Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Recommended Posts

Czemu nazywasz drzewo drzewem,
Skoro zaraz stanie się ledwo drewnem?
Zacznie romans z kominem,
By finalnie uciec z dymem. 
Co z tego, że teraz cieszy oko za oknem,
Jeśli jutro może tańczyć już na wietrze
I choć da Ci ciepło, to skończysz w swetrze.
Ten banalny efekt motyla kamieniem trąci każde domino,
Te relatywne fraktale, przez które miliony giną.
Ja to ten dziwny, co negatywny vibe Ci dzień w noc zanosi 
Może kiedyś co milszego - narazie się nie zanosi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Takie życie drzew. Powiem Ci w sekrecie, że też zimą palę drewnem.

Odnośnie tematu wiersza jestem na TAK, jednak co do zapisu, za dużo jest zaimków typu: ja, te, ten ci.

Pozdrawiam:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Maria_M napisał:

Takie życie drzew. Powiem Ci w sekrecie, że też zimą palę drewnem.

Odnośnie tematu wiersza jestem na TAK, jednak co do zapisu, za dużo jest zaimków typu: ja, te, ten ci.

Pozdrawiam:)

Witam -  Maria słusznie wytknęła ci te zaimki.

A o palenie  - no cóż  -  wyrosną następne bo tak to działa 

i to od bardzo bardzo dawna - 

                                                                                                                            Pozd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×