Recommended Posts

Nadobna Nato, istnieje zgoła niewielkie prawdopodobieństwo owego "wstrzelenia się w myśl autora", ponieważ banałem się posiłkując "quot capita, tot sententiae", jednakowoż nie na tym rzecz cała polega, jak sądzę. Idzie mianowicie o podążanie śladami rozumowania autora, o ile nie kulawy albo pląsający, ażeby móc zbliżyć się na tyle, że wilk się nasyci i owca całą ostanie, to jest konceptom komentatora w ich probabilizmie zadość, i twórca kontent, że jego dziecko tyle nieznanych mu talentów objawia.  Przecież jest to nierozerwalna zależność na linii czytelnik-autor, dlaczego przeto nie okrasić zacnego poema stosownym komentarzem, zwłaszcza gdy zainteresuje, zadziwi i spodoba się? W moim przypadku stało się tak z wierszami Czarka Płataka, rozkoszowałem się ich lekturą i ucztowałem tłusto, rozważając treść w cyklu przemijających dni, by wreszcie być gotowym do skomentowania, choć niekiedy słów nie starczało.  Nie oferuję pomocy, "dorozumienia" utworu, który autor sam winien znać najlepiej, lecz prezentację własnych odczuć i przemyśleń, jeśli zaś znajdzie on wśród nich pewien punkt styczny z własnym zamysłem, rodzi się empatyczna radość. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • egzegeta...  cyt. Mateusz ma swoje intencje i nic nam do tego.......(???) Tak nic a nic.?

    Wiktorze, brzmi to tak jakoś...  Jesteś też na innych, prócz tego, więc masz porównanie. Ja o innych ]

    nic nie wiem. Wybrałam kiedyś  orga dla "zieloności", może to śmieszne, ale tak było i bywam tu do tej pory. 

    cyt. poezja.org. Natomiast od strony merytorycznej niestety plasuje się on na ostatnim miejscu.
    Wiktorze, czyż nie my sami powinniśmy zadbać o jako taką  stronę merytoryczną, pisząc w miarę sensowne

    posty innym, a we własnych okienkach odpowiedzi...  bo na to, co nowego się pojawi wpływu nie mamy. 
    Hmmm, dla mnie, jeden wiersz na dzień, to i tak za dużo. Ale to ja.
     "półki górne i dolne", już były u nas, jak wyszło, pamiętamy, praktycznie cichosza. 
    "poczekalnia", to nawet ciekawe. 

    cyt. Tam grono redakcyjne kwalifikuje wiersze i jeśli mój wiersz trafi na górną półkę, to już żaden komentarz nie jest mi potrzebny....  ale my tu jesteśmy... :) i wydaje mi się, że każdy piszący/publikujący tutaj, czeka  na komentarz pod 'wierszem'. Plus na pewno jest miłym dodatkiem/wyróżnieniem, skoro są, zostawmy go tam, gdzie wg nas było interesująco, ale post/post, czyli wymiana myśli jest chyba najprzyjemniejsza.

    cyt. Na portalu- pisarskim osobiście rzadko komentuję... rzadko, ale jednak, a za komentarze uroczo dziękujesz,

    ponieważ są one przyjemnością dla Ciebie, czyż nie.?... :) 

    Celne uwagi zawsze na wagę złota, z tym zgadzam się.

    cyt. Osobiście czuję duży sentyment do tego miejsca...   ja również i staram się dbać 

    o pozytywne nastawienie do każdego.

    cyt. zaangażowanie -  jakkolwiek to rozumieć, na pewno jest potrzebne.

     

     

    Bardzo Wam dziękuję za przemyślenia, dopiero teraz mogłam wrzucić to, co częściowo

    na "poboczu dnia" wypunktowałam sobie.

     Myślę, że limit można by zmienić... zatem,  pytanie do Mateusza, czy to naprawdę "zabiłoby forum".?

    Trudno w to uwierzyć.

    ps. looosie, znów poleciałam.

    Edytowano przez Nata_Kruk

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 21 godzin temu, Ithiel napisał:

    Nadobna Nato, istnieje zgoła niewielkie prawdopodobieństwo owego "wstrzelenia się w myśl autora", ponieważ banałem się posiłkując "quot capita, tot sententiae", jednakowoż nie na tym rzecz cała polega, jak sądzę. Idzie mianowicie o podążanie śladami rozumowania autora, o ile nie kulawy albo pląsający, ażeby móc zbliżyć się na tyle, że wilk się nasyci i owca całą ostanie, to jest konceptom komentatora w ich probabilizmie zadość, i twórca kontent, że jego dziecko tyle nieznanych mu talentów objawia.  Przecież jest to nierozerwalna zależność na linii czytelnik-autor, dlaczego przeto nie okrasić zacnego poema stosownym komentarzem, zwłaszcza gdy zainteresuje, zadziwi i spodoba się?  W moim przypadku stało się tak z wierszami Czarka Płataka, rozkoszowałem się ich lekturą i ucztowałem tłusto, rozważając treść w cyklu przemijających dni, by wreszcie być gotowym do skomentowania, choć niekiedy słów nie starczało.  Nie oferuję pomocy, "dorozumienia" utworu, który autor sam winien znać najlepiej, lecz prezentację własnych odczuć i przemyśleń, jeśli zaś znajdzie on wśród nich pewien punkt styczny z własnym zamysłem, rodzi się empatyczna radość. 

    Dzięki Ithiel... i mniej więcej o to podążanie chodzi, czasem rodzą się nowe dróżki/ treści/ czyli interpretacja czytelnika, ale na pewno cieszy strzał w dziesiątkę.

    Dobranoc.

    Edytowano przez Nata_Kruk

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Dobranoc, Nato. Mój nick tutaj to Ithiel, ale nie chowam urazy. :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    No, widzisz - to do Nata_Kruk - Twoja errata dopiero teraz "... ja "go" nawet nie czytałam i zapomniałam dodać w wątku (błąd), że prośba/propozycja miałaby dotyczyć wierszy gotowych ..." spowodowała wcześniej, że zareagowałem na ten "błąd"(?) tak, jak powinienem. Cała dyskusja potoczyłaby się inaczej, żeby nie tenże "błąd" I tylko tyle mam tutaj do dodania...

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    10 godzin temu, Nata_Kruk napisał:

    Pierwszy głos, że tydzień to za dużo i że dobrze jest jak jest. Czy ja wiem...

    I tu się muszę odrobinę wycofać z mojej poprzedniej wypowiedzi,

    bo ubzdurało mi się, że limit wynosi 2/24 h, tymczasem to jest 2/6 h,

    czyli jak się ktoś uweźmie - może dodać 8 wierszy na dobę.

    Tak nie może być, bo zgłupiejemy. Proponuję zatem albo 2/72 h albo 1/48 h,

    bo podtrzymuję, iż tydzień to dla mnie wciąż za długo :)

    I równocześnie zwracam się do wszystkich z pytaniem, co o tym myślą :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    3 minuty temu, Deonix_ napisał:

    I tu się muszę odrobinę wycofać z mojej poprzedniej wypowiedzi,

    bo ubzdurało mi się, że limit wynosi 2/24 h, tymczasem to jest 2/6 h,

    czyli jak się ktoś uweźmie - może dodać 8 wierszy na dobę.

    Tak nie może być, bo zgłupiejemy. Proponuję zatem albo 2/72 h albo 1/48 h,

    bo podtrzymuję, iż tydzień to dla mnie wciąż za długo :)

    I równocześnie zwracam się do wszystkich z pytaniem, co o tym myślą :)

    Mam nadzieję, że nadal rozważamy propozycję limitów dla wierszy gotowych i warsztatu. Czy się mylę?

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, musbron45 napisał:

    Mam nadzieję, że nadal rozważamy propozycję limitów dla wierszy gotowych i warsztatu. Czy się mylę?

     

    W. Gotowych i Prozy, w warsztacie i tak mały ruch,

    więc nie wiem...

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    25 minut temu, Deonix_ napisał:

     

    W. Gotowych i Prozy, w warsztacie i tak mały ruch,

    więc nie wiem...

    Lecz Ci wszyscy z parciem na pisanie "poezji wysokich obcasów" przeniosą się z "gotowców" do warsztatu. To jest dla mnie oczywiste. Popieram zatem limit dobowy na Gotowe, Warsztat i Prozę - i raczej nie zmienię zdania w tym temacie. W portalu Zacisze jest limit jednego wiersza na dobę i nie widać tam żadnych administratorów, a porządek większy niż na niejednym z rozbudowaną siecią moderacji.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    19 minut temu, musbron45 napisał:

    Lecz Ci wszyscy z parciem na pisanie "poezji wysokich obcasów" przeniosą się z "gotowców" do warsztatu. To jest dla mnie oczywiste. Popieram zatem limit dobowy na Gotowe, Warsztat i Prozę - i raczej nie zmienię zdania w tym temacie. W portalu Zacisze jest limit jednego wiersza na dobę i nie widać tam żadnych administratorów, a porządek większy niż na niejednym z rozbudowaną siecią moderacji.

    Racja, będzie furtka,

    to się rzucą. Limit 1/24 h jak dla mnie mógłby być.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    1 godzinę temu, Deonix_ napisał:

    Racja, będzie furtka,

    to się rzucą. Limit 1/24 h jak dla mnie mógłby być.

    No i ... "pacz pani" - przynajmniej nas dwoje tutaj "zgodnie gulgocze" image.png.024b0a8868e07f500313a960fc34cb5a.png

    Pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 20 godzin temu, Ithiel napisał:

    Nato. Mój nick tutaj to Ithiel, ale nie chowam urazy. :)

    ... no nie... najmocniej przepraszam... :)  gapa ze mnie, 'biegnę' poprawić błędny zapis.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • musborn45... rozumiem Twoją reakcję, ale może dobrze, bo wypowiedziałeś się odnośnie innych działów i zgadzam się,

    że wszelkie "maleństwa" nie powinny być limitowane. Wybacz niedopatrzenie z mojej strony... :)
     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 10 godzin temu, Deonix_ napisał:

    ubzdurało mi się, że limit wynosi 2/24 h, tymczasem to jest 2/6 h,

    czyli jak się ktoś uweźmie - może dodać 8 wierszy na dobę.

    Tak nie może być, bo zgłupiejemy. Proponuję zatem albo 2/72 h albo 1/48 h,

    bo podtrzymuję, iż tydzień to dla mnie wciąż za długo :)

    I równocześnie zwracam się do wszystkich z pytaniem, co o tym myślą :)

    ... jej, jest aż osiem na dobę.?. za dużo. Myślisz o jednym/24h, padły głosy, żeby jeden/tydz. i zostaje pytanie, czy pogrzebie to forum.? hmm, pamiętam to co kiedyś było i taka częstotliwość wydała mi się sensowna, ale  wówczas potrzebna jest dobra wola  ze strony wszystkich użytkowników, żeby nie było prawie totalnego zastoju, jak wtedy. 
    Poczekajmy na Mateusza, raczej odezwie się.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Alicjo W.... Beto_b... Justyno A.... MaksMaro... dziękuję Wam za gest "za", w niektórych wpisach.

     Deonix... musborn45... sympatyczna Wasza wymiana myśli.

     

    Trochę mi przykro, że nikt z tych, którzy wklejają kilka wierszy dziennie, lub ci, którzy są bardzo bierni, nie wypowiedział się.

     

    W imieniu swoim i, mam nadzieję sporej części Użytkowników 'naszego' forum, prosimy o zajęcie stanowiska

    przez Mateusza, w sprawie ograniczenia limitu wrzucania wierszy, w dziale - wiersze gotowe i...

    w prozie - ten dział też wymieniono. 

    Z góry dziękuję.

     

     

    Edytowano przez Nata_Kruk

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Regulamin i postanowienia administratora regulują to co się dzieje na tym portalu. Regulaminu nikt nie czyta ze zrozumieniem i wynikają z tego różne scysje. Krytyka przestała istnieć z wielu powodów.
    Najważniejszy?
    Komentarze mało pochlebne odbierane są jako napaści osobiste i złośliwość a przecież publikacja na forum to poddanie tekstu czysto subiektywnej ocenie czytelnika, który ma prawo do wyrażenia swojej opinii w sposób jaki uważa za stosowny, byle nie wulgarny. 
    Różnorodność wyrażania własnych myśli w poezji nie powinna być ograniczana przez unifikację i nietolerancję. Ale to już było...
    Jaki sens ma komentowanie tworów słabych i powielających się?
    Czy jeżeli wiersz mi się nie podoba to muszę uzasadniać z jakiego powodu?
    Jeżeli chcę poddać krytyce swój tekst to muszę napisać kilka wypracowań pod wierszami innych autorów? 
    Każdy może sugerować autorowi co chce, jednak to autor ma ostatecznie prawo do swojego utworu i sposobu myślenia. Nawet kiedy twór jest marnej jakości. 
    Przez kilka lat swojej bytności na orgu przeżyłem różne zmiany, w związku z tym uważam że nie doprowadziły one do niczego dobrego.
    Jestem za limitem, możliwością punktowania utworów w Gotowych ( plus/minus) i usuwaniem  negatywnie ocenianych utworów do Warsztatu.
                                    Pozdrawiam kkk

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
    2 godziny temu, Krzysztof_Kurc napisał:

    Jestem za limitem, możliwością punktowania utworów w Gotowych ( plus/minus) i usuwaniem  negatywnie ocenianych utworów do Warsztatu.

    Jestem za limitem, w tym punkcie się zgadzam, bo jak widzę na pierwszej stronie kilka pozycji tego samego autora, odrzuca mnie mnie od czytania, zgodnie z przysłowiem ,znalazłeś miód, zjedz tyle, żebyś nie zwymiotował' Kiedyś ktoś nazwał takie działania codziennym 'przymusem wypróżniania się wierszem'

    sorry jeśli kogoś uraziłam. - ale tak jest. Rozsądny limit można przecież przedyskutować. Dużo nie znaczy dobrze.

    Za stawianiem plusów także jestem, choć niewiele to zmienia, w tej chwili wspomniane plusy zastępują serduszka. Minusom się sprzeciwiam, bo niestety ludzie są zawistni i mściwi. Ty postawiłeś mi minus, więc ja ci też postawię i koło się zamyka niczego nie wnosząc.

    Pozdrawiam Wszystkich serdecznie :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    "Minusom się sprzeciwiam, bo niestety ludzie są zawistni i mściwi. Ty postawiłeś mi minus, więc ja ci też postawię i koło się zamyka niczego nie wnosząc."

     

    Alicjo, to nie zawiść, to tyko albo i aż głupota. :)

                                                                              kkk

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Krzysztof Kurc... można śmiało założyć, że regulamin w większości czytań, czytany jest 'po łebkach'.
    Krytyczne komentarze, bywało, że odbierane były jako 'napaść', ale nie powiedziałabym, że było to regułą.
    Obiektywna/bezstronna opinia pod wierszem, byle nie wulgarna, to priorytet oraz to, że autor ma ostatecznie prawo do swojego utworu. W obu przypadkach, pełna zgoda... :)

    9 godzin temu, Krzysztof_Kurc napisał:

    Jeżeli chcę poddać krytyce swój tekst to muszę napisać kilka wypracowań pod wierszami innych autorów? 

    Krzysztofie, nic nie musisz, a już na pewno nie 'kilka wypracowań' pod treściami innych.

    Tutaj tylko nieliczni zostawiali obszerne, tzw. 'rasowe' komentarze. Z tego co zauważyłam, nie jesteś,

    a bywasz tutaj i rzadko, ale czasem zostawisz post u kogoś, to cieszy, a w temacie wątku jest prośba/zachęta

    do wzajemnych wpisów, bo zrobiło się gęsto, że ciężko przebrnąć i dojrzeć coś wartościowszego.
    Padła też propozycja zmiany limitu, powód jw. a zweryfikowanie - punktowanie gotowych, plus-minus

    i ewentualne przesunięcie do warsztatu... mogłoby być jakimś wyjściem.
    Może Mateusz coś podpowie.  
    Póki co, portal jest jaki jest, bez dawnego układu stron i zieleni.  A może to po prostu niewykonalne.? nie wiem.
    Dzięki bardzo, że zabrałeś głos.

    Edytowano przez Nata_Kruk

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Alicjo... cieszę się, że popierasz zmianę limitu. 
    Tak, dużo, nie zawsze znaczy dobrze, ale i jakaś pauza należy się nam "czytaczom' od tego samego Autora.

    Mnie na pewno.

    Pozdrawiam Ciebie i Krzysztofa... :)

     

    ps. Tak... zawiść... to tylko, albo aż głupota.

    Edytowano przez Nata_Kruk

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się