Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Alicja_Wysocka

niepoczęty

Rekomendowane odpowiedzi

jakaś cząstka prawdy

nawet w baśniach się znajdzie

więc ośmielam się mówić

że w wierszu-tym bardziej ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


  • Autor
  • 3 minuty temu, beta_bez_alfy napisał:

    no i pogonią młodego ducha

    Myślę, że wróci i pokaże co potrafi,

    Dziękuję za zwrotkę i odwiedziny.

     

    pozdrawiam serdecznie  :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    "Wiersz do bani - uczcie się sami"

    tak mówić mistrzom to się nie godzi,

    był czas, gdy oni też byli mali,

    bo przecież mistrzem nikt się nie rodzi,

    więc zauważyć musimy sami

    kiedy komentarz nasz jest do bani.

     

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, JADer napisał:

    "Wiersz do bani - uczcie się sami"

     

     

     

    Oczywiście jest to żart, ale nie wszyscy chcą się uczyć.

    Ja czasem mogę pomóc tym, którzy tego oczekują.

    Czasem za doradzanie można dostać baty :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 9 minut temu, JADer napisał:

    kiedy komentarz nasz jest do bani.

    Wszak też chodziłam kiedyś do szkoły

    brakło jedynek lecz były dwóje

    i obrywałam także na polskim

    któż się historią tamtą przejmuje

    jeżeli krzywdę okrutną widzisz

    gdy żal poczułeś to jeśli łaska

    możesz natychmiast sercem przytulić

    wesprzeć pocieszyć nawet pogłaskać

     

    Witaj Andrzeju, dziękuję za wierszowany komentarz.

    Będzie dobrze :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    4 godziny temu, Jacek_Suchowicz napisał:

    mały artysta z dużym natchnieniem

    co miał do życia dystans i luz

     przypadkiem uległ drobniutkiej wenie

    mającej wielki nie tylko gust

     

    duży ambaras od razu powstał

    gdyż dwoje naraz poszaleć chce

    o ostrożnościach niech myśli prostak

    więc zaskoczyła i w ciąży jest

     

    artysta mały jednak wybitny

    wena najlepsza ze wszystkich wen

    ciut przenosiła w swym brzuszku ślicznym

    bo wiekopomny nie chciał wyjść zeń

     

    szybka decyzja  cesarskie cięcie

    i upragniony już ujrzał świat

    czy wiekopomny to z niego będzie

    obecnie forum zagwozdkę ma

     

    :)))

    Dziękuję.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    45 minut temu, Alicja_Wysocka napisał:

    Eee, tam

    to przecież nie jest prawdą

    przez poetycki wymóg

    plotę co wiatr przywieje

    byle było do rymu

     

    Słoneczka :)

    Lepiej do rymu

    niż współcześnie 

     

    magiczna 

    ma 

    magi 

    i cna 

     

    Dużo radości i nie poddawaj się bez Twoich komentarzy to byłby zwykły śmietnik, a nie warsztat. 

    Edytowane przez Marcin_Krzysica

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 4 godziny temu, Jacek_Suchowicz napisał:

    mały artysta z dużym natchnieniem

    co miał do życia dystans i luz

     przypadkiem uległ drobniutkiej wenie

    mającej wielki nie tylko gust

     

    duży ambaras od razu powstał

    gdyż dwoje naraz poszaleć chce

    o ostrożnościach niech myśli prostak

    więc zaskoczyła i w ciąży jest

     

    artysta mały jednak wybitny

    wena najlepsza ze wszystkich wen

    ciut przenosiła w swym brzuszku ślicznym

    bo wiekopomny nie chciał wyjść zeń

     

    szybka decyzja  cesarskie cięcie

    i upragniony już ujrzał świat

    czy wiekopomny to z niego będzie

    obecnie forum zagwozdkę ma

     

    rana została i brzuszek boli
    no i malcowi brak rodowodu
    nie ma szczęśliwych, są zawiedzeni
    jest wiekopomna klapa narodów


    cóż takie życie chcemy się kochać
    chcemy by było nas coraz więcej
    więc się mnożymy nawet troimy
    patrzymy w przyszłość no i w plus pięćset

     

    Dziękuję Jacku, pozdrawiam :)

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 minuty temu, Marcin_Krzysica napisał:

    Dużo radości i nie poddawaj się

    To mnie wspieraj i komentuj.

    Chętnie to robię, jeśli tylko czas, siły i chęci pozwalają  :)

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    3 godziny temu, Alicja_Wysocka napisał:

    To mnie wspieraj i komentuj.

    Chętnie to robię, jeśli tylko czas, siły i chęci pozwalają  :)

     

    Ja ledwo rymy klecę, a o współczesnej poezji nie mam bladego pojęcia. 

    Za to notuję dużo uczę się ... Jak mówił Bruce Lee "naucz się formy i zapomnij o niej"... lub Shifu z Kung fu Pandy nie próbuje z ciebie zrobić siebie próbuje z ciebie zrobić ciebie :) 

    Ty Mistrz ja uczeń :) 

    ps. Jak będziesz miała dość komentowania itp mogę wziąć na piwo razem z twymi koleżankami...poetkami ;P 

    Edytowane przez Marcin_Krzysica

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 minuty temu, Marcin_Krzysica napisał:

    Ja ledwo rymy klecę

    Marcinie, nie musisz rymem komentować, nie ma takich wymagań. 

    Lubię rymem, fakt, "żelazo ostrzy się żelazem", a pióro, piórem. Komentuj prozą :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Postaram się ... Obiecuję :) nie będę za często kaleczył twego wzroku moimi rymami przerzucę  się na współczesny biały wiersz czymkolwiek to się je ;) 

    Edytowane przez Marcin_Krzysica

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Alu też mi króciutki wierszyk wpadł do głowy, a' propos Twojego:

    "Natchnienie duże, ochota była,

    to i dziecina się narodziła.

    W bólu, co prawda, rozcięcia brzuszka,

    ale potomek już  wierszem sypie z serduszka. :)))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 minuty temu, Justyna Adamczewska napisał:

    króciutki wierszyk wpadł do głowy, a' propos Twojego:

    Dziękuję pięknie. Doceniam, tym bardziej, że moje pisanie, 

    to nie Toja bajka :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 8 minut temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Do Marcina

     

    Rymy sklecone przez mądrą głowę,

    pocieszać będą nawet w złą pogodę.  8

    Moja głowa nie jest mądra,

    pewnie widziałaś na płotach

    jak prawda głosiła kredą,

    Ala jest głupia, ma kota

     

     

    Ale  dziękuję :)

    1.gif

    Edytowane przez Alicja_Wysocka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Poetko Alu

     

    Spójrz w lustereczko - popatrz w odbiciu miasteczko.

    Piękne, czarowne i z zegareczkiem, ładu miasteczkiem.   ::)))

     

    Kot to mądrość, nie głupota - Justyna też ma kota, hej.

    Edytowane przez Justyna Adamczewska
    kolejny wers

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    46 minut temu, Alicja_Wysocka napisał:

    Moja głowa nie jest mądra,

    pewnie widziałaś na płotach

    jak prawda głosiła kredą,

    Ala jest głupia, ma kota

     

     

    Ale  dziękuję :)

    1.gif

    Przepraszam nigdy nie twierdziłem, że ktoś jest głupi ... nawet prosty wierszyk może pocieszyć lub rozśmieszyć czasem starania też się liczą. Jak np Marcinka z pitbulla pierwszy wierszyk czy ktoś może o nim powiedzieć, że nie był fajny.

    Edytowane przez Marcin_Krzysica

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, Marcin_Krzysica napisał:

    Przeprszam nigdy nie twierdziłem, że ktoś jest głupi ... nawet prosty wierszyk może pocieszyć lub rozśmiesyć czasem starania się też liczą. Jak np Marcinka z pitbulla pierwszy wierszyk. 

    sama o sobie tak mówię :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Z jednej strony się z Tobą zgodzę, ale z drugiej... nie chodzi o przeskakiwanie wysokiego pułapu, ale ogólnie o godne życie. Posłużę się tu obrazem przysłowiowego artysty głodującego na poddaszu. Tworzy zgodnie z własnym unikalnym natchnieniem, ale świat jego wrażliwości nie potrzebuje. Czy wobec tego ma nadal żyć we własnym świecie wyobcowany i nierozumiany (ale wierny sobie), czy dostosować się z konieczności i tworzyć to, co się "sprzeda", aby móc normalnie funkcjonować i posiadać płaszczyznę porozumienia z innymi?   Pozdrawiam   Masz rację, wiersz wcale nie jest nieśmiały... :) Może dlatego, że niektóre osoby na pozór nieśmiałe mają w sobie dużo ukrytej siły.  Czasem jest to siła niebezpieczna...
      • Wydaje mi się, że od nieśmiałości do skromności i prostoty i radości z nich wynikającej, może być bardzo blisko.., jak również odwrotnie - do niskiego poczucia wartości i kompleksów... Nieśmiałość jest jakby posrodku, bardzo świeża, żywa, wrazliwa, jak niemowlę... Obchodźmy sie z nią umiejetnie - delikatnie :)   A sam wiersz na pewno nie jest nieśmiały, bo czuje się w nim pewność i bogactwo słowa i umiejętność poetyckiego władania nim, które szczerze podziwiam. Jednak dlatego jakby troszeczkę "kłóci się" dla mnie z przesłaniem. Pozdrawiam :)
      • @WarszawiAnka Tak mi się wydaje, że wrażliwość nie jest dzisiaj w cenie, co jest bardzo smutne. Świat wymaga teraz przebojowości, jakiejś takiej hmm... nadmiernej ekstrawersji, o której już pisałem. Wrażliwość przy tym schodzi na dalszy plan albo całkowicie zanika, no bo jakoś trzeba się do tego świata przystosować.    Nie dajmy zdusić w sobie wrażliwości i bądźmy sobą, nie udając kogoś innego. Może nie przeskoczymy jakiegoś wysokiego pułapu zarobków czy innych "wartości" ale przynajmniej nie będziemy się oszukiwać. :-)
      • Dokładnie tak, dokładnie tak. :-)
      • Podpisuję się pod przekazem Twojego wiersza. Doskonale oddaje on rozdarcie pomiędzy wrażliwością a przystosowaniem do tego, co narzuca świat oraz zmaganie ze światem - i ze sobą. Czy wrażliwość jest jedynie subiektywną ułudą, strefą komfortu, a wymogi świata - rzeczywistością? A może odwrotnie: może rozpędzony świat gna na oślep miażdżąc tych, którzy nie nadążają, a osobista wrażliwość staje się ostoją normalności? Jak jest naprawdę?   Pozdrawiam
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności