Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

przyjmujesz pokarm lecz
nie masz go do sytości, cicho

wpatrzony w jeden punkt
podłoga czy dalej z pytaniem:
dojścia znów z powrotem

przeprowadzki

bo tak sobie skacze po
ziemi raz wyżej i niżej
z miłości a bez niej jak

szczelina

mijamy trawy polne
wstęgą nieprzerwalną
głos pieczętuje

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



dzięki Kasieńko za ślad tą ciszę - podkreślona(: mm.. chyba adolfik mi tam
zasugerował w warsztacie i jest, jest zawsze, więc
dorzuciłam hmm..niezgrabnie? no dobra w każdym
razie pięknie dziękuję J. płoniaście i dzięki za uśmiech tak cenny
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Krysiu Teres- bo tak do Ciebie się zwracałamm..miód na serce
wylewasz i nie tylko, J. wzajemnie bardzo Ci dziękuję,
dobrze że forum ma takiego człowieczka jak TY,
ja..zamyślona
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ja poetą nie jestem Janku, aczkolwiek przeprowadzka faktycznie miała miejsce i zawsze będzie miała rzeczywiste bądź ta druga, duchowa..J. serdecznie dziękuję za wizytę(:wzajemnie
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



dzięki Pani Stasiu..jak dawno Cię nie było, a ja jestem tylko chwilką,
pewnie tam i jest, przepraszam, ale w tej chwili nie poprawię, a jednak..poprawiam.. bo piszę
z przeprowadzki, cmmokuje i uściskowywuję J.

z powrotem? fajnooo- cieszę się bardzooo i mykam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Charismafilos Hycel najbardziej mi się z łapaniem kojarzył - nie wiem dlaczego miałoby by być krzywdzące dla umysłu 
    • @Berenika97 Dzięki wielkie. To ból, rozgoryczenie, które skutkuje złymi konsekwencjami. No a jakimi to chyba wiadomo. Dzięki jeszcze raz, zresztą ja tu piszę chyba tylko dla Ciebie. Pozdrawiam. 
    • kocha za moment w którym światło pomyliło mnie z ogniem rozchyliłam się cała w czerwieni to wystarczyło od tamtej pory jestem dowodem że piękno zdarza się naprawdę przeglądam się w jego źrenicach widzę różę nie siebie sprawdzam płatki czy noc zostawiła na brzegach cienką biel ciało wie wcześniej niż kolor odejdzie niż zapach przestanie wracać do skóry boję się jego wzroku kiedy zauważy że kwitnienie nie jest miejscem w którym można zostać zielona uparta naga - łodyga czekała od zawsze niech więc odejdzie zanim podniesie klosz zanim zobaczę jak zachwyt myli z miłością     insp. Antoine’a de Saint-Exupéry, "Mały Książę".    

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Przyjdzie pierwszy duch… Duchy wezwą kolejnego. Odkryją tajemnice…    
    • @Marek.zak1   Bardzo dziękuję!    Można, można! :) Dziękuję za tak smakowite podsumowanie - rzeczywiście, wszystko zależy od towarzystwa, nawet szara reneta z odpowiednim partnerem nabiera słodyczy. Pozdrawiam serdecznie! @Kwiatuszek   Bardzo dziękuję!    Miło mi, że wiersz przywołał takie wspomnienie - stary sad z szarą renetą to piękny obraz sam w sobie. Serdecznie pozdrawiam! :)  @Alicja_Wysocka   Bardzo dziękuję!    Serdecznie dziękuję za tak wnikliwy i piękny komentarz. Twoja interpretacja szarości jako bezpiecznego schronienia przed emocjonalnym tornadem jest niezwykle trafna i sama w sobie brzmi jak świetna literacka myśl - cieszę się, że  się nią podzieliłaś. Z puentą trafiłaś idealnie w to, co myślałam - ta "szarość"  jabłek miała właśnie kontrastować z ludzkim smutkiem, którego natura nie zna. Serdecznie pozdrawiam. :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...