M._Krzywak Opublikowano 20 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Września 2009 bo jeszcze nie wróciłem z jednej randki, szykuje się druga przeprawa przez kuchnie, przyprawy i mleko wszystko to przypomina walkę z pierwszymi pryszczami niektórzy z nas jeszcze z tego nie wyrośli i płodzą garbate dzieciaki z tych samych skojarzeń po dobrym litrze to można nazwać poezją ogólnie to życie brzydnie na przystanku o ile ktoś się nie potknie, bo nawet wtedy jest śmiesznie gdzież tam sięgać ideałów kiedy spadają fortepiany śmiałki, koszałki opałki i literatura zgryźliwe krasnoludki podgryzają palce w bamboszach gdy sunie wieszcz w stronę komputera świątynie wersów muzy chichotki pstrykają palcami w takt stuku klawiszy za oknem sunie cień Wernyhory smutny szatanek zagląda w okno nie ma już szaleństw, został nam pokój bo jeszcze nie potrafimy otrząsnąć się z siebie poważnie poważni przeważnie wracamy żeby przed nocą zdążyć do łóżka
Kieri-Śmiałek Opublikowano 20 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 20 Września 2009 Najbardziej spokojny człowiek świata najbardziej spokojny człowiek świata wstaje o szóstej rano, przeciąga się i mówi: - znowu Pan dał dzień - najbardziej spokojny człowiek świata ma swoje prywatne reklamówki na zakupy cztery na różne okazje nie interesuje go poezja miłosna Szymborskiej (jak zresztą wielu to nie obchodzi) wie kto i ile wydaje reszty zresztą sam potrafi do stu zliczyć kiedyś spał z kobietą nie została jego kobietą do końca zatrzymuje się na czerwonym świetle czasem klnie pod nosem gdy ucieka mu autobus czasem ustąpi nawet miejsca starszym niż jego starość najbardziej spokojny człowiek świata zna proboszcza, mówi mu „Bóg zapłać” kiedy mijają go dzieci może jest zbyt nerwowy zresztą raz tylko poszedł za daleko w tę stronę - ale zapomniał i o tym (będzie zeznawał, że nie za bardzo wiedział że można zadusić w przypływie uniesienia) Dnia: 2008-02-17 09:15:00, napisał(a): M. Krzywak Komentarzy: 12225 A tego wiersza czasami pan nie zgubił?
M._Krzywak Opublikowano 21 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Września 2009 Nie zgubiłem, jest nawet w nowym tomiku :) I nie dobijaj mi wejść, bo to jest żałosne.
Kieri-Śmiałek Opublikowano 21 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2009 M. Krzywak:wszystko jest oky. Szkoda że pan wstaje zawsze --> "lewą nogą". Ave! J.L.S
M._Krzywak Opublikowano 21 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie. Będziesz przestrzegał minimum przyzwoitości, będziemy żyć w zgodzie, proste.
Kieri-Śmiałek Opublikowano 21 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2009 M. Krzywak:tak proste"jak budowa cepa". Postaram się żyć w zgodzie. Wiem dobrze, że "nerwy są jak lejce, i że trzeba je umieć mocno trzymać w garści". Ave! J.L.S
ula Opublikowano 21 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2009 nic dziwnego.. wciąż smuci upadanie fortepianów, tym bardziej, że mało kto temu zapobiega, a wręcz coraz mniejszą zwraca się uwagę.. pozdrawiam, Ulka
dzie_wuszka Opublikowano 22 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2009 bo widzi Pan, trzeba mieć dobry papier i niewygodne łózko ;P
Jadwiga_Graczyk Opublikowano 22 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2009 Piękna poezja. Pisz, pisz, pisz... ślicznie ....ja będę czytać (+++)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się