Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Syndrom Sztokholmski


Rekomendowane odpowiedzi

stałam się nieprzeciętna 
wyrwana z tłumu 
porwana codzienności 
monotonnym sytuacjom 
upychanym między kartki kalendarza

dałeś mi nowe imię 
fikcyjną tożsamość 
która miała kształtować 
stawiane przeze mnie kroki 
w rodzącej się okrutnie 
toksycznej rzeczywistości 

byłam jak dziecko 
uczona posłuszeństwa 
tresowana niczym zwierzę
w koszmarnej jawie 
stając się bólem i ukojeniem 
zaspokojeniem i głodem

straciłam przeszłość 
by w teraźniejszości pokonać 
skrywaną w sobie słabość 
narodzić się z nienawiścią 
w uległości jakiej mnie uczyłeś 
dając ci z głębi siebie 
bezwarunkową miłość

Edytowane przez Livvie (wyświetl historię edycji)
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolejny dobry wiersz spod Twojej ręki.

Bardzo lubię takie tematy.

 

Ale z tą "miłością bezwarunkową" się mimo wszystko jakoś nie zgadzam,

prędzej jest to uzależnienie od oprawcy wywołane strachem.

Chore uczucie zrodzone z chorej sytuacji, dla mnie to nie  miłość.

 

Pozdrawiam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie przestajesz mnie zaskakiwać swoją zdolnością opisywania uczuć. Piękny wiersz. Miałem to wysłać wczoraj, ale przerwało mi połączenie. Wszedłem dzisiaj by wysłać komentarz, ale znowu odczytałem twój wiersz i po raz kolejny przeszedł mnie dreszcz Livvie :) A widzę, że mam już zaległości jak chodzi o twoją twórczość :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności