Alicja G. Opublikowano 5 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2009 Torrenty "Pęknięcie w chmurach ściemniało od nocy - złamanie widoczne na czerni kliszy - kiedy je piorun znienacka ozłocił, na erce wichru popędził w uliczki i w asfaltowych bandażach przechodniów do rana śpieszne ukryły się kroki, cień łeb oderwał od lampy w przeciągu wolny od światła ze sobą chciał skończyć lecz zerwał ścięgno i został tłem w szybie..." - Przeciw piratom dzień wznowi rozprawę o to co boskie bezprawnie pobrane że takie bzdety ściągali bezwstydnie, a gdy na niebie wstał zorzy poemat - śpią jak zabici. Seedować kto nie ma.
BARBARA_JANAS Opublikowano 5 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2009 Zaraz zaraz! nie tak naraz! Chętnie skomentuję jeśli na stronie będą dwa, góra trzy wiersze...Tam jest taka opcja pod wierszem z prawej strony "usuń"...Pani rozpycha się łokciami...i zabiera przestrzeń innym wierszom. Umiar jest zdrowy... Pozdrawiam...:)
Alicja G. Opublikowano 5 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie wiedziałam. Chciałam wkleić od razu cały cykl. Brakuje mi czasu pisać codziennie a i szkoda teraz to wszystko usuwać. Za to obiecuję co najmniej przez miesiąc Nietzschego nie umieszczać :-)
Bernadetta1 Opublikowano 5 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2009 zasypało nas...sonetami:::(
MARZKOB Opublikowano 5 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2009 Pani Alicjo, prosze niczego nie usuwać, nikogo nie słuchać, proszę pisać i prezentować czy też zamieszczać, miejsca dużo. Czyta się dobrze, widać polot, reszta się wprawi w trakcie pisania, proszę być sobą, nie wszyscy muszą żreć to samo i podstawiać do szablonu.
adolf Opublikowano 5 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2009 jak to mówią pani alicjo najprościej skopiowac i ulepszyć, czyż nie :P ?
M._Krzywak Opublikowano 5 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Kolejna kobieto w zestawie - przeczytaj, co to jest "warsztat" i potem zastanów się (po przeczytanym wstępie) jaką pełni on tutaj funkcję. A potem zastanów się, co za pierdoły tu wypisujesz.
Jan Neck Opublikowano 5 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2009 Wydaje mi się, że jest to kwestia do przemyślenia dla autorki. Seria serią, ale nie wiem, czy wygodne jest dla osoby czytającej i sugerującej zmiany i poprawki (bo chyba na tym polega warsztat), pracować naraz nad dwunastoma wierszami. Nie wiem, czy autorka była świadoma, że wrzucając te wiersze, de facto pokazała, że nad nimi dalej pracuje, dalej widzi w nich niedociągnięcia i po sugestiach, będzie je udoskonalać. Dwanaście naraz!? Nie widzę też sensu zamieszczania w warsztacie takowej serii, kiedy i tak w dziale "P" funkcjonuje limit, tam autorka i tak nie zamieści serii w przeciągu jednej godziny (chyba że pod jednym tytułem - to samo mogła uczynić tutaj). Takim sposobem dochodzę do wniosku, że autorka mogła nie mieć zamiaru publikować serii w dziale "P", tylko potraktowała sam warsztat jako tenże dział - wykazując się brakiem umiarkowania wobec innych autorów, faktycznie szukających pomocy, a także wobec pomagających. Przykro mi, ale przeczytałem jeden i miałem dosyć. Nie dlatego, że forma, że treść tegoż wiersza. Forma całej serii poraziła. Tym niemniej, pozdrawiam.
MARZKOB Opublikowano 5 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Kolejna kobieto w zestawie - przeczytaj, co to jest "warsztat" i potem zastanów się (po przeczytanym wstępie) jaką pełni on tutaj funkcję. A potem zastanów się, co za pierdoły tu wypisujesz. W takim razie, Panie M. Krzywak, skomentował Pan nie to, co trzeba.
M._Krzywak Opublikowano 5 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Kolejna kobieto w zestawie - przeczytaj, co to jest "warsztat" i potem zastanów się (po przeczytanym wstępie) jaką pełni on tutaj funkcję. A potem zastanów się, co za pierdoły tu wypisujesz. W takim razie, Panie M. Krzywak, skomentował Pan nie to, co trzeba. Dlaczego?
MARZKOB Opublikowano 5 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W takim razie, Panie M. Krzywak, skomentował Pan nie to, co trzeba. Dlaczego? Bo ja, w przeciwieństwie do Alicji, nie czekam na KONSTRUKTYWNE sugestie. Spokojnej nocy Panie M. Krzywak.
M._Krzywak Opublikowano 5 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dlaczego? Bo ja, w przeciwieństwie do Alicji, nie czekam na KONSTRUKTYWNE sugestie. Spokojnej nocy Panie M. Krzywak. to czemu pani nie napisze takiego konstruktywnego komentarza?
adolf Opublikowano 5 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2009 aaa sonety podejrzane :))))) sory źle zrozumniałem wszystko i wieloznaczność tyttułu pozdrawiam :)))))))))))))))
Alicja G. Opublikowano 6 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pan przeczy sam sobie. Najpierw pisze, że przeczytał jeden wiersz, a potem, że forma całej serii poraziła :-)
Alicja G. Opublikowano 6 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za słowa otuchy. Wiersze powstały na Nieszufladzie i były zainspirowane wierszami tutejszego (jak się dowiedziałam potem) pana Adolfa :-) On właśnie sprawił, że zainteresowałam się formą sonetu i sama spróbowałam sklecić kilka swoich. Kiedy pokazałam te wiersze przyjaciółkom, uznały, że są bardzo dobre i powinnam pisać dalej. Stąd ten cykl :-)
Alicja G. Opublikowano 6 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Kolejna kobieto w zestawie - przeczytaj, co to jest "warsztat" i potem zastanów się (po przeczytanym wstępie) jaką pełni on tutaj funkcję. A potem zastanów się, co za pierdoły tu wypisujesz. Proszę zauważyć, że dałam do oceny cały cykl. W poszczególnych wierszach można mówić o wymianie jednego, czy dwóch słów ale ogólnie wiem co chciałam przekazać i uważam, że to przekazałam. Panu polecam Sonet III "Rękawiczka" - załóżmy, że zostanę kiedy sławną poetką i będzie Pan się szczycił, że jako jeden z pierwszych miał okazję mnie czytać i krytykować ;-) Tam syn przez wiele lat nie przyznawał się do ojca, który "zniknął' bo walczył o równe prawa czarnych, o to by jego kraj był czarno - biały a nie tylko biały. Udawał, że go nie zna, ponieważ bał się prześladowania, itd. Dopiero, kiedy przestała istnieć rasistowska Rodezja a w jej miejsce powstało wolne Zimbabwe, syn zaczął chwalić się swoimi czarnymi korzeniami i ojcem, który zniknął na całe lata nie tylko z jego życia, ale nawet z rodzinnej fotografii. Ja Panu również zostawiłam taką białą rękawiczkę, aby (być może) kiedyś mógł ją Pan podnieść z dumą ;-)
M._Krzywak Opublikowano 6 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Kolejna kobieto w zestawie - przeczytaj, co to jest "warsztat" i potem zastanów się (po przeczytanym wstępie) jaką pełni on tutaj funkcję. A potem zastanów się, co za pierdoły tu wypisujesz. Proszę zauważyć, że dałam do oceny cały cykl. W poszczególnych wierszach można mówić o wymianie jednego, czy dwóch słów ale ogólnie wiem co chciałam przekazać i uważam, że to przekazałam. Panu polecam Sonet III "Rękawiczka" - załóżmy, że zostanę kiedy sławną poetką i będzie Pan się szczycił, że jako jeden z pierwszych miał okazję mnie czytać i krytykować ;-) Tam syn przez wiele lat nie przyznawał się do ojca, który "zniknął' bo walczył o równe prawa czarnych, o to by jego kraj był czarno - biały a nie tylko biały. Udawał, że go nie zna, ponieważ bał się prześladowania, itd. Dopiero, kiedy przestała istnieć rasistowska Rodezja a w jej miejsce powstało wolne Zimbabwe, syn zaczął chwalić się swoimi czarnymi korzeniami i ojcem, który zniknął na całe lata nie tylko z jego życia, ale nawet z rodzinnej fotografii. Ja Panu również zostawiłam taką białą rękawiczkę, aby (być może) kiedyś mógł ją Pan podnieść z dumą ;-) Jak pani się dogada z Adolfem, z przyjemnością urządzę Wam wieczór Autorski w grudniu, w Krakowie - powiedzmy jako "sonet XXI wieku", czy coś w tym stylu.
adolf Opublikowano 6 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2009 Alicjo Głasz czas pokazac prawdziwą płeć i twarz ^^ że też ludzie dają się ci omotać skoro po stylu widać kim jesteś ^^
Roxana M. Opublikowano 6 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2009 A ja się zastanawiam nad ideologią stwierdzenia : KOLEJNA KOBIETO W ZESTAWIE.... Jeszcze się trochę pozastanawiam, a potem napiszę, co o takim stwierdzeniu myślę..... Ale nie teraz, bo teraz trochę mnie to zdenerwowało. Panie Krzywak, Pańskie komentarze wydają się być zbytnio stanowcze... Zupełnie niepotrzebnie.... PS. Na wieczór autorski Alicji G. przyjadę, gdziekolwiek będzie miał miejsce. Proszę taki zorganizować. Kraków też lubię. Pozdrawiam. Kolejna kobieta w zestawie.
M._Krzywak Opublikowano 6 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bo ja z przegięciem reaguje na przegięcia - żeby było po równo - i to nie jest szowinizm. A co do wieczorku - jak się Autorka zgodzi -nie ma problemu.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się