, utwór o nazwie Black Sabbath :)

    Zajrzałam, ale niestety nie trawię tych dźwięków, nawet nie dosłuchałam, taka ma natura... tłumaczenie zaś kiepsko mnie komponuje w twoim odbiorze.

    No ale nic to, jak zwykle odbiór jest inny niż nadawca zamierzał ;)

     

     

    Ps. Mi się rozchodziło o coś takiego jak dni płodne i niepłodne :)

    Pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Teraz, Natuskaa napisał:

    Zajrzałam, ale niestety nie trawię tych dźwięków, nawet nie dosłuchałam, taka ma natura... tłumaczenie zaś kiepsko mnie komponuje w twoim odbiorze.

     

    W porządku :-) Bardziej chodziło mi o samą muzykę niż treść utworu. Akurat wybrzmiał fragment, który sobie skojarzyłem z nocą i wilkami na tle księżyca.

     

    1 minutę temu, Natuskaa napisał:

    Mi się rozchodziło o coś takiego jak dni płodne i niepłodne :)

     

    Nie pojąłem przesłania. Jakże wiele może być interpretacji... Niesamowite :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Łoł, aż się boję komentować, tyle mi się podtekstów wyświetla :) :) :)

     

    Dobry tekst, opisujący w dość wyszukany sposób stan emocjonalny osobowości wyciągniętej wprost z naszego singlo-samotniczego społeczeństwa. To tyle ode mnie, bez wnikania w szczegóły :).

     

    Pozdrawiam serdecznie :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Sylwester_Lasota napisał:

    Łoł, aż się boję komentować, tyle mi się podtekstów wyświetla :) :) :)

     

    Dobry tekst, opisujący w dość wyszukany sposób stan emocjonalny osobowości wyciągniętej wprost z naszego singlo-samotniczego społeczeństwa. To tyle ode mnie, bez wnikania w szczegóły :).

     

    Pozdrawiam serdecznie :)

    Podteksty... nasze demony :)

    Jakkolwiek by nie próbować żyć, samotnie czy też w parze wszystko ma swoje plusy i minusy. Lepsze i gorsze dni.

    Dzięki :) i pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    13 minut temu, Natuskaa napisał:

    Podteksty... nasze demony :)

    Jakkolwiek by nie próbować żyć, samotnie czy też w parze wszystko ma swoje plusy i minusy. Lepsze i gorsze dni.

    Dzięki :) i pozdrawiam

    Wiem.

    Ok, teraz widzę nieco inną możliwość interpretacji, ale ciągle z tymi światełkami :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, Sylwester_Lasota napisał:

    Wiem.

    Ok, teraz widzę nieco inną możliwość interpretacji, ale ciągle z tymi światełkami :)

    Ze światełkami czy bez,  ważne, że wyobraźnia pracuje :)

    W sumie jak się odsunę od tego co mnie prowadziło to i sama znajduję inne dno... ale o tym lepiej cicho-sza.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, Natuskaa napisał:

    Ze światełkami czy bez,  ważne, że wyobraźnia pracuje :)

    W sumie jak się odsunę od tego co mnie prowadziło to i sama znajduję inne dno... ale o tym lepiej cicho-sza.

    :) :) :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...