Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nasi przodkowie byli zdrowsi, prababki kochały się z ułanami

w poczekalni same kobiety. każda ze swoim bólem, ochotą do płaczu
trwającą tyle, ile zwykłaś wymawiać serce moje

czekam na ekg. czas na panikę, a mnie nie przestaje prześladować dobry nastrój
zwierzęce zadowolenie powracające w chwilę po ucieczce przed bestią. życie-pastwisko
palma paprotka podłoga, szukam powietrza. w oknie przywieram do północy
bliższa, ale także ta najdalsza, do szaleństwa zmrożona
przy poręczy kołyszę klatką. migotania i tęcze
żaden koniec nie dotyka ziemi

Opublikowano

To dla mnie jest najlepszy fragment, jednocześnie wystarczający na wiersz :

palma paprotka podłoga
szukam powietrza w oknie
przywieram do północy
bliższa ale także ta najdalsza
do szaleństwa zmrożona
przy poręczy kołyszę klatką
migotania i tęcze
żaden koniec nie dotyka ziemi

Dobra puenta... Pozdrawiam...

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Zdecydowanie się nie zgodzę - we fragmencie jest co prawda uchwycony jakiś obraz, sytuacja, ale poprzez wyrwanie z całości pozbawiona kontekstu...

Jak dobrze, że różnimy się w postrzeganiu...w przeciwnym razie byłoby nudno...Jak sądzisz?

Pozdrawiam...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Stukacz   Ten tekst jest pełen natchnienia, już sam brzmi jak melodia. "Diament w samotnej duszy" - bardzo mi się podoba. Piosenka urocza!
    • @Benjamin Artur   Świetne -  od geograficznej niepewności do niepewności nóg, a potem historia całego kraju zamknięta w obrazku jednej pary. :)   "Na peronie w Czechach lub na Słowacji, dokładnie nie wiem — może pośrodku."  - to może było na Morawach?

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Waldemar_Talar_Talar   Każda zwrotka prowadzi nas od zmysłów, przez emocje, aż do pytań ostatecznych. Jakby człowiek musiał najpierw poczuć wiatr i chleb, zanim odważy się zapytać o miłość i śmierć. Bardzo ładny wiersz. :) 
    • @Łukasz Jurczyk   Kancelista jako narrator - jednym z jego zadań było również pisanie oficjalnej kroniki (historii). A teraz - gdy jest świadkiem upadku imperium - staje się  bezradny. Do tej pory to, co pisał było pełne propagandy. Teraz gruzy są bardziej szczere niż słowa. Świat „zrozumiał” upadek bez potrzeby czytania oficjalnych komunikatów. Ogień działał w sposób bezwzględny, a splądrowanie świątyń nie wywołuje gniewu bogów, co sugeruje kryzys wiary i pustkę ukrytą pod złotymi kopułami.   „Pieczęć - ostatnia rzecz, która wierzy w Szachinszacha." - to świetna metafora. Gdy ludzie uciekają, zdradzają lub zginą - lojalny zostaje jedynie ten przedmiot.   Historia ludzkości to zamknięte koło: budowanie, wiara (ideologia) i nieuchronna samozagłada. Perski urzędnik wie, że jego imperium nie jest ani pierwszym, ani ostatnim, które płonie.   Rozmowa z synem to konflikt pokoleń. Syn, widząc ruinę świata ojców, odrzuca ich wartości. Kancelista podsumowuje, że jest to mądrość powierzchowna,wynikająca z buntu, która nie rozumie, że mimo zmian, potrzeba zapisu (kultury) zawsze wraca.   Bardzo mi się podoba, to uniwersalny i mądry przekaz!     Pieczęć lojalna, Szachinszach już stracił tron, Ona wierzy wciąż.   Znów zbudują dom, Znów uwierzą w pusty mit, Znów zapłonie ten świat.
    • @Poet Ka ... poczuć stopami  chłód trawy  pójść spacerkiem  wzdłuż murawy    z wróblami  się podroczyć  jakiś kwiatek  przeskoczyć    uśmiechnąć  się do siebie  będzie jak w niebie  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia   
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...