teresa943 Opublikowano 3 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Października 2009 ciężko wracać do oziębłości gdzie kominek zapomniał szczap bez krzesiwa nie iskrzy nawet czarny kot skulił ogon w beznadziei na kolację z piskiem pouciekały myszy gdy chłodnia pod strzechą codzienność pustych kątów otulasz puszystym kocem pod poduszką taisz senność wyczarowuje ukojenie tchnie dobrem cicha i skromna muza choć jeszcze poza zasięgiem już bardzo bliska sercem dobrze że jesteś
Zbyszek_Dwa Opublikowano 3 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2009 Cieplutko z muzą co tchnie ciszą i dobrem Piekny wiersz i na początku naprawdę poczułem chłód bez dobroci, ciszy i puszystego koca peel zamarzl by jak nic Serdecznie pozdrawiam Krysiu:)
teresa943 Opublikowano 3 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Swoją drogą szczęściarz a może spryciarz? :)))) znalazł sobie muzę i już mu niestraszna chłodnia. Dziękuję Zbyszku. Serdecznie i ciepło pozdrawiam :-) Krysia Dobrej nocki w objęciach muzy :))))))
Waldemar Talar Opublikowano 3 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2009 Nawet największe oziębienie nie wygra z ciepłem kogoś kto jest nam bliski i jest blisko nas . Witaj Krystyno - dawno tu byłem -lecz teraz gdy jesień nas otuliła będę miał więcej luzu który pozwoli upajać się dobrą poezją naszej braci . Wiersz ciepły i prawdziwy - choć i smutny zarazem. Więc wielkim plusem podziękuje . pozd . bardzo serdecznie
teresa943 Opublikowano 3 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Miło Cię powitać Waldku. Dobrze, że jesteś. Trzymam za słowo i zapraszam częściej. Dziękuję za wielkiego plusa :)))) Serdecznie i ciepło pozdrawiam :-) Krysia
Pan_Biały Opublikowano 3 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2009 Krysiu zaprzyjaźniłem się z wierszem w warsztacie i mimo, że niezmieniony podoba się jeszcze bardziej - może dorosłem do niego:) Choć upieram się, że inny niż te do których przyzwyczaiłaś - przez ten powiew chłodu zapewne. A "puszysty koc/kot" wskazany w coraz zimniejsze wieczory. dobrej nocy r
teresa943 Opublikowano 3 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. O, bardzo się cieszę, że podoba się bardziej :))) a chłód czasem i w moich wieje :)))) ale zaraz jest na to "puszysta" rada (koc/kot są bardzo ciepłe) :)))) dziękuję i wzajemnie dobrej nocki pod "puszystym kocem" z kotkiem/koteczką :))))) Krysia
kasiaballou Opublikowano 4 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2009 krzesiwo, kot, wymowny chłód i pocieszająca bliskość - magicznie, metafizycznie, w sumie pozytywnie. ciekawy wiersz, Krysiu. pozdrówki kasia :)
teresa943 Opublikowano 4 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jak to w życiu...bywają koty, krzesze się iskry, chłód ziębi a bliskość pociesza - wszystkiego po trochu, ważne by znaleźć dla siebie pozytyw :)))) dziękuję Kasiu serdecznie pozdrawiam :-) Krysia
Anna_Para Opublikowano 4 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2009 Powtórzę tylko Tereniu: Dobrze, że jesteś! Cieplutko, Para
Oxyvia Opublikowano 4 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2009 Ładnie. Cóż powiedzieć więcej? Pozdrawiam. Joa.
marti krűger Opublikowano 4 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2009 Witaj! moim zdaniem to najlepszy fragment, a bynajmniej mocno trafił we mnie "ciężko wracać do oziębłości gdzie kominek zapomniał szczap bez krzesiwa nie iskrzy" duży plus i zabieram do schowka. pozdrawiam
teresa943 Opublikowano 5 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. I wzajemnie Aniu, dobrze, że jesteś :)))) Słoneczka na cały dzień - Krysia
teresa943 Opublikowano 5 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cóż odpowiem? Fajnie, że zajrzałaś Joa :)))) Serdecznie pozdrawiam - Krysia
teresa943 Opublikowano 5 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witaj Marti! Cieszę się, że znalazło się coś dla Ciebie, choć to akurat najsmutniejsze, ale dobrze, że jesteś :)))) Serdecznie pozdrawiam - Krysia
Franek Kikuta Opublikowano 5 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2009 Swoiski wiersz, tylko brak mi kota i myszy - bo u mnie moda na psy. Pozytyw, pozdrawiam serdecznie.
Judyt Opublikowano 5 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2009 pięknie przemycasz dobre treści, J. płoniaście Teres, pa
teresa943 Opublikowano 5 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hehe...może pożyczysz ode mnie kota i myszy, a ja od Ciebie psa? choć u mnie kiedyś był pies rasy dog :)))) dzięki za swojskość i pozytyw serdecznie pozdrawiam :-) Krysia
teresa943 Opublikowano 5 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dzięki Judytko :))) cieplutko pozdrawiam wieczornie :-) Krysia
Jan Neck Opublikowano 5 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2009 Twoje wiersze są jak krzyczenie szeptem.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się