Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Obydwaj głową pracują,
Choć profesja nie ta.
Jednakowo piękno czują,
Malarz i poeta.

Jeden piękno czuje słowem,
A drugi kolorem.
Obaj artyści być mogą,
Romantyka wzorem.

Niedaleko siebie żyją,
Malarz i poeta.
Czasem razem drinka piją
Choć już głowa nie ta.

Gdy ogarnia ich podnieta,
Każdy wenę czuje.
Wtedy pisze Pan poeta
A malarz maluje....

R>K

Opublikowano

Dobry kawałek, podoba mi się. I z humorem, świetnie. Mógłbyś zasugerować, kto ma mocniejszy łeb jakoś delikatnie, wiesz, w końcu to wiersz a nie malowidło, niech wygrywa w wierszach zawsze poeta, hehe.

Przyczepię się do jednej rzeczy, nikt na tym forum za bardzo się do niczego nie przyczepia, a chyba chodzi o to by się doskonalić. Zatem w ostatniej strofie, piszesz, że poeta tworzy, a malarz maluje. Obaj tworzą. Winno być, że poeta pisze, a malarz maluje. Tak jak jest to sugeruje, że malarz gorszy, bo malowanie niekoniecznie jest tworzeniem, za to poeta tworzy, no wiadomo, sztukę. Mówię ci stary, malarz mógłby się obrazić ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Mleczarka   Nie miała dzwonków. A jednak wszyscy ją usłyszeli.   Skórki wiewiórek lekkie jak śmiech na jej ramionach.   Nie kłania się. Nie wie, że tu to obraza.   Kupcy milkną, starcy odwracają wzrok — ona stoi wyprostowana.   Patrzy na nas jak na psy, które szczekają za płotem.   Dłoń trzyma bukłak z mlekiem, jakby trzymała losy pustynnych nocy.   Jeden z Sogdów szepcze: „sprzedała już więcej dumy niż mleka.”   A ja myślę — kto pierwszy kupi jej śmiech i czy na pewno wygra.   Pozdrawiam 
    • @aff @andrew @karenka  @Leszek Piotr Laskowski dziękuję Wam serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @Łukasz Jurczyk bardzo dziękuję
    • @Nata_Kruk Bardzo dziękuję !!!   Epoka hellenistyczna to fascynujący okres w historii :)    Pozdrawiam @Berenika97 Bardzo dziękuję !!!   Trafiłaś z opisem w samo sedno :)   Na marginesie "śnieżna ślepota", to nie tylko metafora. To ostre zapalenie spojówek i nabłonka rogówki (za wikipedią :)   Jej objawy opisał nie tylko Arrian, ale także Ksenofont w Anabazie, w chyba o wiele bardziej dramatycznych okolicznościach.   Pozdrawiam
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Pięknie dziękuję @karenka :)   Nie lubię osobiście zjadliwej satyry. Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • 99. Bessos* (narrator: hypaspista)   1.   Nie każdy człowiek mieści się w historii, którą sobie wybrał.   2.   Zdradził Dariusza, a potem ogłosił się szachinszachem. Wielkie plany na wątłych barkach.   3. Nie pierwszy w historii, który uwierzył własnym szeptom.   4.   Łatwo zostać królem. Trudniej znaleźć ludzi, którzy w to uwierzą.   5.   Budował na piasku — a potem dziwił się, że wszystko tonie.   6.   Zdrada jest ogniem. Nigdy nie wybiera jednego domu.   7.   Oddaliśmy go tym, którym wbił nóż w plecy — wiedzieli, co zrobić.   8.   Zostało tylko imię, które brzmi pusto, jak źle uderzony bęben.   *Bessos - krewny Dariusza, satrapa Baktrii i Sogdiany. Stał na czele spisu, który doprowadził do śmierci Dariusza. Ogłosił się królem królów. Wydany przez własnych ludzi Macedończykom. Jego koniec jest różnie opisywany w źródłach. Wszystkie są zgodne, że nie był to lekki koniec.    cdn.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...