Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

lena2_

Użytkownicy
  • Postów

    1 626
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Treść opublikowana przez lena2_

  1. @Annna2 Dziękuje bardzo:):) @Jacek_Suchowicz Jacku niezawodny dziękuję:):):) @Robert Witold Gorzkowski Bardzo mnie cieszy Twoje uznanie:):) @Berenika97 Bardzo dziękuję Bereniko:):)
  2. Ciekawie łączysz dwa równoległe światy, ten rzeczywisty i ten metafizyczny, głęboki wiersz:):) serdecznosci Bereniko:)
  3. Zobacz jesień znów zagląda nam do okien, a dopiero sadziliśmy tamte kwiaty. Wieczór miejsca ustępuje chłodnym nocom, nie do wiary jak się spieszą teraz daty. Popatrz tylko jak wyrosły nasze dzieci, jeszcze słyszę dziecięcego głosu brzmienie, a już świat je powykradał z ciepłych ramion, zostawiając w oczach tęskne zamyślenie. Chodź na spacer babie lato nas przygarnie i podaruj bukiet astrów tak jak kiedyś. Przecież jesień bywa piękną porą roku, kiedy cieszy się ze zbiorów żyznej ziemi.
  4. lena2_

    migawki

    *** tańczące liście z dymem jesiennych ognisk zapach dzieciństwa *** wiatr we włosach w beztroskim pędzie dwóch kół zadbane serce
  5. Opisujesz jakąś niezwykłą bliskość, nienazwaną a jednocześnie niezbędną:):) serdecznosci:)
  6. są blisko a więc niewidzialne choć bez nich może runąć niebo w kokonie roli nie widzą świata poza lecz czasem zazdroszczą motylom
  7. Najbardziej urzekła mnie puenta:) serdecznosci Violu:)
  8. @Berenika97 Dziękuję, cieszę się,nasze wiersze też potrzebują dystansu:):) @Jacek_Suchowicz Fajna przeróbka, zależy co komu chodzi po głowie:):) serdecznosci:) @Nata_Kruk Bardzo się ciesze:) pozdrawiam:)
  9. Smutne ale prawdziwe...pozdrawiam:)
  10. *** Pewna poetka z miasteczka Połom, miała niestety przygodę nową, gdy autem jechała i strofy składała, to wciąż na rondzie jeździła wkoło. *** Pewien poeta z wioski Świtani, nie mógł się pozbyć niegroźnej manii, wciąż obrabiał słowo, pisząc to i owo, bo nie był dobrze zdiagnozowany
  11. sierpień pozbierał kłosy z pola i sad zrumienił o świcie teraz przygląda się obłokom już wie jak smakować życie
  12. To piękne życzenia:):)serdecznosci:)
  13. Bardzo fajnie opisana ta liryczna podróż:):):serdecznosci:)
  14. z poziomu serca jest inny widok traci na ostrości i miękną kontury a obraz jest bardziej światło-czuły
  15. Czasem mijamy się za szybko o krok, co zgubił uścisk dłoni, jak gdyby każdy własnym ciałem, chciał swoją samotność zasłonić. I szlifujemy zdarte słowa, a uśmiech na wszelki wypadek, mnożąc podobne- szczęściu łupy, by skryć się za ich fasadę.
  16. sierpień ma oczy zamyślone w źrenicach pewność starych sadów że warto pięknie owocować aby zostawić własne ślady na letniej ścieżce ku jesieni dopalać się spokojnym żarem witając się z kolejnym świtem jak z drogocennym kruchym darem
  17. świetny tytuł:):)pozdrawiam:)
  18. Ech..ależ emocje w tym wierszu, znakomity!
  19. Dziko, namiętnie...wolność:):)
  20. Gdyby tak grubszą skórę mieć i trochę twardsze spojrzenie, pewnie mocniejszy byłby sen, a dzień sprowadzał na ziemię. I żaden wiersz, więc każda myśl, praktyczną by została. Niepokój twórczy jeśli już, to na poziomie ciała.
  21. @Jacek_Suchowicz @Nata_Kruk Serdeczne dzięki:):)
  22. @Relsom @Berenika97 @Roma Bardzo dziękuję za tak ciepłe komentarze:):)
  23. he he fajne:) By nie stracić swojej jaźni, czas się z brzuszkiem zaprzyjaźnić"
  24. zasłaniamy głód miłości czym popadnie miałkim słowem błahą myślą niedokładnie lecz nie uda się oszukać tej tęsknoty nie przekupi jej namiastka byle dotyk w głębi serca przeczuwamy przecież skrycie że pokochać trzeba najpierw własne życie
  25. @Migrena Bardzo dziękuję za tak ciepłe słowa:):) @Waldemar_Talar_Talar Dziękuję Talarku:) @Alicja_Wysocka @Jacek_Suchowicz @Annna2 Dziękuję:):)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...