Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

opis i refleksja nad obrazem Edwarda Okunia pt. "Koncert"

www.kossotramp.w.interii.pl/pic/Edward%20Okun/koncert.jpg



I uszu dobiegł wówczas, w dzień zwykły - całkiem każdy,
Klucz nut pysznych jak ptactwo lecące w ciepły kraj.
Pochód myśli zawrócił i zerwał cień mi z twarzy
A usta szepnąć zmusił - o chwilo! Chwilo - trwaj!

Ta harmonia, ten spokój - współbrzmienność ich w naturze!
Sól w ranie, rzęsa w oku nie zaświerzbi aż tak;
Nie zniszczy równowagi, nie zatopi w purpurze,
Nie zbije z pantałyku - i nie wciśnie mnie w piach.

Już mam się doprowadzić, spalić karty sennika,
Gdy nagle chór pierzasty jął ciągnąć ową pieśń;
A to już nazbyt wiele! Zestrój harf i słowika
Sam w sobie jest morderczym - w zmowie męczeńska śmierć!

Nie zdążę uciec wzrokiem ni uszu woskiem zlepić,
Przywiązać mnie do masztu też nie ma tutaj kto.
Raz - kosmyk. Dwa - rąk taniec. I dalej gdzieś coś wierci,
Przeszywa i odmyka - cichutko tylko drwiąc.

Tak tylko, że to niby. Że wcale i w ogóle...
Lecz ja już znam te tropy, co wieść tam chcą gdzieś w dal!
Hen w pola, w barwne światy, w chwil bezmiar, skąd też trudem
Zawrócić i przywitać znów policzalność dat.

Wtedy to też wygnałem, w ten dzień tak całkiem zwykły,
Poszum złudzeń i szczęścia, chwilowy - jakby wdech;
Ten co go płuca wznoszą, gdy kadłub nienawykły
Z głębiny się wyłoni, nim schwyci coś na dnie.

Opublikowano

Panie Biały: Przecież balon jest potrzebny! Tak śmignąć ponad tumolt w górę! W błocie to się każdy babrze co dzień :)

Poza tem, im większy tym lepszy - gdy mały balon pęknie, wydobędzie się jeno leciutki huczek. A trzeba eksplozji! Więc dmuchać więcej, więcej, aż szew puści i wielkie "bum!" gotowe!

Choć może zabrakło mi tutaj owej igły, co mogłaby przekuć i spowodować ten krzyk powietrza :P Tutaj się korzę, lecz moja osobowość przeszkadza mi w byciu nieszczerym - dlatego też nie kłamałem, lecz utrzymałem nastrój, w którym ów twór wierszopodobny był spisany - przez co brak tej wyrazistej puenty :(


Waści Arku, obraz w istocie - jak to trafnie pan ujął, niezwykły - co nie jest zresztą niezwykłością wśród prac Okunia. Polecam zainteresowanie się jego twórczością: dalszą rekomendacją może być książka i niejaki (nieliczny, ale jest) zbiór jego twórczości, wydawnictwa Edipresse Polska z serii "Ludzie, Czasy, Dzieła" - niektóre obrazy są niestety tandetnie wydrukowane na dwóch stronach, przez co traci się cały "środek", ale "z braku laku dobry kit". Jeżeli dorwie ktoś lepsze wydawnictwo na temat Olbrzyma Okunia, to proszę o cynk :D (o krucafiks, a przecież nic mi wydawnictwo nie zapłaciło za reklamę :/ )


Waści Franku, cieszę się, że się spodobał - choć już w niejaki niepokój wpędza mnie informacja, że musiał pan się napocić w celu pojęcia.

Olaboga, czyli jednak moja grafomańska przypadłość plecenia trzy po trzy razy dwa nie daje się zbyć żadnymi przeciwgrafonami. Niech to dunder świśnie! :o

Opublikowano

przeczytałam i obejrzałam- tego obrazu jeszcze
nie znałam, ale fajnie..mm..co do treści- to jakoś
bardziej statki, katłuby na morze wypływa,
do przemyślenia, J. (: płoniaście Michale
'b. podobał mi się fragm, o kosmyku, jest co
tam poszperać

Opublikowano

Kadłub to również tułów, tak uściślając. :P

"kadłub
1. zob. tułów w zn. 1. (czyt: «ciało człowieka lub zwierzęcia prócz głowy i kończyn»)
2. «element konstrukcji stanowiący jej trzon»
3. «wydrążony kloc drzewa, używany dawniej jako naczynie na materiały sypkie»"


Polecam się pokornie na przyszłość :P I miło mi, że coś się mogło i bardzo podobać ^^


Myślenia to tu aż za dużo: sam muszę jeszcze to przemyśleć... :o

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka Znowu jestem zbyt dosłowny w odczycie, prozaiczny (prawie prostacki?

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      ) z przyzwyczajenia. W takim razie nie zabieram Was, Słodziaki... zwłaszcza, ze ja również nie słodzę. Wino (czerwone) owszem, półwytrawne, a białe półsłodkie - jeśli z cytrusowymi nutami, bo to wzmacnia bukiet, naturalnie lżejszy w nich.  Pozdrawiam :-)
    • @Jacek_Suchowicz Małe dziecko nie wie co to kłamstwo, nie skłamie nikomu, zawsze szczerze mówi prawdę. Dorośli kalkują, że czasem się "opłaca" - czasem - nie. Wiersz z mottem życiowym.   
    • @Charismafilosbro, nowa robota. Nawet dwie ;/ Ehh. Maraton z przerwami. Dziękuję za troskę:) pzdr @LessLove heh, fajna gra słów; ukoić, ukłuć czyli UKUĆ to takie słowo pomiędzy ;) daje nam sumę z tych dwóch poprzednich i semantycznie " ukucie, przynoszące ulgę"  xD xD dziękuję za komentarz. pzdr
    • Cygarem zaciągnął się pewien gość na Kubie I rzekł do kompanów - ja Bardzo  to lubię  Dym wypełnia  me płuca  Pachnie jak stara onuca Bo jedno cygaro, i mam dobrze w czubie.  
    • Autorzy: Suno AI plus Michał Leszczyński   Prawdą czy kłamstwem?   Gdy przyjdzie nam naj prawdę wyznać i objąć zrozumieniem jej przepiękne oblicza jako poeta stanę przed i prze wielce dam radę od lat bowiem ćwiczę i ćwiczę w sprawny długopis   Prawda, fałsz, nieważne bo już już napisane gdybyś pragnęła bym cudownie ci skłamał za twe piękne oczy niechaj powiodą do piekła kłamstwo byłoby by cię na chwilkę wielce poderwać   Jeśli twe lustro mówi, że walczę o prawdę stanę w tej pieśni jak możny, jak szczerozłoty spokojnie i rzeczowo bywałem i tu i tam jest co opowiadać i jest przy czym się zgrabnie uśmiechnąć   Ref. Przyszedł do pani mężczyzna z tobołkiem czy tam prawda czy tam fałsz czy co tam jeszcze jeśli dobrze przekona będzie wiadomo za dwadzieścia lat chcesz słów są moje czyny, chcesz czynów masz me słowa dośpiewujesz mi więc własne ojej ojej ojej   Prawda i fałsz nigdy nie są na sto procent ufaj że najciekawsze lokowało się tam pośrodku jeślim legendą może i zawrę tutaj przekaz może i nie mojego przekonania w suchych opisach nie znajdziesz   Byłbym tym dużym piewcą w nieoddaniach odnalazł tę prawdę na świecie wielkim, zakłamanym i nawet gdybym ochoczo ją podjął choć wzbraniam się nieżyczliwi i tak przezwą mnie dużym kłamcą (wszystkie me sprawy są przecież tęgą manipulacją)   O czym i czy prawda w oczy kole nie wiem oraz które kłamstwo zachęca jak najbardziej nie dowiesz się powyższego z niniejszej pieśni pieśń którą śpiewam powstała tylko dla tańca i po fun (muszę się trzymać własnych aksjomatów muszę muszę)   Ref. Przyszedł do pani mężczyzna z tobołkiem czy tam prawda czy tam fałsz czy co tam jeszcze jeśli dobrze przekona będzie wiadomo za dwadzieścia lat chcesz słów są moje czyny, chcesz czynów masz me słowa dośpiewujesz mi więc własne ojej ojej ojej   Gdy widzę znaki tylko ślepo bajdurzę i blednę znak nie wiem czy woła na nie, czy mówi na tak przeróżne chwile zabierają mnie w moce zastanowień stanowiąc swe myśli w postument jestem tu zawsze sam   Uznasz za kłamstwo moje rozsądne nie wiem tymczasem i ono jest blisko tej rzeczywistości chcesz mojej gromkiej decyzji na całą ciebie a ja nie wiem już tego, bo jak ci jest na imię?   Ref. Przyszedł do pani mężczyzna z tobołkiem czy tam prawda czy tam fałsz czy co tam jeszcze jeśli dobrze przekona będzie wiadomo za dwadzieścia lat chcesz słów są moje czyny, chcesz czynów masz me słowa dośpiewujesz mi więc własne ojej ojej ojej   To chyba już widać i chyba wyraźnie i chyba dobrze że nawet zaradni władni staranni porządni artyści są skołowani słowem są zmąceni emocjami kręcą bezradnie mantrami dośpiewaj więc tutaj swoje niepokojące ojej ojej ojej        
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...