lena2_
Użytkownicy-
Postów
1 510 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
13
Treść opublikowana przez lena2_
-
Pięknie opisany moment między nocą a dniem, gdy pomału odradza się życie po przebudzeniu:):) z podziwem:):)
-
@michal_stefan Dziękuję:):) @Jacek_Suchowicz Bardzo dziękuję za zajrzenie :):) @Berenika97 Cieszę się:) pozdrawiam serdecznie Bereniko:):) @Migrena Dziękuję za uznanie:):)
-
Piękny wzruszający wiersz...tej rozpaczy to chyba nie można ująć w słowach...
-
Czyli z jednego źródła wyszliśmy i do niego wszyscy wracamy:) ciekawy wiersz:) pozdrawiam Iwonko:)
-
Ludzie wrażliwi na piękno przyrody chyba czują wszystko mocniej i piękniej, Twój wiersz świadczy o tym:):)
-
Dokąd pójdziesz, gdy opuścisz siebie, rezygnując z dobra i światła? Zgubisz drogę i jasny kierunek, a pogrążysz się w piaskach i zaspach. Weź ze sobą chociaż uśmiech matki, z ciepłym słowem , ukryj za pazuchą. Może wyjmiesz je kiedyś ukradkiem, gdy zapłaczesz nocą ciemną i głuchą.
-
coś poszło nie tak
lena2_ odpowiedział(a) na vioara stelelor utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Świetny:):) serdecznosci:) -
pod czereśnią
lena2_ odpowiedział(a) na Jacek_Suchowicz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ale ładnie:):):) -
Wiedza bywa potrzebna i ważny jej potencjał. Lecz ta na własny temat, po prostu jest bezcenna. Prawda bywa nieznośna, i twarde ma spojrzenie. Ale to ona czuwa, by chronić przed skarleniem.
- 4 odpowiedzi
-
11
-
@Berenika97 Bereniko serdecznie dziękuję za uznanie dla wiersza:):) @Nata_Kruk Dziękuję Natko:):) @KOBIETA To prawda, być sobą najważniejsze:):)dziekuję:) @Charismafilos Dziękuję serdecznie:)
-
Zorza poranna, zorza wieczorna
lena2_ odpowiedział(a) na vioara stelelor utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Przepiękny wiersz, jestem pod wrażeniem:):) -
Zasłaniamy własne rany i słabości, gładką mową i uśmiechem przyuczonym do relacji powierzchownych, gdzie wygodniej, jest pokazać swoją duszę z jasnej strony. Miałkie słowa nie udźwigną zrozumienia, a milczenie zatuszują głośnym śmiechem, który lubi pokaleczyć wspólną przestrzeń i powraca znów upartym, pustym echem. Czasem jednak, gdy głos traci równowagę, łza odważnie zdradza wszystkie konwenanse. Właśnie wtedy jest ta chwila najprawdziwsza, która sobie i drugiemu daje szansę.
- 6 odpowiedzi
-
10
-
Myślę, że wielu ludzi w obecnym świecie doświadcza takiej traumy, rośnie samotność i wyobcowanie. jak zwykle pięknie podejmujesz temat :):) serdecznosci:)
-
@vioara stelelor Dziękuję serdecznie:) @Migrena Myślę, że przeceniasz moją poezję:) ale dzięki za uznanie:):) @Berenika97 Dziękuję Bereniko za Twoje ciekawe i życzliwe komentarze:):)
-
nie bójmy się cieszyć wiosną trelem zielenią i kwiatem niech będzie to antidotum na naszą rozpacz nad światem
-
Zderzenie dwóch światów..wielkiej wrażliwości z brutalnym światem , którego konsekwencją jest ucieczka od życia w rejony " pęknięcia" Tworzysz niezwykłe wiersze Bereniko:):)
-
Przepięknie:) brzmi jak wyznania miłości. Masz niezwykle liryczne pióro:):) serdecznosci:)
-
tacy jesteśmy niedzisiejsi z tą upartą miłością nie nadążamy za trendem rozstań nie potrafimy jej retuszować i wystawiać na pokaz i ciągle patrzymy w jedną stronę może dlatego jeszcze nam wierzy
-
List z wojny
lena2_ odpowiedział(a) na Whisper of loves rain utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Przejmujący wiersz, aż mam ciarki... pozdrawiam serdecznie:) -
Przepiękna puenta...będę obok, choćby nie wiem co:):) serdecznosci :):)
-
Znakomity wiersz:):) głębokie refleksje na styku nocy i dnia. To co w mroku wydaje się jeszcze bliskie w świetle jawi się jak brutalna prawda... serdecznosci Bereniko:):)
-
Czekam na wiosnę, na jej dotyk i pójdę za nią w kwietne pole. Zrzucę z nóg buty, z serca smutek, odprawię wszystkie niepokoje. Wsłucham się w świergot, w oddech ziemi, głowę umyję ciepłym deszczem. Pozwolę słońcu pieścić skórę, westchnę miłośnie..jeszcze..jeszcze.
-
Bardzo subtelny wiersz, przepiękna puenta:):) pozdrawiam serdecznie:)
-
Wspaniale opisałaś ten proces zobojętnienia na śmierć? czy na życie? ta kostka lodu z czasem tak ochładza myśli, że się już nic nie czuje i ta sterylność zdaje się wybawieniem. Nie wiem czy dobrze zinterpretowałam wiersz , ale takie miałam odczucie. Serdecznie pozdrawiam Bereniko:)
-
Wspaniały wiersz Violu, taki spokojny, przepojony mądrością życiową, kiedy się już wie co jest ważne w życiu:):) miłej niedzieli:)